naskrett
11.05.07, 11:49
Tydzien temu pod sklepem padl mi akumulator (nawet lampki na stacyjce nie
zapalaly sie). Pod sklepem byl warsztat przepachalem auto tam . kolesie sie
zdziwili i mowili ze cos musi byc z elektryka. wzialem nowy aku.
dzis wsiadam do auta i znowu to samo. w tym czasie nie zdarzylem podjechac do
jakiegos elektryka. co to moze byc??
Co zrobic teraz??
honda civic 97 3d.