nie_banalny
27.04.06, 08:21
Mam taki nawyk, ze zawsze rano po uruchomieniu silnika sprawdzam czy na pewno
mam wylaczone swiatla mijania, bo mogly zostac wlaczone z wieczora dnia
poprzedniego.I tutaj przydalby sie mechanizm z wiesniackiego Escorta, ktory
nie pozwalal wysiasc bez wylaczenia swiatel, bo piszczy.
A wy jakie macie poranne nawyki?