Dodaj do ulubionych

wymiana opon: kto dostał najdłuższy termin?

07.11.06, 17:31
jak wiadomo, od tygodnia jakieś 4-6 mln ludzi usiłuje wymienić opony, najlepiej jutro. Mi w Warszawie średnio proponują terminy za 10 dni, choć w jednym punkcie zaproponowali nawet 15 dni (na 22.11).

Ogłaszam ranking: komu zaproponowali najdłuższy termin?
Obserwuj wątek
    • fryderykx Re: wymiana opon: kto dostał najdłuższy termin? 07.11.06, 20:25
      jak dla ciebie to mogę umić cię na 20 grudnia bez problemu
    • pawebdgo Zmieniam sam. 07.11.06, 20:52
      Mam na drugich felgach zimówki. 25 min. w ciepłym ogrzewanym garażu i po kłopocie.
      • rraaddeekk Re: Zmieniam sam. 08.11.06, 12:54
        pawebdgo napisał:

        > Mam na drugich felgach zimówki. 25 min. w ciepłym ogrzewanym garażu i po
        kłopoc
        > ie.

        Dokladnie to samo robię w prywatnym aucie, a w sluzbowym zmienilem bez kolejki,
        gdy na zewnątrz było +18 stopni (ze 3 dni spadla temperatura do okolo 0).
    • nippon3 zimówki 08.11.06, 12:59
      a ja pzrez całe lato pomykam na zimówkach - toya.są tanie więc nie szkoda i co
      dwa sezony zmieniam.mam nienowy samochód więc po co mam inwestowac w dwa
      komplety.uniwersalne są droższe niż zimówki. oszczędzam o koło 500zł.
      a jak widzę pogoda jest wiosenna jak u mnie więc dalej głupcy - zapisujcie i
      czekajcie jak frajerzy
      • 77_adam Re: zimówki 08.11.06, 13:07
        co za przygłup
        • grogreg Re: zimówki 08.11.06, 13:09
          Co sie czepiasz?
          Biedny czlowiek skrzywdzony przez los.
    • grogreg Re: wymiana opon: kto dostał najdłuższy termin? 08.11.06, 13:08
      To dlatego jak stalem w kolejce do wymiany przez 4 godziny w sobote bylem taki
      wyluzowany.
      No coz. Szczerze wam Koledzy wspolczuje. Mysle, ze wiele klopotu
      zaoszczecdziloby wam zalozenie letnich opon na osobne felgi. Wdedy spokojnie
      zmiany dokonacie sami, a wywazyc mozna gdy sie juz "fala" przewali.
    • nelu Re: wymiana opon: kto dostał najdłuższy termin? 08.11.06, 14:37
      A może nie trzeba było czekać do pierwszego śniegu. Ja wymieniłem 2 tyg. temu,
      jak jeszcze było ciepło i słonecznie i w kolejce nie stałem
      • rraaddeekk Re: wymiana opon: kto dostał najdłuższy termin? 08.11.06, 15:01
        nelu napisał:

        > A może nie trzeba było czekać do pierwszego śniegu. Ja wymieniłem 2 tyg.
        temu,
        > jak jeszcze było ciepło i słonecznie i w kolejce nie stałem

        Dokladnie tak zrobilem.
        Wystarczylo ogladac prognozy pogody.
        Gdy zmienialem w piatek bylo okolo +18 stopni, a juz w poniedzialek okolo 0.
        W warsztacie dziwili sie, ze juz zmieniam i nie wierzyli mi, jak im mowilem ze
        zima ma zaatakowac po weekendzie.
        • macgregor-72 Re: wymiana opon: kto dostał najdłuższy termin? 08.11.06, 20:01
          Che, che
          Ja też ok. 2 tyg. temu przed przeglądem wymieniałem 2 opony bo już miałem łyse - chciałem założyć letnie ale że odpowiednich rozmiarów nie było to bez gadania założyłem zimówki (używane).
    • piecsiedem a więc nikt! 08.11.06, 14:40
      rekord wynosi więc nadal 15 dni.
    • emes-nju Re: wymiana opon: kto dostał najdłuższy termin? 08.11.06, 15:27
      A ja w ten poniedzialek po poludniu umowilem sie na dzisiejszy (srodowy) poranek. To chyba tez rekord - opony mam juz na kolkach :-)
    • dokto Chcesz zdążyć? Posłuchaj 08.11.06, 19:32
      tiny.pl/rpq2
    • andrzej973 no to masz problem 08.11.06, 21:29
      na zadupiu miszkasz czy jak?
      przyjedż do Stolicy to od ręki ci wymienią ,a co ciekawe to w wawie jest piękna
      pogoda więc nikt nie wymienia na zimówki no bo pomoco , chyba tylko z nudów.
      Ja zawsze czekam na śnieg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka