m_mazur
05.11.05, 15:06
Od paru dni autko cierpi na taka przypadłość, ze przy dojeżdżaniu do
skrzyżowania po wysprzęgleniu obroty spadają do ok. 500 a czasami silnik
gaśnie. Zauważyłem też, że w tym samym czasie pojawił się taki problem, że po
zapaleniu ciepłego silnika obroty rosną do tych swoich 850 po czym spadają do
ok. 500 żeby po jakiejś sekundzie lub dwóch wrócić do normy. W środę będę miał
czas żeby podjechać do mechanika, ale chciałem się zapytać co to może być.
Autko: benzyna, 74000 km
Pozdrawiam
Maciek