Dodaj do ulubionych

Czym jeżdżą wojewodowie

IP: *.lsan03.pacbell.net 21.01.03, 02:50
"normy bezpieczeństwa dla aut VIP-ów są dość surowe - zaznacza
rzecznik wojewody Piotr Wasilewski."

O to ciekawe...
Dziennikarz nie podazyl tropem tak niecodziennego wyznania.
Oj, prosze sie poprawic. Co to za normy? Klima? Elektryczne
szyby i lusterka? Nie... to musi byc moc powyzej 150 KM.
Oczywiscie.

"Lancię nam rozbito, stąd konieczność zakupu nowego auta -
usprawiedliwia się Ryszard Grąbkowski,"

Sie rozbilo? Skad my to znamy?
Czyzby "poprzednik"? Siedzi?
No kto rozbil? Krasnoludki?

Nie abym mial za zle. Swietny pomysl to opisac!
Fajne zestawienie. Tylko drazyc temat bardziej prosze Panstwa.
Glebiej. Ksiazka przebiegu pojazdu. Porozmawiac z kierowcami.
Pozatym artykul OK.
Obserwuj wątek
    • Gość: V Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.47.30.61.isp.tfn.net.tw 21.01.03, 04:01
      A wojewoda to VIP????? A ja myslalam, ze zwykle urzedas, co ma
      sluzyc ludzkosci...
    • Gość: rysiu Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 05:14
      nie wiem dlaczego się tak wszyscy podniecają samochodami
      wojewodów jak taki prezes spółki z o.o SKARBU PAŃSTWA np Huty
      Pokój w Rudzie Śląskiej jeżdzi Audi A8 za jedyne 400.000,-
      zł/huta ma problemy finansowe i zwalnia pracowników,czeka na
      dotacje z offsetu dla ratowania miejsc pracy.
      DAJCIE SPOKÓJ TYM BIEDNYM
      WOJEWODOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: bjbax Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: 213.186.93.* 21.01.03, 07:27
        Huta Pokój nie jest spółką Skarbu PAństwa. Włąścicielem jest Colloseum, takie
        towarzystwo co to niby inwestuje i ma kapitał.
        A że prezes jeździ A8 ( ma oddane do dyspozycji nawet na użytek prywatny ) to
        nic specjalnego, jest tam panem i władcą, więc nikt mu nic nie zrobi.
        A problemem tego zakładu nie jest jedno A8 - tylko grupa ludzki która sie
        dorwała do władzy.
    • Gość: kadi Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.proxy.aol.com 21.01.03, 06:11
      Bardzo prowokacyjny i przemyslany artykul ktory ma wywolac
      wzburzenie "opinii spolecznej". Przeciez wojewoda ma wiele
      funkcji reprezentacyjnych i czesto musi przyjmowac zagranicznych
      biznesmenow. To jakas stara stalinowska teoria o zauroczeniu
      potencjalnego inwestora swoja bieda. Doprawdy, pierwsze wrazenie
      po przeczytaniu artykulu bylo "co za wiocha". A dla tych co
      niemoga przezyc luksusow panow wojewodow przypominam ze
      najwieksza zaleta przedstawianych samochodow jest ich sposob
      prowadzenia. Komfort siedzenia z tylu jest zas wszedzie
      jednakowy i niezbyt imponujacy. Najwieksza radosc wiec w
      praktyce maja zatem kierowcy tych aut a nie pasazerowie tylnych
      siedzen. I doprawdy, czy mozna przewiezc vip-a w lecie w
      samochodzie bez klimatyzacji?
      Taksowkarz
    • Gość: czytelnik Czym lataj wojewodowie ? IP: *.tnt23.nyc9.da.uu.net 21.01.03, 07:04
      Jest to propozycja na kolejny artykul
    • Gość: micha4 Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.abo.wanadoo.fr 21.01.03, 07:12
      W kazdym "normalnym kraju"administracja kupuje samochody
      poslugujac sie,po prostu,...zdrowym
      rozsadkiem.Zwyczajowo,prawie wszystkie aparatczyki uzywaja tej
      samej,marki,co obniza globalny koszt jednostkowy.-Jest to
      system zrozumialy dla przedszkolaka,ale nie dla rzadzacych
      krajem muminkow.
    • Gość: rog Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.pm.mielec.ptc.pl 21.01.03, 07:44
      Proponuję wykonywać remonty dróg na trasie urząd wojewodzki dom
      wojewody a reszta niech gnije.Kolejny raz gazeta wyborcza
      ujawnia i ośmiesza. A władza w POLSCE udowadnia że mieszkańców
      naszego kraju ma za durni i ignorantów. Ciekawi mnie jak teraz
      przejdą tym "ludziom" przez gardło hasła o braku pieniędzy na
      inne cele.Widać hasło gospodarności w kręgach władzy polskiej
      ogranicza się do prywaty.
    • Gość: 1956mp Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.gdi.pl.zaba.gdi.pl / 172.30.13.* 21.01.03, 08:06
      VIP jak wiemy to "bardzo ważna osoba",a wojewoda jest tylko
      urzędnikiem państwowym mającym pracować dla dobra województwa,a
      nie swojego.Dlatego wypowiedż rzecznika bardzo mnie rozbawiła.Oj
      narobiło się nam VIP-ów.Co do służbowych aut i
      innych "przywilejów" nie może być takiego rozpasania
      urzędników.Mam propozycję dla Premiera:np.służbowe auto nie
      droższe niż 50 tys.zł i chyba wojewoda tak samo dobrze może
      wykonywać swoje obowiązki!Chyba,że jest urzędnikiem tylko w celu
      dorobienia się i udawania właśnie VIP-a.
      • Gość: alex Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.sosnet.pl 21.01.03, 14:12
        Jest stare polskie porzekadło co wolno wojewodzie to nie tobie---
    • Gość: Lennon Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.toya.net.pl 21.01.03, 08:25
      Wojewoda lodzki sam na pomysl rezygnacji zakupu nie wpadl. Zrobil to po
      licznych protestach w prasie.
    • Gość: Piotr Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 08:36
      Nie dajmy się zwariować - mamy w końcu ponoć XXI wiek i
      wyposażenie samochodu typu 4, czy nawet 6 airbagów oraz
      klimatyzacja to znowu nic wielkiego (z "klimą" można przecież
      kupić już Matiza, czy Seicento !). Pohukiwania mediów na
      wysokich urzedników państwowych z tego powodu, trącą mi
      zmasowanymi atakami na spekulantów i badylarzy w PRL. Zaś
      Passat, czy Vectra, to są samochody raptem klasy średniej, a nie
      żadne luksusowe. Uważam, że jeśli raz na 5 lat wojewoda kupi
      samochód za 100 - 150 tys. złotych, to nie wzrośnie w jego
      rejonie bezrobocie. A że za państwowe pieniądze ? A nie lepiej
      przyjrzeć się jak ciężkie miliony (a nie dziesiątki tysięcy)
      złotych trwonią samorządy na nietrafione inwestycje, przetargi w
      których wybierani są zaprzyjaźnieni wykonawy - partacze itp. ?
      Popieram pomysł, żeby opracowane zostały jednolite zasady zakupu
      samochodów dla VIPów od szczebla wojewódzkiego w górę - ale
      niech to u czorta nie będą Polonezy ! Wystarczy określić
      przedział cenowy, np. w Euro, w jakim mogą poruszać się przy
      zakupach urzędnicy poszczególnych szczebli. Prawda, że proste ?
    • Gość: Ikar A czym dyrektorzy Kas Chorych i Wojewódzkich Przychod IP: proxy / 212.244.226.* 21.01.03, 08:40
      A czym dyrektorzy Kas Chorych i Wojewódzkich Przychodni i
      Szpitali? To jest ciekawa lista. /i kiedy kupili/?
    • Gość: windy Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.swipnet.se 21.01.03, 08:52
      W Norwegii w czasie kryzysu, krol uzywal komunikacji
      miejskiej by przemieszczac sie z miejsca na miejsce.
      Ostatnio widzialem premiera Szwecji jak jechal na
      posiedzenie rzadu metrem, zadnej Lancii, czy luksusowego
      607. Niestety u nas przy wladzy mamy ciagle bardzo duzo
      egoistow dla ktorych wazniejsze sa konie mechaniczne
      samochodu sluzbowego i wysokosc stolka na ktorym siedza
      niz to co sie dzieje w wojewodztwie.

      Tak dalej Gazeto ! Pokazujcie bez obciachu jaka to Polska
      nasza zwariowana !
    • Gość: kazel Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.man.lodz.pl / *.cbmm.lodz.pl 21.01.03, 08:58
      Samochód za 200 tys. złotych ze standardowym wyposażeniem, typu:
      klimatyzacja, skóra, napęd na cztery koła, to przecież żaden
      zbytek !!! Przecież można było kupić droższy, z lepszym
      wyposażeniem !!!
      Nie ma to jak dorwać się jak świnia do koryta i wpieprzać dotąd,
      aż dna się nie ujrzy.
      Taka oto analogia nasuwa mi się na myśl w sprawie zakupów
      samochodów dla notabli.
    • Gość: Janusz Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.tvk.tpsa.pl 21.01.03, 09:17
      Szanowni VIP-owcy/urzędnicy. Przesiądźcie się na rowery a kraj
      nasz będzie miodem i mlekiem płynący.
      • Gość: Jorn Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: 217.11.141.* 21.01.03, 10:13
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Szanowni VIP-owcy/urzędnicy. Przesiądźcie się na rowery a kraj
        > nasz będzie miodem i mlekiem płynący.

        Daleki jestem od bolszewickich żądań wepchnięcia wojewodów do Fiatów 126, czy
        wsadzania ich na rowery, ale samochód dobrej klasy można w Polsce kupić za ok.
        70-80 tys. (ok. 100 KM, kilka poduszek, ABS, klima - chyba wystarczy). Ciekawe,
        po co wojewodzie warmińsko-mazurskiego napęd na 4 koła i moc min. 150 KM -
        czyżby sięwybierał do Dakaru, czy może będzie startował w rajdzie Kormoran?

        Inną sprawą jest planowanie takich zakupów i procedura przetargowa - urząd
        wojewódzki chyba zna swoje potrzeby transportowe i może zaplanować zakupy i
        wybrać w przetargu jednego dostawcę, od którego będą kupować samochody przez,
        powiedzmy, trzy lata - wtedy na pewno można będzie uzyskać niższą cenę.
        • Gość: Nina Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.toya.net.pl 22.01.03, 11:20
          Gość portalu: Jorn napisał(a):

          > po co wojewodzie warmińsko-mazurskiego napęd na 4 koła i moc min. 150 KM -
          > czyżby sięwybierał do Dakaru, czy może będzie startował w rajdzie Kormoran?

          A bo widzisz,Warmia i Mazury to teren prawie gorzysty,czesto mokry a miejscami
          wrecz plywajacy (te tysiac jezior,rozumiesz).No i biorac pod uwage stan
          tamtejszych drog-latwiej bedzie polem i ugorem przejechac...
    • Gość: Asia Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: proxy / *.ppwk.pl 21.01.03, 10:18
      To paranoja, normy dla VIP-ów są wygórowane i to jest normalne i
      uzasadnia kupno luksusowych aut. Dlaczego dzieci jeżdżące do
      szkoły starymi, rozklekotanymi, zagrażającymi życiu i zdrowiu
      nimbusami są dla władz wojewódzkich również sprawą też normalną.
    • Gość: Asia Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: proxy / *.ppwk.pl 21.01.03, 10:18
      To paranoja, normy dla VIP-ów są wygórowane i to jest normalne i
      uzasadnia kupno luksusowych aut. Dlaczego dzieci jeżdżące do
      szkoły starymi, rozklekotanymi, zagrażającymi życiu i zdrowiu
      nimbusami są dla władz wojewódzkich również sprawą też normalną.
    • Gość: abc Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.03, 10:38
      Czółka nieskażone myślą, czasu nie ma na oglądanie telewizji i
      czytanie prasy. Chłopcy tak zajęci sobą, że nie zauważyli,
      dlaczego były minister zdrowia stał się aż tak nielubiany - też
      zapragnął wjechać do Europy lepszym samochodem za nieswoje
      pieniądze.
      Kupno tak drogich samochodów jest skandalem. Ale ich sprzedaż w
      ramach przetargów powinna być traktowana jako przejaw
      kryminogennej niegospodarności.
    • jolly_bb Re: Czym jeżdżą wojewodowie 21.01.03, 10:39
      panowie, kto z was jezdzi autem, ktore ma 300 tys przebiegu?
      nie widze...
      nikt?
      dziekuje,
      ja zmieniam przy 150 tys bo inaczej bym na niego nie zarobil.
      a ze kupuja mocne duze silniki? jak wiecie taki duzy silnik przejedzie 300 tys
      bez remontu a taki 1,6 100KM wysiadzie po 200 i tyle
      klima czy poduchy to standard i bardzo dobrze ze tak jest
      a wojewoda to VIP, jest to czlowiek mianowany przez rzad odpowiadajacy za
      spora czesc kraju, przyjmuje WIELU zagranicznych gosci...
      musie miec czym jezdzic. mnie to nie bulwersuje. to jest nic. co innego
      wlasnie szefowie upadajacych spolek skarbu panstwa...
      • Gość: Aries Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.alaska.ds.polsl.gliwice.pl / *.alaska.ds.polsl.gliwice.pl 21.01.03, 12:29
        Ja jeżdże Hondą 1.5 l 90km i mam ponad 307000 przebiegu i jeszcze nic nie
        trrzeba było robić poza normalnymi przeglądami :)
    • Gość: adsz moc powyzej 150kW czyli 200 KM ! IP: *.plinf.net / 192.168.101.* 21.01.03, 10:56
      Gość portalu: , napisał(a):

      > "normy bezpieczeństwa dla aut VIP-ów są dość surowe - zaznacza
      > rzecznik wojewody Piotr Wasilewski."
      >
      > O to ciekawe...
      > Dziennikarz nie podazyl tropem tak niecodziennego wyznania.
      > Oj, prosze sie poprawic. Co to za normy? Klima? Elektryczne
      > szyby i lusterka? Nie... to musi byc moc powyzej 150 KM.

      w artykule jest "powyzej 150 kW" czyli wiecej niz 200 KM !!!
      za benzyne oczywiscie zaplaca podatnicy ...
      a nie wystarczyl by 100 konny diesel ?
      • Gość: Bykow Re: moc powyzej 150kW czyli 200 KM ! IP: 62.233.200.* 21.01.03, 11:14
        Chłopie, 100 konnym TDI trzeba umieć jeździć. Niewprawnego
        wożnice poniesie. A poza tym - to nie szpan pojechać "traktorem"
        do rodziny na wsi...
    • Gość: Buazen Sami ich zatrudniliśmy więc nie marudźmy! IP: proxy / 217.153.7.* 21.01.03, 11:04
      Moim skromnym zdaniem sami jesteśmy sobie winni. Zero
      jakiejkolwiek reakcji oprócz "pyszczenia" na forum. Jeżeli
      wojewoda jest władny podejmować takie decyzje to znaczy, że mu
      wolno i już. Ma do tego prawo. Takiego przedstawiciela sobie
      wybraliśmy (nie bezpośrednio), z kosmosu się nie wziął.
      Przypomnijcie sobie lepiej swoje opinie przed wyborami, a nie
      skamlecie na forum. Miejcie choć trochę godności. Zgodziliście
      się, żeby władza była tak a nie inna (czy to biorąc udział w
      wyborach, czy też nie), więc nie ma co teraz podnosić głosu.
      • greenblack Nie ma Alfy Romeo z 4x4 21.01.03, 11:28
        "Ma to być czterodrzwiowy sedan, z poduszkami powietrzne dla kierowcy i
        pasażera, czarną tapicerką, silnikiem benzynowym o mocy nie mniejszej niż 150
        kW, z napędem na cztery koła. Dealerzy powiedzieli nam, że w grę może wchodzić
        volkswagen, audi lub alfa romeo - za sumę rzędu 200 tys. zł"

        "Moc nie mniejsza niż 150 kW(204 KM)" - no proszę. Alfa Romeo nie ma żadnego
        modelu z 4x4 - dilerzy Alfy kłamią. Poza tym raczej trudno będzie kupić Audi
        quattro z wyposażeniem satysfakcjonującym wojewodów za 200 tyś. Chyba tylko A4
        3.0 quattro z kilkoma bajerami. Z Volkswagenów to będzie im odpopwiadały tylko
        Golf/Bora V6 4Motion albo Passat W8. Trzeba przyznać, że mają gust...

        Dzieciaki do szkoły dojeżdzają nieogrzewanymi, sypiącymi się autobusami, a te
        matoły będą się wozić limuzynami.


        Pozdrawiam
      • Gość: michal Re: Sami ich zatrudniliśmy więc nie marudźmy! IP: 12.14.47.* 21.01.03, 13:55
        Gość portalu: Buazen napisał(a):

        > Moim skromnym zdaniem sami jesteśmy sobie winni. Zero
        > jakiejkolwiek reakcji oprócz "pyszczenia" na forum. Jeżeli
        > wojewoda jest władny podejmować takie decyzje to znaczy, że mu
        > wolno i już. Ma do tego prawo. Takiego przedstawiciela sobie
        > wybraliśmy (nie bezpośrednio), z kosmosu się nie wziął.
        > Przypomnijcie sobie lepiej swoje opinie przed wyborami, a nie
        > skamlecie na forum. Miejcie choć trochę godności. Zgodziliście
        > się, żeby władza była tak a nie inna (czy to biorąc udział w
        > wyborach, czy też nie), więc nie ma co teraz podnosić głosu.

        TO CO NIE MOZNA KRYTYKOWAC NAWET TYCH PRZEZ SIEBIE WYBRANYCH? A CZY TO NIE
        JEST REGULA,ZE OBIECANKI PRZEDWYBORCZE SA TYLKO OBIECANKAMI,ZE POLITYCY TO
        WIELCY KLAMCY.TO TRZEBA JESZCZE BARDZIEJ WYKAZYWAC I Z TYM WALCZYC.
        A PROSPOS PRZEBIEGOW SLUZBOWYCH SAMOCHODOW,SKAD SA ONE TAKIE DUZE W TAKIM
        MALYM KRAJU JAK POLSKA?WYGLADA NA TO,ZE WOJEWODOWIE Z NICH PRAKTYCZNIE NIE
        WYSIADAJA......
        CALE SZCZESCIE,ZE MAMY TAKA "GAZETE WYBORCZA",KTORA NIEJEDNA NIEPRAWIDLOWOSC
        W NASZYM KRAJU JESZCZE WYKRYJE DUZO WCZESNIEJ NIZ ORGANY KONTROLNE,SCIGANIA CZY
        PROKURATURY.
        • Gość: Kranca Re: Sami ich zatrudniliśmy więc nie marudźmy! IP: *.sgh.waw.pl 22.01.03, 15:29
          Chciałbym podziekować koledze Michałowi, to słyszna uwaga może
          zamiast wyliczać kto co ma, nie mysląc wczesniej może byśmy się
          wzieli za robote....
          Każdy ma prawo zostać wojewodą lub też wice....

          rada dnia - Polacy nie marudźcie nigdy nie jest za późno na to.
          Weźmy się do roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Toronto Re:Bizantyjskosc! IP: *.sympatico.ca 21.01.03, 11:31
      Polacy choruja i toleruja bizntyjskosc.
      Mozge tylko dodac powiedznie mojego taty: nikt nie zabrania
      ubogiemu bogato zyc!
      P.S. Ale intelekutalnie wyglada to smiesznie, prawda?
    • Gość: lolek Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: proxy / 10.20.11.* 21.01.03, 11:48
      Zauważ że w artykule jest wartość 150KW a nie 150 KM - to dośc
      poważna różnica bo to ok 200 KM
    • Gość: bezrobotny wojewodom brakuje jeszcze samolotow IP: *.fh-wuerzburg.de 21.01.03, 12:04
      Dobrze by byli podac z jakich partii ci wojewodowie sa. To boli
      ich wtedy mocniej, bo moga w przyszlosci zalowac.
      Ja i moje dwie siostryvnie mam pracy, moja mama dostaje zasilek
      przedemerytalny 630 zl. I z tego mamy zyc. A Ci wojewodowie sie
      rozrzucaja jakby zyli w kraju bogaczy.
    • Gość: grey Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 12:05
      Ale dlaczego tak sie dzieje- bo nikt na to nie zwraca uwagi. NIkt nic nie
      powie. A ze prasa napisze to o tym nikt po 2 tygodnich nie bedze pamieta. A
      samochodem bedze sie jezdzic 2 lata a pozniej sie sprzeda znajomemu za grosze w
      przetargu. Kasa państwowa jest duza i pojemna. Mozna mec dziure budrzetowa jaka
      sie chce. Bo po 5 latach beda ja przeciez latac inni. Ale te pieniadze nie ida
      na porzyteczane rzeczy tylko na ... glupoty.
      Potrzebujemy jeszcze 30 lat zeby sie cos zmienilo. Po prostu oni musza wymrzec,
      zginac zeby zginela z nimi ich ideologia i przyzwyczajenia ze to panstwo sluzy
      im a nie oni panstwu.
      Tak mysle
      Pozdrowieni.
    • Gość: Koola Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.milc.com.pl / 213.17.132.* 21.01.03, 12:19
      Warunki jakie musza spelniac samochody do przewozu VIPow (nie
      wojewody tylko gosci) ustalaja jednostki odpowiedzialne za ich
      ochrone (BOR). Taki samochod ma nie tylko ladie sie prezentowac
      ale ma przedewszystkim byc bezpieczny, musi byc w stanie szybko
      odjechac z miejsca niebezpiecznego zdarzenia itd. Czy auto
      wazace 1,5 - 2 tony (z klimatyzacja itp.) wyposazone w silnik o
      mocy ok. 100 KM bedzie wstanie zrobic to co do niego nalezy -
      watpie. Taka sama sytacja jest z autami z przebiegiem 300 i
      wiecej tys. kilometrow - one juz nie spelniaja stawianych im
      wymagan.

      To nie zmienia jednak faktu ze tlumaczenie wojewody kieleckiego
      iz mogl kupic przeciez drozsze auto ociera sie o hamstwo.
      • greenblack Re: Czym jeżdżą wojewodowie 21.01.03, 12:33
        Gość portalu: Koola napisał(a):

        > Warunki jakie musza spelniac samochody do przewozu VIPow (nie
        > wojewody tylko gosci) ustalaja jednostki odpowiedzialne za ich
        > ochrone (BOR).

        BOR chyba nie zajmuje się ochroną "wojewodzin"?

        Taki samochod ma nie tylko ladie sie prezentowac
        > ale ma przedewszystkim byc bezpieczny, musi byc w stanie szybko
        > odjechac z miejsca niebezpiecznego zdarzenia itd.

        A jakież to "niebezpieczne zdarzenie" może zagrażać życiu "wojewodziny
        świętokrzyskiego"?
        • Gość: Koola Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.milc.com.pl / 213.17.132.* 21.01.03, 13:04
          greenblack napisał:

          > > Warunki jakie musza spelniac samochody do przewozu VIPow
          (nie
          > > wojewody tylko gosci)
          > BOR chyba nie zajmuje się ochroną "wojewodzin"?

          > Taki samochod ma nie tylko ladie sie prezentowac
          > > ale ma przedewszystkim byc bezpieczny, musi byc w stanie
          szybko
          > > odjechac z miejsca niebezpiecznego zdarzenia itd.
          >
          > A jakież to "niebezpieczne zdarzenie" może zagrażać
          życiu "wojewodziny
          > świętokrzyskiego"?

          Te auta nie sluza tylko wojewodom ale takze gosciom, ktorych to
          wlasnie ochrania BOR.
          A moze wydarzyc sie wszystko i na wszystko trzeba byc
          przygotowanym. Poczawszy od tego ze w aucie z 300 tys.
          kilometrow przebiegu moze sie w najmniej oczekiwanym momencie
          cos zepsuc, przez szalenca z kamieniem a skoczywszy na probie
          zamachu.
          Ale jak wczesniej napisalem to nie zmienia faktu ze wypowiedz
          wojewody byla bezczelna. Bo wcale nie trzeba wydawac 200 tys. zl
          na samochod ktory raz na jakis czas zapewni bezpieczesntwo
          przewozonemu VIPowi a na codzien bedzie sie nim wozil wojewoda.
          • greenblack Re: Czym jeżdżą wojewodowie 21.01.03, 14:05
            Gość portalu: Koola napisał(a):

            > Te auta nie sluza tylko wojewodom ale takze gosciom, ktorych to
            > wlasnie ochrania BOR.

            I jacyż to goście przyjeżdżają tak tłumnie do Świętokrzyskiego? Wąznych gości
            wozi się samochodami rządowymi, a te wojewodzińskie przez 364 dni w roku wożą
            tyłki urzędasów. We Włoszech ministrowie jeżdżą Themami z 1994 i im nie wstyd.

            > A moze wydarzyc sie wszystko i na wszystko trzeba byc
            > przygotowanym.

            No tak. Separatystyczna Bojówka Świętokrzyska i Talibowie dzień i noc planują
            zamachy na polskich wojewodów.

            Poczawszy od tego ze w aucie z 300 tys.
            > kilometrow przebiegu moze sie w najmniej oczekiwanym momencie
            > cos zepsuc, przez szalenca z kamieniem a skoczywszy na probie
            > zamachu.

            Kiedy ostatnio był zamach na kogolwiek w Polsce? Poza tym wojewoda, to nie
            minister i jemu nie przysługuje całodobowa ochrona.


            Pozdrawiam
        • Gość: jam Re: Czym jeżdżą wojewodowie IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 14:50
          Prosze Panstwa! czy Wy byscie chcieli, zeby wojewodowie,
          prezydenci, prezesi jezdzili Polonezami, Lanosami, a moze
          Puntami? Juz byl taki jeden premier, ktory jezdzil Polonezem i
          jakos od tego kraj nie zrobil sie ani bogatszy, ani
          normalniejszy. Ten premier zrobil z siebie posmiewisko.
          • greenblack Re: Czym jeżdżą wojewodowie 21.01.03, 15:03
            Co innego premier, prezydent, a co innego zapyziały urzędas powiatowy,
            zmieniający co 2 lata 3-litrowe limuzyny. Powinni dawać przykład i jeździć
            samochodami produkowanymi w Polsce. We Włoszech ministrowie jeżdżą Themami z
            1994, w Holandii i Szwecji starymi Volvo, a prezydent Francji do niedawna
            jeździł 605, obecnie 607.
            • mark.46 Re: Czym jeżdżą wojewodowie 21.01.03, 17:36
              greenblack napisał:

              > Co innego premier, prezydent, a co innego zapyziały urzędas
              powiatowy,
              > zmieniający co 2 lata 3-litrowe limuzyny. Powinni dawać
              przykład i jeździć
              > samochodami produkowanymi w Polsce. We Włoszech ministrowie
              jeżdżą Themami z
              > 1994, w Holandii i Szwecji starymi Volvo, a prezydent Francji
              do niedawna
              > jeździł 605, obecnie 607.
              Czy Ty wiesz jak wygląda Peugeot 607 Prezydenta Francji? Tylko
              nie lej wody jak nie wiesz. W Polsce napewno go nie kupisz.
              Polecam Peugeot Polska tam go zobaczysz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka