Dodaj do ulubionych

Prawdziwe Ladies

IP: *.no / 192.168.0.* 15.04.03, 18:07
Scenka widziana w Krakowie 15.IV 2003r.
Jedna z głównych ulic miasta, godziny szczytu, ludzie wracają do domów, ja również w mojej skodzinie stoję cierpliwie w korku. Obok mnie do stojącego Poldka powoli dojeżdża dama w Clio. W odległości metra od niego w Clio unosi się przód, autko prawie podskakuje do przodu i z romantycznym humiem wskakuje Poldkowi do bagażnika. Dama łapie się za głowę, wysiada: "Rany Boskie - krzyczy - myślałam, że wciskam hamulec, a to był gaz..."
Jak klasyczny wiejski prostak patrzę na opaloną damę w dżinsie od głowy do stóp - a stopy obute w jakąś parodię obuwia Johna Wayne'a ze szpicem na siedem centymetrów przed duży palec i obcasami wysokości Wieży Mariackiej niższej.
Czy obuwie ma wpływ na bezpieczeństwo jazdy?
W dalsze trasy do mojej stopiątki wsiadam w ulubionych starych butach z cienką podeszwą - naprawdę jakość prowadzenia w nich jest większa niż w jakichkolwiek innych.
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Re: Prawdziwe Ladies 15.04.03, 20:10
      W Kraju Kwitnącej Wiśni pewna dama zabiła się, bo obcas zablokował jej hamulec.
    • Gość: 130rapid Faceci też mają za uszami IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 23:08
      Gość portalu: Dziadek w Skodzie napisał(a):

      > Czy obuwie ma wpływ na bezpieczeństwo jazdy? W dalsze trasy do mojej
      stopiątki wsiadam w ulubionych starych butach z cienką podeszwą - naprawdę
      jakość prowadzenia w nich jest większa niż w jakichkolwiek innych.

      Dziadku w Skodzie, bracie mój!
      Mam taki sam zwyczaj. Nawet zimą (na krótkich trasach nie, bo nie robię
      krótkich tras) zawsze jeżdżę w tych samych butach na cienkiej podeszwie. Po to
      mam dolne nawiewy gorącego powietrza, żeby mi w stópki zimno nie było, a jak
      muszę przejść dłuższy kawałek, to zimowy buty jeżdżą w bagażniku.

      Nic mnie tak nie bawi jak mistrzowie kierowcy prowadzący w butach na koturnach,
      w glanach, albo - o zgrozo - w gumiakach. To już chyba szczyt buractwa.

      Toż to całkiem jakby grać na skrzypcach w rękawiczkach!
      Owszem, można grać, ale wychodzi z tego co najwyżej nędzne rzępolenie.
    • Gość: Nina Re: Prawdziwe Ladies IP: *.toya.net.pl 15.04.03, 23:24
      Moj drogi,otoz obuwie ma wplyw zasadniczy na to,jak sie prowadzi auto.Sa co
      prawda damy,ktore twierdza,ze w niczym co ma obcas nizszy niz 7cm prowadzic sie
      nie da,ale ja w to nie wierze.Podobnie z wydluzonymi noskami-totalna porazka.
      No,ale mozliwe,ze ja jestem jakas nietypowa,bo jak mi wypada byc w szpilkach,to
      do auta wsiadam w mokasynach...
      A co do gumakow-da sie prowadzic,co praktykuje przy brzydkiej pogodzie,podczas
      wypraw z pieseczkiem do parku...
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka