Dodaj do ulubionych

Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrofa!

31.01.07, 13:09
www.euroncap.com/images/results/mpvs/car_277_2007/Chrysler%20Voyager%20datasheet.pdf
Obserwuj wątek
    • przemekthor Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 13:39
      Nihil novi. Ten sam syf od wielu lat. Jak widac, grubasom, ktorzy to kupuja,
      ich wlasne zycie zdaje sie byc g... warte. Zycie jak to, co jadaja na co dzien.
    • karakalla Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 13:53
      Rzeźnia, ale przy masie ponad 2 tony i tak przepchnie przeciętny pojazd...
      Dobry wynik Captivy za to, lekko zaskakujący.
      • antyzlom Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 14:26
        super wynik! Tyle samo co i Fiat Seicento czyli 1,5 gwiazdki! Wspaniała myśl techniczna amerykanów taka sama jak ich promy kosmiczne!
        • pindoll Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 16:09
          antyzlom napisał:

          > super wynik! Tyle samo co i Fiat Seicento czyli 1,5 gwiazdki! Wspaniała myśl
          techniczna amerykanów taka sama jak ich promy kosmiczne!

          i tak jest wyraźna poprawa, poprzedni model dostał 0% w zderzeniu czołowym
      • 1realista Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 14:29
        z kompaktami i mniejszymi raczej da radę przepchnąć. Pytanie jak z obrażeniami. Stawiam na porownywalne. Większe limuzyny/vany ważą ok1600-1800 kg więc raczej z voyagera zostanie miazga. Znaczy kit z autem - miecho w srodku wazniejsze;-)))
    • iberia.pl Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - a jakie to ma 31.01.07, 14:38
      znaczenie skoro i tak nie masz takiego auta?Zastanawia mnie po diabla zakladasz
      takie watki?Wiecznie sie czegos czepiasz-placi ci ktos za to?
      • wujaszek_joe Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - a jakie to ma 31.01.07, 14:43
        to jest forum o samochodach, więc jeśli zdziwił go tak marny wynik voyagera to
        miał pełne prawo o tym napisać.
        wydaje mi się że napisał o tym za darmo;)
        • iberia.pl Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - a jakie to ma 31.01.07, 15:14
          wszystko ok, tylko gosc sie wiecznie czegos czepia, a to jakas firma wzywa do
          serwisu, a to wyniki testow mu nie pasuja...a gosc pewnie pomyka mala
          popierdulka.Gdzie Rzym gdzie Krym?
          • habudzik Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - a jakie to ma 31.01.07, 15:34
            iberia.pl napisała:

            > wszystko ok, tylko gosc sie wiecznie czegos czepia,

            No tak bo Ty sie nie czepiasz czyjs pieniędzy , bo Ciebie nie interesuje
            dlaczego ktoś pieniądze na Mondeo wydał na coś mniejszego . Chyba masz jakieś
            osobiste problemy , słonko .
          • moderator10 Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - a jakie to ma 31.01.07, 15:36
            iberia.pl napisała:

            > wszystko ok, tylko gosc sie wiecznie czegos czepia, a to jakas firma wzywa do
            > serwisu, a to wyniki testow mu nie pasuja...a gosc pewnie pomyka mala
            > popierdulka.Gdzie Rzym gdzie Krym?

            Ale jak ty krytykujesz Mercedesy pomykajac stara escorcina czy
            bublowata Nubira to gdzie wtedy jest Krym a gdzie Rzym?
            To znaczy w/g ciebie aby zalozyc watek o osiagach Ferrari trzeba
            takowe posiadac lub przynajmniej rownowartosc?
            • iberia.pl Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - a jakie to ma 31.01.07, 16:03
              moderator10 napisał:


              > Ale jak ty krytykujesz Mercedesy pomykajac stara escorcina czy
              > bublowata Nubira


              daruj sobie takie teksty.Moze pochawl sie czym ty jezdzisz albo nie jakie auto
              masz, co?

              >to gdzie wtedy jest Krym a gdzie Rzym?

              to, ze mam jedno to raz ale jak widac MB tez jezdzilam.

              > To znaczy w/g ciebie aby zalozyc watek o osiagach Ferrari trzeba
              > takowe posiadac lub przynajmniej rownowartosc?

              nic takiego nie napisalam, ale ty jak zwykle wiesz lepiej i w dodatku nie
              umiesz czytac ze zrozumieniem.
          • cc_2004 Re: iberia weź swoje problemy do psychoanalityka 31.01.07, 16:51
            Zgadłeś - mam 2 samochody, z których jeden to mała popierdułka, a drugiego nie
            widziałeś nigdy na własne oczy, choć pewnie dostajesz orgazmu słysząc brzmienie
            tej marki.

            A co do postu, to nie ma on żadnego związku z tematem i na normalnym forum
            zostałby usunięty jak każdy śmieć produkowanych przez iberiopodobne postacie.
            • iberia.pl Re: cc_2004 weź swoje problemy do psychoanalityka 31.01.07, 18:21
              cc_2004 napisał:

              > Zgadłeś - mam 2 samochody, z których jeden to mała popierdułka, a drugiego
              nie widziałeś nigdy na własne oczy, choć pewnie dostajesz orgazmu słysząc
              brzmienie tej marki.

              po pierwsze smietniczek, po drugie nie dennerwuj sie bo ci zylka skarbie peknie
              i kto nam tu bedzie zapodawal najnowsze info co w jakim aucie jst be?Po
              trzecie analfabeto jestem kobieta czego jak widac nie raczyles zauwazyc.

              >
              > A co do postu, to nie ma on żadnego związku z tematem i na normalnym forum
              > zostałby usunięty jak każdy śmieć produkowanych przez iberiopodobne postacie.


              jaka niepowetowana strata, ze to nie ty tu jestes opiekunem....
              Wlasciwie to na tak chamski post nie powinnam odpowiadac, ale wyjatkowo sie
              znizylam do twojego poziomu.
              • habudzik Re: cc_2004 weź swoje problemy do psychoanalityka 31.01.07, 18:27
                iberia.pl napisała:


                > Wlasciwie to na tak chamski post nie powinnam odpowiadac, ale wyjatkowo sie
                > znizylam do twojego poziomu.

                Na mój post o Twoim wyjątkowym zainteresowaniu cudzymi pieniędzmi nie
                odpowiedziałaś ale za to zdążyłaś się już poskarżyć w akwarium .
                • iberia.pl habudzik balgam nie kompromituj sie 31.01.07, 19:14
                  habudzik napisał:


                  > Na mój post o Twoim wyjątkowym zainteresowaniu cudzymi pieniędzmi nie
                  > odpowiedziałaś ale za to zdążyłaś się już poskarżyć w akwarium .

                  swoimi domyslami.Odpowiedzialam na Twoj post, w ktorym bredziles(bo taki stek
                  bzdur trudno nazwac inaczej), ze cos mam wspolnego z klepaniem
                  faktur....Oczywiscie guzik wiesz czym sie na codzien zajmuje ale sie
                  wypowiadasz.

                  Nie pisalam do opiekunow, jak widac wbrew porozom sa czujni pytanie tylko ze
                  wzgledu na moje posty czy moze jednak na Twoje?

                  Ja mimo wszystko obstawiam ciebie w tej konkurencji;-)
                  • habudzik Re: habudzik balgam nie kompromituj sie 31.01.07, 22:56
                    iberia.pl napisała:


                    > swoimi domyslami.Odpowiedzialam na Twoj post, w ktorym bredziles(bo taki stek
                    > bzdur trudno nazwac inaczej), ze cos mam wspolnego z klepaniem
                    > faktur....Oczywiscie guzik wiesz czym sie na codzien zajmuje ale sie
                    > wypowiadasz.

                    To jest cytat z Twojej jaśniepani wypowiedzi :

                    "...to byla ironia, bo naprawde z fakturami roznistymi mam do czynienia na codzien
                    zatem te ameryke odkrywaj przed kim innym....."




                    > Nie pisalam do opiekunow, jak widac wbrew porozom sa czujni pytanie tylko ze
                    > wzgledu na moje posty czy moze jednak na Twoje?
                    >
                    > Ja mimo wszystko obstawiam ciebie w tej konkurencji;-)

                    No to źie słonko mylisz , nie było w moim poście nic co łamałlo regulamin
                    bardziej niż Twój post . To jednak mój znikał anie Twój .
                    • iberia.pl Re: habudzik blagam nie kompromituj sie 01.02.07, 08:10
                      habudzik napisał:

                      >>
                      > To jest cytat z Twojej jaśniepani wypowiedzi :
                      >
                      > "...to byla ironia, bo naprawde z fakturami roznistymi mam do czynienia na
                      codzien zatem te ameryke odkrywaj przed kim innym....."

                      Habudzik, to ze ktos ma do czynienia z fakturami NIE ONZACZA, ze :
                      a)jest ksiegowa,
                      b)jest fakturzystka

                      Pytanie dla ciebie:jakie ja zajmuje stanowisko? skoro tak dobrze wiesz czym sie
                      rzekomo zajmuje.Dam sobie glowe uciac, ze niestety ale nie bedziesz umial na to
                      pytanie odpowiedziec.Wiec po diabla uskuteczniasz wycieczki w tym kierunku-
                      pomijam fakt,ze JAK ZAWSZE piszesz nie na temat.
                      • habudzik Re: habudzik blagam nie kompromituj sie 01.02.07, 11:47
                        iberia.pl napisała:

                        > habudzik napisał:
                        >
                        > >>
                        > > To jest cytat z Twojej jaśniepani wypowiedzi :
                        > >
                        > > "...to byla ironia, bo naprawde z fakturami roznistymi mam do czynienia n
                        > a
                        > codzien zatem te ameryke odkrywaj przed kim innym....."
                        >
                        > Habudzik, to ze ktos ma do czynienia z fakturami NIE ONZACZA, ze :
                        > a)jest ksiegowa,
                        > b)jest fakturzystka

                        A ja nie pisałem że jesteś a) czy b) tylko że masz doczynienia z FV i stąd moze
                        Twoje zainteresowanie ( niezdrowe ) cudzymi pieniedzmi na samochód .


                        > Pytanie dla ciebie:jakie ja zajmuje stanowisko?


                        A mam to w ciemnym miejscu .
                    • iberia.pl Re: habudzik blagam nie kompromituj sie 01.02.07, 08:26
                      P.S.

                      habudzik napisał: No to źie słonko mylisz , nie było w moim poście nic co
                      łamałlo regulamin
                      > bardziej niż Twój post . To jednak mój znikał anie Twój .
                      >


                      wiesz jakos nie widze twojego postu, w ktorym pisales o fakturach....dziwne, ze
                      go wycieli , skoro nie zlamales regulaminu:-DDDDDDD
                      • habudzik Re: habudzik blagam nie kompromituj sie 01.02.07, 11:44
                        No ja też nie widze mojego postu i nie widze powodu dla którego został wycięty .
              • cc_2004 Re: cc_2004 weź swoje problemy do psychoanalityka 31.01.07, 19:19
                > Wlasciwie to na tak chamski post nie powinnam odpowiadac, ale wyjatkowo sie
                > znizylam do twojego poziomu.
                Na szczęście można przeczytać kto wystartował z tego poziomu, a po różnych
                twoich postach widać też, kto lubi ten styl.

                Pytanie: czy musisz pisać bez sensu i nie na temat oraz wskakiwać z wycieczkami
                osobistymi do czyiś wątków?
                • iberia.pl Re: cc_2004 weź swoje problemy do psychoanalityka 31.01.07, 19:24
                  jak widac panuje wolnosc wypowiedzi wiec tym prawem sie wypowiedzialam.To, ze
                  tobie sie to nie podoba...no coz takie zycie.

                  aha i moze pochwal sie co to za cud techniki posiadasz.
                  • pindoll Re: cc_2004 weź swoje problemy do psychoanalityka 01.02.07, 10:25
                    iberia.pl napisała:

                    > jak widac panuje wolnosc wypowiedzi wiec tym prawem sie wypowiedzialam.To, ze
                    > tobie sie to nie podoba...no coz takie zycie.
                    >
                    > aha i moze pochwal sie co to za cud techniki posiadasz.

                    zawsze se obiecuje żeby nie karmić trolli, ale wtrącę się z małym pytaniem:
                    czujesz Iberia te uderzenia gorąca?
                    P.S. Nie przelewaj swoich frustracji i innych kłopotów na to forum, bo ilością
                    wypowiedzi nie na temat wiedziesz prym. Korzystasz z prawa do wypowiedzi w
                    najgłupszy z mozliwych sposobow. Bez odbioru
                    • iberia.pl Re: cc_2004 weź swoje problemy do psychoanalityka 01.02.07, 11:51
                      pindoll napisał:
                      >
                      > zawsze se obiecuje żeby nie karmić trolli,

                      jak widac nie tylko Tobie sie to nie udaje...

                      > ale wtrącę się z małym pytaniem:
                      > czujesz Iberia te uderzenia gorąca?

                      ?????

                      > P.S. Nie przelewaj swoich frustracji i innych kłopotów na to forum,

                      chyba mnie z kims pomyliles, o ile mi wiadomo nie mam powodow do zmartwien ale
                      ty jak zwykle wiesz lepiej.


                      > bo ilością wypowiedzi nie na temat wiedziesz prym. Korzystasz z prawa do
                      wypowiedzi w najgłupszy z mozliwych sposobow.


                      prowadzisz jakas statystyke?Gratuluje ciekawego zajecia.
                      >
      • zgryzliwy1 Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - a jakie to ma 31.01.07, 15:29
        iberia.pl napisała:

        > a jakie to ma znaczenie skoro i tak nie masz takiego auta?

        jezeli uwazasz ze to bez znaczenia dla Ciebie ( obojetnie czym jezdzisz ) czy
        zderzysz sie z autem ktory ma dobry czy gorszy wynik w tych testach to .....masz
        racje
        • iberia.pl do zgryzliwego 31.01.07, 18:23
          powiedz mi ile znasz osobo, ktore w ciagu ostatnich 3 lat kupily nowe auto i
          przed zakupem porownaly testy NCAP kilku modeli?
          Znam kilka osob, ktore kupil auta ale testy NCAP to ostatnia rzecz jaka by sie
          interesowlay przy zakupie.
          • habudzik Re: do zgryzliwego 31.01.07, 18:24
            Ja , chociaż Zbednawy1 mnie nie zna .
            • zgryzliwy1 Re: do zgryzliwego 31.01.07, 18:39
              habudzik napisał:

              > Ja , chociaż Zbednawy1 mnie nie zna.

              klamiesz przekupko w zywe oczy
              gdybys sie kierowal rankingami to nie kupilbys tego badziewia ktore okupuje
              miejsca pod koniec 10 a jakiegos zoltka z pierwszych miejsc
              • habudzik Re: do zgryzliwego 31.01.07, 18:46
                zgryzliwy1 napisał:

                > habudzik napisał:
                >
                > > Ja , chociaż Zbednawy1 mnie nie zna.
                >
                > klamiesz przekupko w zywe oczy
                > gdybys sie kierowal rankingami to nie kupilbys tego badziewia ktore okupuje
                > miejsca pod koniec 10 a jakiegos zoltka z pierwszych miejsc

                Ja nie napisałem durniu że się nimi kieruje tylko że biore pod uwage ,
                interesuje sie porównaniami .
                A-klasa nie jest pod koniec 10 .
                • iberia.pl habudzik i po co ta obelga? 31.01.07, 19:06
                  habudzik napisał:

                  > Ja nie napisałem durniu

                  nie potrafisz dyskutowac bez wyzwisk???
                  • habudzik Re: habudzik i po co ta obelga? 31.01.07, 22:49
                    iberia.pl napisała:

                    > habudzik napisał:
                    >
                    > > Ja nie napisałem durniu
                    >
                    > nie potrafisz dyskutowac bez wyzwisk???

                    A na wuja się wpierwiastkowujesz w nieswoje sprawy ? Wuj raczy wiedzieć .
                    • iberia.pl Re: habudzik i po co ta obelga? 01.02.07, 08:10
                      habudzik napisał:

                      > A na wuja się wpierwiastkowujesz w nieswoje sprawy ? Wuj raczy wiedzieć .


                      spojrz na swoje wypowiedzi?Ja pisalam do zgryzliwego i kto odpisal?HABUDZIK.
                      To czego wymagasz od innych wymagaj najpierw od siebie!
                      • habudzik Re: habudzik i po co ta obelga? 01.02.07, 11:42
                        Ja też do zbednawego pisałem a kto go broni ? Liberia oczy-wiście .
                        • iberia.pl habudzik i po co ta obelga?nie karmie trolla/nt 01.02.07, 11:52
      • cc_2004 Re: kolejny bezpodstawny wyskok 31.01.07, 19:29
        > Wiecznie sie czegos czepiasz-placi ci ktos za to?
        Udowodnij mi, że na ostatnie 20 postów (bez tego tematu) więcej niż 50% jest
        czepianie się czegoś, to ktoś może Ci uwierzy.
        • iberia.pl cc_2004 zluzuj 31.01.07, 19:35
          cc_2004 napisał:

          > >> Udowodnij mi, że na ostatnie 20 postów (bez tego tematu) więcej niż 50%
          jest czepianie się czegoś, to ktoś może Ci uwierzy.


          sluchaj nic nikomu nie bede udowadniac i mam w nosie czy i kto komu wierzy.
          Napisalam swoje odczucie, ze czesto zakladasz watki bo cos w ktorym aucie jest
          do bani-tyle albo az tyle.
    • zenon77 Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 15:45
      Witam.
      Amerykańskie podejście do bezpieczeństwa jest dość dziwne. W 2000 roku miałem
      okazję przejechać się w USA nową Hondą Odyssey. Podchodzę do auta i widzę
      hamulce bębnowe z tyłu! Lekko mnie to zdziwiło, bo auto waży pewnie blisko 2
      tony, a jak wsiądzie 7 osób to pewnie i więcej. Moje ówczesne auto - Omega
      rocznik 1991, miała z tyłu tarcze...
      • fazi_ze_sztazi Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 16:12
        zgodze sie z toba ze w USA wyposazenie zwiekszajace bezpieczenstwo zarowno
        bierne jak i czynne jest z reguly jakododatek, badz wystepuje dopiero w
        wersjach najbogatszych danego modelu.
        niezgodze sie natomiast z teza jakoby wzrost masy auta wymagal stosowania
        hamulcy tarczowych na tylnej osi.

        zenon77 napisał:
        Podchodzę do auta i widzę
        > hamulce bębnowe z tyłu! Lekko mnie to zdziwiło, bo auto waży pewnie blisko 2
        > tony, a jak wsiądzie 7 osób to pewnie i więcej.

        auta dostawcze i ciezarowe wciaz maja hamulce bebnowe i sa dopuszczone do
        ruchu. z drugiej strony fiat 125 czy polonez mial tarcze i wiecznie byly z tym
        klopoty.
        zaleta bebnow nad tarczami jest prostota konstrukcji oraz jej cena.
        najwyrazniej inzynierowie Hondy (i nie tylko) uznali ze zalety te przewazaja
        nad ewentualnym zwiekszeniem skutecznosci hamowania w przypadku tarcz.

        niezapominaj rowniez ze 7 osobowy Van sluzy do wozenia dzieci do szkoly oraz na
        wakacyjne wypady. smiem watpic ze ostre pokonywanie zakretow i gwaltowne
        hamowanie to warunki dla jakich to auto bylo projektowane.

        pzdr.
    • klosi Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 16:51
      Ten test dotyczy wersji z kierownicą po prawej stronie RHD (right hand drive) i
      tylko brytole i inni japońce muszą się bać. W amerykańskich testach NHTSA
      surowszym niż NCAP, ponieważ zakłada sytuacje, że pasy są niezapięte, dostał
      maxa czyli 5 gwiazdek www.safercar.gov/
      • cc_2004 Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 16:59
        To pocieszające. LHD dostałby 4 gwiazdki, jak Kia Carnival.
    • klosi Re: Chrysler Voyager w EuroNCAP - Grand katastrof 31.01.07, 17:05
      Tu jest napisane, że wersja LHD dostała 4 gwiazdki w NCAP i że w RHD silnik
      zabiera miejsce na strefę pochłaniania energi. Wniosek - nie kupować Voyagera z
      kierownicą po prawej stronie.

      The LHD car performed significantly better than the RHD car in the frontal
      impact, scoring 9 points, giving a potential four star adult occupant rating.
      The main reason for this was the lower extent of deformation of the passenger
      compartment, which remained stable. As is normal for transverse engined cars,
      there is potentially less crush space available to absorb the impact energy on
      the side of the car where the engine is mounted. Without adequate
      countermeasures,this can result in greater passenger compartment deformation.
      In the Voyager, the engine is mounted towards the right hand side of the engine
      compartment.
      • cc_2004 Re: a gdzie te pięć gwiazdek? 31.01.07, 17:24
        na podanej stronie jest tylko Voyager z 2003 roku i ma 4:
        www.safercar.gov/NCAP/Cars/2292.html
        klosi, a skąd wziąłeś tę informację o surowszych warunkach amerykańskich testów
        i nie zapiętych pasach???

        "How does NHTSA perform the frontal crash rating and how are vehicles rated?

        For frontal crash ratings, crash-rating dummies representing an average-sized
        adult are placed in driver and front passenger seats and secured with the
        vehicle's seat belts."
        • klosi Re: a gdzie te pięć gwiazdek? 31.01.07, 19:39
          5 gwiazdek Chrysler Town&Country z 2006 roku, czyli odpowiednik Grand Voyagera
          w europie www.safercar.gov/NCAP/Cars/3465.html.
          Te 4 gwiazdki to 2003 rok i wtedy nie miał poduszki kolanowej.
          Wyniki są dla zapiętych pasów ale samochody w USA muszą być przystosowane do
          wypadków z niezapiętymi pasami - nie wszędzie jest obowiązek ich zapinania.
        • klosi Re: a gdzie te pięć gwiazdek? 31.01.07, 19:44
          Nie zauważyłem, że krótki T&C SWB (small wheel base) czyli Voyager model roku
          2007 też dostał 5 gwiazdek www.safercar.gov/NCAP/Cars/3858.html
          • cc_2004 Re: a gdzie te pięć gwiazdek? 31.01.07, 21:22
            OK, nie wiedziałem, że Town & Country to Voyager :-/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka