Dodaj do ulubionych

Toyota Corolla-problem

30.12.02, 13:11
Witam,
mam 5 miesięczną corollkę 1.6 terra. Przez 4 miechy było wszystko ok - pełna
radość. 2 tygodnie temu zaczęły skrzypieć amortyzatory - wymieniłem na
gwarancji. 3 dni temu wsiadam, odpalam i nic. Próbuję jeszcze raz i nic ,
dopiero za którymś tam razem odpaliła. Było trochę smrodu ale pojechała.
Wczoraj to samo. Zimno przecież nie jest. beznyznka prawie do pełna.
Byłem u kumpla w warsztacie (tak dla pewności) - twierdzi, że mam
zaśniedziałe styki z powodu wylewu w silniku, albo dali mi lipny akumulator
kiedy wymieniałem amory. Nie wiem co robić , poradźcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Cris Re: Toyota Corolla-problem IP: proxy / *.army.mil.pl 30.12.02, 13:23
      Przecież masz samochód na gwarancji. Jedź do nich i niech Ci usuną usterkę. w
      razie czego pozostaje zapłacenie rzeczoznawcy i powołując się na jego opinię
      możesz wystąpić do serwisu o usunięcie usterki. A może przyczyna tkwi w złej
      jakości paliwa? Sam chcę kupić Corollę i trochę zmartwiło mnie to co
      napisałeś.
    • Gość: bajek Re: Toyota Corolla-problem IP: *.acn.waw.pl 30.12.02, 17:12
      Amortyzatory mogą skrzypiec kiedy są nie rozgrzane, a w przypadku obecnych
      mrozów musi upłynąc kilka minut zanim zaczną własciwie pracowaći osiągną
      własciwą temperaturę.Tak jest w moim przypadku -Mercedes Vito, a co do
      odpalania to wadliwy może być akumulator. Chociaż ja w swoje Corollce 94'
      jeszcze go nie wymieniałem (marka Panasonic)
    • Gość: bajek Re: Toyota Corolla-problem IP: *.acn.waw.pl 30.12.02, 17:15
      mundstock napisał(a):

      2 tygodnie temu zaczęły skrzypieć amortyzatory - wymieniłem na
      > gwarancji.

      Pewie Ci ich nawet nie wymienili bo były ok, tylko dla twojego spokoju pewnie
      Ci tak powiedzieli.
    • Gość: norbi Re: Toyota Corolla-problem IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 18:39
      Każdy niezadowolony klient Toyoty jest z góry traktowany jak intruz bo
      przecież "Toyoty się nie psują". Wszystko co im się powie, że źle coś działa
      uznają za niewiarygodne (tak ufają swojej marce). Tak naprawdę potrafią
      tylko "smarować zamki" żeby niepiszczały, jeśli jest jakiś problem to ilu
      mechaników tyle opinii. Ja mam kłopot ze skrzynią. Jeden kazał wymieniać
      synchronizatory, drugi tarcze a trzeci twierdzi że to docisk. Ja z tego
      wnioskuję że to cała skrzynia do du.... . Niestety oszukano mnie bo mimo, że
      kupiłem używaną kilkuletnią w salonie nie chcą mi naprawić w ramach czegoś w
      rodzaj gwarancji. Będziesz zadowolony z Toyoty ale tylko gdy będzie wszystko ok.
      Pewnie narażmy się ludziom od wizerunku jeśli to czytają i będą nam podkładać
      świnie, ale każde słowo to prawda i należy ostrzegać ludzi przed nieuczciwą
      reklamą. Ja oswich problemach informowałem nawet centrale na Domaniewskiej, ale
      nikt nawet palcem narazie nie kiwnął, żeby mi pomóc.
      Chcecie wiedziec więcej dajcie znać.
    • mundstock Re: Toyota Corolla-problem 01.01.03, 23:27
      Dzięki za posty. Okazało się, że mam akumulator taki jaki zwykle zakłada się w
      samochodach typu seicento. Dlatego wysiada. Ponadto kable faktycznie są
      zaśniedziałe, myślę że podczas wizyty w serwisie ktoś podmienił mi akumulator.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Tomasz Re: Toyota Corolla-problem ...tylko takie problemy IP: 193.59.192.* 02.01.03, 11:37
        No to niezły serwis !
        Osobiście nie pamiętam żeby ktoś narzekał na toyotę. Dlatego od lat mój ojcie
        za moją namową jeździ Corolką, a nie shrottwagenem.
        Serwisom z reguły nie ufam - styki można wyczyścić samemu - wtedy masz pewność.
        Przeglądy obowiązkowe trzeba robić w serwisie (gwarancja) ale OT lepiej robić
        samemu.
        • devote Re: Toyota Corolla-problem ...tylko takie problem 02.01.03, 23:06
          Gość portalu: Tomasz napisał(a):

          > No to niezły serwis !
          > Osobiście nie pamiętam żeby ktoś narzekał na toyotę. Dlatego od lat mój ojcie
          > za moją namową jeździ Corolką, a nie shrottwagenem.


          ja i polowa mojej rodzinki jezdzi shitwagenem i sobie chwale
          toyoty sa dobre ale zawsze trafi sie felerny model w kazdej marce.

          jesli chodzi o amortyzatory to pierwszy raz slysze aby amortyzatory
          skrzypaly.co najwyzej sprezyny moga skrzypiec podczas niskich temperatur.
      • agazaka Re: Toyota Corolla-problem 02.01.03, 18:35
        mundstock napisał:

        > Dzięki za posty. Okazało się, że mam akumulator taki jaki zwykle zakłada się
        w
        > samochodach typu seicento. Dlatego wysiada. Ponadto kable faktycznie są
        > zaśniedziałe, myślę że podczas wizyty w serwisie ktoś podmienił mi
        akumulator.

        Napisz gdzie jest taki bandycki serwis. Lepiej ich omijac na przyszlosc.

        AgaZaKa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka