Dodaj do ulubionych

Polityczny asfalt

18.01.06, 10:59
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=37078&wid=8156533&rfbawp=1137577512.175
No coz, juz dawno powiadalem, ze to kielbasa, przepraszam asfalt wyborczy. Jednak wnioski sa nieco niesluszne. Otoz autor odcina sie od polityki i koncentruje na samym asfalcie. Twierdzi, ze to zly asfalt. Ja zas twierdze, ze partactwo. Poniewaz wymiana dotyczyla tylko asfaltu, a nie podbudowy, ktora jest zdruzgotana. Najlepszy wiec asfalt "pracuje" na pajeczynie spekan pod spodem. Ta kielbasa wyborcza jest nie dosc, ze perfidna to jest jeszcze marnotrastwem pieniedzy. I to w wykonaniu naswietszego ze swiety - Kaczora (jednego, drugiego lub obu), ktory jest caly PRAWEM do tego stopnia, ze zaczyna naginac prawo w imie ochrony prawa.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 11:21
      O co chodzi?! Pisiorki wygraly i mamy sie cieszyc. Do klamliwych reklam w TV doskonale pasuje malowanie jezdni na czarno :-P W imie zwyciestwa za wszelka cene!
    • mobile5 Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:08
      Sądzę że kiedyś była tam zwykła leśna przecinka, później ją utwardzono jakimś
      tłuczniem który był pod ręką, a następnie wylano asfaltobeton, w ramach jakiejś
      akcji. Trudno to nazwać budową drogi i żadne nadlewanie asfaltu nic nie
      pomoże,jeśli pod nim nie ma zaklinowanej podbudowy o odpwiedniej jakości i
      grubości(przy gruntach wysadzinowych, to jeszcze droższa historia).

      Ta kielbas
      > a wyborcza jest nie dosc, ze perfidna to jest jeszcze marnotrastwem pieniedzy
      Te gnidy od lewa do prawa, nigdy nie szanowały naszych pieniędzy i robią to
      nadal bezkarnie.
      • edek40 Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:39
        Ty odnosisz sie do konkretnego i zle dobranegoo zdjecia. Ja mam na mysli konkretne "technologie" usuwania glebokich na kilkanascie centymetrow kolein czy dziur do zdruzgotanej juz podbudowy - czyli frezowania i lania nowego asfaltu. Oszustwo i kryminal. Szkoda pieniedzy.
        • mobile5 Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:48
          Chwilami zaczynam wierzyć w spiskową teorię, że te ciągłe remonty są
          najbardziej opłacalne dla administracji i firm wykonawczych.
          • emes-nju Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:49
            To nie jest teoria spiskowa. Tak wlasnie jest. Najlepiej o tym swiadcza kontrole NIK.
          • edek40 Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:49
            Ale przeciez nie u ultra prawego Kaczora. U niego wszyscy wykonawcy sa chyba nawet lustrowani. A tu taka wtopa. Tyle asfaltu sie zmarnuje. Tylko dla wygranej w wyborach.
            • emes-nju Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:51
              Jak juz pisalem, wygrana jest warta kazdych pieniedzy. Teraz dodam, ze najlepiej by byly to nasze pieniadze :-/
              • mobile5 Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:53
                emes-nju napisał:
                Teraz dodam, ze najlepie
                > j by byly to nasze pieniadze :-/
                Teraz dopiero załapałem, co to są te mityczne "wartości".
                • edek40 Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:55
                  A lansowany przez Kaczora solidaryzm polega na solidarnym skladaniu sie na jego kampanie? Obywatele Warszawy solidarnie zaplaca za te kielbase badz co badz.
                • emes-nju Re: Polityczny asfalt 18.01.06, 13:55
                  Rozumiem. Ale wciaz nie potrafie sie przemoc i mowic o naszym kaczym prezydencie "moj drogi" :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka