marekd1965 17.04.07, 19:01 Mam zamiar kupić starszego CC, na dziś 10-cio latka bez przeglądu.Na co zwracac uwagę pod kątem zużycia i badań które trzeba zrobić od razu po zakupie? Link Zgłoś Obserwuj wątek
wallenrode Re: Fiat CC-na co patrzeć przy kupnie? 17.04.07, 19:29 jak dla mnie zadajesz dziwne pytanie. zwróć uwagę na wszystko to nie jest mercedes. wycieki, rdza , przewody , tlumiki , luzy itp... w takim samochodzie to wszystko już może być do wymiany. Link Zgłoś
marekd1965 Re: Fiat CC-na co patrzeć przy kupnie? 17.04.07, 19:37 Będąc w autokomisie i rozmawiając na temat typowych mankamentów tego typu autek dowiedziałem się że w 126p typowo "siadają" zwrotnice, prostuje się resor, w "el" blacharka, ręczny .W CC stuka zawieszenie, no i właśnie, co więcej.Co w tym dziwnego? Link Zgłoś
wallenrode Re: Fiat CC-na co patrzeć przy kupnie? 17.04.07, 20:42 witaj. w dziesięcioletnim fiacie cc wszystko moze być mankamentem. niespodziewaj się że oglądajac taki samochód będziesz miał powiedzmy tylko do wymiany zawieszenie ale również wszysystkie inne rzeczy.... małe fiaty są dobre ale do pewnego przebiegu potem silnik nadaje sie do kapitalki wraz z całym zawieszeniem a nie wspomnęo blacharkę... życzę ci byś trafił cc garażowane przez jakiegoś dziadka. Link Zgłoś
lizergowy Re: Fiat CC-na co patrzeć przy kupnie? 17.04.07, 22:49 W 900ce wysiadają hydrauliczne kompensatory luzów zaworowych i potrafi strasznie stukać... Link Zgłoś
1realista Re: Fiat CC-na co patrzeć przy kupnie? 17.04.07, 23:05 własciwie to lepiej nie patrzeć na cc. poszukaj lepiej czegoś innego . swifta czy cos w tym stylu. Link Zgłoś
canx pare rad:) 18.04.07, 10:40 hej sprzedalem cc 900 z 1993 roku 145 tys km za 2,500 zeta:)jezdzilismy nim od nowosci. a na co zwrocic uwage??? 1. na przebieg - nasz przy 140 tys zaczal sie zdrowo sypac. 2. blacha - lapie rdze jak mu sie podoba, glownie na klapie, zwlaszcza jesli nie mial chlapaczy. zobacz przy zamku, przy klamkach, na blotnikach z przodu tez lapie. 3. wnetrze - psuja sie przelaczniki od swiatel i od wycieraczek, a w efekcie masz dzialajace albo jedno, albo drugie, np wlaczasz postojowe a uruchamiaja sie wycieraczki, itd. choc z drugiej strony to groszowe naprawy są (przelacznik 7 zl, przelacznik pod kierownice 50 zl z robocizna) 4. raz zgubilem silnik na glebokiej dziurze - w miare uplywu lat luzuja sie jakies poduszki czy cos do czego to jest przymocowane:/ (sorry za infantylny opis)(naprawa 150 zl z czesciami) 5. przy 130 tys padła uszczelka pod glowica, (koszt 300 zl) 6. te samochody lubia sie gotować, co ciezko wyczuc przy krotkiej jezdzie probnej ze sprzedawcą obok, ale lubi nawalac wentylator, w 900 czesto uszkodzona chlodnica bo umieszczona w debilnym miejscu bardzo nisko (łatwo nią zawadzić)(chlodnica 100 zl, wentylator 60 zl, oba z robocizna na nowych czesciach) 7. pod tylnymi siedzeniami może gnić tapicerka 8. łatwo rozpieprzyć drazek od zmiany biegow, bo te uszczelki od mocowania w srodku parcieją (uszczelka 3 zl, jak nie masz czasu to mozna zwiazac sznurkiem i tez jest ok LOL) 9. sprawdz akumulator, nasz padł na amen przy 120 tys (bodaj 150 zl, glowy nie dam) 10. sprawdz jak olej bierze, nasz bral jakies chore ilosci 11. jesli czerwony, to miej swiadomosc, ze po 10 latach jest z pewnością strasznie zmatowiały i choćby go wypolerowali najdrozsza pasta, to i tak zejdzie po kilku miesiacach (znam z autopsji) 12. pohamuj nim troche gwaltownie z wiekszej predkosci i zobacz czy nie ucieka przod 13. sprzeglo zawsze chodzi ciezko, wiec trudno powiedziec czy bedzie do wymiany czy nie 14. bardzo latwo zerwac hamulec reczny, wiec tez sprawdz 15. zawieszenie - wymiana amortyzatorow kosztowala nas 500 zl calosc :DDD I to w sumie tyle. Ogolnie, co sie moze wydawac dziwne, polecam:) prosty w obsludze i tani jak barsz samochod, ktory mozna zarzynac do oporu. Zdarzalo sie jezdzic w 5 osob, zdarzalo sie przewiezc 20 workow cementu. dawal rade prwaie zawsze, o ile sie nie popsul, a nie psul sie jakos bardzo czesto. Do konca swoich dni w naszej rodzinie dawal rade nawet 140 km/h, a z gorki zamykal licznik. Z pewnoscia nie jest to maybach, takze nie oczekuj wodotryskow, ale przy umiejetnej obsludze i nie szczedzeniu na serwis, ktory naprawde nie jest drogi, pojezdzisz jeszcze sporo. Swietny w miescie, na trasy jest kiepskim pomyslem (choc jezdzilem nim w gory, do zakopca etc). Ogolnie fajne auto do miasta jako dodatek w rodzinie ( u nas jako drugie, potem trzecie, wreszcie czwarte, takie do jazdy dla kolejnych mlodych kierowcow w domu). Takze jesli na trzezwo podejdziesz do sprawy i bedziesz mial realistyczne oczekiwania, to bedziesz zadowolony. I BIERZ 900, a o 700 w ogole zapomnij, jesli chcesz Jezdzic a nie toczyc sie. 900 z jedna osoba w srodku jest calkiem dynamiczna jak na miasto:) pzdr Link Zgłoś
wsk175 Re: pare rad:) 18.04.07, 12:01 Mam 900 od ponad 10lat, sto parę tys przebiegu, kupiłem nówkę z salonu. Rdza zaczęła go atakować poczynając od klapy tylnej , podobno standard w tym aucie. Reszta trzyna się nieżle, choć w moim pojawiły się już pryszcze przy bocznych kierunkowskazach na przednich błotnikach i na podszybiu. Słaby punkt zawieszenia to tuleje tylnych wahaczy , raz już wymieniałem i niebawem znowu muszę wymienić . Reszta , o dziwo poza amortyzatorami trzynma sie nieżle. Popychacze zaworów klepią , ale tylko przy rozruchu zimnego silnika,Elektryka niestety zawodzi , to słaby punkt auta, da się z tym żyć choć nieco denerwuje. Hamulce przednie są cały czas świetne,tył i ręczny to układ znany z malucha,więc słaby.Tapicerka bardzo żałosnej jakości , na fotelu kierowcy po ok. 80 tys km pojawiły się przetarcia. Ogólnie z auta jestem bardzo zadowolony, oczywiście biorąc pod uwagę stosunek ceny do parametrów auta. Na miasto sprawdza sie świetnie, w trasie brakuje niestety mocy. Dużą zaletą jest prostota konstrukcji i ceny części zamiennych.Szukając jakiejś częsći nawet nie warto łazić po szrotach , w sklepach części tak tanie jak do malucha plus wybór: oryginał czy podróba. ps niedawno na giełdzie widziałem sx z 96 roku w świetnym stanie (zderzaki w kolorze,el.szyby,70 tys przebiegu,wygląd ideal,podobno garażowany,starsze małżeństwo)za 4tys.Posiadacze takiej kwoty zajęci byli jednak grzbaniem wśród opli astra i golfów 2-3. Link Zgłoś