Dodaj do ulubionych

Identyfikacja felg

11.05.07, 22:56
Zakupiłem flegi, które wg. poprzedniego właściciela miały pasować do Fiata
Cinquecento (CC900, 1996rok). Przy zmianie opon okazało się, że opony pasują,
rozstaw śrub również, natomiast na piaście jest delikatny luz.

Dodam że oryginalne felgi mają inny wzór - czy wzór jednoznacznie identyfikuje
felgi? Proszę o pomoc w identyfikacji felg, czy rzeczywiście są to felgi do CC?
Poniżej link do zdjęcia:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ec3f0f55f496077c.html
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • mobile5 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 00:11
      Na feldze powinny być takie oznaczenia:
      4.50B x 13
      i powinna mieć takie wymiary:
      4x98/58/ ET 36,5
      • masia11 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 10:11
        mobile5 napisał:

        > Na feldze powinny być takie oznaczenia:
        > 4.50B x 13
        > i powinna mieć takie wymiary:
        > 4x98/58/ ET 36,5

        Rzeczywiście są takie oznaczenia, a dokładnie: 450B13FHA i za chwile ET36.
        Roztaw śrub również pasuje, natomiast po pomiarze suwmiarką średnica otworu
        centrującego to 60 a nie 58. Kupując te felgi rzeczywiście dałem się nabrać.

        Chciałbym natomiast wrócić do próby identyfikacji tych felg, bo skoro nie są od
        CC to muszą być od innego samochodu. Może ktoś z Was wie od jakiego?
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ec3f0f55f496077c.html
        Czy wzór otworów na feldze jednoznacznie ją identyfikuje?
        • mobile5 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 10:47
          masia11 napisała:
          renault.triger.com.pl/stara_strona/include/artykuly/felgi.htm
          Nie widzę takiej kombinacji 98 i 60mmm.

          > Czy wzór otworów na feldze jednoznacznie ją identyfikuje?
          Nie identyfikuje.
        • dewulot1 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 16:59


          "centrującego to 60 a nie 58. Kupując te felgi rzeczywiście dałem się nabrać"

          Nie dales sie nabrac tylko kupiles felgi dobre. Ten otwor centrujacy jest Ci do
          niczego niepotrzebny, to sa stalowe felgi centrowane na stozkowych srubach.
          Dokladny otwor centrujacy albo dodatkowy pierscien sa niezbedne tylko przy
          jednym rodzaju felg aluminiowych, takim co ma plaskie a nie stozkowate sruby.
          • masia11 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 21:56
            Dziękuje serdecznie za wszystkie podpowiedzi. Mam nadzieję że nie tylko ja z
            nich skorzystam ;)
            • dewulot1 Ja zrobilem kiedys lepszy numer 12.05.07, 22:26
              Pojechalem na szrot kupic felge do kola zapasowego. Odleglosc miedzy srubami na
              kole samochodu zmierzylem bezposrednio, ulamanym patyczkiem. Potem na szrocie
              znalazlem felge co miala odleglosc miedzy otworami jak moj patyczek. I zgadnij
              co, sruby pasowaly, tylko otwor centralny byl za maly. Tak ze moj glos tutaj to
              jest glos osoby doswiadczonej :)
              • mobile5 Re: Ja zrobilem kiedys lepszy numer 13.05.07, 01:27
                dewulot1 napisał:
                Tak ze moj glos tutaj to
                >
                > jest glos osoby doswiadczonej :)
                Doświadczenie mówi, że jeśli jest możliwość spieprzenia czegoś, to się to spieprzy. Dlatego wolę żeby wymiary były zgodne z oryginałem.
                • dewulot1 Re: Ja zrobilem kiedys lepszy numer 13.05.07, 03:33
                  A kolor nieoryginalny moze byc?
                  • mobile5 Re: Ja zrobilem kiedys lepszy numer 13.05.07, 11:52
                    Życzę powodzenia w eksperymentach.
            • dewulot1 Achtung Achtung 13.05.07, 15:34
              Zapomnialem o najwazniejszym (przez tego Mobile). Sprawdz czy otwory pod sruby
              nie sa wieksze niz w feldze oryginalnej. Jak otwor jest za duzy- to nakretka
              jest za mala i felga moze zejsc z piasty na zakrecie, a cztery sruby dalej sa w
              piascie. Wiesz o co chodzi.
            • mobile5 Re: Identyfikacja felg 13.05.07, 16:16
              Jeśli rozstaw śrub pasuje dołóż pierścienie centrujące, lub kup nowe felgi (to nie jest duży wydatek). Połączeni koła z piastą jest zbyt ważne dla bezpieczeństwa, żeby podejmować tu jakieś ryzyko.
              • dewulot1 Re: Identyfikacja felg 13.05.07, 16:36
                A do opony bezdetkowej kup detki, to nie jest duzy wydatek.
    • dewulot1 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 00:14
      Mam nadzieje ze lekcje zapamietasz i nastepnym razem sprobujesz zalozyc felge
      na piaste zanim ta felge kupisz. Ale jest dobra wiadomosc, przynajmniej opony
      jak mowisz, pasuja:)

      "Delikatny" luz to jest pojecie wzgledne. Tam nie powinno pasowac ciasno, felga
      ma ten otwor w celu wycentrowania jej tak zeby wisiala na piascie w pierwszej
      fazie dokrecania srub. Potem juz same sruby felge wycentruja, w czasie pracy
      sily przenoszone sa przez sruby a nie przez ten otwor centrujacy, ktory de
      facto juz nie styka sie z piasta jakby ktos to obejrzal przez lupe.
      Miales wiecej szczescia niz rozumu.
      • mobile5 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 00:33
        dewulot1 napisał:
        w czasie pracy
        > sily przenoszone sa przez sruby
        infoserve.pl/projekty/tujko/porady.html
        • dewulot1 Oj Mobile, Mobile 12.05.07, 01:09
          Rzucasz teksty jakiegos wulkanizatora. Przejdz sie po okolicy to moze zauwazysz
          gdzies starego Garbusa ze zdjetym kolpakiem. Nie chce mi sie szukac po sieci
          zeby podczepic zdjecie, ale widok kola takiego Garbusa powien zrewidowac Twoj
          poglad na waznosc tego otworu centrujacego. A juz najlepsze jest jego
          stwierdzenie ze tarcie przenosi naped (no to pewnie i hamowanie) ale nie
          przenosi ciezaru samochodu, ha ha. Chetnie bym sie osla zapytal dlaczego
          nakretki sa stozkowe i wchodza w stozkowy otwor. Przecierz gdyby ciezar
          samochodu byl przenoszony przez otwor centrujacy, mielibysmy wszyscy zwykle
          sruby i podkladki a nie specjalne sruby do kol. Ten otwor jest tam do WSTEPNEGO
          wycentrowania felgi przed zalozeniem nakretek albo srub. Zaufaj mi.

          • mobile5 Re: Oj Mobile, Mobile 12.05.07, 01:21
            Chyba przeczytałeś nie ten fragment. Chodziło mi o ten: "Cały ciężar samochodu, wszystkie siły ścinające są przenoszone przez kołnierz na piaście", czyli przez powierzchnię styku felgi z piastą. Dość trudno sobie wyobrazić przenoszenie wszystkich sił od ciężaru, przyspieszania i hamowania samochodu przez, w ekstremalnym przypadku 3 śruby 12mm na jedno koło, poddane ścinaniu i zginaniu przez kilka setek tysięcy kilometrów. .
            • mobile5 Re: Oj Mobile, Mobile 12.05.07, 01:31
              mobile5 napisał:
              Chodziło mi o ten: "Cały ciężar samochodu,
              > wszystkie siły ścinające są przenoszone przez kołnierz na piaście",

              Nie o ten, tylko o ten:
              "Śruby mają za zadanie tylko docisnąć koło do piasty i wraz z siłą tarcia piasta-płaszczyzna mocowania felgi"
              Faktycznie źródło trochę pokręcone.
            • dewulot1 Re: Oj Mobile, Mobile 12.05.07, 01:53
              Mobile napisal:
              poddane ścinaniu i zginaniu przez k
              > ilka setek tysięcy kilometrów. .
              Uwierz mi, kazda z tych srub (jezeli jest dokrecona prawidlowym momentem)
              pracuje TYLKO I WYLACZNIE NA ROZCIAGANIE. 12 milimetrow w Seicento to naprawde
              duzo w porownaniu z 12,7 mm (pol cala) w GMC Yukon na przyklad.
              Dokrecona sruba rozwija sile osiowa rzedu kilku ton. Ta sila miedzy felga a
              piasta powoduje "tarcie" rzedu niech bedzie jednej tony. Srub jest przynajmniej
              cztery, czyli trzeba czterech ton na kolo zeby felge przesunac wzgledem piasty.
              Tarcie napisalem w cudzyslowie bo od pewnych wielkosci sil nacisku wzor na
              tarcie jak zreszta samo zjawisko tarcia juz nie pasuje do rzeczywistosci.
              Wystepuje wtedy przywieranie powierzchni, zeby jedna wzgledem drugiej przesunac
              musialoby nastapic wyrywanie materialu. No wiec kolego to ma miejsce pod sruba
              w kazdej konstrukcji, moscie, drapaczu chmur itp, uzywajacej polaczen
              srubowych, nie tylko w kole samochodowym. Na scinanie to pracuja nity, i to tez
              tylko zakladane na zmno. Sruba pracuje na scinanie tylko jak ktos jej nie
              dokrecil.
              Tam gdzies na poczatku Twojego linku jest mowa o aluminiowym albo PLASTIKOWYM
              pierscieniu centrujacym. Ha Ha, ten plastik chronilby sruby przed scinaniem?
              Jako bonus dodam taka informacje: Otwor centrujacy pomaga zalozyc kolo, ale
              jego najwazniejsza rola jest przy zdejmowaniu kola. Przy odkrecaniu ostatniej
              sruby, przy koncowce ostatniego zwoju gwintu, caly ciezar kola nie wisi na tym
              gwincie, tylko sie przenosi na piaste. A we Fiatach to byly dwa takie czubki,
              ale ich rola byla ta sama. One tez nie chronily srub przed scinaniem.
          • mobile5 Re: Oj Mobile, Mobile 12.05.07, 01:49
            Jeszcze raz:
            "Cały ciężar samochodu, wszystkie siły ścinające są przenoszone przez kołnierz na piaście. Śruby mają za zadanie tylko docisnąć koło do piasty i wraz z siłą tarcia piasta-płaszczyzna mocowania felgi, przenosić napęd z piasty na koło."
            Z uwagą, że siły ścinające są też przenoszone przez siłę tarcia między felgą i piastą.
        • dewulot1 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 03:39
          > dewulot1 napisał:
          > w czasie pracy
          > > sily przenoszone sa przez sruby

          Piszac to mialem za adresata goscia ktory bal sie o luz na otworze centrujacym.
          Tak troche czulem ze to wroci jak boomerang jak Mobile to przeczyta, ale gwoli
          uscislenia, dzieki srubom jest sila przyciskajaca felge do piasty i dzieki tej
          sile felga sie wzgledem piasty nie przesuwa.

    • ddr6 Re: Identyfikacja felg 12.05.07, 11:00
      moto.allegro.pl/showcat.php?id=18735
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka