Dodaj do ulubionych

niby gadżet a cieszy ??

04.01.06, 22:29
czy posiadacie jakieś ciekawe rozwiązania w swoich samochodach z których
jesteście zadowoleni ( mała drobnostka ) ?

nie chodzi mi o ABS czy klimatyzację , ale ja np posiadam takie :

po włączeniu wstecznego biegu kiedy wycieraczki przednie pracują na
jakimkolwiek biegu , tylna załącza się na 1 raz oczyszczając szybę.
niby taka drobnostka a małym stopniu ułatwia prowadzenie auta.

Obserwuj wątek
    • maly.burek Re: niby gadżet a cieszy ?? 04.01.06, 22:33
      jak wyjmuje kluczyk ze stacyjki zapala sie oswietlenie pod deska zebym mogl ze
      swoja pasazerka paznokcie u nog pomalowac przed wyjsciem. mam tez-jako kierowca-
      podswietlane lusterko w oslonie przeciwslonecznej gdyby mnie jakis korek w nocy
      zlapal i czekal pryszcz nie cierpiacy zwloki.
    • kodem_pl Re: niby gadżet a cieszy ?? 04.01.06, 22:42
      Gdy jest zimno po uruchomieniu silnika wlacza sie samo ogrzewanie przedniej i
      tylnej szyby. Doskonale!

      Aux-in w schowku w standardzie.

      Ford Mondeo
    • 10danek Re: niby gadżet a cieszy ?? 04.01.06, 22:44
      maciejosss napisał:


      > po włączeniu wstecznego biegu kiedy wycieraczki przednie pracują na
      > jakimkolwiek biegu , tylna załącza się na 1 raz oczyszczając szybę.
      > niby taka drobnostka a małym stopniu ułatwia prowadzenie auta.


      szczegolnie ulatwia pokonywannie dlugich tras w jezdzie tylem



    • swoboda_t Re: niby gadżet a cieszy ?? 04.01.06, 22:45
      Renault?? :)
      • qwertys22 Re: niby gadżet a cieszy ?? 04.01.06, 22:46
        citroen?
      • swoboda_t Re: niby gadżet a cieszy ?? 04.01.06, 22:49
        Dodam coś z Poloneza - ogrzewanie tylniej szyby włączane samoczynnie przy
        niskich temperaturach (to akurat niekoniecznie mnie cieszyło), oraz samoczynine
        się wyłączające, gdy szyba jest już oczyszczona. Do tego sterowanie interwałami
        wycieraczek poprzez pociągnięcie dźwigienki do siebie - pociągasz raz,
        wycieraczki ruszają, pociągasz drugi znów ruszają i potem już wg. tego cyklu
        pracują. Wg. mnie bardziej praktyczne niż sterowanie poprzez pokrętło.
    • jimmi11 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 07:33
      A co będzie jak tylna szyba będzie oblodzona? Wtedy szlag trafi fajny
      wynalazek. Chyba w Corsie były takie niewynalazki
    • spqr5 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 08:32
      A więc to skoda, zgadłem !.
      Wiem bo mam to samo [ i auto i gadżet ]
      • kazeloth Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 09:33
        Swego czasu na tym forum rozgorzała dyskusja na temat spryskiwaczy przedniej
        szyby. Głosy zostały równo podzielone pomiędzy tych którzy byli zwolennikami
        tego, że gdy włączją spryskiwacz automatycznie włącza im się po chwili
        wycieraczka. U mnie tak jest, ma to jednak wadę, ponieważ szyba przez chwilę,
        zanim włączy się wycieraczka, jest zamazana i nic przez nią nie widać. Inni
        udowadniali, że lepszym rozwiązaniem jest takie kiedy po włączeniu spryskiwacza
        najpierw włącza się wycieraczka potem dopiero spryskiwacz. Tylko, że
        przeciwnicy tego rozwiązania zarzucali to, że sucha wycieraczka rysuje szybę co
        po pewnym czasie kwalifikuję ją do wymiany. Myślę, że po jakości takich
        rozwiązań można coś powiedzieć o reszcie wynalazków w samochodzie, jeśli
        producent nie potrafi poradzić sobie z dobrze działającą wycieraczką to co
        dopiero mówić o pozostałych rozwiązaniach.
        • wojtek33 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 09:51
          kazeloth napisał:

          > wycieraczka. U mnie tak jest, ma to jednak wadę, ponieważ szyba przez chwilę,
          > zanim włączy się wycieraczka, jest zamazana i nic przez nią nie widać. Inni
          > udowadniali, że lepszym rozwiązaniem jest takie kiedy po włączeniu spryskiwacza
          >
          > najpierw włącza się wycieraczka potem dopiero spryskiwacz.

          U mnie pierwsza startuje wycieraczka, bo z płynem spotyka się gdy jest już
          wysoko, chodzi kilka razy na szybkim a po przerwie wykonuje jeszcze jeden cykl.
      • emes-nju Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 09:55
        spqr5 napisał:

        > A więc to skoda, zgadłem !.
        > Wiem bo mam to samo [ i auto i gadżet ]


        Bajer z tylna wycieraczka ma tez Focus. Wedlug mnie doskanala sprawa i zupelnie nie przemawia do mnie argument, ze mozna zniszczyc wycieraczke jak na szybie jest lod. Ja np. zawsze usuwam lod (snieg tez) ze wszystkich szyb.

        Focus z klimatyzacja ma jeszcze jeden wygodny bajer. Jezeli mamy wlaczony zamkniety obieg powietrza i ustawimy klimatyzacje na odparowywanie szyb, automatycznie wlacza sie zasysanie powietrza z zewnatrz. Po wylaczeniu odparowywania, obieg powietrza wraca do trybu zamknietego.
      • cc_2004 Re: to skoda ma coś z hondy? 05.01.06, 10:32
        w służbowym (4-letnim) Accordzie też takie coś jest w naszej firmie - tylna
        wycieraczka włącza się razem z wstecznym.
    • wojtek33 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 09:47
      - tylna wycieraczka przy wstecznym jak u kogoś wyżej,
      - przełączenie na postojowe po wyłączeniu silnika przy włączonych mijania (no i
      oczywiście sygnalizacja dźwiękowa),
      - ręczna klima, ale pamięta czy była włączona po ponownym uruchomieniu silnika,
      - "drzwiowe" oświetlenie wnętrza gasnące nie po zamknięciu drzwi a dopiero
      centralnym zamkiem, podobnie zapalające się, jak jesteś w środku gasi je
      zapalenie silnika,
      - odpowiednie przekręcenie kluczyka przy zamykaniu nie pozwala otworzyć drzwi od
      środka (centralny świadomie wybrany bez pilota),
      - regulacja częstotliwości "wolnego" biegu wycieraczek poprzez ich włączenie i
      wyłączenie na okres, w jakim chcesz by trwał jeden cykl, do tego dźwignia w dół,
      gdy chcesz tylko raz nimi machnąć,

      Więcej nie pamiętam i dopuszczam możliwość, że to standardowe wyposażenie, nie
      miałem do czynienia ze zbyt wieloma markami.
    • franek-b Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 09:55

      > po włączeniu wstecznego biegu kiedy wycieraczki przednie pracują na
      > jakimkolwiek biegu , tylna załącza się na 1 raz oczyszczając szybę.
      > niby taka drobnostka a małym stopniu ułatwia prowadzenie auta.

      he he u mnie wlacza sie na stale, tzn macha az sie przestanie jechac do tylu...
      wkurza mnie to okropnie! z checia bym to wylaczyl, jakbym wiedzial tylko jak
    • etom Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 10:16
      Mam takie ustrojstwo ,ze jak wcisne cypel od blokady drzwi to mimo tego nie
      zaskocza na zamek (niby zabezpieczenie przed przypadkowym zatrzasnieciem).
      Dopiero jak sie to robi z jednoczesnie podniesiona zewnetrzna klamka ,zamek sie
      zamyka.Tylko ze juz mam wyrobiony nawyk takiego zamykania i pare
      razy ....musialem jechac po drugi kluczyk do domu :-((
      • cc_2004 Re: ford? 05.01.06, 10:33

        • etom Yaris 05.01.06, 11:04
          .
    • dr.wal2 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 10:35
      pod recznym hamulcem-w konsoli zamontowalem przycisk "STOP" -gdy mi ktos na
      zadku lezy-przycisne,zapala sie swiatla hamowania ale auto nie hamuje,-mozna
      odskoczyc i zwiekszyc odstep do bezpiecznego ...
      • wujaszek_joe Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 12:36
        fajny taki knefel.
        m.in. corsa ma taki idiotyzm, ze jak nacisne spryskiwacz a nic z niego nie
        wyleci to szyby i tak zostaną 4 razy wyszorowane na sucho
        termometr mi sie w aucie podoba
    • chris62 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 12:17
      Włączanie tylnej wycieraczki przez wrzucenie wstecznego to chyba każde auto ma?
      Mnie bardziej cieszy to że jak sięzatrzymam np na czerwonym świetle to
      samoczynnie przechosdzą z biegu ciągłego na cykliczny i po ruszeniu z powrotem
      na ciągły.
      Cieszy otwieran tylna szyba w drzwiach tylnych żeby coś na półce położyć nie
      trzeba całych drzwi otwierać a umieszczenie czegoś na tej półce jest dzięki temu
      znacznie wygodniejsze.Różne schowki też cieszą a to w bocznych ściankach a to w
      podłodze nic mi sięnie poniewiera.
      Cieszy chłodziarka w upalne dni mała bo mała ale puszki z napojami mieści i
      jakąś czekoladkę żeby sie nie stopiła :) Przesuwane fotele tylne w przód tył i
      regulowane oparcia też cieszą zwłaszcza tych z tyłu i mnie kiedy potrzebuję
      zwiękdszyć poj. bagażnika a do tego wreszcie nikt mnie kolanami od tyłu nie
      szturcha :) A tak w ogóle to całe autko to jeden wielki gadżet i mnie cieszy
      jako całość:)
      • cc_2004 Re: fabia HTP? 05.01.06, 12:25

        • attache1974 Focus 2 - ma takie myki :) 05.01.06, 12:47
          Genialny patent z kierunkami - pociągasz je na chwilkę do dołu lub do góry tak
          żeby je że tak powiem lekko "dygnąć" - kierunek w lewo lub w prawo a wtedy
          kietunkowskazy same włączają się na 3 pyknięcia. Przy wyprzedzaniu na
          autostradzie ideał muskasz dźwignię i skręcasz - nie trzeba potem wyłączać
          kierunku - a automat w wyłaczniku jak ma mały obrót kierownicy czasem sam nie
          odbije.
          No i światł Follow me Home (że nikt o tym nie napisał) - wychodzisz w nocy z
          furki - pociągasz raz dźwignię do siebie i światła przednie włączają się na 15
          sekund - pociągasz dwa razy i dają na 30 sekund - idziesz do domciu po
          oświetlonej drodze a potem same gasną.

          to jest najlepsze na wścibskiego sąsiada - dzwoni kiedyś - eee sąsiad świateł
          nie wyłączyłeś, ja na to jak nie jak tak, a on no jak tak jak nie, a ja na to,
          to idź Ferdek i zobacz przez okno czy się świecą czy nie.

          No i patent z ogrzewaniem el. przedniej szyby - daje jakieś 5 minut przewagi na
          parkingu jak przymrozi szyby w samochodzie i przysypie to śniegiem.

          Plus psikacz na szyby sam włączający wycieraczki.
          • cc_2004 Re: Focus 2 - psikacz 05.01.06, 13:06
            a spryskiwacz wyprzedza już wycieraczki w F2? bo w F1 najpierw szorują po
            brudnej szybie, a po 2-3 sekundach zaczyna pryskać.
            • gonzor Re: Focus 2 - psikacz 06.01.06, 01:22
              spryskiwacz wyprzedza, w F1 miałem czujnik poziomu niskiego płynu w sprysk., w
              F2 nie mam
        • chris62 Re: fabia HTP? 05.01.06, 12:54
          Człowieku nie rozśmieszaj mnie poczytaj uważniej.
          A Fabii nigdy nie kupię nie w moim typie szturchali by mnie z tyłu kolanami :).
          • cc_2004 Re: fabia HTP? 05.01.06, 13:04
            wyluuuzuj, to był żart :)
          • maciejosss Re: fabia HTP? 05.01.06, 13:08
            chris62 napisał:

            > Człowieku nie rozśmieszaj mnie poczytaj uważniej.



            A czym niby ma rozśmieszać ??

            Fabia właśnie tak ma.

            ponadto:
            -automatycznie zamyka się obieg wewnętrzny po włączeniu wstecznego biegi
            -przy włączonym obiegu wewn i skierowaniu nawiewu na szybę automatycznie się
            wyłącza
            -automatyczne kierunkowskazy ( opisaywał ktoś wyżej , wystarczy na chwilę
            dotknąć - popchnąć kierunek i pyknie sam 3x )
            -2 chłodzone schowki ( na puszkę i duży schowek ) - wersja z klimatyzacją
            -itp...
            • spqr5 Re: fabia HTP? 05.01.06, 15:12
              i jeszcze to:

              kontrolka zapalająca się jak kończy się płyn spyskiwaczy,
              kontrolka jak kończą [ zetrą ] się hamulce,
              kontrolka jak oparcia tylnych siedzeń są opuszczone.
              • wojtek33 Re: fabia HTP? 05.01.06, 15:17
                spqr5 napisał:

                > kontrolka jak oparcia tylnych siedzeń są opuszczone.

                No bez tego to się nie można obejść, posadziłbyś pasażera, a ten nie miałby się
                o co oprzeć.
                • spqr5 Re: fabia HTP? 05.01.06, 15:28
                  Nie, ale jak dziecko siedzi, a pas jest montowany do oparcia fotela to chyba
                  problem . Chyba nie chciałbyć gwałtownie hamować, a dziecko wali głową w twoje
                  oparcie.
            • chris62 Re: fabia HTP? 05.01.06, 16:43
              maciejosss napisał:


              >
              > A czym niby ma rozśmieszać ??
              >
              > Fabia właśnie tak ma.
              >
              > ponadto:
              > -automatycznie zamyka się obieg wewnętrzny po włączeniu wstecznego biegi
              > -przy włączonym obiegu wewn i skierowaniu nawiewu na szybę automatycznie się
              > wyłącza
              > -automatyczne kierunkowskazy ( opisaywał ktoś wyżej , wystarczy na chwilę
              > dotknąć - popchnąć kierunek i pyknie sam 3x )
              > -2 chłodzone schowki ( na puszkę i duży schowek ) - wersja z klimatyzacją
              > -itp...


              A gdzie np. ta szyba tylna otwierana niezależnie od drzwi? I nie wierzę że w
              Fabii wysoki pasażer z tyłu nie szturcha kierowcy w plecy :)
              a to co wymieniłeś to chyba jakaś super Fabia musi być w lepsiejszej wersji:)
              • maciejosss Re: fabia HTP? 08.01.06, 16:44
                chris62 napisał:

                I nie wierzę że w
                > Fabii wysoki pasażer z tyłu nie szturcha kierowcy w plecy :)

                sam jestem niski (170cm ) i za moim siedzeniem jest sporo miejsca na nogi

                > a to co wymieniłeś to chyba jakaś super Fabia musi być w lepsiejszej wersji:)

                zwykła Fabia Classic z klimatyzacją tak ma :-)
            • spqr5 Re: fabia HTP? 06.01.06, 11:08
              A ja mam takie ustrojstwo, że kluczykiem z zewnątrz mogę otworzyc okna lub
              zamknąć. Bardzo fajne jak jest gorąco a auto stało długo na parkingu.

              I mam wyłącznik który uniemożliwia sterowanie otwieraniem okien przez
              pasażerów, dobre przy dzieciach.

    • grzek Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 13:09
      Bagażnik nie jest otwierany na kluczyk, ani nie ma dźwigni wewnątrz. Zamyka się
      automatycznie przy prędkości większej niż 20km/h lub centralnym zamkiem, a jest
      dostępny (można otworzyć) po zatrzymaniu tylko jeżeli najpierw otworzy się
      któreś z drzwi.
    • edek40 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 13:28
      U mnie takiego patentu niestety nie ma. Cieszy mnie zas latwosc uruchomienia przednich wycieraczek na jeden raz. Wystaczy pchnac na chwile dzwigienke od siebie. W pontiacu te sprawe zalatwia oddzielny przycisk w poblizu wlacznika wycieraczek.
      • kazeloth Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 13:39
        Mam samochód sprowadzony ze stanów i oprócz tego, że trzeba było zmienić tylne
        światła bo nie odpowiadały naszym normom to mam oryginalne pasy bezpieczeństwa.
        Uważam to za świetny gadzet bo nie muszę ich odpinać ani zapinać, "wychodzą" z
        drzwiami. Gorzej z pasażerami, nikt, dosłownie nikt nie wie o co tu chodzi. Na
        początku byłem z tego dumny, ale teraz jak na nich patrze jak się motają czasem
        to aż mnie czasem to wkurza, że mam takie pasy. Ja się wogóle nie przejmuję.
        • edek40 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 14:22
          Moj pontiac tak nie ma w zadnej opcji. Jednak niezaleznie od wszystkiego musisz chyba recznie zapinac pas biodrowy?
          • etom Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 16:16
            edek40 napisał:

            > Jednak niezaleznie od wszystkiego musisz
            > chyba recznie zapinac pas biodrowy?

            nie - gorne i dolne mocowanie pasa "jedzie" do przodu przy otwarciu drzwi i
            wchodzi sie pod oba czlony pasa
            raz tylko to widzialem i to niezbyt dobrze ,ale chyba tylko tak to moze
            dzialac ??
            • edek40 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 16:22
              To co ja widzialem (mazda mx-6 i amerykanski escort) zapina sie tylko pas piersiowy. Biodrowy trzeba zapiac recznie. Tak na rozum: czesc piersiowa aby umozliwic zajecie miejsca jedzie ponad gorna ramka drzwi. Biodrowy musialby jechac po progu.
    • przemekthor Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 14:16
      Dla mnie - moze nie najfajniejszym, ale fajnym - gadzetem w moim aucie jest
      wyswietlacz na centralnej konsoli - jest jeden, duzy, wyswietla ogromne litery,
      w dzien ma jasnozielone tlo i czarny opis, a w nocy na odwrot.
      Sterowanie klimatyzacja i radiem jest na duzych pokretlach z czytelnym opisem,
      no i nie ma tego calego dalekowschodniego syfu w postaci malutkich
      trzyfunkcyjnych guziczkow.
      No i na koniec polka za centralna konsola - bezuzyteczna na co dzien, ale fajny
      pomysl.
    • pawro2001 Re: niby gadżet a wkurza!! 05.01.06, 14:44
      Automatyczne włączanie sie wycieraczki przy spryskiwaniu, na trzy machnięcia,
      denerwujące jak własnie skończył sie płyn.
      Sygnał dźwiekowy działający przy niewyłączeniu świateł, bo działa tez jak
      zmienię na postojowe. Stajesz w nocy wysikać sie w lesie a on cie woła
      Opóźnienie wyłączania oświetlenia wewnętrznego po zamknięciu drzwi, bo zawsze
      czekam, jakbym nie mógł uwierzyc że zgaśnie. Ale z drugiej strony pozyteczne
      przy wsiadaniu do sanmochodu.
    • kompletny_idiota Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 16:43
      Dobre gadgety: kompas, podgrzewane lusterka zewnetrzne, ogrzewanie tylnej szyby
      samo sie wylaczajace , wycieraczki na najnizszym cyklu zatrzymuja sie jak stoje
      i chodza znow jak ruszam.
      Glupi gadget: prawe lusterko opuszcza sie i pokazuje kraweznik jak jade do tylu.
      • cc_2004 Re: takie dwa fajne 05.01.06, 17:20
        1) automatyczne zamykanie obiegu powietrza jak jakiś sraluch w dyzlu doda gazu;
        2) automatyczne przełączanie lusterka wewnętrznego jak ktoś z tyłu oślepia
        • pawelparol Re: takie dwa fajne 05.01.06, 20:05
          ja mode wyjac kluczyki ze stacyjki nie gaszac samochodU:)) nie trzeba szukac
          klucza do garazu:)
          • pocieszne Re: takie dwa fajne 05.01.06, 20:14
            pawelparol napisał:

            > ja mode wyjac kluczyki ze stacyjki nie gaszac samochodU:)) nie trzeba szukac
            > klucza do garazu:)

            ja tez nie gasze,mam klucze osobno :-)
            • pawelparol Re: takie dwa fajne 05.01.06, 20:16
              no tak ale musisz ich najpierw poszukac, a kluczyki w stacyjce musza byc zawsze:)
          • zgryzliwy1 Re: takie dwa fajne 05.01.06, 20:20
            pawelparol napisał:

            > ja mode wyjac kluczyki ze stacyjki nie gaszac samochodU:)) nie trzeba szukac
            > klucza do garazu:)

            qrna dobrze ze ja tego nie mam ,bo moj KLUCZ od garazu przypiety do tych z auta
            poobijalby mi kolana podczs jazdy :-)))))
          • kompletny_idiota Re: takie dwa fajne 05.01.06, 20:24
            > ja mode wyjac kluczyki ze stacyjki nie gaszac samochodU:)) nie trzeba szukac
            > klucza do garazu:)

            Twoj gadget dobrze dziala, zwlaszcza w czasie jazdy, z innym popularnym
            gadgetem, blokada kierownicy.
            • pawelparol Re: takie dwa fajne 05.01.06, 20:33
              blokada kierownicy wtedy nie dziala, no bo i jak?kluczyki wyjmuje sie nie
              przekrecajac stacyjki wiec zapadka nie zadziala:D
    • m824 Re: niby gadżet a cieszy ?? 05.01.06, 21:00
      to z tylnią wycieraczką ma też np ford fiesta III (np z 1992 roku) :-)
    • habudzik Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 02:16
      - Nie da sie zatrzasnąć kluczyków
      - automatycznie podgrzewa się płyn spryskiwaczy , lusterka , dysze spr.
      - jeśli nie otwarze dzrzwi " z klamki " to po 30 - 40 sekundach zaryglują sie
      ponownie ( ale to maja chyba wszystkie samochody albo prawie wszystkie )
      - drzwi rygluja sie automatycznie po przekroczeniu 5km/h ale mogie zmienić
      ustawienia ( to też wiele aut chyba ma )
      - po 40 sekundach , no moze minucie ale nie wiecej , z dysz nawiewu już leci
      powietrze o tem. 40 st.C - nie wiem skad się to bierze.
    • marekatlanta71 Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 02:41
      W obu samochodach jest to guziczek ktorym mozna wylaczyc kontrole trakcji i
      sobie poszalec.
    • eres4 Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 08:57
      Radio gra coraz głośniej przy zwiększaniu prędkości. Przy zmniejszaniu
      prędkości głośność wraca do pierwotnego poziomu.

      Po włączeniu radia głośność ustawiona jest na "umiarkowanie cicho" - nie
      dostanie się zawału jeżeli radio zostało wyłączone w pozycji max.
      • xystos Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 09:25
        Eetam , cieniasy jezdesta , ja mam fajny gadget-biologiczno-automatyczna myjkem
        samo chodu - mojom Tesciowom !!!, he he .
        • xystos Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 09:27
          Eetam , cieniasy jezdesta , ja mam fajny gadget-biologiczno-automatyczna myjkem
          samo chodu - mojom Tesciowom !!!, he he .
          ___________________

          Zgryzliwy1:-efekt przerwanego stosunku.
          • fru.fru Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 11:33
            hmm tak se mysle..i tak:
            najfajniejszy gadzet to silnik
            potem dlugo nic
            pozniej ta tylna wycieraczka, i automatyczne przednie, o dziwo u mnie dzialaja
            dobrze.
            Aha, w schowku pomiedzy siedzeniami przednimi jest gniazdko 12v, mozna wsadzic
            tam ladoware do koma, przeciagnac kabelek dp gornej, plytszej czesci schowka i
            tam polozyc sobie koma.
            Fajny jest tez chlodzony schowek przed pasazerem.
            Nastepnie hmm no to hands free, jak laduje sprzet na wyjazd nurowy, to mi sie
            sam bagaznik otwiera, nie musze "klucza" szukac. Aha baardzo zadowolony jestem
            z otwieranej tylnej szyby.
            Aha i naprawde fajny jest ten panoramiczny dach.
            GALA, czyli glosnosc radia uzalezniona od predkosci jest tez ok.
            Podoba mi sie rowniez to, ze jak zostawie otwarte okno czy szyberdach, to klik
            i sie zamyka.
            Czujnik cisnienia moze byc.. michelin juz go dopracowal nie generuje zonkow.
            Aaaa i super fajny gadzet to zestaw glosnomowiacy z sim access, via bluetooth..
            superancki divajsik,jak ktos duzo papla o polecam.
            Irytuje mnie zas to, ze po prysnieciu spryskiwaczem wycieraczki hulaja na
            sucho, ze nie mam ogrzewanej przedniej szyby.
            No i oczywsiscie cieszy mnie, ze mozna na stale, niezaleznie odlaczyc esp(u
            mnie to od razu asr i kontrola podsterownosci) niezaleznie od predkosci, no i
            to, ze przy lfb silnik nie lapie czkawki jak to czesto w autach z bezlikowym
            gazem bywa(Vw)
            i to tyle
            • spqr5 Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 11:50
              fru.fru napisał [ chyba napisała : - )]:
              "lfb silnik nie lapie czkawki jak to czesto w autach z bezlikowym
              gazem bywa(Vw)"

              Co oznacza to zdanie, naprawdę nie rozumiem : - (
              • fru.fru Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 11:55
                lfb=left foot braking
                jak masz pedal gazu z potencjometrem zamiast linki, to czesto jest tak, ze w
                momencie nacisniecia jednoczesnie hamulca i gazu, komp "odcina" silnik.
                O ile sie orientuje sutuacja taka ma miejsce m.in. w nowych autach Vw
                POlecam google-> Lfb
                • spqr5 Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 12:02
                  Dzięki.
                  Teraz łapię, ale chodziło o "bezlikowym" - teraz wiem bezlinkowym. Naprawdę nie
                  mogłem zrozumiec tego zdania. Jeszcze raz dzięki : - )
                  • fru.fru Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 12:06
                    N/p, faktycznie zezarlem literke ;-) likowym..co to jest?:)
                    • kali.gulla Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 14:43
                      lik to brzeg żagla
                      więc likowy to brzeżny żagla
                      proste
                      a bezlikowy to:
                      1. bezbrzeżny żagla lub
                      2. wielowystępujący (od np było czegoś bez liku)
                      też proste
                      z bezlikowym pozdrowieniem
                • franek-b Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 19:36

                  > O ile sie orientuje sutuacja taka ma miejsce m.in. w nowych autach Vw
                  > POlecam google-> Lfb

                  od roku 1997 throttle by wire jest w avensisach
                  • fru.fru Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 20:21
                    franek-b napisał:
                    > > O ile sie orientuje sutuacja taka ma miejsce m.in. w nowych autach Vw
                    > > POlecam google-> Lfb
                    >
                    > od roku 1997 throttle by wire jest w avensisach

                    chodzilo mi o reakcje samochodu na jednoczesne operowanie gazem i hamulcem,
                    niewiem jak ave, ale podobno vag niewydaje i obcina moc, trza porzezbic w ecu,
                    aby ten efekt wyeliminowac. NAtomiast sama idea tbw hmm ja tam nie jestem
                    przekonany.
                    BTW stuknelo mi juz 62 kkm ;-) i wszystko dziala;-> to pewnie zasluga
                    japonskiej turbiny zawieszenia i cewek ;-)
    • niknejm Re: niby gadżet a cieszy ?? 06.01.06, 14:59
      Podświetlana stacyjka. Jak zacząłem jeździć Cifkiem, ułatwiało mi to życie. W
      chwili obecnej - trafiam kluczykiem w stacyjkę z zamkniętymi oczami, więc i
      gadżet przestał być potrzebny ;-)

      Spryskiwacze reflektorów w warunkach błota pośniegowego to też dobra rzecz.

      W Yarisie (i nie tylko tam) - przesuwna tylna kanapa to dobry pomysł.

      Pzdr
      Niknejm
    • bigt Re: niby gadżet a cieszy ?? 10.01.06, 06:56
      do zdrapywania szronu z szyb może posłużyć zwykła ręczna wycieraczka do
      wycierania wody z szyb. tylko tak jak zaznaczyłem reczna. kupiłem taką w IKEA,
      i wógóle nie nadawała sie do wycierania wody z szyb. za to jest na tyle
      sztywna, ze dobrze zdrapuje szron z szyb.
      lepiej niż niejedna plastikowa drapaczka, plastik drapie paskami , liniami, a
      gumowa wycieraczka szerokimi pasami. szybciej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka