Dodaj do ulubionych

zaparowane szyby....

IP: 217.153.90.* 03.12.02, 09:07
no i mam problem.
szyby zaporowywują na maxa. prawie zawsze te z tyłu i to nawet na długich
trasach przy włączonym ogrzewaniu a teraz zaczęły również te od kierowcy i
przednia.
jest na to jakiś sposób?
oczywiście jak wlączę klimatyzację to zaraz problem znika ale ja nie znoszę
suchego powietrza w zimie.
może sa jakieś płyny do mycia szyb,które pomagają w takich sytuacjach?
naprawdę mnie to wkurza
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiszpan Re: zaparowane szyby.... IP: 213.25.43.* 03.12.02, 09:17
      jakis czas temu Aral oferował taki płyn w atomizerze powodujący znacznie
      mniejsze parowanie szyb... para się po prostu zbijała w większe krople i
      spływała po szybie... zobacz na dużych stacjach paliwowych... napewno coś
      dostaniesz...

      PZDR!
    • Gość: lupo Re: zaparowane szyby.... IP: 141.39.41.* 03.12.02, 10:32
      Gość portalu: hocest napisał(a):

      > no i mam problem.
      > szyby zaporowywują na maxa. prawie zawsze te z tyłu i to nawet na długich
      > trasach przy włączonym ogrzewaniu a teraz zaczęły również te od kierowcy i
      > przednia.
      > jest na to jakiś sposób?
      > oczywiście jak wlączę klimatyzację to zaraz problem znika ale ja nie znoszę
      > suchego powietrza w zimie.
      > może sa jakieś płyny do mycia szyb,które pomagają w takich sytuacjach?
      > naprawdę mnie to wkurza

      A moze masz sterowanie klim. w pozycji "Wewnetrzny obieg powietrza".
      Sprawdz to.
      Zapominalscy sie zdarzaja.

      PZDR,
      lupo




    • Gość: alek Re: zaparowane szyby.... IP: proxy / 195.136.36.* 03.12.02, 12:23
      Na odparowanie tylnej szyby mam taki sposób, że puszczam ciepły nawiew na deskę
      rozdzielczą, kratki w środkowej części deski kieruję lekko w górę i na tył
      (pomiędzy kierowcę i pasażera, tak żeby nie wiało na ludzi tylko pomiędzy nimi).
      To jest skuteczne, gdy jadę dalej i auto jest nagrzane.
      Na krótką metę pomaga włączenie ogrzewania tylnej szyby, ale zaraz po
      wyłączeniu szyba z powrotem zaparowuje.

      Sprawdź, czy nie masz wody pod tapicerką na podłodze.
      Jeździłem kiedyś autem w którym woda wlewała się przez nieszczelność przedniej
      szyby i spływała gdzieś w niewidoczny sposób pod tapicerkę - szyby parowały jak
      jasna cholera, szczególnie w nagrzanym wnętrzu auta.

      Pozdrawiam, alek
    • Gość: mac1 Re: a może to zapchany filtr przecwpyłkowy. IP: 213.77.125.* 03.12.02, 12:38
      Gość portalu: hocest napisał(a):

      > no i mam problem.
      > szyby zaporowywują na maxa. prawie zawsze te z tyłu i to nawet na długich
      > trasach przy włączonym ogrzewaniu a teraz zaczęły również te od kierowcy i
      > przednia.
      > jest na to jakiś sposób?
      > oczywiście jak wlączę klimatyzację to zaraz problem znika ale ja nie znoszę
      > suchego powietrza w zimie.
      > może sa jakieś płyny do mycia szyb,które pomagają w takich sytuacjach?
      > naprawdę mnie to wkurza

      Miałem to samo i wymieniłem filtr przeciwpyłkowy. Niestety zrobiłem to jak
      samochód miał ponad 8 lat, więc jakieś 6 lat męczyłem się z parą. Pzdr.
      • Gość: Niknejm Re: a może to zapchany filtr przecwpyłkowy. IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.81.* 03.12.02, 13:33
        Gość portalu: mac1 napisał(a):

        > Miałem to samo i wymieniłem filtr przeciwpyłkowy. Niestety zrobiłem to jak
        > samochód miał ponad 8 lat, więc jakieś 6 lat męczyłem się z parą. Pzdr.

        Potwierdzam. Miałem to samo ale męczyłem się tylko rok ;-)

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: hocest tak tak to filtr przecwpyłkowy. IP: 217.153.90.* 03.12.02, 14:59
          sprawdziłęm

          dziękuję
    • bart_ Można tez sposobem "na ślinę" 03.12.02, 17:14
      ale to chyba sprawdza sie tylko w przypadku masek podwodnych.
      ;-)
      • Gość: Piotr Re: Można tez sposobem 'na ślinę' IP: *.eurx.dupont.com 04.12.02, 10:37
        bart_ napisał:

        > ale to chyba sprawdza sie tylko w przypadku masek podwodnych.
        > ;-)

        Wlasnie to sobie wyobrazilem - najpierw cala rodzina pluje i rozmazuje, a potem
        chlust! wiadrem...
        ;-))

        pzdr
    • Gość: HeM Re: zaparowane szyby.... IP: *.ostrow-maz.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 17:44
      Jesli samochod nie jest wewnatrz zawilgoconyto w porze gdy niema mrozu mozna
      parujace szyby od srodka przetrzc rozcienczonym 9Ale niezbyt mocno)
      szamponem.Para skrapla sie i splywa po takiej powierzchni.
      • Gość: TMK Re: zaparowane szyby.... IP: *.manhattan.gda.pl / 192.168.2.* 04.12.02, 23:37
        1. Dokładne odkurzenie auta (piasek gromadzi wilgoć)

        2. Dobrze umyte szyby

        3. Nawyk dokładnego otrzepywania obuwia ze śniegu (pasażerowie równierz)

        4. Filtr p.pyłkowy czysty

        5. sprawny nawiew

        6. o9 ile to możliwe, nie wsiadanie do auta w mokrym ubraniu

        7. Znikaj paro:) !!!
        • bart_ dodam: pkt.8: Najlepiej wstrzymać oddech ;-) 05.12.02, 09:28
          Gość portalu: TMK napisał(a):

          > 1. Dokładne odkurzenie auta (piasek gromadzi wilgoć)
          >
          > 2. Dobrze umyte szyby
          >
          > 3. Nawyk dokładnego otrzepywania obuwia ze śniegu (pasażerowie równierz)
          >
          > 4. Filtr p.pyłkowy czysty
          >
          > 5. sprawny nawiew
          >
          > 6. o9 ile to możliwe, nie wsiadanie do auta w mokrym ubraniu
          >
          > 7. Znikaj paro:) !!!
    • Gość: Grudzień Re: zaparowane szyby.... IP: *.localdomain / 192.168.21.* 05.12.02, 10:10
      Ja robię to tak : włączam leciutkie grzanie i nawiew na 2 skierowany na
      przednią szybę, po max 5 min przełączam się na nawiew zewnętrzny na 1,
      pozostawiając to leciutkie grzanie i tak już zostaje. Zasadniczo, by uniknąć
      parowania zawsze musi być włączony obieg zewnętrzny. klimatyzacji do tego nie
      mieszam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka