Dodaj do ulubionych

kradziez radia

12.11.02, 15:09
Juz po raz kolejny zlodzieje "wyjeli" mi przez wybita szybe radio. Nie wiem
po co krasc takie radia - mialo zdejmowany panel, ktory zostal mi w reku.
Teraz zamowie sobie radio z kieszenia i bede je wyciagal - czy to mnie
uchroni przed kolejnym wstawianiem wybitej szyby i wymiana konsoli
podziabanej lomem? Temat pewnie byl wielokrotnie omawiany na forum - ale ma
ktos dobry spoosob by zabezpieczyc sie przed zlodziejem? Oczywiscie sa
parkingi strzezone lub garaze - na nie mnie nie stac.

Pozdrawiam i dziekuje za rady,
mt
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcel Re: kradziez radia IP: *.med.umich.edu 12.11.02, 16:24
      W Arabii Saudyjskiej mozesz miec klopoty za zbyt glosne sluchanie muzyki, w
      Indiach za jedzenie wolowiny, w Stanach za picie alkoholu z butelki nie
      owinietej w szary papier, w Tajlandii za zwracanie stopy w kierunku Buddy, w
      Polsce za radio w samochodzie.
      Wszedzie lamiac lokalne tabu narazasz sie na nieprzyjemnosci.
    • Gość: Niknejm Re: kradziez radia IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.81.* 12.11.02, 17:00
      abcd17 napisał:

      > Juz po raz kolejny zlodzieje "wyjeli" mi przez wybita szybe radio. Nie wiem
      > po co krasc takie radia - mialo zdejmowany panel, ktory zostal mi w reku.

      Złodziejaszki dokupią sobie panel na Wolumenie za 20 zł i mają radio, które
      tamże sprzedadzą jako komplet. Ot co.

      > Teraz zamowie sobie radio z kieszenia i bede je wyciagal - czy to mnie
      > uchroni przed kolejnym wstawianiem wybitej szyby i wymiana konsoli
      > podziabanej lomem?

      Owszem działa, ale wysiadaj z radiem w łapce i machaj nim na boki, żeby
      pokazać, że zabierasz. ;-) Inaczej wywalą Ci szybę, żeby sprawdzić, czy nie
      masz radia... pod siedzeniem, albo w schowku. :-(
      Od lat stosuję tą metodę i na razie (odpukać!) działa...

      Stąd mój apel. Nie kupujcie na Wolumenie. Jeden baran z drugim pójdzie
      kupić 'okazyjnie używane', montuje sobie, żeby to samo radio za miesiąc
      odkupywać ponownie na Wolumenie od złodzieja. A szybę musi kupić jeszcze gdzie
      indziej. Nie będzie popytu, to i nie będzie podaży i tyle.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: ??? Re: kradziez radia IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 17:10
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        > Owszem działa, ale wysiadaj z radiem w łapce i machaj nim na boki, żeby
        > pokazać, że zabierasz. ;-) Inaczej wywalą Ci szybę, żeby sprawdzić, czy nie
        > masz radia... pod siedzeniem, albo w schowku. :-(
        > Od lat stosuję tą metodę i na razie (odpukać!) działa...
        >
        Jeżeli jesteś szeroki w barach i masz ponad 2m wzrostu to rozumiem że działa.
        Bo w innym razie ukradną ci radio z łapki i jeszcze w czaszkę można dostać.
        Pzdr.
      • Gość: Pitz Re: kradziez radia IP: *.u.mcnet.pl 12.11.02, 17:13
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        > abcd17 napisał:
        >
        > > Juz po raz kolejny zlodzieje "wyjeli" mi przez wybita szybe radio. Nie wie
        > m
        > > po co krasc takie radia - mialo zdejmowany panel, ktory zostal mi w reku.
        >
        > Złodziejaszki dokupią sobie panel na Wolumenie za 20 zł i mają radio, które
        > tamże sprzedadzą jako komplet. Ot co.
        >
        > > Teraz zamowie sobie radio z kieszenia i bede je wyciagal - czy to mnie
        > > uchroni przed kolejnym wstawianiem wybitej szyby i wymiana konsoli
        > > podziabanej lomem?
        >
        > Owszem działa, ale wysiadaj z radiem w łapce i machaj nim na boki, żeby
        > pokazać, że zabierasz. ;-) Inaczej wywalą Ci szybę, żeby sprawdzić, czy nie
        > masz radia... pod siedzeniem, albo w schowku. :-(
        > Od lat stosuję tą metodę i na razie (odpukać!) działa...
        >
        > Stąd mój apel. Nie kupujcie na Wolumenie. Jeden baran z drugim pójdzie
        > kupić 'okazyjnie używane', montuje sobie, żeby to samo radio za miesiąc
        > odkupywać ponownie na Wolumenie od złodzieja. A szybę musi kupić jeszcze
        gdzie
        > indziej. Nie będzie popytu, to i nie będzie podaży i tyle.
        >
        > Pzdr
        > Niknejm
        Dokladnie tak. Jak nie bedziemy kupowac, to nie beda kradli. Dopuki znajduja
        sie ludzie, ktorzy mysla, ze sa cwaniaczkami, bo kupili radio za pol darmo,
        lekko uzywane, a niech ludzie wywalaja kase jak chca, doputy beda kradzieze. Ja
        w zeszlym roku wypatrzylem promocje w jednym ze sklepow i kupilem komplet -
        porzadne radio ze zmieniarka Clariona za cale 1200 zl (no, nie cale - 1199) z
        pudelkiem, instrukcja, gwarancja i ubezpieczeniem. Wydalem moze ciut wiecej,
        ale za to mam czyste sumienie.

        Pozdrawiam.
      • Gość: Xander Cage Re: kradziez radia IP: 217.153.121.* 12.11.02, 18:36
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        >
        > Owszem działa, ale wysiadaj z radiem w łapce i machaj nim na boki, żeby
        > pokazać, że zabierasz. ;-) Inaczej wywalą Ci szybę, żeby sprawdzić, czy nie
        > masz radia... pod siedzeniem, albo w schowku. :-(
        > Od lat stosuję tą metodę i na razie (odpukać!) działa...

        Tylko uwazaj na... reke. Bo slyszalem o przypadkach wyrywania radia w takich sytuacjach, a przy okazji lokiec cierpi.

        >
        > Stąd mój apel. Nie kupujcie na Wolumenie. Jeden baran z drugim pójdzie
        > kupić 'okazyjnie używane', montuje sobie, żeby to samo radio za miesiąc
        > odkupywać ponownie na Wolumenie od złodzieja. A szybę musi kupić jeszcze gdzie
        > indziej. Nie będzie popytu, to i nie będzie podaży i tyle.
        >
        Przylaczam sie do apelu (ale nie wierze, ze Polacy przestana tam kupowac - przeciez w sklepach to dopiero
        zlodziejstwo - takie ceny - to dobre dla frajerow).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka