Dodaj do ulubionych

Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE!!

12.09.06, 17:34
Witam,
Jutro jedziemy z mężem odebrać "zaklepaną" Omegę, włąściciel mówi że wszystko
jest super, ale wiadomo jak jest... mało kto prawde powie na temat
sprzedawanego samochodu.

Jest to Opel Omega z grudnia 1998 roku, 2.5 TD, automat, ma najechane 160 000.

Mój małzonek owszem zna się na motocyklach, ale z samochodami ma problem ;)

Proszę wszystkich doświadczonych o radę, na co zwrócić szczególną uwagę zanim
wręczymy panu kase??
Obserwuj wątek
    • mx-5 Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 12.09.06, 17:45
      Po pierwsze:
      - przejechałbym się nią krótki kawałek, żeby zobaczyć jak działa zawieszenie,
      układ kierowniczy, czy nie ma luzów.Dokładnie obejrzał bym zespojenia tapicerki,
      czy gdzieś nie ma nieregulaminowych szpar.

      Po drugie:
      - dokladnie obszedłbym cały samochód w poszukiwaniu przebarwień na lakierze -
      jakieś plamki, jaśniejsze fragmenty - być może był bity/malowany.Tzn: bity
      prawie na pewno był, bo tak już jest ważne tylko jak mocno.

      Po trzecie
      - otworzył bym bagażnik i dokładnie sprawdził stan - często tam są oznaki
      parkowania w tyłek

      Po czwarte
      - otworzenie maski i dokładne prześledzenie sytuacji - czy blacha jest
      symetryczna, nie ma żadnych przesunięć i co najważniejsze - czy silnik jest
      brudny :) Jeśli jest nienaturalnie czysto, to znaczy że części są nowe -> autko
      miało bum.Ponadto poszukałbym jakiś informacji typu data zmiany oleju itd -
      często są tam gdzieś zostawiane - można się sporo rzeczy dowiedzieć

      Po piąte
      - standard, dokladnie sprawdzić czy wszystkie numery się zgadzają.

      Po szóste mam nadzieje, że sprawdzili Państwo na Policji czy czymś takim , czy
      auto o tych numerach nie było kradzione

      Po siódme - w końcu to opel, więc poszukałbym ognisk rdzy - szczególnie w
      okolicach nadkoli.Jeśli auto ma poduszki powietrzne i klimatyzację, dobrze
      to sprawdzić w aso - od klimy nie czyszczonej mogą być niezłe jaja, a poduszki
      wiadomo - lepiej żeby wypaliły wtedy gdy powinny.

      Po ósme
      - jak wyżej jechać do aso/warsztatu pana Kazia, wymienić olej, filtry, pasek
      najpotrzebniejsze rzeczy, sprawdzić hamulce, ustawić światła

      To chyba wszystko na początek.
      • moto_mama Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 12.09.06, 18:07
        ufff.... bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedz :)

        napewno skorzystamy z cennych wskazówek, chcialabym jeszcze tylko dodać, że nie
        jest to samochód "życia" i kosztuje nas zaledwie dwie wypłaty, więc nie wpadam
        w panikę :)

        Wyjaśniam: mieszkamy w Anglii (tutaj też kupujemy omegę, więc nie obawiam się ,
        iż auto miało bum, gdyż naprawa tutaj nie opłacałaby się poprostu)
        Nasz samochód się "rozkraczył" i nie zdązymy go naprawić do wyjazdu, a za
        tydzień mamy być w Polsce na weselu i opla kupujemy żeby mieć czym dojechać do
        Polski. Dlatego pytam na co zwrócić szczególną uwagę (sprawy techniczne)
        ponieważ nie chciałabym utknąć gdzieś po drodze. W Polsce napewno wymienimy
        pasek rozrządu. Natomiast zastanowiły mnie te poduszki powietrzne i klima.. czy
        jest jakiś sposób żeby sprawdzić to przy zakupie, czy dopiero "fachowiec" może
        stwierdzić, że coś jest nie tak.
        Ostatni przegląd tego samochodu był zrobiony w lipcu tego roku, więc mam
        nadzieje że zadnych niespodzianek nie bedzie :)

        Jeszcze raz bardzo dziekuje za odpowiedz.
        • jerr Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 12.09.06, 18:48
          Odradzam szczerze. Jezdzilem Omega z 2000r od nowosci z silnikiem benzynowym
          2.0L. W samochodzie usterki wystepowaly od pierwszego miesiaca uzytkowania.
          Pojawialy sie rzeczy drobne jak np. nie dzialajacy podnosnik szyby lub zamek w
          drzwiach ale takze usterki bardziej uciazliwe jak awaria systemu regulacji
          zaplonu (silnik gasl na wolnych obrotach) lub wyciek oleju ze skrzyni biegow
          (wymiana uszczelki wymagala wyjecia calego bloku silnika). Samochodem jezdzilem
          przez 3 lata i w dniu sprzedazy mial 36000km. Srednio raz na 3 miesiace
          pojawiala sie jakas awaria. Wiem ze nie moj przypadek nie byl odosobniony.
          • trypel Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 13.09.06, 07:54
            Jeżeli omega to tylko ostatnie modele po liftingu. Te były już naprawdę
            dopracowane - w ciągu 150 tys km jedynie wymiana tylnej lampy bo zaczęła się
            pocić od środka :) poprzedni model trafiał bez przerwy do serwisu a awarie
            alternatora i pompy wodnej w silniku 2.0 to była codzienność/
            • moto_mama Nie straszcie mnie :) 13.09.06, 10:17
              a silnik 2.5 TD ??
              • wahacz Re: Nie straszcie mnie :) 13.09.06, 10:26
                moto_mama napisała:
                > a silnik 2.5 TD ??

                to zdaje sie silnik od BMW bo w omedze montowali 2,5 td od BMW
                pamietam jak czytalem opis takiego auta w auto swiecie to pisali ze silnik
                szokuje trwaloscia na tle reszty auta. cos tylko pisali ze silnik lubi z boku
                gdzies pluc olejem dzieki temu tam gdzie plul niebylo korozji jako w jedynym
                miejsce w calym aucie.
    • derbeste Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 13.09.06, 10:38
      Oma to tani samochód klasy luksusowej. W samochodzie za kilkanaście tysięcy
      występuje automatyczna dwustrefowa klimatyzacja, welurowa tapicerka, komputer
      pokładowy, pełna elektryka (a mówimy o modelach z połowy lat 90 - to standard
      przy wersjach 2,5 V6 oraz MV6). Dają się we znaki pierdoły, mnie po
      paromiesięcznej eksploatacji wysiadł czujnik położenia wału korbowego, puściły
      kilka razy węże gumowe, pojawiły się wykwity rdzy (to ostatnie dotyczy modeli
      do lipca 1996 roku, potem firma poprawiła zabezpieczenie antykorozyjne),
      wysiadł pilot ale nie są to rzeczy, których nie można w miarę łatwo naprawić.
      Generalnie to frajda z jazdy V6, trzeba uważać aby nie przekręcić silnika, bo
      obrotów prawie nie słychać. Na autostradzie 200 km/h bez problemu -
      tylko "sunie" po drodze. Diesel słabszy, to rzędówka BMW, "tylko" turbo - ma
      apetyt na paliwo.
      • wiktoria11 Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 13.09.06, 20:18
        Jeśli auto jest w Angli to raczej można śmiało brać bardzo wygodny samochód na
        długie trasy za takie pieniądze nic lepszego nie kupisz jeśli miało przegląd to
        pewnie ma wymienione paski i płyny można ruszać w drogę . Mam to coś od prawie
        trzech lat i narazie nie narzekam no może żeby mniej paliła . Robiłem trasy do
        Holandii tam jeździłem kilka tygodni i wracałem do kraju nigdy żadnej usterki w
        trasie polecam.
        • zupper a ja jestem zadowolony 13.09.06, 20:57
          Zrobiłem tzw wypierdzianym szrotem Omega B z najprostszym silnikiem juz ponad
          50 tys w ciagu roku /kupilem gdy mial 170 kkm/ i zasuwa jak aids po burdelu,
          zadnych kwasów, ba jeszcze tanim i kolezenskim kosztem doposażylem auto z czego
          bardzo jestem zadowolony - oby tak dalej!
        • moto_mama Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 14.09.06, 10:01
          Super :) a więc jakiego spalani możemy się spodziewać na trasie? biorąc pod
          uwagę, że wiekszośc czasu jedziemy przez Niemcy gdzie da się "przycisnąć" ??
          • zupper alez zaden problem 14.09.06, 10:09
            wejdz na strone www.los.omegas.bestiales.pl i tam znajdziesz wszystko. Ja moge
            powiedziec o swojej klusce ze przy predkosciach rzędu 120-140 km/h w 4 osoby i
            dwa rowery na haku zuzycie paliwa na autobahnie wynosiło 8-9 l. Pamiętaj jednak
            ze ja mam najmniejszy i najprostszy silnik w tym modelu. Tak czy siak z auta
            jestem bardzo zadowolony czego i innym zyczę.
    • moto_mama No i nie kupiliśmy Omegi... 18.09.06, 17:05
      .. kiedy przyjechaliśmy po autko okazało się, że...stan odbiega i to baaardzo
      daleko od opisanego :/

      Kupiliśmy zamiast omegi Audi A4 :) teraz tylko pytanie.. czy to prawda, że w
      Polsce A4-ki są bardzo chodliwe??? :(:(
      • jerr Re: No i nie kupiliśmy Omegi... 18.09.06, 20:34
        Pewnie tak ale nie z kierownica po lewej stronie.
      • bangui Re: No i nie kupiliśmy Omegi... 18.09.06, 20:51
        U nas wszystko jest chodliwe ,nawet nowe Yarisy ,a przed kradzieżą złodziej się
        modli .
        • wiktoria11 Re: No i nie kupiliśmy Omegi... 18.09.06, 21:14
          Większość kradzionych ayt trafia w częściach na giełdę a czy kierownica jest po
          lewej czy po prawej małe znaczenie kilka części mniej
          • moto_mama Re: No i nie kupiliśmy Omegi... 18.09.06, 22:01
            No właśnie :( tego się obawiam, że złodziejowi wszystko jedno, z której strony
            kierownica jeśli chce autko pociąć na części, ale nie ma co "krakać" :)
    • moto_mama Re: Opel Omega co sprawdzić przed kupnem?? PROSZE 18.09.06, 22:03
      tzn?? to mało być niemiłe?? czy poprostu chciał(a)eś dosr.. :P:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka