Dodaj do ulubionych

zderzak łagiewki

14.11.05, 13:25
Czy wie ktos co sie stało z głosnym swego czasu wynalazkiem pana Łagiewki?
Pozdr
Obserwuj wątek
    • kompletny_idiota Re: zderzak łagiewki 14.11.05, 16:57
      Potencjalny zagraniczny nabywca praw patentowych domagal sie demonstracji
      dzialania produktu. Pan Lagiewka zgodzil sie osobiscie przeprowadzic ta
      demonstracje, pomimo ze wspolnicy mu odradzali. Przy 20 km/h zderzak lekko sie
      skrzywil a drzewo pozostalo nienaruszone. Przy 40 km/h kora na drzewie sie
      obtarla, zderzak odpadl a Pan Lagiewka wylecial przez przednia szybe, walnal w
      drzewo i doznal pekniecia czaszki. Lekarze podczas autopsji stwierdzili brak
      mozgu. Potencjalny nabywca praw patentowych odlecial do swojego kraju
      zapowiadajac ze do Polski nigdy nie przyjedzie bo to kraj oszustow.
    • hondziarz Re: zderzak łagiewki 14.11.05, 17:02
      zeus.polsl.gliwice.pl/~rusnak/lagiewka.htm
      Tu masz wszystko. Tylko wszystko, fajnie pięknie, ale dlaczego to nie jest
      masowo stosowane. Gdyby to rzeczywiście działało, liczba ofiar drogowych
      spadłaby o 99 procent.
      • mis.borys Re: zderzak łagiewki 14.11.05, 18:33
        Hondziarz jak zwykle nie zna się, ale się wypowiada :D Nie jest masowo
        stosowane, bo to nie jest żaden wynalazek. Co z tego, że te "wirniki" przejmują
        energię, jak ciało rozpędzone do 100km/h wytraca prędkość na odcinku kilkunastu
        cm? Przeciążenie jest przeciążeniem! Żeby taki zderzak działał, musi mieć kilka
        m długości;)
        • hondziarz Re: zderzak łagiewki 14.11.05, 19:00
          A bzdury piszesz. Większość ludzi w samochodach ginie nie z powodu
          przeciążenia - bo skutki gwałtownego szarpnięcia w jakimś stopniu niwelują pasy
          i pirotechniczne napinacze - ale właśnie z powodów urazów mechanicznych. Czyli
          kierownica weszła w klatkę piersiową, a silnik w brzuch.
          • mis.borys Re: zderzak łagiewki 14.11.05, 20:33
            Zatrzymaj się z prędkości 100km/h do 0 na długości 20cm, to zobaczysz czym jest
            przeciążenie. Poza tym - nie chodzi tu o to, jak ginie "większość ludzi",ale o
            to, co powoduje ten zderzak. Słyszałem już wypowiedzi fizyków, które są zgodne
            z moim rozumowaniem;)
            • badyll Re: zderzak łagiewki 15.11.05, 10:02
              W linku podanym przez hondziarza pod doswiadczeniami podpisali sie profesor i
              kilku inzynierów którzy potwierdzili skutecznosc "wynalazku" czyli cos musi w
              tym byc a z drugiej strony czemu sprawa ucichła?
              Pozdr.
              • hondziarz Re: zderzak łagiewki 15.11.05, 10:22
                opcje są dwie: wprowadzenie tego zderzaka blokują koncerny samochodowe, bo ich
                działy produkujące cześci poszłyby z torbami. Druga opcja jest taka, że zderzak
                to humbuk.
                • klemens1 Re: zderzak łagiewki 15.11.05, 11:09
                  > opcje są dwie: wprowadzenie tego zderzaka blokują koncerny samochodowe, bo
                  ich
                  > działy produkujące cześci poszłyby z torbami. Druga opcja jest taka, że
                  zderzak
                  >
                  > to humbuk.

                  Ta druga jest prawdziwa.
                  Jego zderzak nie jest w stanie zamortyzować pędu, pochłania jedynie energię.
                  Łągiewka odkrył że pęd nie istnieje, stosując pewne doświadczenie.
                  Doświadczenie to ma ukryty błąd, który powoduje że nie dowodzi tego czego ma
                  dowodzić.
                  • badyll Re: zderzak łagiewki 15.11.05, 11:40
                    Jego zderzak nie jest w stanie zamortyzować pędu, pochłania jedynie energię.
                    > Łągiewka odkrył że pęd nie istnieje, stosując pewne doświadczenie.
                    > Doświadczenie to ma ukryty błąd, który powoduje że nie dowodzi tego czego ma
                    > dowodzić.
                    Ale dlaczego fizycy którzy badali ten "wynalazek" nie dostrzegli błedu i
                    potwierdzili (przynajmniej czesciowo) , że zderzak spowoduje ze przy predkosci
                    100km/h odczujemy bezwładnosc jak przy predkosci 20-25km/h ?
                    Może forumowi fizycy (np.Klemens1 andrzejmat,mariakasia itd)jakos skomentuja
                    ten "wynalazek"?
                    Pozdr
                    • tiges_wiz Re: zderzak łagiewki 15.11.05, 11:54
                      Obejrzyj sobie filmy z testow ..
                      Gdzie ten maluch sie rozpedza do 100 km/h ;)
                      • badyll Re: zderzak łagiewki 15.11.05, 17:38
                        Obejrzyj sobie filmy z testow ..
                        > Gdzie ten maluch sie rozpedza do 100 km/h ;)

                        Ten maluch to na pewno nie rozpedził sie do setki ale to powiedział człowiek z
                        AGH .
                        Pozdr
                    • klemens1 Re: zderzak łagiewki 16.11.05, 08:43
                      Tu jest opis:

                      www.racjonalista.pl/kk.php/t,2645

                      > Ale dlaczego fizycy którzy badali ten "wynalazek" nie dostrzegli błedu

                      Najwyraźniej dostrzegli.
                      Czytałem kiedyś książkę pewnego profesora fizyki, który twierdził, że po
                      podróży z prędkością bliskiej c obiekt jest trwale odkształcony w wyniku
                      skrócenia Lorentza.
                      Jeżeli więc jakieś rewelacje potwierdza kilku fizyków, to albo są głupi
                      (statystycznie jak najbardziej możliwe) albo mają w tym jakiś inny cel -
                      nietrudno zgadnąć jaki.
                      • canx tu jest wszystko 16.11.05, 11:11
                        www.jakubw.pl/zderzak/index.html
    • conveyor Re: zderzak łagiewki 16.11.05, 12:50
      Lagiewka to prosty glab, pomanipulowal ludzmi, dopuscil sie paru falszerstw w filmach "dokumentujacych" odkrycie i poszlo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka