Gość: Szymi
IP: 193.0.236.*
16.01.03, 11:31
zastanawia mnie czemu posiadacze diesli z takim glupim uporem staraj sie
wszystkim dookoloa wmowic mniej wiecej taka teze
"kiedys diesle to smierdzialy i klekotaly a teraz to sa cichutkie jak
benzyna, super oszczedne i do tego daja wielka przyjemnosc z jazdy dzieki
wysokiemu momentowi obrotowemu"
to jest nieprawda!
nie mam nic przeciwko dieslom ale ich zaleta w stosunku do benzyny jest tylko
ekonomicznosc!
diesle nawet te najnowsze klekocza jak cholera i PO CO TEW UPOR WE WMAWIANIU
ZE TAK NIE JEST ??? przyklady ktorymi mialem okazje sie przejechac:
SEAT IBIZA 1.9 TDi 1998 rok (wersja chyba 110 KM)
MERCEDES C 220 CDI 1999 rok
RENAULT LAGUNA II 1.9 DCi 2002 rok
TOYOTA AVENSIS D4D 2.0 chyba 2000 rok
MERCEDES E 270 CDI (jazda probna na Omulewskiej w 2000)
MERCEDES S 400 CDI (jazda probna na Omulewskiej w 2000)
PEUGOT 406 2.0 HDI
wedlug mnie kazdy z nich (oprocz S 400 CDI) pod wzgledem glosnosci i wibracji
nie ma co sie rownac z benzyna!!! najgorsze z nich to chyba 1.9 TDi (jego
dzwiek przypomina jakas furgonetke typu Nysa albo Zuk) i C 220 CDI (po
uruchomieniu silnika przez okolo 10 min (na postoju) samochod sie po prostu
trzesie !!! dziwiek troche lepiej niz TDi ale dalej "kibel"
S 400 CDI to wyjatek jest znacznie lepszy niz reszta ale biorac pod uwage
klase tego samochodu to i tak wypada on miernie w stosunku do benzyniakow ze
swojej klasy (z zewnatrz caly czas bez problemu mozna poznac ze to diesel,
nie ma nawet mowy o cichutkim, poteznym "szumie" V8 benzynowych)
niech ktos mi napisze model samochodu z dieslem ktory jest cichy jak benzyna
to sprobuje sie takim przejechac. zaloze sie i tak ze taki diesel nie istnieje
Pozdrawiam,
PS. wysoki moment obrotowy w silniku diesla (ktory i tak ma mala moc) to jest
zaleta dla kobiety bo jezdzi sie latwiej i nie trzeba umiec dobrze operowac
sprzeglem, prawdziwi kierowcy lubia "mieszac wajcha"