Dodaj do ulubionych

Definicja:):):)

13.01.06, 13:13
Masz kupić włoskie, to dołóż i kup francuskie. Jak uzbierasz na francuskie,
to chwilę sie zastanów i jednak kup niemieckie. A jak uzbierasz na
niemieckie, zrezygnuj i kup japońskie a będziesz zadowolony.
Obserwuj wątek
    • waskes29 Re: Definicja - porada 13.01.06, 13:21
      Nastepnym razem jak sie uderzysz w glowe to odczekaj jakis czas nim cos
      napiszesz.
      • tomus2221 Re: Definicja - porada 13.01.06, 13:38
        Ojeju,az tak bardzo sie zdenerwowales.
        • waskes29 Re: Definicja - porada 13.01.06, 13:44
          tomus2221 napisał:

          > Ojeju,az tak bardzo sie zdenerwowales.


          Ja sie nie zdenerwowalem bo mi to jest obojetne kto co kupuje ani tez Twoje
          preferencje , tylko jak przeczytasz to co napisales kilka razy to moze
          zalapiesz.
          • tomus2221 Re: Definicja - porada 13.01.06, 13:46
            Dobrze przeczytam specjalnie dla Ciebie.A trudnosci z zalapaniem zartu to chyba
            ma tu ktos inny.
            • waskes29 Re: Definicja - porada 13.01.06, 13:49
              tomus2221 napisał:

              > Dobrze przeczytam specjalnie dla Ciebie.A trudnosci z zalapaniem zartu to
              chyba
              >
              > ma tu ktos inny.

              Przykro mi ale doszukac sie w tym czegos smiesznego przynajmniej dla mnie
              jest troche trudne ,no ale moze rzeczywiscie brak mi poczucia humoru.
              Moze jesli juz o to chodzilo to mogles bardziej sie postarac i chociaz to
              jakos zrymowac.
              • tomus2221 Re: Definicja - porada 13.01.06, 13:51
                Ok,pozdrawiam.
                • wlk.brytania Re: Definicja - porada 13.01.06, 15:01
                  Widzisz Tomus,jesli napisalbys ze to niemieckie sa najlepsze to Waskez nie
                  bylby zlosliwy.Takze musisz zmienic kolejnosc w swoim zarcie i alles gut.
                  • waskes29 Re: Definicja - porada 13.01.06, 18:39
                    wlk.brytania napisał:

                    > Widzisz Tomus,jesli napisalbys ze to niemieckie sa najlepsze to Waskez nie
                    > bylby zlosliwy.Takze musisz zmienic kolejnosc w swoim zarcie i alles gut.

                    Teraz to zabrzmi niewiarygodnie ale napisal bym to samo.Nie chodzilo
                    kompletnie o kolejnosc , ale juz nie ma sensu ciagnac ten temat.
    • ml_500 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:26
      japonskie auta kupuja biedacy ktorzy za cene niezawodnosci godza sie na
      jezdzenie zupelnie bezplciowym produktem. takim samochodowy mc donalds.
      • paxton1 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:27
        sam jesteś bezpłciowy
        • mobile5 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:38
          paxton1 napisała:

          spadam stąd, pozdrawiam kilku miłych gości a dla reszty duży fuck, a wredny
          jest chamski
        • pindoll Re: Definicja:):):) 13.01.06, 14:30
          paxton1 napisała:

          > sam jesteś bezpłciowy


          no właśnie paxton, miałaś spadać stąd przecież.... Czyli jednak uzalezniłaś sie
          od agresji? :D
          Ja też lubię to forum ;)
          • paxton1 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 18:25
            ehh cholera nie wiem co to jest, wkurza mnie to forum okropnie ale włażę tu :)
          • paxton1 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 18:55
            no właśnie, skąd wzięliście ten post? bo umnie zniknął! a tak mi się przyjemnie
            z szymciem gawędziło
            • mobile5 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 22:53
              paxton1 napisała:

              > no właśnie, skąd wzięliście ten post? bo umnie zniknął! a tak mi się
              przyjemnie
              >
              > z szymciem gawędziło
              A z oślej ławki. Moderator nie zawsze ma czucie.
      • edek40 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:28
        Obejrzyj oferte mazdy.
      • frax1 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:31
        Całkowicie się z Tobą zgadzam. Trzeba jednak dodać że chodzi tu o auta
        popularne, a ideałem pasującym do tego stwierdzenia jest Corolla.
        Wykluczyć należy jednak auta typu Subaru, Lexus (i inne premium japońskie) oraz
        auta luksusowe (europa nie odbiega niezawodnością). Nie wrzucał bym także
        żadnych SUV bo europejczycy w klasie małych aut (typu RAV4, Vitara) nic nie
        oferują, a duże terenówki typu Land Cruiser są najlepsze w klasie.
        Pozdrawiam
      • tomus2221 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:41
        Bezpłciowa to moze jest Toyota,to fakt,ale napewno nie Mazda czy Honda...
        • ml_500 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:48
          najbardziej przerekklamowana jest wlasnie honda
          • iberia29 a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 14:15
            • paxton1 cud 13.01.06, 18:28
              iberia! muszę przyznac cie rację! coś takiego :)
              • iberia29 Re: cud 13.01.06, 18:38
                nie taka iberia zla jak ja maluja ;-P
                • paxton1 Re: cud 13.01.06, 18:46
                  bo to wszystko przez TO forum, które jak już pisałam podwyższa ciśnienie ;)
                  • kszyrztow Re: cud 13.01.06, 18:49
                    paxton1 napisała:

                    > bo to wszystko przez TO forum, które jak już pisałam podwyższa ciśnienie ;)

                    No i stał się cud: dwie skłócone panie na naszych oczach zaraz wpadną sobie w
                    ramiona! :)
                    A propos forum: ja tam lubię tak na obrotach wyższych chodzić. Jestem
                    skuteczniejszy ;)
            • qwertys22 Re: a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 18:52
              tak z czystej ciekawości zapytam, ilu MB byłas posiadaczką, że wygłaszasz takie opinie?

              • paxton1 Re: a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 18:55
                iberia to pożądna kobieta i nie szmaci się MB ;)
                • waskes29 Re: a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 19:01
                  paxton1 napisała:

                  > iberia to pożądna kobieta i nie szmaci się MB ;)

                  A w jakich szmaca sie porzadne kobiety?
                  • paxton1 Re: a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 19:03
                    no jak to w czym? w subaru!
                    • wlk.brytania Re: a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 22:13
                      Najlepiej sie szmacic w lozku.Duzo wygodniej.
              • iberia29 Re: a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 19:18
                nie bylam i nie zamierzam miec MB, po prostu swieta trojca pod tytulem
                MB+BMW+Audi nie robi na mnie wrazenia i nie podniecam sie na ich widok jak
                wiekszosc Polakow.

                A czemu przereklamowany?Jechalam ostatnio C220 do...serwisu, i musze
                powiedziec, ze wykonczenie wnetrza .....jak na mercedesa to zadna rewelacja, od
                gwiazdy mozna by sie czegos wiecej spodziewac.silnik 150 km a przyspieszenie
                naprawde srednie.W srodku niewiele miejsca, z tylu -no comments.
                W salonie jakis potencjalny klient przymierzal sie do S klasy i no coz troche
                mu sie niewygodnie wysiadalo z tylnej kanapy.
                Raz mialam watpliwa przyjemnosc byc wieziona A klasa-rozumiem,ze to nieco
                wyzsze pudelko, ale tylna kanapa to porazka, niewygodna lawka i tyle.
                • qwertys22 Re: a wg mnie przereklamowany jest MB.n/t 13.01.06, 19:35
                  I te dwie przejażdżki spowodowały u Ciebie powstanie aż tak ugruntowanej opinii
                  na temat MB?!

                  Daleki jestem od, jak to nazwałaś "podniecania się na widok świetej trójcy
                  MB+BMW+Audi", ba nigdy nie posiadałem samochodu żadnej z wymienionych marek i
                  pewnie sporo czasu minie zanim pojawią się u mnie możliwości zakupu takiego
                  auta. Ale wiem jedno-nie wygłaszam opinii na temat, o którym mam nikłe pojęcie
                  a za takie uważam twierdzenie o przereklamowaniu jakiejś marki na podstawie
                  dwóch przejażdżek i zapewne zasłyszanych opinii

                  pzdr
    • wlk.brytania Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:30
      No i sie zacznie kolejny temat-rzeka.O wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad
      Swietami Wielkanocnymi...
      • des4 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 13:36
        Biedni ci Włosi jeżdzący w ogromnej większości produktami rodzimego przemysłu
        samochodowego. Gdyby tylko przeczytali naszych forumowych ekspertuff wyrzucili
        by te swoje ferrari, lancie, fiaty , alfa romeo i inny badziew na złom, he he...
        • edek40 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 14:04
          Moze i biedni, ale Polacy. Bo jezdza niby w sumie polskim fijatem, ale ceny czesci to w sporej wiekszosci sa mniej wiecej takie, jak do auta "zachodniego", ale z zachowaniem gorszej jakosci obowiazkowo. Przyklad, ktory przytaczam czesto i gesto, bo na naszych drogach jest zawsze aktualny: wahacz przedni oryginal - fijat siena 420 zl bez mozliwosci wymiany wybijajacych sie tulei gumowych; mazda 323 f - 540 zl z mozliwoscia wymiany i tulei i swoznia na oryginaly (tuleje okolo 250 zl, swozen cos kole tego). Przebiegi: fijat - co 50 kkm, mazda - ponad 200 kkm i nie wymagaly zadnych napraw. O kosztach serwisowania nie wspomne, bo tez zbijaja z nog. A Wlosi moze nie sa elita finansowa Europy, ale do najbiedniejszych tez nie naleza. Ich moze te ceny nie rujnuja i nie zmuszaja do poszukiwania zamiennikow. Co z reszta mozna myslec o jakosci zamiennikow, jesli oryginaly sa lichutkie?
          • mobile5 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 14:06
            edek40 napisał:
            Co z reszta mozna myslec o jakosci zamiennikow, jesli orygin
            > aly sa lichutkie?

            Zamienniki mogą być lepsze. :-)
            • edek40 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 14:07
              Moze i tak. O gorsze chyba trudno. No chyba, ze chinskie, ktore produkuja chinskie dzieci za miske ryzu dziennie.
              • mobile5 Re: Definicja:):):) 13.01.06, 14:19
                Jest dużo markowych zamienników, często lepszych niż oryginały (dotyczy to
                głównie tańszych samochodów), to już był omawiany temat. Ale jest to opcja
                ubliżająca niktórym foumowiczom, szczególnie tym młodszym i pszenno-buraczanym,
                którzy właśnie mają swoje "5 minut".
          • greg40 Re: Definicja:):):) 14.01.06, 07:21
            www.automotosklep.pl/witryna_in.htm
            wejdz na ta strone i poszukaj sworzni i tulejek duzej i małej do wahacza.
            sa tez same wahacze po 130 pln
            ja wswojej sienie po 150 kkm wymieniłem tylko smoczki stabilizatora za 20 pln
            mowa o zawieszeniu oczywiscie
            czy ktoś ci juz powiedział ze jestes dupą motoryzacjną ????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka