ma1969
13.01.06, 12:23
czesc,
dawno mnie tu nie bylo bo nie mialem zadnego problemu z moja corolka, e11
sedan.
az tu dzis zagladam pod kolo zapasowe a tam ze dwa litry wody niewiadomo
skad. po dokladnych ogledzinach tekturowej nakladki maskujacej okazalo sie ,
ze jest tam plesn czyli sprawa sie ciagnie od dluzszego czasu. czy ktos mial
podobny przypadek? no i jak sprawdzic gdzie przecieka? dodam,ze we wrzesniu
auto bylo klepane,bo ktos lekko wjechal zonie w tyl. czy moze to byc zatem
jakas niedorobka blacharska? tylko,ze nie wiem czy przed wypadkiem bylo tam
sucho...
poz ma