po.studiach
19.03.06, 13:11
Mam taki jeden problem. Skonczylem w zeszlym roku studia i zaczalem prace.
Wszyscy moi koledzy ze studiow, z ktorymi utrzymuje kontakt maja juz swoje
samochody, tylko ja nie mam, bo mi na razie niepotrzebny. Odnosze wrazenie, ze
dziwnie na mnie patrza, a czesto wrecz czynia jakies glupie uwagi, ze nie mam
samochodu. Jeden to wrecz mi powiedzial, ze to wstyd nie miec samochodu.
Czy no naprawde wstyd? Nie rozumiem tego.