ramonka27
02.12.06, 15:16
Osobiście wydaje mi się pomyłką konstruktorów z BMW nazywanie tego co jest
przed pasażerem siedzącym na prawym fotelu SCHOWKIEM. Tam się nic nie mieści
oprócz niemieckiej ksążeczki obsługi, i panela od radia ewentualnie kluczy od
domu. Inne samochody mogą się pochwalić większym i lepiej wykorzystanym
miejscem w schowku. Ten nie dość że jest płytki to jeszcze ma małą wysokość.
W moim samochodzie nie ma także kontrolki świateł mijania. Jedyną oznaką, że
się palą jest czerwone podświetlenie zegarów. Weiczorem widoczne a za dnia -
raczej nie
Jest też w BMW strasznie denerwujący mechanizm regulacji pionowej przednich
foteli. Bardzo mało precyzyjny.