Dodaj do ulubionych

Auto dla kobiety

21.03.06, 22:40
Mam 23 lata, od 0,5 roku mam prawo jazdy, jestem kobietą - wydaje mi się, że
potrafię dobrze prowadzić auto. Nadeszła chwila by kupić sobie pierwsze auto -
mam na to 10.000 - może nie dużo, ale jak na początek nie mogę narzekać.
Poproszę gazetowych ekspertów o poradę jakie auto wybrać - pewno dużego
wyboru nie mam, no ale zdam się na rady fachowców. Autem zamierzam codziennie
dojeżdżać do pracy (max. 20 km w 2 strony), markety, itp. Wolałabym nie
często podjeżdżać na stacje paliw, no ale już nie marzę - wracam do
rzeczywistości. Blondynka potrzebuje pomocy - mam nadzieję, że ktoś mi
poradzi co mam kupić ?

Edyta
Obserwuj wątek
    • zdecydowany4 Re: Auto dla kobiety 21.03.06, 23:20
      Jak się dobrze zakręcisz to za tę kwotę kupisz trzyletnie seicento 1.1

      Pali mało, jeździ świetnie i najważniejsze ewentualny serws jest bardzo tani.


      Pozdrawiam,
      • mis.z.wiertarka Re: Auto dla kobiety 21.03.06, 23:39
        moto.allegro.pl/show_item.php?item=93634139
        • mis.z.wiertarka Re: Auto dla kobiety 21.03.06, 23:45
          seicento pali pali az do momentu gdy otrzesz sie o jakies auto na parkingu i
          wtedy juz nie pali. wtedy seicento wyglada tak:
          www.euroncap.com/content/safety_ratings/details.php?id1=1&id2=73
          • strong16 Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 00:01
            OPEL Corsa
            TOYOTA Starlet
            • romantic5 Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 08:00
              A moze Daichatsu - technika od Toyoty i wyglad niecodzienny.
          • pindoll Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 12:38
            mis.z.wiertarka napisała:

            > seicento pali pali az do momentu gdy otrzesz sie o jakies auto na parkingu i
            > wtedy juz nie pali. wtedy seicento wyglada tak:

            Pamiętam jak w telewizorni oglądałem crashtest golfa IV (skądinąd bardzo
            popularny u nas pojazd) przy 5 km/h. Następnie został naprawiony według
            najlepszych standardów i ponownie ŁUP, tym razem z prędkością bodajże 50 km/h.
            Okazało się że po specjalistycznej naprawie spełnia normy bezpieczeństwa dla
            samochodu nowego-bezwypadkowego. Oczywiście nikt już nie wpadł na taki świetny
            pomysł, żeby po TYM teście go naprawiać, a szkoda.... Inaczej spojrzelibyśmy na
            crashtest nowego seicento, nieprawdaż? ;>
          • przemekthor Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 01:42
            Rownie swietnie wypadly w tescie mercedes C i saab 900
      • jusytka Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 08:41
        3 letnie za 10 000 ??? chyba przesadziłeś !!!
        • zdecydowany4 Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 13:55
          Nie przesadziłem bo kupiłem takie w idealnym stanie (15.000 przebiegu) od 1
          włascicielki własnie za 10 tysięcy. Blokada skrzyni i radio gratis!!!:)fakt,że
          musiałem po nie jechać aż do Wrocławia, ale jestem bardzo zadowolony. Na Allegro
          jest tego pełno.
          • jusytka Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 14:02
            Ja szukałam autka dla siebie rok temu (też za 10 000), ale za tę cenę mogłam
            kupić SC z 1999 lub 2000 r, 5, 6-letnie :(
      • wit911 Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 13:14
        I to jest sluszna koncepcja! Seicento 1.1 jest jak najbardziej OK, 900 juz duzo
        gorzej. Niezly wybor to takze CC Sporting, ale jest juz dosc stary (najmlodsze
        egz. ok. 1997). Za to tanszy - maks. 7-8 tys. Zalety takie same jak SC 1.1, a
        jezdzi jeszcze lepiej (jest lzejszy).
    • odin-2 Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 08:36
      ..-auto elektryczne,zasiag kabla do sklepu ,nie dalej !
    • jusytka Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 08:39
      Mówisz, ze jestes blondynką i wydaje ci się, że potrafisz dobrze prowadzić auto,
      mimo, że nie miałas jeszcze żadnego?
      Dziewczyno, troche pokory, ja jeżdże już prawie rok codziennie, a prawko mam od
      10 lat i ciąglę czuję że nie jeżdżę doskonale, choć na pewno co raz lepiej -
      dlatego tu zaglądam.
      Co do twojego pytania - miałam ten sam problem. Z tymze moje auto to u nas
      drugie auto w rodzinie. Wybrałam Matiza, bo sie nie psuje i jest przyjazny dla
      kieszeni. Kupowalismy ostatnio z mężem nowe opony letnie - ja zapłaciłam 520, a
      mój mąż 1160 (za opony do Mondeo)!!!

      Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą ...
      • kodem_pl Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 12:59
        To niestety kwestia klasy auta i jego wieku. Mondeo jest dwa razy ciezsze od
        matiza, wasze rozwija ponad 200 na godzine (matiz pewnie nie poleci wiecej niz
        160) itp. itd. Opony do mondeo musza wiec przenosic inne obciazenia, sa szersze,
        wieksze, cichsze... inne technologie. To musi kosztowac, nie ma sie co dziwic:-D
        • jusytka Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 13:10
          Zapewne masz rację, ale ja chciałam tylko pokazać, ze duże auto jest dużo
          droższe w utrzymaniu. Kupując auto nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę ...
      • pocztex Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 21:41
        hej! Napisałam, że wydaje mi się, iż potrafię oceniać różnego rodzaju zdarzenia
        przy prowadzeniu auta ze względu na to, iż jeżdżę często autem rodziców, a
        pytanie zadałam dlatego bo chcę wreszcie (a właściwie jeszcze rodzice) kupić
        auto. Dzięki za odpowiedź.

        Mam obecnie 4 warianty, no może 5/6 ;-) - ciężko jest poza tym samemu kupić
        auto ;-(

        1. Fiat Seicento 1.1
        2. Daewoo Matiz
        3. Opel Corsa
        4. Citroen Saxo
        5. VW Polo
        6. Nissan Micra
        7. ????
        • callafior Re: Auto dla kobiety 25.03.06, 00:11
          W zależności od możliwości finansowych na eksploatację
          - Matiz (tania opcja, ale dość niezawodny)
          - Corsa (nieco droższa w utrzymaniu, ale jakość nie do porównania)
    • koljax Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 09:05
      Polecam Micre - za taka kwote jak sie dobrze rozejrzec to przypuszczam ze sie
      znajdzie cos z ok 99 r. Bezawaryjne auto z bardzo malym apetytem na paliwo.
      Male gabaryty z zewnatrz i swietna widocznosc z tylu - wiec bardzo latwo sie
      parkuje. W srodku w miare duzo miejsca (moze odrobine za wązko - ale to w koncu
      nie jest samochod "rodzinny"). Zaskakująco wygodne fotele. Polecam.
    • polka1975 Re: Auto dla kobiety 22.03.06, 11:08
      Edyta
      od trzech lat mam prawko i od tego czasu jeżdżę Seicento z 1998 roku
      jest moim pierwszym autkiem więc mam do niego sentyment

      plusy
      - jest mały - nie ma problemu z parkowaniem
      - tani serwis - nie mówię o autoryzowanych serwisach Fiata ale np o Carmanie
      - mało pali
      minusy
      - prawie zerowe szanse na wyprzedzanie, chyba że inne Seicento lub Maluszka :),
      oczywiście najbardziej dokuczliwe jest to na trasie, jak wlekę sie za jakąś
      ciężarówą i muszę mieć naprawdę długą prostą żeby ją wyprzedzić
      - maleńkie lusterka boczne
      - mały bagażnik
      - wszelkie nierówności jezdni są mocno odczuwalne (i nie mówię tu o wielkich
      dziurach)
      - przy niewielkim mrozie długo się nagrzewa
      - mój nie ma wspomagania kierownicy więc trzeba się nieźle napocić przy
      manewrowaniu

      oczywiście musisz wziąść pod uwagę, że mój samochód jest stary i być może
      niedogodności które w nim występują (np długie nagrzewanie) nie mają miejsca w
      nowszych modelach
      nie jest to auto marzeń ale wydaję mi się że jak na pierwsze auto, które ma być
      tanie i służyć do jeżdżenia po mieście - jest OK
      Pozdrawiam
      Blondynka
    • 6.finito Re: Auto dla kobiety 25.03.06, 00:36
      cosś ideealnego

      www.allegro.pl/item91542780_liaz_skoda_s110_820_wywrot.html
      ma duże pojemniki na paliwo więc niee trzzeba czeesto podjezzzdzac na stacjee ;)
    • ppo Re: Auto dla kobiety 25.03.06, 15:34
      Jeśli wahasz się między matizem a seicento, to się nie wahaj. Matiz 10000 razy
      lepszy. Primo: większy, 5-cio drzwiowy, Secundo: wygodniejszy, lepiej
      wyposażony (choćby zamykany schowek, czego w SC brak). Tertio: BEZPIECZNIEJSZY.
      SC to scheisse dla małolatów.
      • mis.z.wiertarka Re: Auto dla kobiety 25.03.06, 16:41
        stawiam na tego liaza. trzeba czasem facetowi wyskoczyc po piwko.
        w seicento moze nie wejsc.
      • 6.finito Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 00:09
        Matiz BEZPIECZNIEJSZY?????

        Zaraz spadnę z fotela - ta puszka na kółkach bezpieczna?
        Przecież jak toto wjedzie pod samochód to nic z tego nie zostanie ... :(

        Bież Liaza - nikt Ci nie podskoczy, a różnica w cenie wystarczy na paliwo ;)
        • 6.finito Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 00:27
          a tak na poważnie, napisałem o dużym samochodzie, bo uważam, że duży jest dobry
          dla osoby uczącej się jeździć samochodem

          najczęściej, gdy ludzie rozpoczynają motoryzacyjną przygodę myślą mały samochód,
          później trochę większy, później większy itd. ale wg mnie to zupełna porażka

          dlaczego? otóż gdy takim matiz czy sejczento wjedzie pod moje ogromne rozpędzone
          1,5 tony to nic z niego nie zostanie - naprawdę - o szansach w karambolu
          decyduje głównie masa

          oprócz wielkiego, szybkiego 1,5 tonowca mamy z żoną malutki niezbyt nowy
          samochodzik - vw polo. ze względów o których pisałem wcześniej nie pozwalam
          żonie jeździć tym maluchem, jezeli musimy jechać dwoma samochodami - ona jedzie
          duzym bo sie dopiero uczy a ja malym bo jestem pewien, ŻE NIE POPEŁNIĘ BŁĘDU.

          odradzam szukanie malego samochodziku do nauki - bo jako ucząca się będziesz
          popełniać błędy. a błędy na drodze to ... wiadomo co
          • sowik85 Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 00:48
            No nie wiem... Ja swoje piersze szlify jako kierowca zdobywalem na Fiacie 126p.
            Nauczyl mnie kilku rzeczy: respektu do wiekszych aut na drodze, myslenia za
            kólkiem i dokladnego przemyslania swoich manewrow na dluzsza chwile przed ich
            wykonaniem. Jesli ma sie troche oleju w glowie to maly samochod absolutnie nie
            jest zly. Inna sprawa to faktycznie karambol- tutaj nie da sie nic zrobic.
            • 6.finito Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 00:57
              hej !

              ja również pierwsze szlify zdobywałem w Fiacie 126, później w 125.
              ale wtedy nie bylo wyboru. Teraz ceny uzywanych samochodów spadly tak bardzo, ze
              juz za 10 tys mozna znalesc cos sensownego.

              'jesli ma sie troche oleju...'
              niestety olej to nie wszystko - kazdy na poczatku popelnia bledy, choc by nie
              wiem jak uważał. Nie miales karambolu, ja tez nie - mieliśmy szczęście. Nie
              znaczy to, ze bylem nieomylny - popelnialem bledy, ale zawsze mialem szczescie,
              no jeszcze refleks i umiejetnosc wybrniecia z trudnej sytuacji, ale to tak na
              marginesie ;).
        • ppo Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 01:06
          Bezpieczniejszy od seicento. Naucz się czytać trollu!
          BTW- i obiektywnie bezpieczny- zderzenie z dużym kombi przy ponad 100km/h jak
          najbardziej do przeżycia, bez żadnych złamań nawet :) Wiem, co mówie. Gdybym
          jechał seicento, to na pewno nie czytał bym twoich wq...cych postów i wogóle
          problemów już bym żadnych nie miał, jeśli wiesz, co mam na myśli.
          • 6.finito Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 01:11
            o kurcze ale się uśmiałem,
            może jeszcze coś napiszesz?

            masz kłopoty z czytaniem jeśli myślisz, że inni mają?

            więc, jeżeli twierdzisz, że w matizie przetrwałeś to dobry samochód?
            może po prostu miałeś szczęście? nie pomyślałeś o tym?
            ale na szczęście nie warto liczyć mały bezmyślny trolku
            • ppo Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 01:18
              Mały? Haha, byś się zdziwił!
              • 6.finito Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 01:27
                ale o czym my mówimy?
                chyba nie o wzroście ? ;D
                • ppo Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 03:23
                  O wzroście też...
                  • 6.finito Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 03:29
                    długo myślałeś, ale wymyśliłeś ! :->
                    • ppo Re: Auto dla kobiety 26.03.06, 04:04
                      Idź spać i skończ mnie wpieniać.
    • pocztex Re: Auto dla kobiety 29.03.06, 22:59
      A ja jeszcze jestem w kropce... ufff... teraz mam na głowie pomysł z Citroenem
      Saxo 1,5 D.

      Bądź tu mądry skoro rynek jest tak nasycony ;-)


      Pozdrawiam
      Edyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka