Dodaj do ulubionych

Cherokee/Grand Cherokee

29.08.06, 10:29
Interesują mnie ostatnio te pojazdy - prosiłbym bardzo o wypowiedzi
użytkownków posiadających samochody z roczników z początku lat
dziewięćdzisiątych. Zwłaszcza model 4,0 z automatem który bawi mnie
najbardziej

Z czego jesteście zadowoleni ale również co się psuje, co denerwuje jak dbać
o mosty i skrzynię biegów by nie przysporzyły za wiele kłopotów. Jakieś
przykładowe ceny części i napraw.? Inne koszty? Na co zwrócić uwagę przy
zakupie pojazdu ?
Obserwuj wątek
    • 1adarek Re: Cherokee/Grand Cherokee 29.08.06, 12:07
      No coz uzytkownikiem takowego nie jestem (pracuje w warsztacie specjalizujacym sie w naprawach skrzyn automatycznych-w Australii) wiec moge chyba wypowiedziec sie na temat skrzyni w zasadzie, Cherokee ma japonski automat AW340 (b. dobra skrzynia) praktycznie bezproblemowa wytrzymuje praktycznie tyle co auto-dbanie to serwis (w zasadzie tylko wymiana oleju-filtr to metalowa siatka i nie wymienia sie go- raz do roku lub nie rzadziej niz 40tys. km, Grand Cherokee ma skrzynie Chryslera podobnie jak powyzej jezeli chodzi o trwalosc- serwis wymaga rowniez wymiany filtra. Pewne problemy stwarza skrzynka rozdzielcze(problemy z dostepnoscia czesci), auto wrazliwe na nierownomierne zuzycie opon(wymiana opon na jednej osi moze doprowadzic do "rozsypania" zespolu napedowego w krotkim czasie-rozne promienie toczenia kol
    • trombczanin Re: Cherokee/Grand Cherokee 29.08.06, 15:38
      mam takiego cherokee ogólnie psuje się elektryka ( fotele, szyby ) silnik i
      blacha nie do zniszczenia wytrzyma do końca świata i jeden dzień dłużej
      układ napędowy należy zbadać przed zakupem jeśli ktoś go usilnie nie próbował
      zepsuć i był cały czas olej to też daje radę
      klocki, filtry czy inne takie można dostać tanie zamienniki
      jeśli padnie coś grubszego to tylko ebay i allegro, koszt nowych części
      przekracza wartość samochodu
      jak chcesz kupić to się spiesz bo jak doj... podatek ekologiczny to po zawodach,
      najtaniej można znaleść w Austrii i Szwajcarii gdzie np. rolnicy używali tych
      aut jako pługów śnieżnych
      przy zakupie sprawdź dzaiłanie reduktora znaczy ruszaj tą mniejszą wajchą i
      patrz czy zapalają się lampki na desce rozdzielczej i czy automat normalnie
      przełącza biegi
      kupuj tylko wersję europejską robioną w Austrii
      jak jesteś zainteresowany to:
      www.rajdy4x4.pl/forum/viewtopic.php?t=14095
      • edek40 Re: Cherokee/Grand Cherokee 29.08.06, 15:55
        A dlaczego europejska?
        • cracovian Re: Cherokee/Grand Cherokee 29.08.06, 16:04
          Bo jeuropejskim dizlem to mozna pole orac.
          • edek40 Re: Cherokee/Grand Cherokee 29.08.06, 16:09
            Chamerykanskim benzyniakiem tez. Tylko szybciej. Co wiecej, nie grozi to uszkodzeniem diesla, lepiej znanego na kutrach rybackich niz w samochodach.
    • lew_ Re: Cherokee/Grand Cherokee 29.08.06, 16:10
      Jak cie stac na placenie za 15-do 17 litrow benzyny na 100 km to kupuj.
      • uruk-hai Re: Cherokee/Grand Cherokee 09.09.06, 13:16
        Bardzo Wam dziękuję - za te kilka zdań uwag. Jeśli małżonka nadal będzie trwała
        w przekonaniu że chce mieć to auto - a uczucie do niego nie wygazło przez
        ostatnie 25 l, to kupimy wersję benzyna 4,0 l + atomat , w mojej rodzinie nie
        toleruje się diesli :P



        Już to przeboleliśmy - jeździmy raczej niewiele a jeśli to rowerami - potrzeba
        nam auta "na całe życie" i o każdej porze roku (ach ta zima dała nam popalić,
        nie mogłem nawet z naszego podwórka wyjechać) i poza drogą pojedzie więc:

        > Jak cie stac na placenie za 15-do 17 litrow benzyny na 100 km to kupuj<

        to nie jest największe zmartwienie przeto

        Pośpiech jednak w mojej naturze nie leży - rower do wyprawy przygotowywałem od
        podstaw (prawie) dwa lata (prawie) :D, a samochód który teraz mam to R-19
        który dzielnie mi od 10 lat prawie bez większych problemów - zanim sie na niego
        zdecydowałem minął prawie rok ... oczywiście nie uśmiechają mi się każde
        pomysły decydujące o podniesieniu ceny zakupu w tym i pomysły naszych posłów w
        tej materii

        Pewnie kilka Cherokee zobaczę zanim się zdecyduję - dlatego muszę się jak
        najwięcej o tej maszynie dowiedzieć - niepokoi mnie tylko "mój" wieloletni
        mechanik który się bardzo skrzywił na wieść o moim pomyśle :P

        No cóż może jestem naiwny ale nadal mnie do auta "ciągnie" - ktoś musiałby mnie
        bardzo wystraszyć by zniechęcić :D

        tyle wodolejstwa - tymczasem!


        • simr1979 Re: Cherokee/Grand Cherokee 11.09.06, 10:45
          uruk-hai napisał:

          >(..) ktoś musiałby mnie
          >
          > bardzo wystraszyć by zniechęcić :D

          www.rajdy4x4.pl/forum/viewforum.php?f=4
          • uruk-hai Re: Cherokee/Grand Cherokee 14.09.06, 09:31
            @simr1979: bardzo dzękuję za link - wreszcie trafiłem do odpowiedniej stajni :D
        • edek40 Re: Cherokee/Grand Cherokee 14.09.06, 09:43
          Bardzo dobry wybor. Wlasnie bije sie z myslami, bo mi tez zima dopiekla. Wyjazd vanem z mojej wsi bywal problematyczny i umiarkowanie zabawny. Dzieci wyrosly z wozkow, wiec mniejszy bagaznik mi nic nie robi.

          Z tym dieslem to zaden kit. W austryjackim Gratzu montowali wloskie silniki VM, ktorych naturalnym srodowiskiem jest kuter lub maly statek. Silniki te lubia dlugotrwala prace pod staly obciazeniem. Dynamika jazdy samochodem powoduje awaria glowic. Czesci kupuje sie tylko w oryginale u Chryslera, a albo w ASO firmy VM w Pucku, co wychodzi taniej ;)

          Dokladnie rozwaz kwestie skrzynki rozdzielajacej. Nie pamietam ich nazw to znaczy pamietam, ale nie wiem ktora jest ktora - selectrack i sensatrack. W sugerowanych rocznikach mozesz miec toporna, mechaniczna przekladnie, lub nieco bardzie wyszukana, taka, ktora sama zalacza przod gdy tyl sie slizga. Hm, jezeli potrzebujesz auta na lata i nie masz problemow w podejmowaniu decyzji w sprawie dolaczenia przodu, to proponuje chamska skrzynke. O szczegoly popytaj fanatykow z 4x4.

          pzdr
          • uruk-hai Re: Cherokee/Grand Cherokee 14.09.06, 10:11
            Jeśli chamska skrzynka to manual - to zauważyłem że bardzo rzadko "u nas" jest
            taki model dostępny, najczęściej 4.0l+automat. Gros wiary zresztą zachwala
            japońską skrzynię - np autor pierwszej odpowiedzi na moją kwestię tutaj - a sam
            motor (6 tka-liniowa) również najczęściej w recenzjach użytkowników jest
            chwalona w przeciwieństwie to 4-ro litówki 6-stki "V".

            Jeśli o mnie chodzi to bardzo lubię sobie "pomieszać w garze" i z tego względu
            automat mnie przygnębia - no ale skoro już jest i jeśli jest odpowiednio
            serwisowana i traktowana to , jak czytam tu -i-tam jest duże prawdopodobieństwo
            na bezawaryjnosć tego układu

            Blokada mostu na pewno jest przydatna (już słyszę te chichy - pewnie
            cymbale :P) - w życiu miałem kilka wydarzeń w których to rozwiązanie bardzo
            by się przydało - a ostatnia zima mnie dobiła w tym względzie, prezydent
            naszego mista -Frankiewicz uznał że nie będzie żadnego odśnieżania - o sobie
            sami Wyobraźcie co się działo w Gliwicach do samej wiosny - jeśli to się
            kiedykolwiek powtórzy no to klęska zupełna - wtedy to nawet blokada między
            mostami będzie akuratna :D.

            Czytam sobie to forum 4x4 od jakiegoś czasu i coraz bardziej mi sie to wszystko
            podoba, szkoda że nie mam garażu: nie tylko wszak leżeniem pod żoną człowiek
            żyje - jak czytam :DD
            • edek40 Re: Cherokee/Grand Cherokee 14.09.06, 10:41
              Mialem na mysli skrzynie rozdzielajaca napedy.

              Manualna skrzynia biegow w Cherokee to unikat (w amerykanskim wyrobie - austryjacki moze miec) i tylko z tego powodu nie nalezy sie w nia pchac. Uczestniczylem w poszukiwaniu czesci do rownie unikalnej, manualnej skrzyni w fordzie f-150. Dlugie poszukiwania lozysk udalo sie sprawnie zakonczyc, gdy nabylismy wiedzy, ze ford w ogole nie produkowal tej skrzyni, a z racji laczenia firm, skrzynia jest produktem mazdy. Jednak tu nie bylo mowy o postoju z powodu awarii. Skrzynia wyla, ale wszystko dzialalo. Byl wiec czas na poszukiwania. Gdy wpakujesz sie w nieznanego manuala to pozostaje albo bajonsko drogie ASO, albo sledztwo, takie jakie przeprowadzilismy w przypadku forda. Oczywiscie znajomosc bebechow jeepa w Polsce jest o niebo wieksza niz forda pick-upa, ale fakt pozostaje faktem - automat jest bardziej popularny, wiec zapewne tanszy w naprawach.

              Jezeli chodzi o silniki to rzedowa szostka to zelaztwo nie do zajechania. Swego czasu szukalem dla siebie jakiegos jeepa. Bylo to przed wejsciem do UE, wiec z reguly byly to truchla za straszne pieniadze. Wsrod poszukiwanych widzialem kilka V6 2,8 litra w stanie agonii. Czterolitrowki zawsze byly OK, nawet jesli reszta auta to byla padaka. Jesli mnie pamiec nie myli, to V6 montowano tylko do poczatku lat 90.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka