daltonista
07.11.01, 14:51
15 minut temu oglądałem na zapleczu salonu fiata stilo 5d. Niestety nie mieli
3d.
Pierwsze wrażenia są takie:
1. Volkswagen
2. Volkswagen wewnątrz
3. Dobre jakościowo plastiki na smutnej desce rozdzielczej (jedynie "zegary"
wygladają trochę weselej). U góry taki miękkie porowate (kto to doczyści z
kurzu?)tworzywo. Niżej też niezłe plastiki. Klawisze (guziki) do sterowania tym
i tamtym są takie gumowate jak w droższych kalkulatorach - przyjemne w dotyku.
Plastiki na drzwiach są sporo gorsze i świecą się jak psu... Welurek na
drzwiach i fotelach jest super.
4. Fotele bardzo wygodne. Dla mnie trochę zbyt wysoko (w najniższym położeniu),
aczkolwiek bardzo wygodnie. Kierownica o małej średnicy i gruba - rewelka. Jest
sporo ładniejsza niż w punto i sporo brzydsza niż w bravie.
5. Bagażnik - wszyscy już wiedzą, że dzielona kanapa jest przesuwana w
częściach. W podłodze bagażnika jest "wytłoczka" z pianki w której są wszystkie
gaśnice i klucze - bardzo pomysłowe - nic nie powinno stukać w czasie jazdy.
6. Zapomniałem sprawdzić ile miał jaśków - na pewno przednie i boczne. (chodzi
o to ile bedzie miała wersja na Polskę)
7. Radio i sterownie nawiewów brzydkie jak w nowym Civicu
8. Fele stalówki 15"
9. silnik 1,6
No cóż...
Smutny samochodzik i z zewnątrz i wewnątrz - zero charakteru. Na pocieszenie
lepsze plastiki i kilka wodotrysków. Niemiecki fiat...
Bravo to był piękny samochodzik.