Dodaj do ulubionych

Niechciałbym siać paniki wśród posiadaczy dajewo..

IP: 213.25.197.* 28.11.01, 10:19
.. ale przeczytałem niedawno narzekania dealera, któremu nie płacą za serwis
gwarancyjny. Wprawdzie części kupić można, ale FSO jest niewypłacalna i
dealerzy naprawiają na kredyt. Kto wie, czy owa trzyletnia gwarancja nie będzie
warta zachwilę tyle ile waży papier, na której ją wydrukowano... Wprawdzie
można się sądzić z Daewoo, ale Nawet wygrana sprawa nie gwarantuje zwrotu
pieniędzy, jesli ich nie ma z czego ściągnąć. A nerwy i czas...?
Obserwuj wątek
    • Gość: MK Re: Niechciałbym siać paniki wśród posiadaczy dajewo.. IP: 217.153.88.* 28.11.01, 10:22
      A moze "nie chciałbyś"???
      • Gość: Mar do ortografisty-perfekcjonisty IP: 213.25.197.* 28.11.01, 10:34
        Gość portalu: MK napisał(a):

        > A moze "nie chciałbyś"???

        Nie, właśnie 'NIECHCIAŁBYM' - a to dlatego, że okienko na tytuł posta przyjmuje
        ograniczoną ilość znaków i wolałem zrezygnować ze spacji niż z końcówki tytułu. I
        tak zresztą zmieściłem tylko dwie kropki z planowanych trzech... A poza tym
        "dajewo" też napisałem z błędem i co - nie grzmisz?

        Ludzie, nie czepiajcie się błędów ortograficznych. Przecież pisząc na klawiaturze
        nie zawsze wszystko się uda. Czasem klawisz nie "odbije" litery albo palec
        klepnie obok. I co - to znaczy, że jestem ćwok i trzeba mi to wytknąć? Już
        człowiek myślał, że to jakaś ciekawa odpowiedź na post, a to okazało się że to
        tylko pies szczeka, bo ugryźć nie może... ("pies" nie jest tu równoznaczny z
        "kanalią"; całą frazę proszę potraktować jako przenośnię.)

        • Gość: Ryszard Re: do ortografisty-perfekcjonisty IP: *.abo.wanadoo.fr 28.11.01, 11:19
          Ja sie w ogole to bardzo dziwie, ze jeszcze sa nabywcy na te ex. pod -marke. To
          byl poroniony pomysl ze sprzedaz im fso ( jednak czesi byli roztropniejsi) i
          teraz jeszcze, uganiajacy sie za "taniocha" kupuja te badziewia nie myslac o
          przyszlosci. Jedyna inwestycja tego pokurcza skosnookiega ( zlapali go?) bylo
          zamowienie projektow karoserii na 3 "nowe" samochody l, n, l...reszta jest
          starenka, za chwile padnie i nawet GM , protoplasta ich nie chce wykupic. po co
          to kupowac? pozdr. R
    • Gość: anik Daewoo Lanos IP: *.tvsat364.lodz.pl 28.11.01, 12:00
      Moj ojciec jest szczesliwym posiadaczem Daewoo Lanos. Coz za cud
      techniki....Jezdzi juz dwa lata, silnik wyje jakby nigdy nikt tam nie
      zagladal,w przekladni kierowniczej cos trzeszczy, a galka od skrzyni biegow
      pracuje wraz z nia i zwieksza dynamike pracy wraz z nacisnieciem pedalu
      gazu...Drzwi zamykaja sie z towarzyszeniem odglosow zblizonych do tych przy
      zamykaniu konserwy. Dodam tylko, ze jest to wersja SX. Ostatnio mu ukradziono
      to jezdzidlo, przypuszczalnie na czesci, no bo skad je terz brac?
      • Gość: tico Re: Daewoo Lanos IP: 10.4.4.* 28.11.01, 12:25
        znam paru wlascicieli salonow i serisow Daewoo - bieda z nedza, czesci sa albo
        nie ma, ceny czesci sa tak wysokie ze mozna sie pociac. Przeguby do tico 900zl
        kazdy, a sa 4!
        Ponoc gwarancje lada moment przestana obowiazywac bo centrala nie placi za
        obsluge gwarancyjna i nie zwraca kosztow czesci.

        3 letnia gwarancja jest wiec bzdura

        samochody te beda sie cieszyc coraz wieksza popularnoscia wsrod zlodzeji, bo
        czesci skads jednak trzeba bedzie brac - jesli w serwisie kupic sie nie da!

        Ja sprzedalbym to czym predzej i kupil BMW, az tak nie kradna, a do tego auta
        sie nie psuja i czesci sa tansze.
        • Gość: dziubek Re: Daewoo Lanos IP: 168.224.1.* 28.11.01, 17:01
          Gość portalu: tico napisał(a):

          > znam paru wlascicieli salonow i serisow Daewoo - bieda z nedza, czesci sa albo
          > nie ma, ceny czesci sa tak wysokie ze mozna sie pociac. Przeguby do tico 900zl
          > kazdy, a sa 4!
          A dlaczego 4 przeguby do jednego Tico? Wersja 4WD ?!?

          > Ponoc gwarancje lada moment przestana obowiazywac bo centrala nie placi za
          > obsluge gwarancyjna i nie zwraca kosztow czesci.
          >
          Ponoć nasze bociany doleciały juz do Afryki.

          > 3 letnia gwarancja jest wiec bzdura
          >
          > samochody te beda sie cieszyc coraz wieksza popularnoscia wsrod zlodzeji, bo
          > czesci skads jednak trzeba bedzie brac - jesli w serwisie kupic sie nie da!
          >
          > Ja sprzedalbym to czym predzej i kupil BMW, az tak nie kradna, a do tego auta
          > sie nie psuja i czesci sa tansze.
          Chyba się powieszę a potem lecę po "tanie BMW"! (chyba rocznik '82?)
          • Gość: maciek Re: Daewoo Lanos IP: *.pl 28.11.01, 20:19
            no wlaśnie. ludzie, narzekacie a zaden z was nie był posiadaczem du. ponoc
            ponoc ponoc... ja mialem nexie 3,5 roku - taka stara konstrukcja, zawalidroga
            i w ogole chlam totalny. i co? oprocz przewodu do spryskiwacza nic sie nie
            zepsulo. cena tych aut nie jest wygorowana, zastanowcie sie zanim zmieszacie z
            blotem.
        • Gość: Waldek Re: Daewoo Lanos IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 20:45
          Do wiadomości naiwnych.Co oznacza skrót BMW
          B-ędziesz
          M-iał
          W-ydatki
          Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka