Dodaj do ulubionych

problem ubezpieczenia samochodu, prosze o radę

11.12.06, 08:03
Witam serdecznie zakupilam tydzien temu w komisie samochoód jednakże z
wiadomych wzgledów właściciel zaproponował mi fakturę vat gdyż prowadze
dzialalność na niższa kwote, zgodzilam sie - ale nie wiedzialam i
poźniejszych komplikacjach. A mianowicie myslalam ze do ubezpieczenia biorą
cene rynkową a nie z faktury, okazało sie ze nie chca wziasc z faktury
gdyżmowia ze auto moglobyc uszkodzone itp. (PZU) Ubezpieczyłam ale nie chce
aby tak zostało gdyż cena jest duzo wyższa normalnie i co bedzei jak mi
ukradna auto??? co zrobić aby doubezpieczyc i przekonac ich, dziekuje za
wszelkie rady i pomoc.
Obserwuj wątek
    • keimak Re: problem ubezpieczenia samochodu, prosze o rad 11.12.06, 09:33
      To na jaką kwote Ci ubezpieczyli w końcu bo nie zrozumiałem? Do wartoście
      rynkowej czy do kwoty faktury? Ale zapewne do rynkowej (wyzszej) więc co chcesz
      doubezpieczać?
      • kasia782 Re: problem ubezpieczenia samochodu, prosze o rad 11.12.06, 13:46
        sprawa wyglada ta kcena rynkwoa samochodu 30 tys, zas na fakturze 17 i chca mi
        ubezpeiczyc tylko na 17 tys.
        • keimak Re: problem ubezpieczenia samochodu, prosze o rad 11.12.06, 14:26
          No to mnie zdziwiłaś - zawsze byłem przekonany że do wyceny auto-casco bierze
          się wartość rynkową. Sam mam taką sytuację że kupowałem samochód z zagranicy z
          mocno zaniżoną wartością na fakturze a bez problemu ubezpieczyli mi na wartość
          rynkową.

          Powiem więcej - nie chcieli ubezpieczyć na niższą wartość - Compensa.

          Może jakiś agent się wypowie jak to jest.
          • polokokt Re: problem ubezpieczenia samochodu, prosze o rad 11.12.06, 15:58
            ja myślę, że to zależy od konkretnego agenta ubezpieczeniowego, ewentualnie
            danej ubezpieczalni. Bo i tak składkę przecież płaci się od ustalonej wartości,
            powiedzmy 10%, czyli albo zapłacisz 10% od 17 tyś pln albo 10% od 30000 PLN. A
            po drugie nie spotkałem się z tym, aby ubezpieczyciel wypłacił ubezpieczenie w
            kwocie na jaką zostaa podpisana umowa (chyba że auto było nowe, to czasem są
            promocje, że przez pierwszy rok wypłacają tyle ile jest na FV), tylko zazwyczaj
            Towarzystwo Ubezpieczeniowe wyplaca tyle ile w chwili powstania szkody auto bylo
            warte. Czyli ubezpieczaz powiedzmy na 30 tys PLN po 9 miesiącach auto Ci kradna,
            TU bierze cennik Eurotaksu i stwierdza że takie auto teraz to jest warte 26 tyś
            pln i tyle....
            Generalnie nie miałem problemu aby ubezpieczyć na taką kwotę jaką chciałem.
            Pozdrawiam
    • wielki_czarownik HAHA! 11.12.06, 13:04
      Teraz jak się okaże, że auto jest trefne, to facet z komisu zwróci ci cenę tylko do wysokości tej na fakturce! A jak przekonać ubezpieczyciela? Nie wiem.
      Trzeba było nie kombinować. Chytry dwa razy traci.
      • canx Re: HAHA! 11.12.06, 16:52
        hah, ja ubezpieczam w allianzu, i przy okazji kupna astry na fakture byla
        identyczna sytuacja, ale odwrotnie - na fakturze 15 tys, a w allianzu AC na
        kwote 22500. Bo tak napisali w Eurotaxie. i co ty na to???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka