Dodaj do ulubionych

10 sposobów na oszczędną jazdę

    • es_basista ŚCIEMA!!! 24.11.05, 20:02
      aha... no pewnie... wedlug mnie to te porady sa do bani, bo przy takim stylu
      jazdy silnik dostaje tak w d***, ze po tygodniu jazdy nadawalby sie do
      generalnego remontu... a tak pozatym wygląda mi to wszystko na jakąś
      kryptoreklame... WIELKI MINUS ZA TEN ARTYKUŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • wio4litery Re: ŚCIEMA!!! 25.11.05, 12:05
        es_basista napisał:

        > aha... no pewnie... wedlug mnie to te porady sa do bani, bo przy takim stylu
        > jazdy silnik dostaje tak w d***, ze po tygodniu jazdy nadawalby sie do
        > generalnego remontu... a tak pozatym wygląda mi to wszystko na jakąś
        > kryptoreklame...

        Kryptoreklama ciekawe czego? Kolejny nawiedzony, węszący spisek nawet
        wśród producentów kaleson.

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło, spokojnie i aż będzie się chciało jechać.
    • lumberjack Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 24.11.05, 20:32
      Moja 14 to letnia astra pali ile chce niezaleznie od tego jak jeżdże a staram
      sie ekonomicznie
    • liberal Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 24.11.05, 20:53
      No proszę do czego doprowadziła nas kolejna wojna w Zatoce, kilka huraganów i
      utrzymywanie z ropy z całej Matuszki Rosji.

      A tak a propo, rzeczywiście podniecanie się rekordami oszczędności samochodów z
      silnikiem wysokoprężnym to żaden wyczyn.
      Nikt nie napisał o wpływie jakości paliwa na wysokość zużycia (wydajność
      energetyczna i takie tam). Volvo S90 z silnikiem 3l i wagą ok. dwóch ton z
      urlopowym ekwipunkiem zimowym na trasie w Alpy (tylko jedno tankowanie na
      terenie Polski) zużyło 9,8 l/100 km przy prędkości marszowej ok. 160-180 km. W
      Polsce przy podobnym obciążeniu i prędkości na "autostradzie" (wiem, wiem, że
      to niezgodne z przepisami) 13-14 l/100 km.
      • b0gdan qurde<:)chciał bym miec kiedyś takie VOLVO S90:):) 24.11.05, 21:02
        • kuka9 no ale co mają światla, nawiew do spalania 24.11.05, 22:25
          możecie mi wytłumaczyć w jaki sposób światła mają wpływ na spalanie, no i
          nawiew, ogrzewanie też? to co dmuchawy nie używać??
          • dreamweaver79 Re: no ale co mają światla, nawiew do spalania 25.11.05, 01:11
            wszystko co ciagnie prad podlaczone jest pod alternator, ktory wytwarza prad
            pobierając energię z silnika (obciaza go). Im wiecej pradu, tym bardziej silnik
            jest hamowany=wieksze zuzycie paliwa. Najmocniej obciaza klima.
            Tylko gdy hamujesz silnikiem energia jest "za darmo" (tracisz predkosc), silnik
            oddaje energie do alternatora nie zlopiac beny.

            Ale cieplo/zimno nie ma wplywu na alternator, bo energia idzie z nagrzewnicy z
            ukladu chlodzenia silnika, zas nagrzewnica po rozgrzaniu silnika jest zawsze
            ciepla; tylko pytanie czy ustawisz, ze chcesz zimne powietrze z dworu, czy ma
            ono przeleciec przez ta rozgrzana nagrzewnice. Wplyw ma za to dmuchawa...
            Pomijam fakt, ze w ten sposob dodatkowo schladzasz silnik, ALE nie dajmy sie
            zwariowac. Co z tego ze zaoszczedzisz 2zl na 100km, jak z tego calego wk.... sie
            zdekoncentrujesz, albo zaparuja ci szyby i przywalisz w kogos na skrzyzowaniu?

            Ten artykul jest denny, wylaczanie silnika na swiatlach to absolutny hit roku,
            mam nadzieje ze autor sam tak robi; moze ktos mu uwierzyl i sobie silnik spierniczy.
            • pocieszne Re: no ale co mają światla, nawiew do spalania 25.11.05, 06:38
              dreamweaver79 napisał:

              > Tylko gdy hamujesz silnikiem energia jest "za darmo" (tracisz predkosc),
              > silnik oddaje energie do alternatora nie zlopiac beny.

              nie bardzo " za darmo"
              bez klimy zajedziesz dalej hamujac silnikiem ,albo co na jedno wychodzi predzej
              przed zatrzymaniem mozesz zaczac nim hamowac i dodatkowo klima zuzyje prad
              ktory moglby ladowac akumulator
              tak wiec ta roznice musisz "napedzic" paliwem
            • pocieszne Re: no ale co mają światla, nawiew do spalania 25.11.05, 06:38
              dreamweaver79 napisał:

              > Tylko gdy hamujesz silnikiem energia jest "za darmo" (tracisz predkosc),
              > silnik oddaje energie do alternatora nie zlopiac beny.

              nie bardzo " za darmo"
              bez klimy zajedziesz dalej hamujac silnikiem ,albo co na jedno wychodzi predzej
              przed zatrzymaniem mozesz zaczac nim hamowac i dodatkowo klima zuzyje prad
              ktory moglby ladowac akumulator
              tak wiec ta roznice musisz "napedzic" paliwem
        • liberal oj b0gdan, przy dzisiejszych cenach... 25.11.05, 01:18
          benzyny sam nie wiem czy chcę go dalej mieć :-(
    • wojcik.s 3.3 24.11.05, 22:52
      Focus 1.8 TDCI - na trasie 3,3. Wloklem sie przez 100 km za sznurem Tirow na 5
      biegu. Znajomy z ASO jak zobaczyl wskazanie komputera (chociaz takie wskazania
      przeklamuja) - powiedzial, ze jestem nienormalny. Drugi wynik to 4,0. Choc
      zwykle wychodzi okolo 5.
    • d_arek_d Mój sposób na oszczędną jazdę 24.11.05, 22:52
      Zdradzę Wam najlepszy sposób na jak najmniej dające się we znaki rechunki na
      stacjach paliw: GŁOSOWAĆ NA NIEPOPULISTYCZNE PARTIE. Tak "niewiele" może
      zdziałać tak dużo w naszych portfelach... ;)
    • apokone Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 24.11.05, 22:54
      A propo niemieckich tras to jadąc Laguną II 1.9 dci spoaliłem 5.5 litra na 100 a też nie jechałem jak żółw około 150 km/h ale sterałem sie stosować do podanych tu rad sa bardzo dobre i nadal je stosuję.
    • ryboza Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 24.11.05, 23:19
      a moj ford scorpio 2.9 pali 18 l / 100 km... :(

      ale i tak go lubie :)

      • legato11 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 24.11.05, 23:57
        a propos spalania....jadąc rowerem średnio spalam 2 litry piwa na 100km - wiem,
        wiem! to niezgodne z przepisami.
    • e_czapka_pilotka Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 25.11.05, 01:03
      Według zasad fizyki
      Nie należy przyspieszać (szczególnie nie gwałtownie) i hamować (szczególnie nie
      gwałtownie), Starać się utrzymywać stałą prędkość, czyli przewidywać manewry i
      jechać jak najspokojniej, trudna sztuka. Pozostałe sposoby to krótkotrwałe
      pozorne oszczędności - mogą skutkować obniżeniem trwałości elementów samochodu.
      Ale jak i to nie pomoże opanować budżetu, jest wyjście radykalne - ROWER.
      Rower to oszczędność ok 20000 zł na rok. Nie pali wogóle, nie ma ubezpieczeń,
      naprawy są tanie, przeglądy tanie, zawsze gotowy do jazdy, ma wadę taką jak
      samochód - nie lubi gdy właściciel straci go z oczu.
    • lil_richie Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 25.11.05, 01:48
      no a czy radio ma jakikolwiek wpływ na spalanie? zawsze jak jeżdze słucham muzy.
      no i o co chodzi z tym hamowaniem silnikiem, no jeżeli nie wciskamy gazu to silnik zwalania i samochód zwalania, ale jeśli jeszcze wciśniemy sprzęgło to nie będzie przekazyać napędu do kół i zwlonimy szybciej czyż nie?
      • mair Re: kolo zapasowe 25.11.05, 08:28
        obecnosc zapasowego kola w samochodzie to nie tyle kwestia wagi co

        OBOWIAZEK

        brak moze kosztowac mandat

        reszta to nic nowego, pisalem o tym wielokrotnie tu na forum
        za wylaczanie silnika na swiatlach zostalem wysmiany, za wolny dojazd do
        swiatel hamujac silnikiem takze wysmiany
        wedle przekonania, iz Polak jest pepkiem swiata i pouczac go nie nalezy
        • w_r_e_d_n_y Re: kolo zapasowe 25.11.05, 09:11
          mair napisał:

          > obecnosc zapasowego kola w samochodzie to nie tyle kwestia wagi co
          > OBOWIAZEK
          >
          > brak moze kosztowac mandat

          tiaaaa ,nastepny "znawca" przepisow
          • markos22 Re: kolo zapasowe 25.11.05, 09:51
            > > obecnosc zapasowego kola w samochodzie to nie tyle kwestia wagi co
            > > OBOWIAZEK
            > >
            > > brak moze kosztowac mandat
            >
            > tiaaaa ,nastepny "znawca" przepisow

            Dokładnie. Wszyscy kierowcy BMW z runflatami przy kazdej kontroli oczywiście
            dostają mandaty:) a samochody z zestawem do naprawy koła zamiast z koła
            zapasowego otrzymują homologację przypadkiem. I najlepsze jest to, że gdy osoba
            wypisująca takie głupoty poszuka w kodeksie drogowym informacji o konieczności
            wożenia koła zapasowego to go nie znajdzie i pewnie stwierdzi, że tajemniczo
            wyparował :-)

            "Eksperci" na forach są the best :-)
      • wio4litery Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 25.11.05, 11:55
        lil_richie napisał:

        > no a czy radio ma jakikolwiek wpływ na spalanie? zawsze jak jeżdze słucham
        > muzy

        Jakis tam ma. Łatwo sprawdzic, jeśli masz wskaźnik chwilowego
        zużycia paliwa. Na postoju bez radia mam spalanie 1,0-1,1.
        Po włączeniu sprzętu (450 W wzmacniacz pięciodrożny z subwooferem o śr.
        34 cm) spalanie potrafi po chwili wzrosnąć o 0.2 l. Być może nawet
        bardziej, ale nigdy nie słucham na tzw. full. Najbardziej prądożerny
        jest oczywiście głośnik subniskotonowy. W autach z mocnym audio ze względu na
        pobór prądu stosuje się często drugi akumulator - żelowy.

        w4l
    • miszpa Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 25.11.05, 09:21
      Można jeszcze nie włączać radia, ogrzewania tylnej szyby oraz ogrzewania
      wnętrza, wtedy też będzie bardziej ekonomicznie tylko gdzie wówczas szukać
      radości z jazdy. Każdy kto kupuje samochód musi się liczyć z kosztami jego
      użytkowania...
      • mair Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 25.11.05, 10:21
        a wydawalo sie, ze Polska weszla do Unii

        alez, ci co chca koniecznie miec "przyjemnosc z jazdy", tego typu porady moga
        spokojnie olewac, to tylko porady a nie nakaz, dzieki Bogu
    • mugino1 ciekawe czy w korku tez tyle pali??? 25.11.05, 10:30
      chyba ze w nocy jezdzili po miescie...gdzie ruchu nie ma,bo wszyscy sipą
    • romcio123 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 25.11.05, 10:47
      A mi sie kiedys udalo spalic 25l/100km jadac na autostradzie 250km/h moim Mercem
      500E. A nawet jezdzac oszczednie nie udalo mi sie zejsc ponizej 16 l/100km.
    • bikeon Da się oszczędzać każdym samochodem 25.11.05, 11:19
      Renault Clio II 1,5 D służbowy (limit paliwa kwotowy). Po Szczecinie + weekendy
      przeloty SZ-n Gdańsk. Z dojazdami na luzie (czyli błędnie)ok. 6,1. Po hamowaniu
      silnikiem 5,1. Do tego płynne, ale dynamiczne przyspieszenia, obserwacja ruchu.
      W trasie przeciętna 88-90 i do 140-150 max. Jeżdżąc wolniej fabryczne 4,5.
      Opel Astra 1,6 benz. Kombi służbowy (jw). Podobno mniej niż 13 innym nie palił.
      Warszawa + weekendy do Gdańska. Tu gorzej, bo starszy silnik. Spokojne
      przyspieszanie, inne zresztą niemożliwe, do 120 w trasie - 7,6.
      Ford Fusion 1,4 benz. Służbowy (limit spalania do 7/100km). Na trasie rano
      ciśnięty, w drodze powrotnej wolniej - od 5 do 7.
      Skoda Felicja 1,3 w trasie do 120 - zimą 6,5. Audi A6 2,5 TDi, automat - 6,4
      (ale dopiero się go uczyłem - ma komputer, więc łatwiej panować nad spalaniem).
      Ogólnie - auta najwięcej palą ruszając, w korku, gwałtownie przyspieszając, pod
      górkę. Oszczędza się myśląc na drodze, z górk. Po starcie ze świateł rozpędzając
      i odpowiednio wcześnie hamując silnikem do skrzyżowania. Znając układ świateł
      mozna trafić zielona falę.
    • von-koza Naprawde Drogi Panie Redaktorze??? 25.11.05, 11:20
      Witam,

      Własnie przeczytałem sobie, jak to można taniej jeździć. Może i czegoś nie
      rozumiem, ale jak to możliwe że silnik pracuje bez zużycia paliwa, a tak to
      właśnie wynika z poniższego tekstu "ani kropa" - takie określenie pada. Więc
      jak? Czy ktoś z Was mógłby mi wyjasnić również dlaczego na luzie ma być większe
      spalanie (przy powiedzmy 800 rpm) niż przy hamowaniu silnikiem przy 3000 rpm?
      Autor artykułu tłumaczy to dosyć pokrętnie i w dodatku ten tekst o "ani
      kropli" - więc jak ten silnik ma niby pracowac?
      Poza tym przy hamowniu silnikiem szybciej spada prędkość (stąd nawet
      nazwa "hamowanie") niż na luzie. W ogóle cały ten artykuł jest jakiś marny co
      najmniej. Rady, żeby gasić silnik na czerwonym???
      He, he "świetny" pomysł, specjalnie dla tych co będą czekać, aż ten z przodu
      zapali silnik (bo po co włączać go wcześniej?), potem kolejny itd. a piąty już
      nie ma szans na ruszenie :) Taaa...

      Poniżej cytat z rzeczonego artykułu.
      "Wciąż bardzo popularne wśród kierowców mylnie uważających tę metodę za
      najbardziej oszczędną jest dojeżdżanie do skrzyżowania na luzie. Wówczas jednak
      auto i tak spala co najmniej litr paliwa na 100 km. A może nie palić w ogóle.
      Warunek? Trzeba hamować silnikiem. Dopływ paliwa jest wtedy automatycznie
      odcinany, a więc z baku nie ubywa nawet kropla."

      Pozdrawiam,

      von-koza


      Wciąż bardzo popularne wśród kierowców mylnie uważających tę metodę za
      najbardziej oszczędną jest dojeżdżanie do skrzyżowania na luzie. Wówczas jednak
      auto i tak spala co najmniej litr paliwa na 100 km. A może nie palić w ogóle.
      Warunek? Trzeba hamować silnikiem. Dopływ paliwa jest wtedy automatycznie
      odcinany, a więc z baku nie ubywa nawet kropla.
      • majsteradrian Re: Naprawde Drogi Panie Redaktorze??? 26.11.05, 01:09
        Oj tak sporo nie rozumiesz :)

        Chcesz dokladiej? to masz:

        Kiedy silnik pracuje na luzie a my suniemy do przodu to spala tyle samo co
        podczas postoju na luzie czyli ok 0,7 do 1 litra na h pracy ( mowa o normalnej
        wielkosci silnikach benzynowych aut europejskich).

        Kiedy natomiast hamujemy silnikiem to silnik nie dostaje nic a nic paliwa
        dlatego ze nie potrzebuje. Przy hamowaniu silnikem jest on napedzany nie paliwem
        ale sila rozpedu samochodu czyli to krecoce sie kola napedzaja silnik i
        utrzymuja okreslone obroty ktore spadaja w miare zwalniania. Jednak gdy obroty
        zejda ponizej 1200 na min to komputer silnika robi wszystko aby ten nie zgasl
        czyli zaczyna podawac paliwo dlatego hamowanie silnikiem ma sens(ja sam tak
        robie) ale tylko gdy mamy ponad 1200 obr.na minute.

        Pozdrawiam! a artykul byl ciekawy (paza gaszeniem silnika- bo to przesada)
        • wuz Re: Naprawde Drogi Panie Redaktorze??? 01.11.08, 18:11
          A jak wytłumaczysz to że komputer pokazujący średnie spalanie na dojężdzaniu na
          luzie pokazuje zużucie 0,9 do 1,3 l/100 km a przy dojeżdzaniu na biegu (I TO NA
          iv)1,9 l/100 km i wyżej.
    • egon1960 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 25.11.05, 15:18
      Użytkuję Octavię 1,9TDI 99r 90KM. Średnie spalanie za rok 2004 przy stosunku
      trasa/miasto -50/50 i przebiegu 15 000km wyniosło 5,13 l/100km. Najmniejsze
      spalanie średnie w trasie to 3,8 l/100km.
    • sakii Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 26.11.05, 16:19
      żałośni dziennikarze motoryzacyjni różne bzdury wypisują, ale takiej to ja
      jeszcze nie slyszałem - gasić silnik na światłach.
      • wio4litery Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 26.11.05, 20:21
        sakii napisał:

        > żałośni dziennikarze motoryzacyjni różne bzdury wypisują, ale takiej to ja
        > jeszcze nie slyszałem - gasić silnik na światłach.

        Artykuł opisuje chyba patenty DaimleraChrtslera
        a nie dziennikarzy, którzy nawet piszą,że sami się dziwią.
        Kto tu q..wa zagląda? Sami niedoszli absolwenci zawodówek?

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło
      • markos22 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 27.11.05, 22:45
        > żałośni dziennikarze motoryzacyjni różne bzdury wypisują, ale takiej to ja
        > jeszcze nie slyszałem - gasić silnik na światłach.

        W Niemczech planowane jest wprowadzenie przepisu mającego nakazać wyłączanie
        silnika przy postoju na światłach dłużej niż minutę. Na sygnalizatorach
        wyświetlana byłaby wtedy informacja, że w tym miejscu stanie potrwa dłużej niż
        minutę. ALe oni na pewno też są żałośni...
    • sakii i druga bzdura 26.11.05, 16:22
      ruszanie od razu po zapaleniu silnika, bez żadnego grzania. To już jest totalny
      kretynizm. Może i 0,5 mililitra beznyny oszczędzę. Ale mając np. diesla i
      ruszając nim od razu, rozpieprzę turbinę, która nie będzie miała smarowania.
      A zresztą nawet i w benzynówkach bez turbiny, taka porada to bzdura. Bo jak mi
      pochodzi chwilę na ssaniu, to zanim ruszę i będę miał większe obroty, olej
      zdąży mi wszędzie dotrzeć.
      • pawebdgo Re: i druga bzdura 26.11.05, 23:38
        A skad ty to wiesz , skonczyles studia, jestes inzynierem? Jezeli nie to nic
        nie wiesz.
      • wio4litery Re: i druga bzdura 27.11.05, 13:28
        sakii napisał:

        > A zresztą nawet i w benzynówkach bez turbiny, taka porada to bzdura. Bo jak mi
        > pochodzi chwilę na ssaniu, to zanim ruszę i będę miał większe obroty, olej
        > zdąży mi wszędzie dotrzeć.

        Gdybyś mniej pisał a więcej myślał, nie głosiłbyś herezji.
        Widać, że nie masz pojęcia jak działą i co robi ssanie.

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło
    • jacek.ja Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 27.11.05, 20:13
      Oj wydaje mi sie ze czesc niedowiarków to wlasnie Ci co grzeją do swiatel choc
      wlasnie zmienilo sie na czerwone, wjezdzaja przed innych zaraz przed swiatlami,
      bo przeciez na jego pasie jest dluzszy ogonek o 1 samochod, zasuwają od zakretu
      do zakretu przed kazdym hamujac oraz super dynamiczni w miescie, ktorzy na
      odcinku 2 km zmieniaja pasy kilkanascie razy. Otoz to wlasnie Ci niedouczeni
      nieucy wiedza lepiej zanim cokolwiek przeczytaja; to taki typ ludzi. Jesli nie
      chca sie czegos nauczyc to ich sprawa.
      Ci co chca troche oszczedzic, wlejcie pod korek, wyzerujcie licznik,
      pojezdzijcie tak na calym baku, wlejcie pod korek i sprawdzcie ile mniej
      spaliliscie. Jezeli oczywiscie potraficie sie przestawic bo to nie jest takie
      proste. W moim przypadku dziala 100%: jezdze tylko po Warszawie i na 1.5 bez.
      Almerze spalam ok. 7.5 litra jak sie postaram.

      Pozdrawiam wszystkich, ktorzy nie neguja wszystkiego co przeczytają.
      "Inni moga byc mądzerzejsi"
    • cd22 Skoda Fabia 1,9 TDi 3,8l/100 km 28.11.05, 15:06
      od dawna stosuję się do powyższych zasad - łącznie zgaszeniem auta na
      światłach, tylko koło zapasowe mam cały czas ze sobą - mój rekord średniego
      spalania - jazda łącznie miasto/teren - wyniósł 3,9 litra diesla na 100 km, i
      nigdy nie jestem zawalidrogą dla nikogo - wręcz przeciwnie, często jestem
      zmuszony wyprzedzać tych, co jadą na luzie - teraz - w zimie - spala mi ok 4,2
      ropy na 100km
      można oszczędzić jak się wie jak
    • sorebo Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 06.12.05, 07:56
      Oszczędna,zależy co kto lubi.Nie mieszkam teraz w Polsce lecz w Kanadzie i
      (przepraszam) śmieję się teraz z panów którzy podkrecają swoje samochody-
      turbiny,nitro,filtry stożkowe itp.,,śmieję się ponieważ jeżdżę "zwykłym"
      mustangiem, 3,8L,250 KM i nie oszczędzam.Pali średnio 12,5-15(jak się
      zdenerwuję) i oszczędzam ponieważ to kosztuje mnie tyle ile w Polsce 10 litrów
      paliwa-a przyjemność jazdy;to nie są przechwałki ale gdy na światłach wymiękają
      VW 1,8T,czy BMW M3 czy jakieś Audi to tylko się uśmiecham,bo nie mam turba,ani
      spojlerów tylko pojemność pod maską.Chylę tylko czoła przed Corvetą.Sie ma.
      • markos22 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 06.12.05, 22:40
        O Wielki i Wspaniały człowieku z Kanady. Co cudownie, że podniecasz się szybkim
        zrywem ze światłe w swoim Mustangu. To amerykanie robić potrafią - duże, potężne
        silniki. Ale po kilku zakrętach wspomniane BMW M3 nie tylko Ciebie dogoni, ale i
        przegoni. Moc to nie wszystko, w samochodzie wazne jest tez dobre zawieszenie, a
        tego większość amerykańskich samochodów nie posiada.
        To przykre że niektóre osoby używają forum aby podnieść swoją samoocenę.
    • ag1505 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 11.02.06, 14:48
      A jak Stosować te 10 zasad do BMW 525TD '94 - z AUTOMATYCZNĄ skrzynią biegów?
    • odin-2 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 11.02.06, 16:02
      benzyniakiem tez oszczednie jezdzic mozna-nie trzeba LPG.
      traktuj pedal gazy z miloscia,jak piersi kobiety-nie gwaltownie,
      nie dodawej gazu (tez) gdy wiesz ze bedziesz hamowal (tak trzeba czasami)
      wzglednie gdy planujesz zmiane kierunku-jazdy tez.
    • witleg Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 23.02.06, 08:33
      Głupota do kwadratu to gaszenie silnika przed światłami !!! Nie wiadomo
      dokładnie jak długo bedziemy czekać na zielone, nastepnie trzeba poczekać, aż
      pompa paliwa nabije ciśnienie i kontrolki pogasną, a jak nie zapali za pierwszym
      razem... to jeszcze raz, koszt naprawy bądź wymiany bardziej eksploatowanego
      rozrusznika, akumulatora i stacyjki szybko uświadomi nam naszą oszczedność
      krótkowzroczną. Nikt nie zakładał projektując wszechobecne dziś samochody, że
      kierowca będzie mieszał w stacyjką na każdym skrzyżowaniu. Co innego samochody z
      funkcją "stop and go" - przecież po to je wymyślono. Nie bądźmy bardziej
      papiescy od papieża !!!
    • menkhib Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 24.02.06, 23:53
      WItam, a Ja jeżdże BMW serii 3 z silnikiem 2.0 D (ok. 150Km). Moim zdaniem oprócz tego że jazda powinna być bezbieczna to dla zachowania, zgodnie z treścią komentowanego artykułu o oszczędnej jazdzie, przede wszytskim powinna być płynna co nie znaczy że nie dynamiczna po prostu nie przyśpieszam na darmo widząc ze za chwilkę będę hamował(i nic tu nie zaosczędzi nawet hamowanie silnikiem). Poza tym, z tą oszczędnośćią to czsami nie warto przesadzać bo z nami to jest trochę tak że zapałkę dzielimy na cztery a "półlitra" obalamy na raz. Tak więc reasumując w moim pojęciu oszczędna jazda to płynna jazda samochodem bez zbędnych przyśpieszeń i hamowań, bo choćby nie wiadomo jakbyśmy się starali to praw fizyki pominąć się nie da.
      Jeśli chodzi o spalanie w moim aucie to przy prędkości 200 km/h (nie polecam na naszych drogach, a nawet autostradach) spalał mi 6,1l na 100km, a mieście stosują ww technikę jazdy 6,6 co nie znaczy że się ociągałem Warszawę udało mi się przjechać co prawda nie w godzinach szczytu w 30min.
    • jan.kowalski.1960 Re: 10 sposobów na oszczędną jazdę 10.06.06, 07:19
      Autor: aniol1988
      Data: 23.11.05, 18:29

      Moj Tata passatem 1.9 tdi 115 km .....

      aa próbowal Tata rowerem ? ,roooweremmmm !

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka