Dodaj do ulubionych

jaki leasing?

12.12.05, 22:32
kto obecnie daje najlepsze warunki? chce kupić nowego focusa na firmę.
Obserwuj wątek
    • mich27 Re: jaki leasing? 12.12.05, 22:38
      tez sie zastanawiam. ja biore Octavie i w salonie zaproponowali volswagen
      leasing. warto w to wejsc?
      • ukash9 Re: jaki leasing? 12.12.05, 22:49
        ja korzystam z Rajfajzena i jestem zadowolony.

        Auto - Fabioza 1,9TDI.
        • ciapulo Re: jaki leasing? 12.12.05, 22:55
          mój kumpel też korzysta z raiffeisena, finansują mu 3 autka i wszystko jest OK.

          warte polecenia
        • franek-b Re: jaki leasing? 12.12.05, 22:56
          zaden. kredyt z banku jak nie ma gotowki - wychodzi duuuzo taniej.
          • ukash9 Re: jaki leasing? 12.12.05, 22:57
            franek-b napisał:

            > zaden. kredyt z banku jak nie ma gotowki - wychodzi duuuzo taniej.
            >
            mozesz rozwinac? mnie sie kredyt nie oplacal...
          • explicite_leasing Re: jaki leasing? 12.12.05, 23:24
            Witam,

            zajmuje się doradztwem leasingowym i musze przyznać, że zaskakuje mnie ta opinia.

            Leasing sam z siebie ma sporo zalet dla osób prowadzących działalnośc
            gospodarczą... i w sumie wychodzi taniej. A także jest dużo prostszy w uzyskaniu.

            A. Rojek

            BTW. Zapraszam na forum forum.explicite.pl - tam chciałbym stworzyć forum
            wymiany myśli w tym temacie. Polecam również swoją pomoc i wiedze z tego tematu.
            • tomi_22 pytanie 14.12.05, 15:37
              Dlaczego w Polsce zwykli obywatele nie moga leasingowac samochodow?
              • explicite_leasing Re: pytanie 14.12.05, 15:54
                tomi_22 napisał:

                > Dlaczego w Polsce zwykli obywatele nie moga leasingowac samochodow?

                dzlaczego nie moga? moga, dla konsumentow wprowadzony jest produkt leasingu
                konsumenckiego. W tej chwili w ofercie maja go cztery firmy - a kolejne
                przebakuja o tym zeby go wprowadzic.

                opoznienie jest spowodowane zastojem rynku i brakiem perspektyw - zdniem firm
                leasingowych - tego produkctu. za kilka, moze kilkanascie lat leasing
                konsumencki moze wyprzec kredyt przy zakupie nowych aut. Przynajmeniej takie
                jest moje zdanie.
                • tomi_22 Re: pytanie 14.12.05, 16:01
                  No to widze ze coraz lepiej sie robi. Nie wiedzialem ze juz to mozna w PL.

                  Co do rynku... nie wiem kto robi badania rynku, ale na zachodzie to ludzie maja
                  auta wlasnie dzieli temu. I bierze taki auto na 3-4 lata, a potem sprzedaje i
                  bierze nowy i tak w kolo...
                  • explicite_leasing Re: pytanie 15.12.05, 00:08
                    tomi_22 napisał:

                    > No to widze ze coraz lepiej sie robi. Nie wiedzialem ze juz to mozna w PL.
                    >
                    > Co do rynku... nie wiem kto robi badania rynku, ale na zachodzie to ludzie maja
                    >
                    > auta wlasnie dzieli temu. I bierze taki auto na 3-4 lata, a potem sprzedaje i
                    > bierze nowy i tak w kolo...

                    dosc ciekawe statystyki porownawcze znajduja sie tu:

                    www.leaseurope.org/
                    a na

                    www.leasing.org.pl znajduje sie sporo danych na temat polskiego rynku.
                    Fakt leasing konsumencki ma tak marginalne znaczenie ze poki co nikt go nie
                    bada, ale w oddzialach banku BZ WBK pracownicy wrecz zachecaja do oferty
                    leasingowej w miejsce kredytu.

                    Inna bajka, ze to nie jest max co mozna wycisnac, ale wychodzi korzystniej.
            • franek-b Re: jaki leasing? 14.12.05, 16:07
              > zajmuje się doradztwem leasingowym i musze przyznać, że zaskakuje mnie ta
              opini
              > a.

              Wystarczy wziasc najprostszy kalkulator i POLICZYC. Niewielu jak widac to
              potrafi, w koncu matematyka na maturze jest nieobowiazkowa.

              > Leasing sam z siebie ma sporo zalet dla osób prowadzących działalnośc
              > gospodarczą... i w sumie wychodzi taniej. A także jest dużo prostszy w
              uzyskani

              Prostota uzyskania jest jedyna zaleta leasingu. Na aucie za ok. 100k pln,
              minimum z 10k bedziesz zawsze w plecy, a w porownaniu do standardowych warunkow
              to bedzie jeszcze wiecej.
              • explicite_leasing Re: jaki leasing? 15.12.05, 00:04
                Tu chyba sie nie zgodze.

                Dla jednego z klientow przygotowywalem oferte na BMW o wartosci 170 tys PLN
                brutto i w trzyletnim kontrakcie z wysokim wykupem suma splat wyniosla 114,9%.
                Prosze, kto mi da lepsze warunki kredytu?

                Poza tym klient korzysta od strony kosztowej. W pierwszym roku wpisuje calosc
                oplat leasingowych w koszty - w przypadku kredytu do kosztow wejdzie mu tylko
                amortyzacja - i tutaj tez od razu ejstesmy w plecy, szczegolnie jezeli mamy do
                czynienia z osoba prowadzaca dzialalnosc gospodarcza opodatkowana PITem
                progresywnym.
                • franek-b Re: jaki leasing? 15.12.05, 09:04

                  > Dla jednego z klientow przygotowywalem oferte na BMW o wartosci 170 tys PLN
                  > brutto i w trzyletnim kontrakcie z wysokim wykupem suma splat wyniosla 114,9%.

                  Poprosze o szczegoly - jaki udzial wlasny i wielkosc wykupu. 114,9% he he ale
                  jako podstawe bierzesz wartosc auta 100% a finansujesz np. w 50% czyli koszt
                  25330 PLN (14,9% od 170k) odnosi sie do kapitalu 85 000 czyli wynosi to 129,8%
                  na 3 lata he he co daje cirka 20% rocznie. Jak dla mnie trzeba byc kretynem,
                  zeby wierzyc w to ze jest to taniej niz 10% rocznie w banku - nie pisze nawet o
                  ofertach producentow samochodowych gdzie czasami daja pierwszy rok 0% itp.

                  > Poza tym klient korzysta od strony kosztowej. W pierwszym roku wpisuje calosc
                  > oplat leasingowych w koszty - w przypadku kredytu do kosztow wejdzie mu tylko
                  > amortyzacja - i tutaj tez od razu ejstesmy w plecy,

                  Nic nie mamy w plecy, prosze nie pisz glupot. Jak masz wysoki udzial wlasny to
                  raty leasingowe sa niskie. Amortyzacje srodka takiego jak samochod rozpisujesz
                  na max 5 lat - czyli kosztem jest 1/5 (rozliczana miesiecznie) wartosci 170k
                  pln - czyli koszt jest 34 000 pln (w przykladzie z 50% udzialu wlasnego bez
                  wykupu to bedzie tylko 28 333 pln na rok) dodatkowo odpisujesz 6k PLN VAT
                  (korzystniej niz w leasingu poniewaz tam odpisujesz to od kazdej kolejnej raty
                  czyli musisz rozlozyc to w czasie), dodatkowo w koszty wpisujesz ODSETKI od
                  kredytu czyli tax shield masz rowniez.
                  • explicite_leasing Re: jaki leasing? 15.12.05, 10:15
                    > Poprosze o szczegoly - jaki udzial wlasny i wielkosc wykupu. 114,9% he he ale
                    > jako podstawe bierzesz wartosc auta 100% a finansujesz np. w 50% czyli koszt
                    > 25330 PLN (14,9% od 170k) odnosi sie do kapitalu 85 000 czyli wynosi to 129,8%
                    > na 3 lata he he co daje cirka 20% rocznie. Jak dla mnie trzeba byc kretynem,
                    > zeby wierzyc w to ze jest to taniej niz 10% rocznie w banku - nie pisze nawet o

                    Alez prosze bardzo: wplata 10%, wartość końcowa 35%. w sumie splacamy 90%, a
                    przez caly czas niewiele kapitalu.
                    • franek-b Re: jaki leasing? 15.12.05, 15:00

                      > Alez prosze bardzo: wplata 10%, wartość końcowa 35%. w sumie splacamy 90%, a
                      > przez caly czas niewiele kapitalu.

                      he he czyli sie mocno nie pomylilem, finansowanie 55% kapitalu, nie mam czasu
                      liczyc ale efektywnie wyniesie grubo powyzej 15% rocznie. Problem jest taki, ze
                      99% ludzi tego nie sprawdza i nie liczy.
                      • tomeeeek Re: jaki leasing? 15.12.05, 21:24
                        franek-b napisał:

                        >
                        > > Alez prosze bardzo: wplata 10%, wartość końcowa 35%. w sumie splacamy 90%
                        > , a
                        > > przez caly czas niewiele kapitalu.
                        >
                        > he he czyli sie mocno nie pomylilem, finansowanie 55% kapitalu, nie mam czasu
                        > liczyc ale efektywnie wyniesie grubo powyzej 15% rocznie. Problem jest taki, ze
                        >
                        > 99% ludzi tego nie sprawdza i nie liczy.
                        >

                        A Ty sprawdziłeś i Ci wyszło inaczej, więc teraz jesteś najmądrzejszy na
                        świecie. Tylko, że szkoda, że nie bierzesz pod uwagę tego, iż okres leasingu
                        jest o wiele krótszy od okresu amortyzacji, VAT odpisujesz w dużej części od
                        pierwszej raty, dzięki której (jeśli trafisz z nią sobie w listopadzie) masz
                        półroczny obrót zaoszczędonym miesięcznym podatkiem. Zalet jest dużo, choćby
                        bardzo dobre stawki ubezpieczenia, albo cena auta wynikająca z kontraktu
                        leasingodawcy ze sprzedawcą. Jeśli to wszystko skrupulatnie policzyłeś i kredyt
                        wyszedł Ci taniej niż leasing, to śmiem twierdzić, że miałeś zepsuty kalkulator.

                        dobrego samopoczucia życzę i więcej dystansu do własnej nieomylności.
                        • franek-b Re: jaki leasing? 16.12.05, 09:39

                          > A Ty sprawdziłeś i Ci wyszło inaczej, więc teraz jesteś najmądrzejszy na
                          > świecie. Tylko, że szkoda, że nie bierzesz pod uwagę tego, iż okres leasingu
                          > jest o wiele krótszy od okresu amortyzacji, VAT odpisujesz w dużej części od
                          > pierwszej raty, dzięki której (jeśli trafisz z nią sobie w listopadzie) masz
                          > półroczny obrót zaoszczędonym miesięcznym podatkiem.

                          Jakies wyliczenia poprosze. Trafiac to mozesz w totka, mowimy tutaj o wyniku
                          finansowym. Jak finansujesz to kredytem to odpisujesz CAŁOSC VAT wtedy kiedy
                          kupujesz - rowniesz w listopadzie.

                          Jeśli to wszystko skrupulatnie policzyłeś i kredyt
                          > wyszedł Ci taniej niż leasing, to śmiem twierdzić, że miałeś zepsuty
                          kalkulator
                          > .

                          Chcesz, plac wiecej, nie moj cyrk nie moje małpy. Powodzenia zycze:-)
                          • explicite_leasing Re: jaki leasing? 16.12.05, 09:52
                            > Jakies wyliczenia poprosze. Trafiac to mozesz w totka, mowimy tutaj o wyniku
                            > finansowym. Jak finansujesz to kredytem to odpisujesz CAŁOSC VAT wtedy kiedy
                            > kupujesz - rowniesz w listopadzie.

                            60% do 6000 tys PLN i ani grosza wicej. NIezaleznie do formy finansowania. No,
                            chyba ze kupujemy auto majace nowa homologacje ciezarowa.

                            roznica jest taka ze odzywkujemy vat od razu a przez caly czas pozniej placimy
                            wyzsze raty (bo od wartosci brutto). W leasingu zwrot VATu jest rozlozony w
                            czasie. Wot tyle.
                          • tomeeeek Re: jaki leasing? 16.12.05, 11:02
                            > Jakies wyliczenia poprosze. Trafiac to mozesz w totka, mowimy tutaj o wyniku
                            > finansowym. Jak finansujesz to kredytem to odpisujesz CAŁOSC VAT wtedy kiedy
                            > kupujesz - rowniesz w listopadzie.

                            Chyba masz niewielkie pojęcie o tym jak się płaci podatki. Listopad jest
                            kluczowy w kontekście PDOF a nie VAT. Odliczenie VAT nie ma z tym nic wspólnego.
                            Kolejną zaletą leasingu jest całkowite odliczenie właśnie podatku dochodowego od
                            pierwszej raty, czego nie możesz zrobić w kredycie. A jeśli płacisz 40% podatek
                            i opłata wstępna wychodzi np 30 tys, to zwróć uwagę, że zostaje Ci w kieszeni od
                            razu 10 tys + 10 tys do obracania przez pół roku o ile jest to listopad. Trzeba
                            umieć liczyć - z tym się zgadzam.

                            >
                            > Chcesz, plac wiecej, nie moj cyrk nie moje małpy. Powodzenia zycze:-)
                            >

                            Hehe, przeświadczenie o nieomylności nie mija jak widzę...
                            • franek-b Re: jaki leasing? 16.12.05, 16:46

                              > Chyba masz niewielkie pojęcie o tym jak się płaci podatki. Listopad jest
                              > kluczowy w kontekście PDOF a nie VAT. Odliczenie VAT nie ma z tym nic
                              wspólnego
                              > .

                              Chyba jednak mam. To ze sie placi podwojna zaliczke nie zmienia calego obrazu,
                              bo to wypadek szczegolny i moze miec znaczenie jesli faktycznie ktos jest w
                              progresywnym podatku. Wszystkie podmioty CIT i sporo fizycznych jest jednak na
                              19%.

                              > Kolejną zaletą leasingu jest całkowite odliczenie właśnie podatku dochodowego
                              o
                              > d
                              > pierwszej raty, czego nie możesz zrobić w kredycie. A jeśli płacisz 40%
                              podatek
                              > i opłata wstępna wychodzi np 30 tys, to zwróć uwagę, że zostaje Ci w kieszeni
                              o
                              > d
                              > razu 10 tys + 10 tys do obracania przez pół roku o ile jest to listopad.

                              Tylko po co te cyrki z leasingiem, jak mozna placic 19%? wydawac kase, by
                              pomniejszac podatek dochodowy? nawet w tym wypadku, masz troche kasy w kieszeni
                              wiecej, ale dzielisz sie z firma leasingowa, ktora jest tak naprawde
                              posrednikiem pomiedzy bankami a odbiorca (ich marza to wlasnie ta roznica
                              pomiedzy tym co taki duzy odbiorca jak leasingodawca jest w stanie uzyskac od
                              banku a leasingobiorca - mam na mysli oprocentowanie). Nie ma cudow w
                              przyrodzie, firmy leasingowe pozyczaja kapital w bankach, a calej operacji nie
                              robia charytatywnie


                              > Hehe, przeświadczenie o nieomylności nie mija jak widzę...

                              Nic takiego nie napisalem... wg mojego stanu wiedzy leasing jest drozsza forma
                              finansowania. Powtorze raz jeszcze, jesli ktos uwaza, ze mu sie oplaca - to
                              prosze bardzo, jego wola.
                              • tomeeeek Re: jaki leasing? 16.12.05, 23:14
                                franek-b napisał:


                                > wiecej, ale dzielisz sie z firma leasingowa, ktora jest tak naprawde
                                > posrednikiem pomiedzy bankami a odbiorca (ich marza to wlasnie ta roznica
                                > pomiedzy tym co taki duzy odbiorca jak leasingodawca jest w stanie uzyskac od
                                > banku a leasingobiorca - mam na mysli oprocentowanie). Nie ma cudow w
                                > przyrodzie, firmy leasingowe pozyczaja kapital w bankach, a calej operacji nie
                                > robia charytatywnie
                                >

                                Zapomniałeś o jednym, niezwykle istotnym aspekcie. Firma leasingowa normalnie
                                amortyzuje samochody, które wynajmuje. One są ich normalnymi środkami
                                trwałymi... A, że się znasz na podatkach, to potrafisz to oszacować. To
                                powoduje, że nie jest czystym pośrednikiem, który dodaje tylko swój procent do
                                kredytu.

                                Biorąc pod uwagę szerokie spektrum sprawy, czyli:
                                - koszyści podatkowe (VAT i PIT)
                                - stawki ubezpieczeń
                                - ceny nowych aut kupowanych za pośrednictwem firmy leasingowej
                                - okres amortyzacji (5 lat) vs okres leasingu (nawet 2 lata)

                                Do powyższej listy koniecznie trzeba też dodać stracony czas na udowadnianiu
                                bankowi, że masz właściwą zdolność kredytową. A więc biorąc pod uwagę nie sam
                                koszt kredytu, według mojej wiedzy leasing jest bardziej korzystną metodą
                                posiadania auta bez wykładania całej kasy na stół.

                                Przyznam, że ostatni mail miał już znamiona normalnej dyskusji. To miłe.
                              • tomeeeek Re: jaki leasing? 17.12.05, 23:17
                                Polecam jeszcze kalkulator leasingowy autofinanse.autocentrum.pl/?FF=326
                                . Oblicza koszty kredytu i leasingu w kolejnych latach. Nie uwzględnia pewnych
                                aspektów jak choćby ubezpieczenie, ale i tak widać, że leasing jest bardziej
                                korzystny niemal we wszystkich przypadkach (nawet przy stawce 19% PDOF).
                      • explicite_leasing Re: jaki leasing? 15.12.05, 23:20
                        > he he czyli sie mocno nie pomylilem, finansowanie 55% kapitalu, nie mam czasu
                        > liczyc ale efektywnie wyniesie grubo powyzej 15% rocznie. Problem jest taki, ze
                        >
                        > 99% ludzi tego nie sprawdza i nie liczy.

                        w przypadku raty balonowej zawsze placi sie odsetki od tej raty.

                        skutek jest taki, ze przez caly okres kredytowania w systemie niskie raty+duzy
                        balon na koniec przez caly czas placimy wylacznie odsetki a kapital splacamy w
                        ostatniej racie. liczyles kiedys to w taki sposob?

                        zastanawiales sie nad tym, ze przy wykupie niskim jestes w stanie wywalczyc
                        jeszcze tansze finansowania wlasnie przez leasing?

                        bo wariant, ktory przedstawilem, to splaca 90% w 3 lata a nie 55.
            • mike68 Re: jaki leasing? 15.12.05, 08:25
              oczywiście że leasing lepszy niż kredyt
              ja kozystam z EFL - leasing brałem w złotówkach
              i od 3 tak płace ta sama kwote - został rok
              Poza tym jest kozystne ubezpieczenie w pakiecie
              Indywidualnie było by dwa razy drozsze
              no i koszty
    • apolot Re: jaki leasing? 14.12.05, 15:25
      Jesli masz powazny dylemat proponuję wybrac pomiędzy BPH lub Rf leasing...Jestem
      po wszystkim i chyba te dwie firmy dały naj noooo pozostaje jeszcze Bel...Pozdr
    • typson Re: jaki leasing? 14.12.05, 15:47
      jesli chodzi o lizing to wybralbym Pamele Anderson lub kogos innego z
      dosztukowanymi ustami i cala reszta.

      A w kwesti leasingu to co do konkretnej oferty niewiele moge doradzic, gdyz ta
      forma finansowania jest mi zupelnie obca. Chcialbym jednak dodac, bys dobrze
      zorientowal sie jak wygladaja procedury w przypadku uszkodzenia auta lub
      kradzierzy. Kolega ostatnio to cwiczyl i tak na prawde wiekszosc formalnosci
      zalatwil za niego bank, rozliczenia z ubezpieczycielem tez przebiegly szybko,
      ogolnie zamknal sprawe w niecaly miesiac, podczas gdy czesto trzeba czekac 3
      miechy na zamkniecie sledztwa w/s kradziezy.
      • apolot Re: jaki leasing? 14.12.05, 17:10
        Nie rozmumiem po co tu mieszasz skoro nie masz nic sensownego
        powiedzenia...Spadaj...
        • typson Re: jaki leasing? 14.12.05, 17:28
          > Nie rozmumiem po co tu mieszasz skoro nie masz nic sensownego
          > powiedzenia...Spadaj...

          jestess niekulturalny!
      • waga71 Re: jaki leasing? 15.12.05, 00:50
        polecam Raiffeisen - kilkanaście samochodów w firmie - wszystko OK (łącznie z
        procedurami powypadkowymi)
        nie polecam BEL leasing (o ile jeszcze jest) - problemy praktycznie ze
        wszystkim + kursy spłat (frank szwajcarski) z kosmosu
        • typson Re: jaki leasing? 15.12.05, 00:53
          wlasnie wspomniany przeze mnie kolega miam leasing w R-Banku i twierdzi, ze sie
          mocno przejechal finansowo (skradziono mu auto). Nie znam szczegolow, bo
          napomknal o tym dziaj, gdy go kawalek po pracy podrzucalem. Jutro dopytam o
          szczegoly
          • waga71 Re: jaki leasing? 15.12.05, 08:52
            z kradzieżą nie miałem do czynienia, z tego co wiem leasingobiorca otrzymuje
            kwotę netto - może o to chodziło
        • explicite_leasing Re: jaki leasing? 15.12.05, 00:57
          :waga71 i :typson,

          moge was Panowie prosic o kontakt? chetnie poznam jakies szersze opinie,
          pozaforumowe - kazda informacja z rynku klientow jest cenna.

          moj mail: a.rojek@explicite.pl
          • typson Re: jaki leasing? 15.12.05, 00:59
            hehe,

            napisz mi na maila gazecianego to jutro w robocie sprawdze (w domu ze strachu
            nie sprawdzam ;) i wypytam kumpla co i jak.

            Jestes tylko od lizingu czy od kredytow rowniez?
            • des4 Re: jaki leasing? 15.12.05, 08:05
              Leasing korzystny jest dla większych firm, dla których korzystne jest jak
              najwuięcej wepchnąć w koszty. Dla osób prowadzących działalność gospodarczą,
              które na firmę chcą kupić pojedyńcze samochody lepiej wychodzi kredyt. Jest
              tańszy, a w koszty do odliczenia wchodzą amortyzacja i odsetki od kredytu co
              wynosi niewiele mniej niż rata leasingowa. No i się jest właścicielem
              samochody, co przy róznych wypadkach losowych jest dość ważne...
              • franek-b Re: jaki leasing? 15.12.05, 09:16
                > Leasing korzystny jest dla większych firm, dla których korzystne jest jak
                > najwuięcej wepchnąć w koszty.

                To jest tak samo prawdziwe zdanie, jak wycieczki prezesa na Martynike na koszt
                firmy sa korzystne bo generuja duze koszty... FINANSOWO leasing nie jest
                korzystniejszy, ale sa INNE powodu, dla ktorych firmy decyduja sie na leasing
                (slaby cash flow, wysokie biezace zadluzenie, nie pokazuja zadluzenia w BS dla
                publicznych udzialowcow, slaba kondycja firmy, rozpoczynanie dzialalnosci i
                brak historii kredytowej itp) co niewiele ma wspolnego z efektywnym
                zarzadzaniem finansami.

                Dla osób prowadzących działalność gospodarczą,
                > które na firmę chcą kupić pojedyńcze samochody lepiej wychodzi kredyt. Jest
                > tańszy, a w koszty do odliczenia wchodzą amortyzacja i odsetki od kredytu co
                > wynosi niewiele mniej niż rata leasingowa. No i się jest właścicielem
                > samochody, co przy róznych wypadkach losowych jest dość ważne...

                wyjasnienie na poziomie z Auto Swiata...
                • des4 Re: jaki leasing? 15.12.05, 12:06
                  franek-b napisał:

                  > > Leasing korzystny jest dla większych firm, dla których korzystne jest jak
                  >
                  > > najwuięcej wepchnąć w koszty.
                  >
                  > To jest tak samo prawdziwe zdanie, jak wycieczki prezesa na Martynike na
                  koszt
                  > firmy sa korzystne bo generuja duze koszty... FINANSOWO leasing nie jest
                  > korzystniejszy, ale sa INNE powodu, dla ktorych firmy decyduja sie na leasing
                  > (slaby cash flow, wysokie biezace zadluzenie, nie pokazuja zadluzenia w BS
                  dla
                  > publicznych udzialowcow, slaba kondycja firmy, rozpoczynanie dzialalnosci i
                  > brak historii kredytowej itp) co niewiele ma wspolnego z efektywnym
                  > zarzadzaniem finansami.
                  >
                  > > wyjasnienie na poziomie z Auto Swiata...
                  >

                  Oczywiście, że z Autoświata, a nie z podręcznika bankwości inwestycyjnej,
                  ponieważ nie każdy czytsający forum jest doradcą podatkowym, a do tego
                  sprowadzał sie porada księgowego mojej żony...
              • explicite_leasing Re: jaki leasing? 15.12.05, 12:22
                > wynosi niewiele mniej niż rata leasingowa. No i się jest właścicielem
                > samochody, co przy róznych wypadkach losowych jest dość ważne...

                w czym korzystniejsze jest posiadanie samochodow od uzytkowania?
                • des4 Re: jaki leasing? 15.12.05, 14:43
                  explicite_leasing napisał:

                  > > wynosi niewiele mniej niż rata leasingowa. No i się jest właścicielem
                  > > samochody, co przy róznych wypadkach losowych jest dość ważne...
                  >
                  > w czym korzystniejsze jest posiadanie samochodow od uzytkowania?
                  >
                  A w tym, że samochodu nie zabierze mi firma leasingowa czy też bank...nie
                  mówiąc już o formalnościach np. przy wyjeżdzie za granicę...
                  • explicite_leasing Re: jaki leasing? 15.12.05, 23:47
                    des4 napisał:


                    > A w tym, że samochodu nie zabierze mi firma leasingowa czy też bank...nie
                    > mówiąc już o formalnościach np. przy wyjeżdzie za granicę...

                    biorac auto w kredycie tez musimy liczyc sie ze znacznym ograniczeniem praw
                    posiadania (bank albo wspolwlascicielem, wlascicielem praw do polisy AC, albo
                    trzymajacym ksiazke wozu)

                    po upadku clifu, na rynku nie pozostala juz zadna liczaca sie niebankowa firma
                    leasingowa. co to oznacza? tylko tyle ze wlasciwie ryzyko bankructwa firmy i
                    przejecia samochodow przez wierzycieli spadlo do zera.

                    co do problemow z wyjazdem za granice nie slyszalem. jezeli ktokolwiek mial
                    takie problemy - prosze o kontakt. wazniejsze watpliwosci moge wyjasnic u zrodla
                    - w samych firmach leasingowych.
                    • des4 Re: jaki leasing? 16.12.05, 08:09
                      explicite_leasing napisał:

                      > des4 napisał:
                      >
                      >
                      >>
                      > biorac auto w kredycie tez musimy liczyc sie ze znacznym ograniczeniem praw
                      > posiadania (bank albo wspolwlascicielem, wlascicielem praw do polisy AC, albo
                      > trzymajacym ksiazke wozu)

                      No właśnie, są kredyty i kredyty. Biorąc niektóre faktycznie cedujesz cześć
                      praw, biorac inny nie robisz tego...

                      >
                      > po upadku clifu, na rynku nie pozostala juz zadna liczaca sie niebankowa firma
                      > leasingowa. co to oznacza? tylko tyle ze wlasciwie ryzyko bankructwa firmy i
                      > przejecia samochodow przez wierzycieli spadlo do zera.

                      Ni tylko chodzi o bankructwo...

                      >
                      > co do problemow z wyjazdem za granice nie slyszalem. jezeli ktokolwiek mial
                      > takie problemy - prosze o kontakt. wazniejsze watpliwosci moge wyjasnic u
                      zrodl
                      > a
                      > - w samych firmach leasingowych.
                      >
                      >
                      Znajomy, z którym w tym roku byłem w BG miał, mimo posiadania papierów,
                      problemem jest sam fakt posiadania papieru...

                      A poza tym leasing jest droższy....
                • polokokt Re: jaki leasing? 15.12.05, 15:12
                  i chyba tym ze w momencie szkody calkowitej w momencie wypadku lub tez w
                  przypadku kradziezy leasing trzeba od razu trzeba splacic do konca
                  (pomniejszony oczywiscie o to co juz zaplacilismy).

                  A prosze mi wytlumaczyc taka rzecz. Mianowicie biore sobie samochod za kwote
                  100 tys pln. Powiedzmy miesieczna rata niech bedzie 3000 tys PLN przez 3 lata
                  (pomijam to ile sie tego uzbiera przez trzy lata). I teraz firma udzielajaca
                  leasingu mowi ze kwota wykupu po okresie leasingu wynosi 60%. I teraz prosze mi
                  powiedziec ze to oznacza ze przez trzy lata jak placilem raty, zaplacilem
                  powiedzmy te 100 tys PLN i tera zeby stac sie wlascicielem pojazdu musze
                  zaplacic jeszcze 60% jego wartosci (poczatkowej czy aktualnej?)? Nastepne
                  pytanie, co sie dzieje po okresie leasingu jesli nie chce jeszcze wymieniac
                  samochodu, place dalej jakies raty czy co?
                  Pozdrawiam
                  • explicite_leasing Re: jaki leasing? 15.12.05, 23:42
                    > A prosze mi wytlumaczyc taka rzecz. Mianowicie biore sobie samochod za kwote
                    > 100 tys pln. Powiedzmy miesieczna rata niech bedzie 3000 tys PLN przez 3 lata
                    > (pomijam to ile sie tego uzbiera przez trzy lata). I teraz firma udzielajaca
                    > leasingu mowi ze kwota wykupu po okresie leasingu wynosi 60%. I teraz prosze mi
                    >
                    > powiedziec ze to oznacza ze przez trzy lata jak placilem raty, zaplacilem
                    > powiedzmy te 100 tys PLN i tera zeby stac sie wlascicielem pojazdu musze
                    > zaplacic jeszcze 60% jego wartosci (poczatkowej czy aktualnej?)? Nastepne
                    > pytanie, co sie dzieje po okresie leasingu jesli nie chce jeszcze wymieniac
                    > samochodu, place dalej jakies raty czy co?

                    Generalnie idea jest taka:

                    albo zakladamy ze splacamy 100 tys w comiesiecznych rownych ratach przez 3 lata
                    i zostawiamy jedna rate o wartosci 1% na koniec. wtedy na zakonczenie umowy
                    placimi firmie leasingowej 1000 PLN i prawo wlasnosci przechodzi na nas.
                    Nastepnie mozemy auto sprzedac i opodatkowac zysk ze sprzedazy (VAT + PIT/CIT)
                    albo korzystac dalej. Tyle ze wtedy ani amortyzacji nie wpiszemy w koszty, ani
                    Vatu nie odliczymy w rozsadnych ilosciach.

                    albo zakladamy ze za trzy lata nie bedziemy juz uzytkowali tego samochodu i
                    zakladamy, ze chcemy ustalic harmonogram splat tak aby wartosc wykupu byla na
                    poziomie rynkowym, albo do tego poziomu zblizona. 60% nikt nie da, powinnismy
                    liczyc sie z wartosciami rzedu 35-40%. Koniec końców splacamy nizsze raty (w
                    niektorych przypadkach jakies 25-35% nizsze), a na zakonczenie umowy
                    pozostawiamy auto firmie leasingowej a ona go sprzedaje. Jesli sprzeda za wyzsza
                    kwote niz wynosil wykup, zarabia, jesli za nizsza - traci. Niektore firmy
                    zastrzegaja w umowie, ze w przypadku nizszej wartosci klient powinien pokryc
                    roznice, ale nie jest to ani regula ani obowiazkiem. MOzemy oczywiscie wykupic
                    samochod - tyle ze bardziej oplacalnym rozwiazaniem jest wziecie w leasing
                    kolejnego auta, na takich samych warunkach. Opcja moze byc kredyt na wykup
                    samochodu.

                    Takze, odpowiadajac na pytanie - o tym jak rozwiazac sprawe uzytkowania auta po
                    leasingu powinnismy zadecydowac w momencie ustalania warunkow leasingu. Tego
                    oczywiscie nie da sie przewidziec, ale warto zaplanowac.
    • von_pejter do zenek0000 15.12.05, 21:59
      sorka ze nie na tamat, ale mamy w rodzinie focusa...dobrze sie zastanow :)
      normalka, ze klima padnie max po 4 latach(u mnie padla, mechanik wcale sie nie
      dziwil), znajomemu zardzewial po 3 latach...fajny, ale ....znajdz cos
      lepszego:) Sorka, ze nie na temat, ale wole ostrzec...
      • explicite_leasing Re: do zenek0000 15.12.05, 23:48
        von_pejter napisał:

        > sorka ze nie na tamat, ale mamy w rodzinie focusa...dobrze sie zastanow :)
        > normalka, ze klima padnie max po 4 latach(u mnie padla, mechanik wcale sie nie
        > dziwil), znajomemu zardzewial po 3 latach...fajny, ale ....znajdz cos
        > lepszego:) Sorka, ze nie na temat, ale wole ostrzec...

        temat rdzewiejacych focusow I jest znany i przerabiany wielokrotnie. ale
        zdziwilbys sie jak skutecznie dziala gwarancja tej marki :). sam to cwiczylem...

        a rozwalona klime to juz widzialem w nowym, polrocznym outlanderze (a mitsubishi
        to rzekomo porzadna japonska marka ;))
    • d7d jaki leasing? 18.12.05, 17:32
      dużą zaletą leasingu może być dosyć znaczny upust od ceny detalicznej pojazdu
      (nawet 10-12%)
      a wada to z pewnością duże problemy w przypadku kradzieży lub szkody
      całkowitej - natychmiastowa spłata całości leasingu a otrzymane odszkodoawanie
      od ubezpieczyciela jest dochodem firmy od którego trzeba zapłacic PD!

      Proszę fachowca od leasingu o korektę jeżeli się myle w tej sprawie!!
      • explicite_leasing Re: jaki leasing? 18.12.05, 23:42
        Z wiedzy ktora posiadam:

        1. upust od ceny detalicznej pojazdu w tej chwili jest raczej symboliczny. przy
        obecnej sytuacji rynkowej, kazdy klient z ulicy dostanie rabat, moze odrobine
        mniejszy niz przy leasingu. to jest tylko kwestia umiejetnego zmiekczania dealera.

        2. kwestia ubezpieczenia przy stracie calkowitej. odszkodowanie jest wyplacane
        frmie leasingowej. nastepnie, kwota ktora pozostala do splaty powinna zostac
        zdyskontowana wedle okreslonej stopy procentowej powinna zostac odliczona od
        wartosci auta. w takiej sytuacji kwota odliczana od wartosci odszkodowania
        powinna byc znacznie nizsza niz arytmetycznie dodane do siebie raty + wykup.
        niestety - nie przerabialem takiego przypadku, dlatego tez chetnie nawiaze
        kontakt ze wszystkimi ktorzy problemy w tym zakresie mieli.


        Pozd.
        • waga71 Re: jaki leasing? 22.12.05, 23:38
          Znajomemu 1.5 roku temu spłonęła kilkumiesięczna firmowa Primera 1,9dCi.
          Dostał prawie 100% - wpłaconą poczatkową kwote przeznaczył na 350Z.
          Obliczył że stracił ok 1600 zł i część ubezpieczenia.
          Jednak to jest transakcja wiązana i przedmiot leasingu był warto o 100tys
          więcej. Leasing - Reiffeisen.
      • tomeeeek Re: jaki leasing? 19.12.05, 10:46
        Wcześniej nadwyżkę między odszkodowaniem, a tym co musisz zapłacić leasingodawcy
        odliczyłeś sobie z kolejnych rat leasingu, więc to zupełnie naturalne, że
        płacisz od tego podatego dochodowy.

        Istotą odszkodowania jest to, żeby nadwyżka owa była przynajmniej tego rzędu ile
        wpłaciłeś jako kolejne raty. Innymi słowy, żeby powetowała Ci straty.

        W takiej sytuacji bierzesz kolejny samochód w leasing i nie płacisz od tej kwoty
        podatku dochodowego.

        To dość złożone, ale mam nadzieję, że jako tako wyjasniłem. I temat jest
        bardziej z gruntu księgowego niż leasingowego.
        • d7d jaki leasing? 19.12.05, 23:49
          fakt, że to jest temat księgowo-podatkowy ale jest to temat bardzo ważny;
          zreszta leasing samochodów też głównie się bierze ze waględów księgowo-
          podatkowych !!

          Dla przykładu samochód 100kzł netto na 3lata, opłata wstępna 40%, opłata
          manipulacyjna 1,20% i 35miesięcy po 1,96% oraz wartość wykupu 1%; razem 110,80%
          koszt całkowity leasingu.

          Szkoda całkowita następuje po 6 miesiącach: zapłacono 40% + 1,20% + 6*1,96% =
          52,96% czyli 52960zł netto i 64611zł.
          Jeżeli ubezpieczyciel zapłaci np. 80% wartości nowego czyli 80000zł netto lub
          97600zł brutto to jak to dalej będzie rozliczane?
          Czy nie trzeba przypadkiem zapłacić leasingodawcy całej kwoty pozostałej do
          spłaty tj. 110,80% - 52,96% = 57,84% = 57840zł netto, 70565zł brutto ?
          czyli 6 miesięcy użytkowania będzie kosztować 110,80% (koszt całk. leasingu) -
          80,00% (uzyskane odszkodowanie) = 30,80% .
          I jest to przykład na wyjątkowo korzystny leasingo o koszcie 110,80% a nie np.
          120,00% co by dało stratę w wysokości 40% kosztu nabycia samochodu? za używanie
          samochodu przez 6 m-cy użytkowania do szkody całkowitej ?
          • tomeeeek Re: jaki leasing? 22.12.05, 22:01
            > Czy nie trzeba przypadkiem zapłacić leasingodawcy całej kwoty pozostałej do
            > spłaty tj. 110,80% - 52,96% = 57,84% = 57840zł netto, 70565zł brutto ?
            > czyli 6 miesięcy użytkowania będzie kosztować 110,80% (koszt całk. leasingu) -
            > 80,00% (uzyskane odszkodowanie) = 30,80% .
            > I jest to przykład na wyjątkowo korzystny leasingo o koszcie 110,80% a nie np.
            > 120,00% co by dało stratę w wysokości 40% kosztu nabycia samochodu? za używanie
            > samochodu przez 6 m-cy użytkowania do szkody całkowitej ?

            Moim zdaniem spłacasz aktualną wartość księgową po uwzględnieniu amortyzacji
            leasingodawcy. A nie 110,80%. Ale podobnie jest z kredytem. Jeśli ukradną Ci
            auto, to nie zwalnia Cię to ze spłaty kredytu.
    • d7d jaki leasing? 22.12.05, 17:53
      fachowcy od leasingu! odezwijcie się !!
    • liberia29 Ja mam Escorta w lizingu operacyjnym n/t 22.12.05, 22:26
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka