Gość: Wicio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.05.03, 23:18
Dla urozmaicenia coś mniej przyziemnego...
Dziś dowiedziałem się pewnej ciekawostki. Otóż w niektórych samochodach francuskich (bodajże C5) stosowany jest układ sterowania aktywnym zawieszeniem oparty na równianiach różniczkowych (albo raczej różnicowych, wszak to sterowanie komputerowe) o ułamkowym rzędzie. Czyli nie jest tam obliczana pierwsza, druga czy trzecia pochodna jakiejś wielkości, ale np. pochodna "zero dziewiąta" (0,9), "druga i pół" (2,5) itd. Ewentualnie podobnie można by rzec o różnicach w układach dyskretnych, czyli zamiast różnicy próbki sygnału w danej chwili i próbki poprzedniej, oblicza się różnicę bieżącej próbki i próbki "0,9 próbek temu".
Okazuje się, że pewne zjawiska fizyczne opisywane są lepiej i precyzyjniej takimi właśnie równaniami, a układy sterowania oparte o regulatory niecałkowitego rzędu potrafią lepiej wysterować obiekt, co zostało uduwodnione właśnie w owym (pewnie bardziej komfortowym) aktywnym zawieszeniu.
A niektórzy twierdzą, że matematyka jest niepotrzebna i powinno się ją znieść na maturze!!! Pewnie dziś jeździliby wozem drabiniastym. Ale to już inny temat.