Dodaj do ulubionych

Alkohol i jazda samochodem

13.11.02, 10:34
Witam wszystkich,

Chcialbym poruszyc temat, ktory z pewnoscia przyda sie wszystkim.

Co jakis czas wiekszosc z nas walnie drinka albo dwa wieczorkiem ze
znajomymi. To nie jest problem, jezeli nazajutrz wybieramy sie samochodem do
pracy. Sprawa sie jednak komplikuje, jezeli "na dwoch drinkach sie nie
konczy". Nie wiem jak Wy, ale ja mam spore obiekcje, czy konczac impreze
kolo 23-24.00 z lekko "zdretwialymi palcami" moge kolo 8.00 rano tak sobie
wsiasc do samochodu. Szczegolnie teraz, kedy prawo zostalo zaostrzone w tym
zakresie.

Mam w zwiazku z tym trzy pytania:
- rozumiem, ze policja lapiac goscia na bani nie ma watpliwosci co do
wykroczenia, ale co sie dzieje jezeli zostane zlapany "nastepnego dnia"?
- czy poslugujac sie jakimkolwiek przykladem ktos moglby opisac, ile mozna
wypic kilkanascie godzin wczesniej (wiem ze to mozno indywidualna kwestia
ale chodzi o to czy mowimy o jednym piwie, czy o 0,5 wodki)
- chcialbym kupic sobie jakis prosty alkomat. Gdzie i za ile??

Nie bierzcie mnie za jakiegos pijusa, po prostu staram sie byc ostrozny

Pozdrawiam
Kratka
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Alkohol i jazda samochodem IP: 195.13.26.* 13.11.02, 10:52
      W "dawkach konsumpcyjnych" szybkosc metabolizmu alkoholu etylowego u doroslego czlowieka jest mniej wiecej stala i wynosi 8-10 g/godzine. Latwo policzyc po ilu godzinach poziom alkoholu zblizy sie do zera.
    • Gość: zdzichu Re: Alkohol i jazda samochodem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 10:59
      kiedys z kumplem wypilismy przed 24 po połowce na głowe a rano jak wstalismy koło 10 to zrobilismy sobe pomiar ja mialem 0.7 promil a muj kompel 0.4 wiec lepiej rano nie siadac z kólkiem(tester kumpel kupił w jakims sklepie wysyłkowym chyba mango)ale jak popiles i prowadzisz to jak policja cie złapie to mozesz sie nie zgodzic na dmuchanie w balonik a jak pojedziecie na pobranie krwi to mozesz stwierdzic ze przekonania nie pozwalaja ci na oddawanie krwi i lekarz według prawa nie moze dzialac wbrew woli pacjenta
    • Gość: Łoli Re: Alkohol i jazda samochodem IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 11:01
      Zobacz tutaj:
      www.venco.com.pl/~rdrozd/alkomat/
      Pzdr
      • remo29 Re: Alkohol i jazda samochodem 13.11.02, 11:07
        Ten jest lepszy
        www.alkomat.biz/testery/wirtualny.html
        Nie można traktować tego jako pewnik, ale daje pogląd na kwestię paru głębszych
        przed snem.
        • Gość: Łoli Re: Alkohol i jazda samochodem IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 13.11.02, 11:14
          Ale ten "mój" jest bardziej surowy ;-) Właśnie sprawdziłem :-)

          Pzdr
    • Gość: Pitz Re: Alkohol i jazda samochodem IP: *.u.mcnet.pl 13.11.02, 11:37
      krata napisała:

      > Witam wszystkich,
      >
      > Chcialbym poruszyc temat, ktory z pewnoscia przyda sie wszystkim.
      >
      > Co jakis czas wiekszosc z nas walnie drinka albo dwa wieczorkiem ze
      > znajomymi. To nie jest problem, jezeli nazajutrz wybieramy sie samochodem do
      > pracy. Sprawa sie jednak komplikuje, jezeli "na dwoch drinkach sie nie
      > konczy". Nie wiem jak Wy, ale ja mam spore obiekcje, czy konczac impreze
      > kolo 23-24.00 z lekko "zdretwialymi palcami" moge kolo 8.00 rano tak sobie
      > wsiasc do samochodu. Szczegolnie teraz, kedy prawo zostalo zaostrzone w tym
      > zakresie.
      >
      > Mam w zwiazku z tym trzy pytania:
      > - rozumiem, ze policja lapiac goscia na bani nie ma watpliwosci co do
      > wykroczenia, ale co sie dzieje jezeli zostane zlapany "nastepnego dnia"?
      > - czy poslugujac sie jakimkolwiek przykladem ktos moglby opisac, ile mozna
      > wypic kilkanascie godzin wczesniej (wiem ze to mozno indywidualna kwestia
      > ale chodzi o to czy mowimy o jednym piwie, czy o 0,5 wodki)
      > - chcialbym kupic sobie jakis prosty alkomat. Gdzie i za ile??
      >
      > Nie bierzcie mnie za jakiegos pijusa, po prostu staram sie byc ostrozny
      >
      > Pozdrawiam
      > Kratka
      Kiedys w AutoSwiecie zrobili test takich alkomatow - rozbieznosc byla cos okolo
      0.8 promila!!! I to na plus i na minus - znaczy wskazywal za malo, albo za duzo.
      Nie warto tego kupowac.
      • qrakki999 Re: Alkohol i jazda samochodem 13.11.02, 11:59
        7 razy piwo 0,4 /takie kufle były/ położyłem sie spać o 01.00 w nocy wstałem po
        12h o 13.00 ok. 15.00 kontrola drogowa i dmuchanie /przez podpuchniete oczy/
        wyszło 0.00!

        ale 192 cm i 95 kg ma pewnie wplyw- zazwyczaj staram sie nie jezdzic krocej niz
        po 12h przy zwyklym popijaniu: 3 - 4 piwka / po wiekszym nie jezdze conajmniej
        dobe!

        Bo jak mawiaja pić tyż trza umić!!!

        pzdr.
        Q
        • skolmi Nie pij bo złapie Cie policja 13.11.02, 13:43
          Niestety w Polsce najczęściej słyszy się (i czyta):

          "NIE PIJ, BO ZŁAPIE CIE POLICJA" itp.

          Nie świadczy to o nas najlepiej!

          A co roku 6000 znika



          • krata Re: Nie pij bo złapie Cie policja 13.11.02, 16:40
            > Niestety w Polsce najczęściej słyszy się (i czyta):
            > "NIE PIJ, BO ZŁAPIE CIE POLICJA" itp.
            > Nie świadczy to o nas najlepiej!

            Skolmi,

            Poniekad sie z Toba zgadzam, ale tylko czesciowo. Fakt, ze w Polsce kultura
            picia to fikcja nie oznacza, ze wszyscy chca sie urznac jak swinie i jechac
            chylkiem bocznymi drogami.

            Osobiscie nie uwazam, zeby 0.2 promila to byl wlasciwy prog, w wielu krajach
            jest wyzej i jakos nic sie nie dzieje. Poza tym jezeli ktos ma nakopane w
            glowie to i tak nie upije sie na 0.3 promila tylko kilka razy lepiej, a ktos
            kto kulturalnie chcialby napic sie lampke wina do obiadu moglby spokojnie
            prowadzic...

            Dzieki za odzew
            Krata
    • Gość: Gal Re: Alkohol i jazda samochodem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.02, 14:29
      Niestety nie ma żelaznej reguły. Prędkość eliminacji alkoholu z organizmu
      zależy od:
      wagi, wzrostu, czasu picia, rodzaju pokarmu, a w końcu (i przede wszystkim) od
      typu genów kodujących dehydrogenazę alkoholową u danego osbnika.
      A... i jeszcze od treningu. Stara zasada - trening czyni mistrza - obowiązuje
      również i tu ;-)))
      W praktyce, 12h jest bezpiecznym odstępem dla większości mężczyzn po
      umiarkowanej balandze.
      Pzdr.
      Gal
    • Gość: Kierowiec Re: Alkohol i jazda samochodem IP: proxy / 212.6.124.* 13.11.02, 15:30
      Hi

      krata napisała:

      >
      > Mam w zwiazku z tym trzy pytania:
      > - rozumiem, ze policja lapiac goscia na bani nie ma watpliwosci co do
      > wykroczenia, ale co sie dzieje jezeli zostane zlapany "nastepnego dnia"?

      Alkohol resztkowy jest traktowany na rowni ze swiezo wypitym.

      > - czy poslugujac sie jakimkolwiek przykladem ktos moglby opisac, ile mozna
      > wypic kilkanascie godzin wczesniej (wiem ze to mozno indywidualna kwestia
      > ale chodzi o to czy mowimy o jednym piwie, czy o 0,5 wodki)

      W duzym zaokragleniu zawartosc alkoholu we krwi spada (po apogeum, ktore jest
      kilka.. kilkadziesiat minut po zaprzestaniu picia - zaleznie od zakaski) jedna
      dziesiata promila na godzine.

      > Pozdrawiam
      > Kratka

      POzdr.

      K.
    • Gość: nordem Re: Alkohol i jazda samochodem IP: *.chello.pl 13.11.02, 20:27
      Do tytułu swojego postu dopisz po myślniku:dylemat debili.
      Kto chce niech rozwija temat.
      • Gość: Doki Re: Alkohol i jazda samochodem IP: *.186-136-217.adsl.skynet.be 13.11.02, 21:20
        Gość portalu: nordem napisał(a):

        > Do tytułu swojego postu dopisz po myślniku:dylemat debili.
        > Kto chce niech rozwija temat.

        To nie jest takie proste. Tu, gdzie mieszkam na przyklad, kultura jest taka, ze wprowadzenie 0.0 promila nie ma szans. Wszyscy uzywaja samochodow na co dzien, spotkania w interesach odbywaja sie zwykle w restauracjach, a przeciez jak zjesc obiad bez wina? Ja sobie nie wyobrazam (juz).
        Na impreze tez trzeba dojechac.
        Wszystko to sprawia, ze mam sporo roboty, bo rzeczywiscie nietrzezwi kierowcy rozwalaja sie gdzie popadnie. A kontrola ze strony policji duzo slabsza niz w Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka