ultrax
08.02.06, 13:21
Miałem wczoraj (nie)przyjemnosc prowadzić te autko. Nie jeździełem wieloma
autkami, ale trochę różnych rodzajów by się uzbierało. Ale tym autkiem
jeździć się nie da. Może to moje subiektywne odczucie, ale miałem wrażenie ze
nie panuje nad autkiem. Kompletnie go nie czułem. Nie wspomne juz o bocznym
wietrze. Lepiej mi się jeździło Polonezem (nie jestem posiadaczem).
Oczywiście autko nówka, no prawie - 500 km.
A najbardziej mnie rozbawily różne kolory klamek wewnątrz. Prawa srebrna,
lewa czarna. Co za auto!!!. (To nie subiektywne odczucie jeśli chodzi o
klamki).
Ktoś jest posiadaczem? Albo miał przyjemność jeździć?