Gość: cc IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 21:59 Kto by nie zgadł co to jest: img.interia.pl/motoryzacja/nimg/moto224408.jpg Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: cracovian Re: Holden (Chevrolet) Cruze = ? (prosta zagadka) IP: proxy / *.bankofamerica.com 28.01.03, 22:53 Pytasz sie co jest odpowiednikiem australijskiego Cruze w Europie? Nie za bardzo rozumiem o co sie pytasz, ale Cruze jest robiony przez Suzuki w Japonii, wiec jesli w Europie jest to albo jako Suzuki albo nawet i Opel... Ha! poszedlem sobie do www.suzuki4.co.uk/ i tam sie wydalo, ze mialem racje: Suzuki Ignis jak byk :-) Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Holden (Chevrolet) Cruze = ? (prosta zagadka) IP: *.aries.com.pl 29.01.03, 09:12 Jasne,że to Ignis.Widziałem te i inne zdięcia rok temu. Ale przyznać trzeba,że ten Holden jest nieco ładniejszy od Ignisa. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: cc Re: Holden (Chevrolet) Cruze = ? (prosta zagadka) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 13:54 Fakt, jest ładniejszy. W Europie jest brzydszy Ignis, brzydki Swift, stara Vitara (z Hiszpanii) i dość obleśna Liana. Np. w USA jest ładniejszy Chevy Cruze, ładniejszy Swift (chyba już ostatnie dni), Grand Vitara i Aerio SX (dużo ładniejsze, ale przede wszystkim 2.0/144 KM!). Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: Holden (Chevrolet) Cruze = ? (prosta zagadka) IP: proxy / *.bankofamerica.com 29.01.03, 16:24 Chevy Cruze w USA nie ma, ale podejrzewam, ze w Meksyku sie sprzedaje. Ogolnie to Suzuki nie za dobrze sobie tutaj radzi i podejrzewam, ze dni (tzn. lata) sa juz ich policzone... Link Zgłoś
Gość: cc Re: Chevy Cruze w USA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 20:21 Racja, cracovian - dałem się zwieść pozorom ;-) Nie ma go w USA, za to jest w sprzedaży w Japonii i na "ASIAN-PACIFIC MARKETS" (Australia, China, India, Indonesia and Thailand). (GM chose to manufacture the Chevrolet Cruze in Japan for several reasons," Schlais said. "Japan will be the primary market for the Cruze...). Suzuki developed the mechanical hardware and Chevrolet was responsible for the styling and feel of the SUV. It's very unlikely that the Cruze will appear in the U.S. The Cruze's importance comes through GM's sheer attempt at breaking into this market. The company's sales in Japan are pathetic. It has even attempted to sell Cavaliers in Japan badged as Toyotas. Not being dummies, the Japanese shunned the car like the mediocre ride that it is. Sorry, nie chce misie teraz tłumaczyć... Link Zgłoś
Gość: cc Re: policzone dni Suzuki w USA? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 20:26 czytaj: www.media.suzuki.com/auto/press03/pr03_17.html Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: policzone dni Suzuki w USA? IP: proxy / *.bankofamerica.com 29.01.03, 21:10 To tak jak bys poszedl do microsoft.com i czytal o zaletach Windows :-) W przeciwienstwie do tego co Suzuki sobie napisze to oczywiscie, ze ich dni sa policzone. Z 6 modeli w calym roku sprzedali 67 tysiecy sztuk w USA z czego wychodzi mniej niz 6000 sztuk na miesiac. Na Polske to by bylo pewnie OK, ale przeciez na utrzymanie sieci dilerow w 50 stanach to jest smiesznie malo (MNIEJ niz 4 samochody dziennie na KAZDY stan!). Chevrolet sprzedaje cztery razy wiecej swojego jednego modelu Silverado. Sprzedaz Suzuki moze byc najwyzsza od byle jakiego roku, ale faktem jest, ze traca tu pieniadze od przynajmniej 1986 roku. Te malutkie samochody po prostu tu nie ida - bez rabatow nikt tego nie kupi, a Suzuki niestety na tym nic nie zarabia - wprost przeciwnie: im wiecej samochodow sprzeda tym wiecej straci i taka jest prawda :-( GM jeszcze im jakos jeszcze finansowo pomaga, ale kto wie jak dlugo. Moja teoria jest taka, ze Suzuki nadal bedzie robic samochody pod swoja marka na swiecie, bo przeciez dobrze im to gdzie indziej idzie. Natomiast za rok albo dwa GM zacznie sprzedawac ich male samochody jako Chevrolety jak to juz kiedys robili. Male samochody ZAWSZE traca pieniadze, teraz powoli male SUV tez, ale musza sie sprzedawac, poniewaz jest obowiazujaca pewna srednia zuzycia paliwa przez wszystkie modele danego koncernu (CAFE czy cos takiego). Chevrolet duzo malych samochodow w swojej gamie potrzebuje, bo chce sprzedawac swoje ogromne i bardzo oplacalne molochy. Link Zgłoś
Gość: cc Re: policzone dni Suzuki w USA? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 22:52 Zgoda, to bardzo małe ilości i na rynku USA nie sprzedają tego za wiele pod własną marką (w UE sprzedali w ub. roku ok. 160,000). Jednak nie rezygnują z rynku. Poczytaj opinie użytkowników różnych suzuk w USA. Nawet odejmując tych, co to się w ten sposób tłumaczą, że nie kupili Acury ;-), wychodzi że są bardzo zadowoleni. Nie wierzę w odejście Suzuki z USA. Jednak koncern ten ma problem ze znalezieniem się na rynku, pewnie dlatego że niepotrzebnie stracił 10 lat na konkurowanie z Hondą i Toyotą oferując 'alternatywy' dla ich modeli. Powninni się skupić na tym, co potrafią i np. tłuc różne rozmiary aut z napędem 4x4 (jak Subaru, tylko taniej) i nie udawać, że Grand Vitara XL7 może konkurować z BMW X5 ;-)) Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: policzone dni Suzuki w USA? IP: proxy / *.bankofamerica.com 29.01.03, 23:24 W USA kazdy samochod mozna sprzedac, ale na to sa potrzebne grube marketingowe pieniadze, ktorych Suzuki po prostu nie ma. Poza tym nie moga siebie odnalezc w tym rynku gdzie naprawde jest w czym wybierac. Nawet to, ze pewne modele sa wzglednie tanie po tych wiecznych rabatach im nie pomaga, bo nikt o tym nie wie. Nowe Aerio jest male i przedrozone - nic nie zwojuje - ja widzialem w Atlancie tylko jedno przez te ostatnie pare miesiecy. Kazdy sobie kupi porzadna Corolle albo Civica za mniej pieniedzy. Niedaleko mojego domu jest jakas lokalna kwatera Suzuki i tam zawsze w nocy widze, ze stoi ich pare nowych samochodow na parkingu do demonstracji albo jezdzenia. Dzisiaj rano ja mijalem, pracownicy juz przyszli i moze jeden albo dwa Suzuki przybylo. Reszta to pikapy i Fordy SUV. No to przeciez wstyd zeby nawet pracownicy nie chcieli nimi jezdzic. Co do jakosci to ja bym na tych ludziach co Suzuki maja tez za bardzo nie polegal. Jak Akjurke by sobie mogli kupic to by juz dawno kupili, a prawdziwa jakosc jest jak na razie tylko lepsza od KIA: www.usatoday.com/money/autos/2001-05-17-jdpower.htm Nie mysl, ze ja taki na Suzuki ciety, ale nie ma co o nich mowic na powaznie. Moj pierwszy samochod w 1991 to byl lekko uzywany Samurai i milo go wspominam choc stracilem na nim grube tysiace $$$ na naprawy i to w ciagu tylko 6 miesiecy. Przez wiele lat dlugi jeszcze po tym splacalem. Odwiezli zlom za polowe tego co zaplacilem w miesiac przed za nowa skrzynie biegow. Tak jak mowisz musza sie skupic na tym co im dobrze tu idzie, tzn. w motocyklach i lodziach sa bezkonkurencyjni :-) Link Zgłoś
Gość: cc Re: JD Power IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 00:02 Z wynikami Suzuki America w tym rankingu nie da się dyskutować ;-) Są żałosne. Jednak Twoje doświadczenia z Samuraiem wyraźnie się odbijają czkawką - trochę na nich jesteś cięty ;-)) Ja mam tylko pozytywne doświadczenia z tą marką, choć jakośc wykończenia w Swifcie była istotnie średnia. Z drugiej strony ich mocne strony, to NIEZAWODNOŚĆ, TRWAŁOŚĆ i OSZCZĘDNOŚĆ (bezdyskusyjne, bo wyniki takich rankingów stawiają je raczej na drugim końcu tabeli ;-). Podsumowując moje stanowisko: 1 mają słabe punkty w ofercie 2 nie mają chyba koncepcji marketingowej co do oferty rynkowej 3 GM w USA się dobrze stara, aby nie stanowili konkurencji (posiadają ok. 30% akcji Suzuki) na własnym terenie > to w związku z tym, że się słabo sprzedają i mają słabą sieć dealerską i brak kasy na marketing 5 mają kilka mocnych stron i 50 lat doświadczenia 6 aktualnie oferują (w USA) dwa ciekawe i tanie modele: Grand Vitarę/XL7 i Aerio SX (5d), który wcale nie jest przedrożony. W zapowiedziach pod koniec 2002 czytałem, że w ciągu 3 lat mają wypuścić 7 nowych modeli na główne rynki światowe, czyli co? hurraoptymizm? Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: JD Power IP: proxy / *.bankofamerica.com 30.01.03, 00:36 Wypuszczenie na rynek nowych samochodow to dla Suzuki jedyna nadzieja. Pamietam kiedy byli pierwsi (to juz wiele lat temu bylo) z silnikiem V6 w malych SUV. Wszyscy mieli spore oczekiwania od Grand Vitary no i silniczek sie nie sprawdzil w dosc ciezkim samohcodzie, bo byl za slaby (V6 - 165KM teraz, wtedy jeszcze mniej). Przewijamy pare lat do przodu... Juz cala ich konkurencja oferuje lepsze i oszczedniejsze V6 silniki w drugiej i trzeciej generacji swoich malych SUV. A Suzuki? To samo od lat tlucze dodajac dluzsza podloge do waziutkiej Vitary zeby ludzi niby wiecej zmiescic. Widziales kiedys to trzecie siedzenie, bo ja tak... to ja juz w bagazniku Troopera swojego wole jechac... Co do cen to prosze, najnowsze z carsdirect.com. Wszystkie wozy w wersjach podstawowych: Suzuki Aerio $12,519 Toyota Corolla (nie mylic z tym co jezdzi po Europie) $12,861 Honda Civic $12,057... i na koniec nowa Accord: $14,338 Pomijajac to, ze silnik w dwoch pierwszych wypadkach jest niby slabszy to tylko chyba fanatycy Suzuki (ktorych niestety jest to bardzo brak) moga Aerio kupic. Powiem rowniez, ze dilerow trzeba by bylo ze swieczka szukac, wiec nie mozna nawet przygodnie sie na te samochody natknac. Dodam rowniez, ze wydaje mi sie, ze Suzuki robi prawie wszystkie male samochody dla bardzo mocnego w swojej pozycji Chevroleta w Meksyku, dlatego mysle, ze to samo sie stanie predzej czy pozniej tutaj, bo Chevy poza Cavalierem niczego mniejszego juz nie ma: www.chevrolet.com.mx/ <- Link Zgłoś
Gość: cc Re: Edmunds Editors' Most Wanted Wagon 2003 is... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 00:58 Suzuki Aerio SX :-O /A compact wagon with a powerful engine and distinctive styling for under $15,000? No wonder the Suzuki Aerio is making noise. Introduced just last year, the compact, aerodynamic wagon (hence the name) has a small footprint but a roomy interior and is set up for both people moving and cargo hauling. Powered by a 2.0-liter four-cylinder engine, the Aerio lets you option the car to your taste with ABS and all-wheel drive. Whatever you order, you won't pay much. If you're looking for a compact wagon capable of beating rough weather, the Aerio is a good choice./ Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: Edmunds Editors' Most Wanted Wagon 2003 is... IP: proxy / *.bankofamerica.com 30.01.03, 16:29 Dobrze, ze chociaz w prasie czasem o nich pisza - bo np. o Isuzu nic nie powiedza i cala kompania zdycha choc ma wozy calkiem OK... Jakby by Suzuki byl taki "desirable" to bym go widzial gdzies jezdzace - nie? Zamiast tego jednego Aerio widze setki malych wozow Toyoty i Hondy. Mieszkam w tym duzym miescie juz od 12 lat i nadal nie wiem gdzie jest diler Suzuki - musialbym go w ksiazce telefonicznej szukac i jechac pewnie na drugi koniec miasta i to mowi za siebie... normalny Amerykanin jest jeszcze leniwszy i kupi sobie cos co sprzedaja pod jego nosem, cos co ma jego sasiad i czego reklamy widzi w telewizji. Link Zgłoś
Gość: cc Re: leniwy amerykanin IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 22:01 Masz rację z tymi dealerami i brakiem 'publicity' jeśli chodzi o ich samochody. Także z tym, co kupują leniwi Amerykanie. Isuzu, jeszcze bardziej zależne od GM niż Suzuki z definicji nie ma szans jako samodzielny sprzedawca w USA. Na pocieszenie: www.carandmodel.com/albums/tokyoasalon2003/agz.jpg (musisz wkleić). pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: Vehicross IP: proxy / *.bankofamerica.com 31.01.03, 19:09 Vehicross to byl super wozik - no nie? Szedl im jak krew z nosa; jeszcze niedawno prawie 2-letnie modele jako nowe mozna bylo kupic (i to z 33% obnizka czyli po ok. $20K). Teraz uzywane sprzedaja sie za calkiem duze sumy, bo jest garstka potencjalnych uzytkownikow, ktore je bardzo docenia... Link Zgłoś
Gość: cc Re: Axxiom? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 23:38 Nie wiem czy to dobrze napisałem, ale jest chyba jakiś taki Isuzu - co to technicznie ma być - jakaś wersja Troopera czy Rodeo? Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: Axxiom? IP: proxy / *.bankofamerica.com 03.02.03, 16:46 A wiec jest nastepujaco... VehiCross to byl dwudrzwiowy Trooper z ta sama frama i silnikiem, ale z innym (oczywiscie) nadwoziem i lepszym zawieszeniem na teren. To byl naprawde doskonaly woz w terenie i nie za bardzo toporny na ulicy. Axiom jest bazowany calkowicie na Rodeo, ale za to silnik ma Troopera z troszeczke wieksza moca. Fajny w srodku, na zewnatrz tez ciekawy, ale jezdzi niestety strasznie, bo jest na bardzo starej konstrukcji - szkoda :-( Do tego w terenie jest nawet gorszy od Rodeo, wiec nie jest w niczym tak naprawde dobry. autos.msn.com/vip/newoverview.aspx?make=Isuzu&model=Axiom&src=LeftNav&pos=Find Od poczatku byl przedrozony tak jak wszystkie inne Isuzu... Blad byl taki, ze na wszystkie samochody Isuzu zawsze dawal straszne rabaty (czasami np. dziesiec tysiecy $$$), ale w magazynach i roznych pismach porownawczych (jesli w ogole o nich pisali), patrzac na cene fabryczna, zawsze wydawaly sie te samochody drogie w stosunku do konkurencji. W tym roku Isuzu "zmadrzalo", ale chyba jest juz za pozno. Obnizyli drastycznie wszystkie ceny fabryczne, pozbyli sie Troopera :-( i wzieli GMC Envoy (makabra, ale jest popularny) i sprzedaja teraz jako Ascender w miejsce Troopera. Nie sadze, ze by byl dla nich sukcesem, choc jest tanszy od swojego amerykanskiego brata i ma duzo lepsza gwarancje. Dla Isuzu jest to niestety ostatnia szansa - zobaczymy... Gość portalu: cc napisał(a): > Nie wiem czy to dobrze napisałem, ale jest chyba jakiś taki Isuzu - co to > technicznie ma być - jakaś wersja Troopera czy Rodeo? Link Zgłoś
Gość: cc Re: Axiom IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 18:26 to się nazywa odpowiedź z sensem ;-) A jak Ci się podoba Trooper w wersji Acury? Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: Axiom IP: proxy / *.bankofamerica.com 03.02.03, 18:41 Acura SLX byla robiona przez cztery lata (96-99) dopoki sami swojego SUV (Acura MDX) nie zaczeli sprzedawac. Sam woz byl OK, roznicy miedzy nim, a naladowanym Trooperem praktycznie nie bylo. W ostatnim roku produckcji sprzedali ich mniej niz 400 sztuk - nie byl wiec dla Hondy zadnym sukcesem, bo kazdy praktycznie wiedzial, ze to Isuzu. W 2000 roku Trooper byl troche zmieniony i ulepszony, wiec te ostanie modele Isuzu sa najlepsze :-) Hondzie udalo sie partnerstwo z Isuzu w przypadku Rodeo, tzn. od 1998 do 2002 sprzedawali ta wersje pod nazwa Honda Passport podobnie jak to Opel (GM) robi z Frontera. Calkiem dobrze im sie to sprzedawalo, no ale teraz maja juz swoja wlasna wersje Pilot (praktycznie to samo co MDX tylko bez opcji otwieranego dachu), wiec z Passportem tez koniec. Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: Moj 'Suzu na osuszenie lez :-) IP: *.30.251.49.Dial1.Atlanta1.Level3.net 31.01.03, 08:23 Ostatni Troopa z tasmy produkcyjnej: 209.133.243.153/html/trooper.htm Mam dziesiec lat albo 120 tysiecy mil gwarancji tylko kto go bedzie wtedy serwisowal :-) Link Zgłoś
Gość: cracovian Re: Nowa cena Suzuki Aerio (3/11/2003) IP: *.bankofamerica.com 12.03.03, 00:14 cc - Cena zaczela spadac, bo wszyscy ceny spuszczaja ostatnio namietnie. 2 litry, 145KM mozna za $11,519 teraz kupic - niezle, ale troche za pozno, bo praktycznie kazdy konkurent z takimi rabatami na 2003 juz wyszedl :-( Link Zgłoś
Gość: cc Re: Nowa cena vs. availability ;-) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 00:44 fajnie, tylko że tego w Europie nie ma, a jak już coś jest, to tylko za zachodnią granicą :( Niejaki Wonsz napisał tu, że kupił takie Aerio 2.0 SX za ok. 39,000 zł na polskie, ale on chyba pisał z Kanady. Tak czy owak, u nas kosztowałoby prawie dwa razy tyle i żaden człowiek by tego nie kupił. Cóż - jesteśmy bogatym krajem, więc ceny mamy odpowiednie ;-) Acha, Concept S będzie produkowany na Węgrzech, tylko jak mocno będzie się różnił od konceptu? Link Zgłoś