Dodaj do ulubionych

parkowanie pod twoim oknem

30.10.01, 10:57
Mieszkam na osiedlu, na ktorym uliczki sa waskie i samochody nie dosc ze
parkuja na chodniku i uniemozliwiaja korzystanie z niego, to na dodatek kiedy
parkuja albo ruszaja powoduja okopny halas (szczegolne pozdrowienia dla
uzytkownikow pseudosportowych samochodow z wielka dziura zamiast rury
wydechowej). Moje pytannie brzmi: czy jest jakis sposob na oduczenie
poszczegolnych osobnikow od tego procederu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Darius Re: parkowanie pod twoim oknem IP: 212.160.211.* 30.10.01, 11:03
      Tak, podziękuj administracji osiedla za stworzenie odpowiedniej liczby miejsc
      parkingowych, możesz też zaiwestować w nowe okna, bo zmotoryzowanych nie
      usuniesz, a tak w ogóle to nie jesteś przewrażliony?
      • scoat Re: parkowanie pod twoim oknem 30.10.01, 11:07
        developerowi (sprawa sadowa) juz podziekowalem, okna mam nowe - latem kiedy sa
        otwarte nic nie daja, ze sa nowe, a co do wrazliwosci to co bys zrobil kiedy
        nie mozesz isc chodnikiem bo stoi na nim samochod ( mozna chyba zaparkowac
        samochod tak zeby i pieszy mial gdzie przejsc)
        • Gość: Darius Re: parkowanie pod twoim oknem IP: 212.160.211.* 30.10.01, 11:16
          Polecam lekturę KD tam wyraźnie jest napisane ile należy zostawić miejsca dla
          pieszych, przy parkowaniu na chodniku, ponadto są tam takie "drobnostki" jak
          regulacje na temat parkowania w strefie zamieszkania tzn, rura nie może być w
          kierunku okna, nie mozna stac na pracującym silniku i chyba jakieś tam dane o
          odległości pojazdu od okien budynku przy parkowaniu, tak, że jak zapoznasz się
          z paragrafami możesz dzwonić do służb odpowiednich do procederu, a z devloperem
          to mieszkańcy powinni pogadac w sądzie kiedys przeglądałem Prawo Budowlane i co
          mnie strasznie zdziwiło, jest tam zapis o parkingach ma byc ich tyle aby
          wypadało 1 miejsce postojowe pojazdu na jeden lokal (garaże się w to wliczają)
          co ciekawe obowiązuje to od 66 roku (mam farta bo u nas jest wiecej miejsc
          parkingowych niż lokali, ale takie miejsca to rodzynki)
          • scoat Re: parkowanie pod twoim oknem 30.10.01, 11:28
            u mnie garazy jest pod dostatakiem( w 50% stoja puste) a strazy miejskiej (nie
            wiem czy taka jest w pisecznie) jeszcze nigdy nie widzialem na oczy, a tak
            apropos ilosci miejsc to wspolczynnik ten wynosi chyba 1.6 miejsca parkingowego
            na 1 mieszkanie. ale nie w tym rzecz, zastanawia mnie tylko bezmyslnosc ludzi
            przeciez po tym jak wysiadaja z samochodu tez staja sie pieszymi.
    • Gość: Pitz Re: parkowanie pod twoim oknem IP: 157.25.125.* 30.10.01, 18:51
      U mnie na osiedlu jedyna rzecza jaka potrafi robic administracja jest stawianie
      slupkow zeby ludzie nie parkowali na chodnikach. Wszystko fajnie, ja bym
      chetnie parkowal nie na chodniku, tylko na miejscu parkingowym. Jedynym
      problemem jest to, ze ich nie ma. Niedawno budowali nowy dom i sprzedawali tam
      miejsca parkingowe. W drugiej ofercie (nie pamietam ceny pierwszej, ale byla
      wyzsza) sprzedawali po "tylko" 34 tys zlotych. No to wykup se pan miejsce za
      rownowartosc malego nowego samochodu - jakies 10 m.2 betonu za tyle kasy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka