Gość: Fan-Toyot
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
07.01.03, 09:28
To moja druga Toyota Corolla.Pierwszą jezdzi bezproblemowo
córka,no może blacha.Obecnie użytkowana jest z listopada
1997.Przed miesiącem byłem na przeglądzie z marszu.Po
szczegółowych badaniach spytałem o ocene.W skali do 5 badający
ocenił ją na 5+.I o to chodzi.W czsie eksploatacji wymieniłem:
-małe łożysko przy alternatorze
- po długim namyśle przypomniałem sobie o przepalonej żarówce
przy popielniczce.
Samochodami jeżdzę 35 lat.Miałem jakieś Syreny,Fiaty125,Poloneza-
przy których coś zawsze musiałem grzebać.Teraz jak jakiś ostani
abnegat wiem, że do samochdu potrzebne są tylko kluczyki.Stąd
moja fascynacja Toyotą