Dodaj do ulubionych

Ten sam silnik - różne moce?

27.09.01, 23:50
W niektórych samochodach np Skoda, Nissan samochody wyposażone w ten sam silnik
mają różne moce. (Na rynek niemiecki są słabsze o parę koni) Ja mam Nissana
Almere '97 z silnikiem o pojemności 1595 cm3 i 90 koni ,bo jest to wersja
niemiecka. Natomiast wersje na rynek Poski miału po 100 KM Czy jest jakaś
możliwość odzyskania tej mocy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bogdan Re: Ten sam silnik - różne moce? IP: *.unregistered.formus.pl 28.09.01, 08:49
      Różne moce są konsekwencją opłat.W Niemczech dużo się płaci i to nie za
      pojemność ale za moc samochodu.Pewnie ogr. moc o10 kM zmieścili się w niższej
      stawce podatku.Tak jest z wieloma samochodami.Nie znam się na japończykach ale
      jeżeli niema jakichś mechanicznych zabezpieczeń(zapytaj w serwisie) to napewno
      można podnieść moc i to nie tylko o te 10% zmieniając program sterowania
      komputera.Jeżeli masz jeszcze gwarancję to możliwy jest tylko czip
      zewnętrzny,który możesz zdjąć w razie przeglądu albo np.komputer sterujący np
      PMS-1.Koszt takiej zabawy to ok.1400zł.
    • auto_dzis_i_jutro Re: Ten sam silnik - różne moce? 28.09.01, 10:54
      pszemmek napisał(a):

      > W niektórych samochodach np Skoda, Nissan samochody wyposażone w ten sam silnik
      >
      > mają różne moce. (Na rynek niemiecki są słabsze o parę koni) Ja mam Nissana
      > Almere '97 z silnikiem o pojemności 1595 cm3 i 90 koni ,bo jest to wersja
      > niemiecka. Natomiast wersje na rynek Poski miału po 100 KM Czy jest jakaś
      > możliwość odzyskania tej mocy?

      Witam Cie serdecznie!
      Rzeczywiscie, obnizenie mocy maksymalnej w silnikach aut
      sprzedawanych na niemieckim rynku jest nagminnym
      procederem trwajacym od wielu lat i zwiazanym ze
      specyficznym uzaleznieniem oplat podatkowych od mocy
      okreslonej w dokumentach homologacyjnych. Oto kilka
      przykladow z lat minionych. Na poczatku lat 90. w
      Niemczech mogles kupic VW Passata z silnikiem 1.8
      zdlawionym do... 75 KM (standard 90 KM). W tej samej
      klasie Ford Sierra z 2.0 pojemnosci wyciskal 105 KM
      (standard 115 KM). Wtedy jeszcze Japonscy producenci
      wyznawali zasade, ze promocja na trudnym rynku niemieckim
      oznacza wprowadzenie aut bogato wyposazonych z
      nowoczesnymi silnikami o relatywnie wysokich mocach.
      Przyklad - Honda Civic a.d.91 dysponowala moca 90 KM
      wykrecona z 1.4 litra pojemnosci skokowej (europejska
      konkurencja proponowala wtedy 60 - 75 KM). Bardzo szybko
      jednak Japonczycy zrozumieli reguly finansowe i rozpoczeli
      odchudzanie mocy w swoich auta. Przyklad wspomnianej Civic
      - do dzis oferuje ona te same parametry. Tym czasem
      konkurencja poprawila technologie i jej parametry sa
      obecnie zblizone, a nawet nieco wyzsze (dane w
      dokumentach). Zazwyczaj owe zdlawienie mocy uzyskuje sie
      droga elektroniczna (prosty zabieg o ile dysponujemy
      dostepem do stanowiska pomiarowego na hamowni i zespolem
      doswiadzonych programistow). Tak wiec doprowadzenie
      twojego auta do poziomu mocy 100 KM nie powinno byc
      problemem. Skontaktuj sie z firma specjalizujaca sie w
      chip-tuningu ( np.: Krakow - V-Tech). Oni powinni to
      zrobic (cena do 1500 PLN) o ile nie wystepuja w aucie inne
      zabezpieczenia mechaniczne. Alternatywnym rozwiazaniem
      jest montaz kompletnego sterownika z silnika uzywanego,
      przystosowanego do tej, wyzszej mocy (o ile w wypadku
      Nissana jest to mozliwe). Trzeba wyjasnic jeszcze jedna
      kwestie. Twoj przypadek pozwala na zysk wspomnianych 10%
      droga chip-tuningu gdyz w fazie projektowania konstrukcja
      silnika zostala obliczona dla takiej wlasnie mocy (nawet
      nieco wiekszej) i dopiero potem najprawdopodobniej
      elektronicznie zdlawiona. W wypadku silnikow
      legitumujacych sie pelna moca fabryczna (mowa o
      wolnossacych konstrukcjach benzynowych) przyrost
      parametrow przy chip tuningu nie przekroczy 5 - 6%. Ale to
      juz odzielna bajka.
      Pozdrawiam!
      Robert M.

      • Gość: MaciekS Re: Ten sam silnik - różne moce? IP: *.amdahl.com 28.09.01, 18:40
        auto_dzis_i_jutro napisał(a):

        > pszemmek napisał(a):
        >
        > > W niektórych samochodach np Skoda, Nissan samochody wyposażone w ten sam s
        > ilnik
        > >
        > > mają różne moce. (Na rynek niemiecki są słabsze o parę koni) Ja mam Nissan
        > a
        > > Almere '97 z silnikiem o pojemności 1595 cm3 i 90 koni ,bo jest to wersja
        > > niemiecka. Natomiast wersje na rynek Poski miału po 100 KM Czy jest jakaś
        > > możliwość odzyskania tej mocy?
        >
        > Witam Cie serdecznie!
        > Rzeczywiscie, obnizenie mocy maksymalnej w silnikach aut
        > sprzedawanych na niemieckim rynku jest nagminnym
        > procederem trwajacym od wielu lat i zwiazanym ze
        > specyficznym uzaleznieniem oplat podatkowych od mocy
        > okreslonej w dokumentach homologacyjnych. Oto kilka
        > przykladow z lat minionych. Na poczatku lat 90. w
        > Niemczech mogles kupic VW Passata z silnikiem 1.8
        > zdlawionym do... 75 KM (standard 90 KM). W tej samej
        > klasie Ford Sierra z 2.0 pojemnosci wyciskal 105 KM
        > (standard 115 KM). Wtedy jeszcze Japonscy producenci
        > wyznawali zasade, ze promocja na trudnym rynku niemieckim
        > oznacza wprowadzenie aut bogato wyposazonych z
        > nowoczesnymi silnikami o relatywnie wysokich mocach.
        > Przyklad - Honda Civic a.d.91 dysponowala moca 90 KM
        > wykrecona z 1.4 litra pojemnosci skokowej (europejska
        > konkurencja proponowala wtedy 60 - 75 KM). Bardzo szybko
        > jednak Japonczycy zrozumieli reguly finansowe i rozpoczeli
        > odchudzanie mocy w swoich auta. Przyklad wspomnianej Civic
        > - do dzis oferuje ona te same parametry. Tym czasem
        > konkurencja poprawila technologie i jej parametry sa
        > obecnie zblizone, a nawet nieco wyzsze (dane w
        > dokumentach). Zazwyczaj owe zdlawienie mocy uzyskuje sie
        > droga elektroniczna (prosty zabieg o ile dysponujemy
        > dostepem do stanowiska pomiarowego na hamowni i zespolem
        > doswiadzonych programistow). Tak wiec doprowadzenie
        > twojego auta do poziomu mocy 100 KM nie powinno byc
        > problemem. Skontaktuj sie z firma specjalizujaca sie w
        > chip-tuningu ( np.: Krakow - V-Tech). Oni powinni to
        > zrobic (cena do 1500 PLN) o ile nie wystepuja w aucie inne
        > zabezpieczenia mechaniczne. Alternatywnym rozwiazaniem
        > jest montaz kompletnego sterownika z silnika uzywanego,
        > przystosowanego do tej, wyzszej mocy (o ile w wypadku
        > Nissana jest to mozliwe). Trzeba wyjasnic jeszcze jedna
        > kwestie. Twoj przypadek pozwala na zysk wspomnianych 10%
        > droga chip-tuningu gdyz w fazie projektowania konstrukcja
        > silnika zostala obliczona dla takiej wlasnie mocy (nawet
        > nieco wiekszej) i dopiero potem najprawdopodobniej
        > elektronicznie zdlawiona. W wypadku silnikow
        > legitumujacych sie pelna moca fabryczna (mowa o
        > wolnossacych konstrukcjach benzynowych) przyrost
        > parametrow przy chip tuningu nie przekroczy 5 - 6%. Ale to
        > juz odzielna bajka.
        > Pozdrawiam!
        > Robert M.
        >

        To zdaje sie prawda ale Honda krecila te moc z wyzszych obrotow niz Passat.
        Oczywiscie to nie tajemnica ze zwiekszjac ilosc obrotow mozna wyciagnac wieksza
        moc maksymalna (wiecej cykli wydzielania energii w tym samym czasie). Jednak
        materialy potrzebne do takiego silnika beda pewnie lepsze. Dodatkowo komfort w
        samochodzie ktory kreci moc z duzych obrotow nie jest wysoki poniewaz samochod z
        reguly jest glosny i trzeba dodatkowo go wyciszac. Dlatego np. w USA robi sie (no
        robilo do nie dawna) silniki o duzych i bardzo duzych pojemnosciach o niskich
        obrotach (wiec samochody byly cichsze bez specjalnych wytlumien) i w sumie bardzo
        zanizonych mocach, a przy okazji materialy na budowe takiego silnika pewnie beda
        tansze bo do pewnego stopnia moga byc zapewne gorszej jakosci - czyli komfort i
        ekonomia w sensie produkcji (bo ekonomia w sensie spalania to pewnie nie do
        konca).


        Pozdrawiam
    • Gość: wiewora Re: Ten sam silnik - różne moce? IP: 172.25.0.* / 194.181.34.* 05.10.01, 15:28
      Witam

      Nie wiem jak to jest u Nissana, ale w Hondzie Civic 1.4 (rocznik 96-00) moc w
      Niemczech wynosi 75KM, a w pozostałych wersjach 90 KM. Jedyną rzeczą, jaką się
      różnią te silniki, nie jest wcale inny komputer !!!, tylko malutka kryza, która
      ogranicza dopływ powietrza. Po jej usunięciu moc powraca do znaminonych 90 KM.

      Pozdrawiam
      Przemek
      • Gość: henryk Re: Ten sam silnik - różne moce? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 21:57
        Cześć Przemek!
        W forum o tuningu przekazujesz informację na temat hondy civic 1.4 75KM i
        sposobu, w jaki można zmienić jej parametry. Bardzo gorąco proszę o kilka
        szczegółów, jak to zrobić oraz kto mógłby to wykonać – mam na myśli jakiś adres
        firmy, ewentualnie podaj chociaż kilka szczegółów technicznych.
        Z góry dziękuję.
        Henryk -www.lek.henryk.wp.pl
    • Gość: Strus Re: Ten sam silnik - różne moce? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 01:09
      Wspomniane silniki VW uzyskiwały nizszą moc poprzez obnizenie poziomu
      sprezania. Jak jest w Nissanie ? Trzeba spytac dobrego tunera. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka