Gość: vd
IP: *.kra.cdp.pl / *.topware.pl
31.10.02, 09:28
"Snajper": Polski wątek
"Super Express": Mężczyzna, który sprzedał samochód amerykańskiemu snajperowi-
psychopacie, był z pochodzenia Polakiem.
Zanim zorientowano się jakiego samochodu używali "snajperzy", policja
przeszukała setki aut wokół Waszyngtonu/AFP
"To był bardzo niesympatyczny facet. Wybrał samochód i dokładnie sprawdził
jego bagażnik. Dopiero po całej tragedii dowiedziałem się dlaczego" -
opowiada "Super Expressowi" - Christopher Okupski.
"Wóz Chevrolet Caprice z 1990 roku kosztował 250 dolarów. To była prawdziwa
kupa złomu. W telewizji wyglądał może całkiem nieźle, ale tak naprawdę to
ledwo jeździł. Kiedyś należał do policji, używali go tajniacy" - mówi Okupski.
7 września przyszło do niego dwóch czarnoskórych klientów. Jednego znał z
widzenia, nazywał się Nathaniel Osbourne, pochodzi z Jamajki. Okupski mówi,
że drugi z nich był bardzo nieprzyjemny. I jakby czegoś się bał. Wiedział,
czego chce. Od razu pokazał ten wóz, przejechał się nim, obejrzał bagażnik.
"Trzy dni później był z powrotem, z forsą i kupił go" - powiedział "Super
Expressowi" potomek polskich emigrantów. Zastrzegł jednocześnie, że w
samochodzie nie było żadnych dziur.
Jak podała bowiem policja, w bagażniku samochodu był wycięty otwór, snajper
wczołgiwał się do bagażnika, wystawiał lufę karabinu i strzelał do ludzi.
"Musiał sam je wyciąć" - mówi Okupski.