edek40
18.01.06, 10:59
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=37078&wid=8156533&rfbawp=1137577512.175
No coz, juz dawno powiadalem, ze to kielbasa, przepraszam asfalt wyborczy. Jednak wnioski sa nieco niesluszne. Otoz autor odcina sie od polityki i koncentruje na samym asfalcie. Twierdzi, ze to zly asfalt. Ja zas twierdze, ze partactwo. Poniewaz wymiana dotyczyla tylko asfaltu, a nie podbudowy, ktora jest zdruzgotana. Najlepszy wiec asfalt "pracuje" na pajeczynie spekan pod spodem. Ta kielbasa wyborcza jest nie dosc, ze perfidna to jest jeszcze marnotrastwem pieniedzy. I to w wykonaniu naswietszego ze swiety - Kaczora (jednego, drugiego lub obu), ktory jest caly PRAWEM do tego stopnia, ze zaczyna naginac prawo w imie ochrony prawa.