Dodaj do ulubionych

R E N A U L T M E G A N E

26.03.03, 09:33
Zastanawiam sie nad kupnem RenaultMegane Classic 1,6 (sedan).
Jest to oczywiscie stara wersja meganki, ale samochod nowy z 2003 roku.
Ma 4xpp, ABS, klimatyzacje, wspomaganie kierownicy ...
W salonie z cena zjechali do 49.800 zl . Czy warto ?
Obserwuj wątek
    • jme1 Re: R E N A U L T M E G A N E 26.03.03, 10:57
      A w ktorym salonie. Bo mnie chcieli sprzedac za 49tys ale z 2002 roku.
    • Gość: radek nie IP: *.crowley.pl 26.03.03, 11:08
      Wiem, że jest to atrakcyjna cena ale może warto się zastanowić nad kupnem
      nowego modelu. Jak wiadamo postęp technologiczny jest taki szybki, że nowa
      meganka to praktycznie inny samochód. Stary model to konstrukcja z 96 roku.
      Kupisz nowy ale tak naprawdę to tak jakbyś kupował na rynku wtórnym.
      Można dużo na ten temat pisać ale nic nie zastąpi jazdy próbnej starym i nowym
      modelem.
      pozdr.
      radek
      • Gość: stadokrów Re: nie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 11:25
        Gość portalu: radek napisał(a):

        > Wiem, że jest to atrakcyjna cena ale może warto się zastanowić nad kupnem
        > nowego modelu. Jak wiadamo postęp technologiczny jest taki szybki, że nowa
        > meganka to praktycznie inny samochód. Stary model to konstrukcja z 96 roku.
        > Kupisz nowy ale tak naprawdę to tak jakbyś kupował na rynku wtórnym.
        > Można dużo na ten temat pisać ale nic nie zastąpi jazdy próbnej starym i
        nowym
        > modelem.
        > pozdr.
        > radek
        -------------------------------------------
        Zgadzam sie z radkiem.

        Ja bym dołożył 4600 zł za klimatyzację, której Megane II nie ma w standardzie i
        kupił nowy model. Miałbyś 6 poduszek (w wersji trzydzrzwiowej nawet 8),
        elektrykę drzwi i lusterek, oczywiście ABS z ASR (nowszej generacji niż w
        Megane I) no i last but not least - pięc gwiazdek w EuroNCAP i zajebisty design.
        Przy odsprzedazy za pare lat tez z pewnościa więcej stracisz na starym modelu.

        pozdr.
      • han2 Re: nie 26.03.03, 11:31
        Problem polega na tym , ze
        1. Nowy megane nie ma jeszcze wersji sedan czy kombi (podobno ma sie cos
        pojawic pod koniec roku) a ja musze miec duzy bagaznik .
        2. te 50 tys. to juz jest i tak wiecej niz zamierzalem wydawac na samochod
        i i tak sie obawiam czy dam rade splacac wiec nie ma mowy zeby nawet o 1000
        przekroczyc ta kwote.
        3. Szukalem na rynku wtornym jakies wieksze autko ale najwyzej 3-letnie
        i wierzcie mi sa z tym duze problemy (malo takich aut schodzi a jak juz cos
        jest to albo ciezarowka-nie chce, albo sprowadzane-nie chce , a od osoby
        prywatnej jest troche problemu z dostaniem kredytu z banku.

        W zwiazku z tym zdecydowalem sie w koncu kupic nowy i wybor padl na megana
        • Gość: Niknejm Re: nie IP: 143.26.81.* 26.03.03, 11:57
          Przejedź sie próbnie. Mi osobiście sposób w jaki prowadzi sie Megane, zupełnie
          nie odpowiada - mam wrażenie braku kontaktu z nawietrzchnia (nie czujesz, czy
          auto jeszcze trzyma przyczepność, czy zaraz się zakręci)- ponoć to wina typu
          wspomagania kierownicy.
          Jeśli Ci to nie przeszkadza, to chyba bierz...

          Pzdr
          Niknejm
    • Gość: Lolo Re: R E N A U L T M E G A N E IP: 62.93.65.* 26.03.03, 11:54
      Trzeba być ciężkim frajerem, żeby kupić megane; wiem coś o tym bo moja mama ma
      taki wynalazek od trzech lat, wersja full wypas - i co z tego. Zespsuło się tam
      już wszstko co się mogło zepsuć, że wymienię układ wydechowy, drążki skrętne,
      tylne lampy, podświetlenie deski rozdzielczej, podnoszenie fotela kierowcy,
      elektryczna szyba z prawej strony. Plastiki trzeszczą aż zęby bolą, ergonomia
      kabiny jest beznadziejna, np. żeby ustawić lusterka trzeba się schylić - więc
      po co to elektryczne sterowanie? Gdy pasażer chce coś zmienić na panelu radia -
      nie można zmienić biegu. Serwis w autoryzowanych stacjach drogi jak diabli,
      spadek wartości kolosalny. Dodam, że silnik 1.4 w tym modelu pali tyle co 1.6
      w podrasowanej Mazda 323F, którą mam przyjemność jeżdzić na codzięń. Ogólnie -
      kiła i mogiła. Będziesz ostatnim frajerem kupując ten szajs, z resztą po co Ci
      moja opinia - rzuć okiem na statystyki bezawaryjności ADAC -cieniutko tam
      franzziki wypadli, cieniutko...

      pozdro
      • han2 Re: R E N A U L T M E G A N E 26.03.03, 12:19
        No wlasnie, moja wyobraznia dziala i widze juz ta moja meganke rozsypujaca sie
        na drodze po roku jazdy.Wiem,wiem...przestudiowalem chyba wszystkie gazety o
        samochodach z ostatnich 6 miesiecy, znam testy awaryjnosci, znam testy
        zderzeniowe itd.
        No ale z drugiej strony moze trafie na egzemplarz , ktory nawet po 5 latach sie
        nie rozsypie.
        Bo w koncu jezeli nie to, to co ?
      • Gość: Milimetr 198 Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.pkp.com.pl 27.03.03, 07:58
        Jeżdżę prawie 4 lata Megane 1,4 16V wersja RT (elektryka, welur itp.) model po
        face liftingu, jestem z niego bardzo zadowolony i nie planuję w najbliższym
        czasie zmieniać na inny (ewentualnie za 2 lata na nowy Megane ale kombi, bo
        hatchbak mi nie odpowiada)
        Do tej pory nie zmieniałem ani układu wydechowego, ani amortyzatorów,
        (chociaż mam z pracy drogę bardzo mocno dziurawą zwłaszcza teraz na wiosnę).
        Jeżeli chodzi o akumulator to rzeczywiście nie jest umieszczony zbyt
        szczęśliwie (skorodowały mi klemy i musiałem wymienić przy okazji wymiany
        akumulatora po 3 latach). Plastiki nie trzeszczą, z ergonomią też nie jest źle
        wszystko daje się obsługiwać bez odrywania wzroku od drogi.
        Natomiast jeżeli chodzi o wygodę to bardzo polecam (nawet długie trasy
        pomimo miękkich foteli daje się dość przyjemnie pokonać), nie ma porównania z
        innymi markami, a kilkoma jeździłem.
        W moim przypadku najważniejszym czynnikiem, który zadecydował o
        wyborze tej marki było bezpieczeństwo 4 poduszki ABS i 4 * w EURO-NCAP (nowy
        ma 5, ale wygląda dziwnie i jeszcze ta cena).
    • Gość: wuj Re: R E N A U L T M E G A N E IP: 217.8.188.* 26.03.03, 12:21
      mam megana hb 1.6 z 2001 roku i generalnie odradzam to auto. Niska jakość
      wykonania, fabrycznie niesprawne amortyzatory, a teraz to końcówka produkcji,
      więć pewnie jest jeszcze gorzej. Gdyby oceniać tylko z punktu trwałości układu
      wydechowego - to kupuj w ciemno Focusa... . Pzdr.
      • Gość: Bolek Re: R E N A U L T M E G A N E IP: 195.205.132.* 26.03.03, 12:33
        A ja mam Megane 1.4 z 1996. Do niedawna był to służbowy samochód. Nikt go
        specjalnie nie oszczędzał. Przebieg 140.000 km. Tylko drobne naprawy i jazda.
        Jestem bardzo zadowolony. Ale ekspertem nie jestem
        • Gość: wuj Re: R E N A U L T M E G A N E IP: 217.8.188.* 26.03.03, 12:42
          tez miałem egzemplarz z 1997, fakt byl lepszy ( bo kupiłem kolejny i sie
          porzadnie rozczarowałem), ale układ wydechowy jak z papieru. Obecnie ma go
          kolega, przebieg nieduży bo 70 tys. (caly czas 2 auto) - i 2 razy wymieniany
          był cały układ wydechowy. To troche dużo.. .
    • Gość: Lolo Re: R E N A U L T M E G A N E IP: 62.93.65.* 26.03.03, 12:39
      Jeśli pytasz o radę (jeśli nie to co?) - polecam np. 3 letnią MAZDA 323F. Auto
      oryginalne, bardzo duże, chyba największe w swojej klasie, zupełnie bezawaryjne
      (ADAC). I odrobina sportowego dreszczyku.
      • han2 Re: R E N A U L T M E G A N E 26.03.03, 12:48
        O sportowym dreszczyku na razie nie marze bo woze trojke maluchow i zona nie
        pozwala powyzej setki :-)
        Zycze powodzenia w znalezieniu akurat 3-letniego i akurat upatrzonej marki
        samochodu. Ja probowalem. A zona jeszcze nie chce bialego !!!
        • Gość: radek Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.crowley.pl 26.03.03, 13:42
          Na początku sugerowałem jazdę próbną. Ale teraz piszesz, że masz trójkę dzieci.
          To zmienia postać rzeczy. Masz kupę wydatków. Nie stać Cię na reno. Wiem co
          mówię bo moi rodzice mieli kiedyś reno 19 a teraz megane. Podobno 19 była
          szczytem awaryjności a okazało się, że meganka jeszcze gorsza. Potwierdzam
          wszystkie wcześniejsze wypowiedzi na temat usterek, zwłaszcza tłumika.
          Nie pisałem o tym od razu bo na forum ludzie od razu gnoją wszystkie propozycje
          (oczywiście w dobrej wierze).
          Prawdą jest, że w każdej marce można trafić model gorszy lub lepszy. Tylko że w
          różnych markach jest różny stopień prawdopodobieństwa. Inna rzecz, że nie
          kupuje się auta tylko na podstawie rankingów bezawaryjności. No bo kto by
          kupował voyagera czy alfę romeo.
          Wniosek
          Jazda próbna to podstawa. Kurcze a może znajdziesz gdzieś jeszcze trochę kasy i
          kupisz nową corollę base wagon. Ostatnio moja firma zakupiła takich 15. Fajnie
          się prowadzi. W toyocie ma być promocja i będzie można dokupić klimę z niecałe
          2500 zł. (dzieci). Niestety 5d ma za mały bagażnik.
          pozdr.
          radek
    • derwisz911 Re: R E N A U L T M E G A N E 26.03.03, 16:50

      Renault megane jest samochodem piekielnie zawodnym i przy tym drogim w
      serwisowaniu.

      O wersji nowej zapomnij, bo ilość rzeczy, które mogą się w nim zepsuć jest 2x
      większa.
      Stara już ma wiele elektroniki, która się sypie po 4 latach.
      W mojej siada przy wilgoci komputer od ABS, bzyczek przypominający o światłach
      działa kiedy sam chce. Psuje się wentylator ogrzewania i klimatyzacji.
      Klimatyzacja czasem nie działa. Plastikowe elementy są nietrwałe i łamliwe. A
      jeżeli do takiego małego brzdąca uszczelka szyby w drzwiach kosztuje 1200
      złotych...


      Nowa ma bajery typu elektroniczy korektor hamowania, zapalanie na karte... itd.
      Starej nie mogłem nawet kluczykiem zapalić, gdy zamokła centralka
      podczerwieni. Skończyło się holowaniem sprawnego auta do renault, a opłata...
      lepiej nie mówić.

      Ja bym na to spojrzał z tej strony: Francuz ładnie projektuje, ale na
      technologii to się nie zna.

      Więcej elektroniki, to więcej do naprawy.
      Nowsze auto to droższe części.

      Nie zastanawiałeś się np. nad corollą, Almerą?
      Wiadomo, że design nie taki. Otwierasz zwykłym kluczykiem. Ale może warto to
      przemyśleć?

      pozdrawiam
      • Gość: stadokrów Do Derwisza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 18:02
        Witam,
        O ile pamietam, w któryms z watków deklarowałeś posiadanie Clio Williams.

        Williams to zupełnie inna bajka i oddzielna kategoria jeżeli chodzi o
        awaryjność. Tak więc twoje nieszczęsliwe doswiadczenia, IMHO, nie są miarodajne.

        Elektronika zastosowana w Megane II jest taka sama jak w Lagunie II (karta
        chipowa zamiast kluczyka, ABS z ASR-em, czujniki powietrza w oponach, etc)
        dlatego ma juz za soba najbardziej dolegliwe choroby wieku dziecięcego, które
        nękały właścicieli drugiej generacji Laguny. BTW: Carrera tez chyba nie bryluje
        w statystykach usterkowości?

        A podobne, mrożące krew w żyłach historie, które ty przeżyłeś z Renault
        opisywali na tym forum posiadacze VW, Opli, Toyoty, etc.

        pozdr.

        • derwisz911 Re: Do Derwisza 26.03.03, 18:18
          Gość portalu: stadokrów napisał(a):

          > Witam,
          > O ile pamietam, w któryms z watków deklarowałeś posiadanie Clio Williams.

          Nie pamiętasz. Następcą clio była megane (nazywają ją w ASO "williams" i
          twierdzą, że jest tylko kilka sztuk w PL).

          Poa tym, że ma 2 litrowy silnik 16v o micy 160 koni i wszystkie hamulce
          tarczowe nie różni się niczym od megane coupe i classic. Wszelkie elementy
          wnętrza, układ abs i immobilisera są te same.

          > Williams to zupełnie inna bajka i oddzielna kategoria jeżeli chodzi o
          > awaryjność. Tak więc twoje nieszczęsliwe doswiadczenia, IMHO, nie są
          miarodajne

          J.W.

          > Elektronika zastosowana w Megane II jest taka sama jak w Lagunie II (karta
          > chipowa zamiast kluczyka, ABS z ASR-em, czujniki powietrza w oponach, etc)
          > dlatego ma juz za soba najbardziej dolegliwe choroby wieku dziecięcego
          Po doświadczeniach wolałbym francuskiego auta znów nie kupować. Tym bardziej,
          że bałbym się czymś takim jechać delej w trasę.
          W mieście ok. Ale jeśli gdzieś w odległej ziemi padłby m i akumulator, który
          panowie z renault chyba jako pierwsi umieścili w takim miejscu, żeby można go
          było zalać nawet spryskiwaczem do szyb... to pomyłka.

          > BTW: Carrera tez chyba nie bryluje
          >
          > w statystykach usterkowości?

          Jeśli piszesz "chyba" to widać nie wiesz, że w tej kwestii się grubo mylisz.


          > A podobne, mrożące krew w żyłach historie, które ty przeżyłeś z Renault
          > opisywali na tym forum posiadacze VW, Opli, Toyoty, etc.

          VW nie posiadałem nigdy.

          Ople psują się bez przerwy (przynajmniej moja 4 letnia omega).

          16 letnia toyota bywa w serwisie rzadziej niż powyższa omega - nie psuje się.
          Zmieniam tylko olej.

          pozdrawiam
    • Gość: martynka Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.lukowa7.waw.pl 26.03.03, 17:40
      han 2 - nie słuchaj wypowiedzi typu : wujek miał i mu się zepsuł, a mama jeździ
      ciągle do warsztatu .
      Kupujesz nowe auto, które ma gwarancję i już!
      Ja mam aktulanie 2 renówkę - i obie są totalnym zaprzeczeniem obiegowych opinii
      o francuzach. 1 miała przejechane 60 tys (ukradli niestety) - i nic, druga ma
      80 tys na liczniku i też nie narzekam....(poza przeglądami nic nie robię)
      Polecam www.renault.triger.com.pl - tam możesz spotakć ludzi którzy się znają
      na renówkach , a nie domorosłych specjalistów , którym starszy kolega dres
      powiedział , że niemce są zajebiste......
      uffff, ale sobie pofolgowałam!
      • derwisz911 Re: R E N A U L T M E G A N E 26.03.03, 18:26
        > na renówkach , a nie domorosłych specjalistów , którym starszy kolega dres
        > powiedział , że niemce są zajebiste......
        > uffff, ale sobie pofolgowałam!

        Francuzy po prostu zawsze się psuły.
        Niemce oczywiście też! Pewnie nawet bardziej.

        Ani jedni, ani drudzy nie umieją auta sklecić ;)

        też sobie pofolgowałem

        pozdrawiamy niemców i francuzów
        chiraca i schroedera
      • Gość: marek Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.acn.pl / 10.64.7.* 26.03.03, 18:28
        ostatnio widzialem w salonie citroena xsare 1.4 5d za 39 tys zl. gdybym ja mial
        kupowac rodzinne auto to pewnie bym sie zdecydowal. silnik taki sobie ale
        wnetrze w sam raz dla rodziny, poza tym moze jeszcze opuszcza z ceny albo
        doloza wyposazenia.
        • Gość: pewal Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 19:05
          No cóż. Zauważ, że posiadacze renówek (oprócz Martynki) nie zabierają głosu, bo
          opinia o aucie jest znana. Ja mam Classica 1,4 16V od 2 lat. Kupiłem go w
          salonie upust był 8900. Ostatnio widziałem takiego w Gdyni za chyba 48600. Ale
          w wersji Air (klima, halogeny). Zapytaj. Ja miałem problemy dwa pierwszy
          amortyzatory (wymienili na gwarancji) i cewka (wymienili bezpłatnie po
          gwarancji). To wady. Zalety - całe mnóstwo. Duży bagażnik, mnóstwo miejsca w
          środku, do silnego wspomagania (Niknejm) można się przyzwyczaić. Dobre
          wyposazenie w stosunku do ceny. Serwis podobno drogi ale przeglądy co 30 kkm
          lub co 2 lata. Wszyscy piszą o ciociach i wujkach, że im się psują. W mojej
          rodzinie sa dwie meganki i obie sprawują się nienagannie dlatego ja też się
          skusiłem. Kiedyś na tym forum ktoś napisał, że meganki mają duszę. Po dwóch
          latach stwierdzam, że coś w tym jest. Te autka można polubieć. A propos
          plastików. Jeżdżę po strasznych dziurach (droga Gdynia-Jurata) i jakoś nie
          słyszę moich plastików. Wydech sprawa znana, po face liftingu w 2000 (chyba)
          roku wymieniono cały układ wydechowy na innego kooperanta. Uff też sobie
          pogadałem. Decyzja należy do ciebie. Ja drugi raz też bym kupił to samo ale za
          cenę 42900 (Classic 1,4 16V wersja Authentic). Ewentualnie pomyślałbym o wersji
          Air. Życzę spokojnej nocy, ja przed kupnem mojego nie spałem bijąc się z
          myślami i czekając aż ktoś na tym forum pomoże mi podjąć decyzję. Wynik był
          50/50. W końcu mam "Megasię" i bardzo ją lubię. Pozdr. Pewal
          • Gość: Kaszana Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.03, 08:49
            Byłem przez pewien czas ( od nowości) użytkownikiem Renault Megane z silnikiem
            1,6 i ponieważ nie chce mi się specjalnie rozwodzić,napiszę krótko:moim zdaniem
            jest to samochód bez zalet.

            • kojonkoski Re: R E N A U L T M E G A N E 27.03.03, 09:31
              derwisz911 napisał:

              > Renault megane jest samochodem piekielnie zawodnym i przy tym drogim w
              > serwisowaniu.

              Moja nie jest piekielnie zawodna.
              Jak się serwisuje w autoryzowanych, to wszystkie samochody są drogie

              > Stara już ma wiele elektroniki, która się sypie po 4 latach.
              > W mojej siada przy wilgoci komputer od ABS, bzyczek przypominający o
              światłach
              > działa kiedy sam chce. Psuje się wentylator ogrzewania i klimatyzacji.
              > Klimatyzacja czasem nie działa. Plastikowe elementy są nietrwałe i łamliwe. A
              > jeżeli do takiego małego brzdąca uszczelka szyby w drzwiach kosztuje 1200
              > złotych...

              Rzeczywiście pierwsze Meganki nie były najlepsze.
              W mojej(1996) kupionej 3 lata temu trochę się psuło na początku, ale po
              naprawach już od 2 lat nic się nie dzieje.
              W testach awaryjności z ostatnich lat jakość Renault znacznie się poprawiła.
              Np. Scenic, Espace - trzecie miejsce w swoich kategoriach.

              > Starej nie mogłem nawet kluczykiem zapalić, gdy zamokła centralka
              > podczerwieni. Skończyło się holowaniem sprawnego auta do renault, a opłata...
              > lepiej nie mówić.

              Rzeczywiście mogłeś się wkurzyć. Ale już Ci pisałem, że nacięli Cię w serwisie.
              Każde Megane można uruchomić bez działającej podczerwieni. Wystarczy znać kod
              serwisowy danego egzemplarza.

              > Więcej elektroniki, to więcej do naprawy.
              > Nowsze auto to droższe części.

              Czy to znaczy, że najlepiej kupić używanego malucha???




              • marina2 Re: R E N A U L T M E G A N E 27.03.03, 09:48
                Wiesz han ja meganke kupilam wlasnie po pojawieniu sie trzeciego dziecka .W
                takim ukladzie bardzo sie sprawdzila :bagaznik , trzy przyzwoite pasy , klima ,
                dobre hamulce.Statystyka awaryjnosci?Zarowki , olej wymieniam , filtry,
                przeglady robie.Wiem ,ze ludzie psiocza na serwis , ale moj jest w porzadku.Mam
                95tys i chyba dzisiaj zafunduje jej nowe opony.Mysle,ze wszystko zalezy od
                egzemplarza i farta /niefarta .W moijej rodzinie i wsrod znajomych jest kilka
                meganek.Jakos nikt nie narzeka.Rozwaz zakup z klima.Chwale sobie.M
              • Gość: ramon Re: R E N A U L T i awaryjność IP: 217.8.188.* 27.03.03, 10:27
                kojonkoski napisał:

                > > W testach awaryjności z ostatnich lat jakość Renault znacznie się poprawiła.
                > Np. Scenic, Espace - trzecie miejsce w swoich kategoriach.
                >
                sory, to mit wykreowany na potrzeby reklamy przez Renault. Jak powiedzieć
                inaczej o sytuacji, gdzie 2 laguny II, służbowe , po ok. 100 000PLN , psują sie
                permanentnie , apogeum było gdy jedna sie zapaliła na postoju - w okolicy
                reflektorów. Ma być wymieniona przez Renault - i do badań, tak powiedzieli.
                Schodzą na psy, a sie nie poprawiają!
                >
        • mzt4qf Re: R E N A U L T M E G A N E 28.03.03, 10:01
          Proponuję ankiete, bo tez szukam podobnego samochodu i jestem zorientowany w
          cenach.
          Co byście wybrali (te z których ja chcę coś wybrać, cena wyjściowa 49 tyś):
          - Renault Magane 1.6 sedan bagaznik 510 l klima 4 poduszki radio metalik
          - Toyota Corolla 1.4 sedan bagaznik 450 l bez klimy 2 poduszki radio komputer +
          2 tyś. za metalik. 3 lata gwarancji + 1 tys. wiecej
          - Skoda Octavia 1.6 bagaznik 530 l bez klimy 2 poduszki + 1,5 tyś za metalic
          - Pequeuet 307 1.4 kombi bez klimy 2 poduszki + 1.5 tyś za metalic + 3,5 tyś.
          - Citroen Xsara sedan ?
          - ??? (może macie jakieś typy - moje preferencje: bezpieczny, ekonomiczny,
          dobrze wyposazony do max. 50 tyś, metalic, silnik raczej 1,6, choć jesli
          mniejszy jest wystarczajacy to moze byc)
          Ja się sklaniam za Renault Megane ze wzgledu na klimę
          Pozdrawiam
      • Gość: martynka Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.lukowa7.waw.pl 27.03.03, 11:12
        Dodam jeszcze , że moja 1 renia to była właśnie Megane Classic 1.4 8 v - i
        naprawdę mogliśmy na niej polegać. Mieliśmy nią nawet stłuczkę - włoski
        kierowca mercedesem wjechał nam w ......(tylnią część) - włoch jak wysiadł to
        się popłakał, a my mieliśmy lekko wgiętą klapę:))PZDR wszystkich "renault
        lovers" i "renault critikers" :))
        • Gość: ARAFAT Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 11:55
          Pozwolę sobie zabrac głos. Miałem dwa Megany (jednego mam do dzisiaj) i ten
          pierwszy model roku 97 faktycznie psuł się rzadko. Słaby punkt to tłumiki ale
          mozna sobie z tym poradzić u mnie wytrzymał 3 lata w jednym w drugim rok.
          Kupiłem drogiego remusa i jest spokój. Ten Megane który mi został (1.6) lubi
          sprawic jakiegoś psikusa to prawda ale ja o niego dbam a i on sie odwdzięcza.
          Auto lubi mieć nadzór mechanika. Nie stanął mi jeszcze na trasie. Problemy
          zdarzają sie także w autach począwszy na oplach Renault a na Mercedesach
          kończąc. Na pewno japońskie auta są lepsze. CO do nowej Laguny to niestety są z
          nią kłopoty. Akurat tą któą ja mam nie nekają usterki ale wiem od znajomych i z
          tego forum że dzieja sie niezłe cyrki. Jak na razie to w lagunie mam problem z
          prawym zamkiem od strony kierowcy - trzeszczy mimo że był wymieniany. Jakie
          kłopoty sa z tymi dwoma Lagunami poza zapaleniem się jednaj z nich? :) Chetnie
          posłucham
          • han2 Re: R E N A U L T M E G A N E 28.03.03, 07:49
            Dzieki za zajecie sie moim problemem. Jeszcze nie podjalem decyzji . Raz kupuje
            ta meganke, raz sie wycofuje. Czy wszystkim tak trudno podjac decyzje ?
            • marina2 Re: R E N A U L T M E G A N E 28.03.03, 09:07
              Wiesz co to jest trudna decyzja.Kied kupowalam auto nie bylo tego
              forum .Wszyscy posiadacze meganek znajomi byli zadowoleni wiec przyjelam ze i
              moja taka bedzie i jest.Ale to loteria .Mam znajomego z avensisem klnie jak
              szewc.Toyoty sa ok , ale jego nie.I co ?loteria.M
    • Gość: Homb Re: R E N A U L T M E G A N E IP: 62.29.253.* 28.03.03, 08:21
      Człowieku dam Ci krótką dobrą radę - ODPUŚĆ SOBIE TEN FRANCUSKI RZĘCH - no
      chyba że lubisz dużo czasu poświęcać czasu na usuwanie usterek/naprawianie tego
      czegoś.

      Pozdrawiam
    • Gość: edi Re: R E N A U L T M E G A N E IP: *.adm.us.edu.pl 28.03.03, 09:24
      Ja napiszę że kupno auta to loteria a co piszą o Megankach jest trochę na
      wyrost Mam takie auto od 1999 r fakt tłumiki bardzo słabe ale umnie był to
      jedyny minus a wszyscy ktorzy piszą ze dana marka jest zła to ludzi którzy
      marzy się Mercedes a nie stać go na maluch
    • hernandez Re: R E N A U L T M E G A N E 28.03.03, 20:05
      a nie lepiej kupic uzywana AVENSIS??Bardzo dobry samochod i nic sie nie psuje
      ale to tylko taki pomysl.
    • ciaki Re: R E N A U L T M E G A N E 22.04.03, 13:12
      Właśnie rozpoczołem czwarty rok eksploatacji.Przez ten czas awaryjność tego
      auta była wysoka m.in. musiałem wymienić dwa razy żarówkę H7 nie wspomne że
      jakiś żabojad zapomniał posmarować gumy w wsporniku drążka stabilizacyjnego i
      raz na jakiś czas zaskrzypiało przy zatrzymaniu gdy "zanurkował"Mam 1.6 16V
      RXE i nie jeżdże do serwisu,wszystkie usterki usuwałem sam (żarówki)a gume
      nasmarowali mi serwisie za darmo(byłem tam wyjątkowo).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka