Gość: NIEZALEŻNY IP: 193.0.117.* 28.05.03, 18:01 TOYOTA RZĄDZI MOTORYZACYJNYM ŚWIATEM JUZ OD KOLKU LAT!AMERYKANIE ZAKOCHALI SIĘ W CAMRY. NOWA SOLARA NAPEWNO BĘDZIE PRZEBOJEM! INŻYNIEROWIE Z NIEMIEC - DO ROBOTY!!! Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Smog Re: Toyota Camry Solara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 11:45 Ależ to brzydkie.. Wygląda jaby się topił. Wnętrze jak zwykle bez polotu i duzo plastiku. Tym bardziej mnie to zlosci bo to bardzo dobre samochody... Link Zgłoś
Gość: Pol-am Re: Toyota Camry Solara IP: 207.76.204.* 29.05.03, 19:11 Toyota w Stanach nigdy nie bedzie przebojem. Jest to marka ktora " ma sens" - dobry transport, tani w exploatacji. Mielismy Camry i po paru latach - sprzedalismy. Nie mozna bylo powoedziec nic zlego ale bedaczka siedzial w garazu caly czas - stare BMW bylo o wiele popularniesze i bardziej "fun to drive" Jest "too plain" - amerykanie lubia samochody z charakterem. Nissan 350Z ma wieksze szanse ale tez chyba nie bedzie. Link Zgłoś
Gość: is300 Re: Toyota Camry Solara IP: *.dyn.optonline.net 29.05.03, 20:20 Gość portalu: Pol-am napisał(a): > Toyota w Stanach nigdy nie bedzie przebojem. Jest to marka ktora " ma sens" - > dobry transport, tani w exploatacji. Mielismy Camry i po paru latach - > sprzedalismy. Nie mozna bylo powoedziec nic zlego ale bedaczka siedzial w > garazu caly czas - stare BMW bylo o wiele popularniesze i bardziej "fun to > drive" Jest "too plain" - amerykanie lubia samochody z charakterem. Nissan > 350Z ma wieksze szanse ale tez chyba nie bedzie. Nie wiem co to ma znaczyc ma sens. Toyota robi samochody dla sporej ilosci ludzi, chodzi mi tu o ich cala flote. Nie wiem na co ludzie nazekaja. Popaczmy ile maja Truckow i SUVow. Tacoma, Tundra, 4Runner, Rav4, Highlander, Sequoia, Land Cruiser, RX330, GX470, LX470. Nie mowmy ze nie ma tu z czego wybrac i ze nam nic sie nie podoba. Nie wiem czy jakasc wogule firma na swiecie ma az taka flote, moze Ford? Co do osobowych tez mozna z czegosc wybrac, moze im troche brakuje paru modeli ktore naprawde by oszolomily rynek samochodowy, ale poczekajmy troche i moze cosc sie tu zmieni. Patrzmy na Nissana, jeszcze pare lat byl z tylu za Honda i Toyota pod wzgledem swoich produktow. Natomiast od nie dawna Nissan zmienil podejscie i robi auta pod publike. Poczekajmy jeszcze troche czasu i wtedy porozmawiamy. Nowa Supra???? Kto wie Nowa wersja Lexusa GS300/430???? Nowy Lexus IS*** ? Moze jakisc pare aut w stylu ///M ? Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Toyota 720 tys.aut do poprawki IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.03, 21:52 Szkoda,ze te samochody tez felerne.I to uklad kierowniczy. www.diepresse.at/default.asp?channel=e&ressort=ei&id=355768 Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Toyota 720 tys.aut do poprawki IP: *.telia.com 29.05.03, 22:00 Tak Janie masz racje ,ale tutaj jest mowa o modelu z polki wyzszej Camry.Tamtych dwoch nie mozna porownac do Camry.To jest flagowy okret Toyoty. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: Pol-am Re: Toyota Camry Solara IP: 207.76.204.* 30.05.03, 01:21 "Ma sens" - tzn jesli sie uzywa logiki to trudno znalezc cos przeciwko i wielu azjatow nie widzi nic poza Toyota. Jesli natomiast doda sie przyjemnosc jezdzenia i tzw "charkter" - to niestety nawet LExus (tez Toyota) niczego nie reprezentuja - czuje sie w nich jak w puszcze po 7-up. Jest to auto dla tych co ich nie stac na Mercedesa albo BMW. No i kazdy ma swoja opinie na temat co lubi i dlatego wszystkie auta sie sprzedaja. Link Zgłoś
devote Re: Toyota Camry Solara 30.05.03, 00:30 Gość portalu: Pol-am napisał(a): > Nie mozna bylo powoedziec nic zlego ale bedaczka siedzial w > garazu caly czas - stare BMW bylo o wiele popularniesze i bardziej "fun to > drive" dlatego wybralem Jette a nie Corolke pomimo problemow vw w USA dobrze sie sprzedaja i nie widac aby ludzie jakos specjalnie uciekali od vw.napewno golf i jetta z VR6 lub 1.8T jest "fun to drive". Link Zgłoś
Gość: Pol-am Re: Toyota Camry Solara IP: 207.76.204.* 30.05.03, 01:28 Absolutnie. Corolla to jest auto na dojazdy do pracy - dla tych co tylko chca sie przemieszczac (i to tanio) z punktu A do punktu B a jesli chce sie przy tym miec troche "fun" to na pewno VW zrobi to lepiej no i nawet jak sie popsuje czesciej to co z tego. Czy zenimy sie z kobietami oszczednymi, robotnymi, zdrowymi i moga byc nudne? NIE Musza byc ladne, madre i musza byc "fun" A jad wydaja troche na ciuchy i bizuterie - czyz nam sie to nie podoba.... Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Toyota Camry Solara IP: *.pcz.czest.pl / 10.3.16.* 05.06.03, 19:45 A zdjecie to dali takie hu... ze az plakac mi sie chce! Zajzyjcie tu www.toyota-pl.net Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Toyota Camry Solara IP: *.ces.clemson.edu 05.06.03, 20:04 devote napisał: > Gość portalu: Pol-am napisał(a): > > > Nie mozna bylo powoedziec nic zlego ale bedaczka siedzial w > > garazu caly czas - stare BMW bylo o wiele popularniesze i bardziej "fun to > > > drive" > > dlatego wybralem Jette a nie Corolke > pomimo problemow vw w USA dobrze sie sprzedaja i nie widac aby ludzie jakos > specjalnie uciekali od vw.napewno golf i jetta z VR6 lub 1.8T jest "fun to > drive". ciekawi mnie gdzie w NJ jezdzenie jest fun. Szczerze powiedziawszy dla mnie to koszmar. Link Zgłoś
Gość: kuzyn Re: Toyota Camry Solara IP: *.fastres.net 05.06.03, 20:13 Wstyd zaparkowac przy Audi TT. Link Zgłoś
Gość: Milos Re: Toyota Camry Solara IP: 62.233.141.* 06.06.03, 01:31 Gość portalu: kuzyn napisał(a): > Wstyd zaparkowac przy Audi TT. Przy tej taczance z silniczkiem 1.8 ??? Nie rozśmieszaj mnie. TT jest dobre do wożenia panienek. Link Zgłoś
Gość: kuzyn Re: Toyota Camry Solara IP: *.fastres.net 06.06.03, 01:45 Gość portalu: Milos napisał(a): > Gość portalu: kuzyn napisał(a): > > > Wstyd zaparkowac przy Audi TT. > > Przy tej taczance z silniczkiem 1.8 ??? Nie rozśmieszaj mnie. TT jest dobre do > wożenia panienek. A do czego sluzy jeszcze taki wozek? Zreszta ty chyba Audi widziales tylko na obrazku. Link Zgłoś
Gość: Chicagowianin Re: Toyota Camry Solara IP: 199.35.142.* 06.06.03, 02:08 Wolalbym chodzic piechota niz jezdzic toyota,a solara w szczegolnosci To jest ni pies ni wydra cos na ksztalt japonskiego urzadzenia do jazdy substytut samochodu.A azjaci kochaja toyote,bo ich na nic lepszego nie stac, przy ich tempie rozmnazania MILIARD W SRODE,MILIARD W SOBOTE jak w totolotku. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Toyota Camry Solara IP: *.atlanta-33-34rs.ga.dial-access.att.net 06.06.03, 03:46 Poprzednia Solara byla zdecydowanie nieudanym samochodem. Ta wyglada zdecydowanie ladniej, ale czy jest konkurencja dla Accorda Coupe? Nie sadze... Link Zgłoś
Gość: Michael Re: Toyota Camry Solara IP: squid:* / 172.20.30.* 06.06.03, 16:34 Sami experci sie wypowiadaja na temat samochodu, ktorym, jak zakladam, nigdy nie jezdzili. Jestem uzytkownikiem Solary, juz drugi rok i jesli chodzi o wyglad, to kwestia gustu, mi sie akurat podoba. Co mnie zaskoczylo w tym watku, to jest to, ze wszyscy krytykuja cos, o czym maja blade pojecia, albo wrecz zadnego. Jesli chodzi o samochod, to nic mu nie mozna zarzucic, silnik (2.2 137 KM) jest wystarczajacy, wiadomo, ze V6 bylby lepszy, ale to mi akurat nie przeszkadza. Pozwala na dynamiczna jazde, jesli sie go kreci i trzyma w zakresie 3500-5000 rpm. Powyzej 5000 robi wiecej halasu niz mocy. Praca automatu bez zarzutu, plynnie zmienia biegi, dobrze reaguje na kick down (nie nerwowo, pozwala na gwaltowne dodanie gazu bez zmianu biegu, jesli sie nie wcisnie gazu do dna) Auto swietnie trzyma sie drogi, zawieszenie jest twarde, ale nie na tyle twarde, zeby stracic komfort jazdy. Auto dobrze sie trzyma drogi w ostrych zakretach i mozna je szybko przejechac. Pewnie, ze nie tak szybko, jak Toyota MR2 Spyder, ktora mialem moznosc ostatnio testowac - to byla dopiero zabawa... Wykonczenie w srodku bez zarzutu, nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy, wszystko w zasiegu reki, a przede wszystkim cisza jak makiem zasial, przy predkosciach powyzej 70 mph lekki szum wiatru a delikatny pomruk silnika slychac dopiero powyzej 5000 rpm. Siedzenia rewelacyjnie trzymajace, nie slizga sie czlowiek, nie wychyla w czasie zakretow, wygodne, po trasie NYC - Niagara Falls non stop (jakies 550 mil z hakiem, 8 godzin) z przerwa na tankowanie nic nie strzyka, nic nie boli. Jesli chodzi o usterki, to przez dwa lata, 25k mil, bylo ich zero... Jesli tylko nastepca bedzie tak dobry, jak ten model, to na pewno go kupie. Auto jest niezawodne, w miare dynamiczne, i o to tu chodzi... A wyglad jest kwestia gustu, mi sie akurat podoba. Pozdrawiam, Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Toyota Camry Solara IP: *.ces.clemson.edu 06.06.03, 16:54 Gość portalu: Michael napisał(a): > Sami experci sie wypowiadaja na temat samochodu, ktorym, jak zakladam, nigdy > nie jezdzili. Jestem uzytkownikiem Solary, juz drugi rok i jesli chodzi o > wyglad, to kwestia gustu, mi sie akurat podoba. Co mnie zaskoczylo w tym watku, > > to jest to, ze wszyscy krytykuja cos, o czym maja blade pojecia, albo wrecz > zadnego. > Jesli chodzi o samochod, to nic mu nie mozna zarzucic, silnik (2.2 137 KM) jest > > wystarczajacy, wiadomo, ze V6 bylby lepszy, ale to mi akurat nie przeszkadza. > Pozwala na dynamiczna jazde, jesli sie go kreci i trzyma w zakresie 3500-5000 > rpm. Powyzej 5000 robi wiecej halasu niz mocy. Praca automatu bez zarzutu, > plynnie zmienia biegi, dobrze reaguje na kick down (nie nerwowo, pozwala na > gwaltowne dodanie gazu bez zmianu biegu, jesli sie nie wcisnie gazu do dna) > Auto swietnie trzyma sie drogi, zawieszenie jest twarde, ale nie na tyle > twarde, zeby stracic komfort jazdy. Auto dobrze sie trzyma drogi w ostrych > zakretach i mozna je szybko przejechac. Pewnie, ze nie tak szybko, jak Toyota > MR2 Spyder, ktora mialem moznosc ostatnio testowac - to byla dopiero zabawa... > Wykonczenie w srodku bez zarzutu, nic nie skrzypi, nic nie trzeszczy, wszystko > w zasiegu reki, a przede wszystkim cisza jak makiem zasial, przy predkosciach > powyzej 70 mph lekki szum wiatru a delikatny pomruk silnika slychac dopiero > powyzej 5000 rpm. Siedzenia rewelacyjnie trzymajace, nie slizga sie czlowiek, > nie wychyla w czasie zakretow, wygodne, po trasie NYC - Niagara Falls non stop > (jakies 550 mil z hakiem, 8 godzin) z przerwa na tankowanie nic nie strzyka, > nic nie boli. Jesli chodzi o usterki, to przez dwa lata, 25k mil, bylo ich > zero... Jesli tylko nastepca bedzie tak dobry, jak ten model, to na pewno go > kupie. Auto jest niezawodne, w miare dynamiczne, i o to tu chodzi... A wyglad > jest kwestia gustu, mi sie akurat podoba. > Pozdrawiam, generalnie powiedzialbym, ze jakies > 90% uczestnikow tego forum zdecydowanie uwaza, ze samochod(y) ktorym(i) w danej chwili jezdza sa najlepsze na swiecie, a cala reszta to kupa zlomu i kazda krytyke danego modelu odbieraja jako osobista napasc. Link Zgłoś
Gość: Michael Do Prezesa IP: squid:* / 172.20.30.* 06.06.03, 17:09 Krytyka ok, nie mam nic przeciwko temu, ale zauwaz, Prezesie, ze wiekszosc opini na forum jest po prostu bezsensowna, jesli nie glupia. Jesli mam cos do powiedzenia, to mowie, jesli nie, to siedzie cicho. Akurat jezdze tym autem i napisalem, co o nim mysle. Podoba mi sie i tyle i uwazam, ze akurat nie jest to coz zlego. Przeczytaj opinie wczesniej: nieudany model, toyoty to dno, super auto, topi sie... czy one wniosly cos do dyskusji? Nic a nic. Zero odniesienia sie do czegokolwiek. A nie ma tutaj drugiej osoby, ktora jezdzi tym samochodem, wiec sie podzielilem doswiadczenia. A ze z wiekszoscia sie nie zgadzam, to zupelnie inna sprawa... Link Zgłoś
Gość: is300 Re: Do Prezesa IP: *.dyn.optonline.net 06.06.03, 18:46 Gość portalu: Michael napisał(a): > Krytyka ok, nie mam nic przeciwko temu, ale zauwaz, Prezesie, ze wiekszosc > opini na forum jest po prostu bezsensowna, jesli nie glupia. > Jesli mam cos do powiedzenia, to mowie, jesli nie, to siedzie cicho. > Akurat jezdze tym autem i napisalem, co o nim mysle. Podoba mi sie i tyle i > uwazam, ze akurat nie jest to coz zlego. Przeczytaj opinie wczesniej: > nieudany model, toyoty to dno, super auto, topi sie... czy one wniosly cos do > dyskusji? Nic a nic. Zero odniesienia sie do czegokolwiek. A nie ma tutaj > drugiej osoby, ktora jezdzi tym samochodem, wiec sie podzielilem doswiadczenia. Michal wygladasz na rownego goscia. Zgadzam sie z toba w 100% ze wiekszosc wypowiedzi dotyczacych tego watka, jak i rowniez innych jest totalnie bez sensu. Ludzie pisza o czyms o czym nie maja zielonego pojecia. Natomiast czesto gesto lubia wciskac swoje 2 grosze, aby wypasc troche lepiej. Nie jezdzilem Solara, natomiast mam 1996 Toyote Camry, ojciec ma 1997 Camry nowszy model i dosc czesto jezdze obydwoma samochodami i moge szczeze powiedziec ze mimo ze nosza taka sama nazwe, nie maja nic z soba wspolnego pod wzgledem jazdy. Mozna je porownac jako dwa auta z dwuch innych klas. Nie wiem jaki rok ma twoja Solara, ale bedzie cosc bardzo podobna napewno do Camry mego ojca, jedyne to to ze on ma V6. Co do innych wypowiedzi mozna tu zauwazyc trend, jakim to ludzie tu czesto z Europy/Polski wypowiadaja sie o autach Japonskich. W wiekszosci to dla nich auta japonskie w porownaniu z Niemieckimi to zlom. Moze i tak bym sam mowil zebym mieszkal w Europie, natomiast prawda jest inna jezeli wyskoczymy za kaluze, lub gdziesc indziej na naszej kuli Ziemskiej. Trudno porownywac dobry rynek Niemiecki w Europie z amatorskim rynkiem Japonskim na starym kontynecie. Dlatego to ludzie takim trendem sie posluguja. Szczeze mowiac to trudno by bylo patrzyc na Jarisa i porownywac go z jakims BMW. > > A ze z wiekszoscia sie nie zgadzam, to zupelnie inna sprawa... > Link Zgłoś
Gość: Michael Re: Do Prezesa IP: squid:* / 172.20.30.* 06.06.03, 19:06 dziex is300, My tez mamy stajnie Toyoty w domu, zona jezdzi Camry 2000, a ja ujezdzam Solare 2001. Obydwa z silnikiem 2.2 - mogloby byc troche wiecej, ale wystarcza jak na razie. Ty tez z okolic Niu Jorku nadajesz? Pozdrawiam, Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Do Prezesa IP: *.ces.clemson.edu 06.06.03, 21:51 Gość portalu: Michael napisał(a): > Krytyka ok, nie mam nic przeciwko temu, ale zauwaz, Prezesie, ze wiekszosc > opini na forum jest po prostu bezsensowna, jesli nie glupia. to jest taki Hyde Park i nic na to nie poradzisz. Wez pod uwage, ze nikt tu nie wymaga dyplomu magistra ani nawet swiadectwa maturalnego ani zaswiadczenia od psychiatry, wiec dyskusje sa takie jakie sa. Jesli ci to nie odpowiada, to czemu je czytasz ? > Jesli mam cos do powiedzenia, to mowie, jesli nie, to siedzie cicho. > Akurat jezdze tym autem i napisalem, co o nim mysle. Podoba mi sie i tyle i > uwazam, ze akurat nie jest to coz zlego. Przeczytaj opinie wczesniej: > nieudany model, toyoty to dno, super auto, topi sie... czy one wniosly cos do > dyskusji? Nic a nic. Zero odniesienia sie do czegokolwiek. A nie ma tutaj > drugiej osoby, ktora jezdzi tym samochodem, wiec sie podzielilem doswiadczenia. > doceniam twoj wysilek. > A ze z wiekszoscia sie nie zgadzam, to zupelnie inna sprawa... > ja po prostu podzielilem sie swoja obserwacja, moze nieco nie na temat, ze kazda liszka swoj ogonek chwali i ze dla wiekszosci dyskutantow ich obecny samochod ma same zalety podczas gdy wszystkie inne maja same wady. Moze nie dotyczy to 100% uczestnikow, ale sporej wiekszosci. Link Zgłoś
Gość: Michael Re: Do Prezesa IP: squid:* / 172.20.30.* 06.06.03, 21:52 sado-macho I guess... Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Toyota Camry Solara IP: *.atlanta.ga.us 06.06.03, 18:56 Ekspertem nie jestem - jechalem Solara tylko kilka razy (myslalem czy jej nie kupic), ale zdanie na temat osiagow (a wlasciwie ich braku) tego pojazdu w wersji V6 mam wyrobione. 4'ro cylindrowki nawet nie bralem pod uwage. Link Zgłoś
Gość: is300 Re: Toyota Camry Solara IP: *.dyn.optonline.net 06.06.03, 19:08 Gość portalu: Marek napisał(a): > Ekspertem nie jestem - jechalem Solara tylko kilka razy > (myslalem czy jej nie kupic), ale zdanie na temat osiagow > (a wlasciwie ich braku) tego pojazdu w wersji V6 mam > wyrobione. 4'ro cylindrowki nawet nie bralem pod uwage. O jakich tu osiagach my tu mowimy czlowieku. Accord Coupe i Camry Solara maja takie same 0-60mph, Accord wygrywa tylko przez 0.1s. Solara o niebo lepiej sie zwija niz wiekszosc konkurencji ze strony Amerykanskiej. Jak ci brak czegosc to dawsze mozesz dokupic TRD Supercharger za $3000 i moze to cie zadowoli, ale nie sadze zeby to bylo rozsadne do tego auta. Caly czas pieprzysz o tych osiagach. Jak tak ci zalezy na osiagach to czemu nie jezdzicz czyms co udeza 100km/h w jakiesc 4.5s, to jest szybkosc. Link Zgłoś
Gość: MIchael Re: Toyota Camry Solara IP: squid:* / 172.20.30.* 06.06.03, 19:20 Panowie, Przeciez mowimy o aucie do codziennego uzytkowania, a nie to szalenstw... Skad to zafascynowanie moca, ktorej i tak w 99% przypadkow sie nie wykorzystuje, 0.5% sluzy do odjazdu spod swiatel, 0.5% do poprawienia samopoczucia... Komfort podrozowanie pomiedzy autem ktore ma 137KM, a 200KM jest podobny - mowimy o US, gdzie nie musze sie scigac, bo mnie zamkna do wiezienia, gdzie nie czycha na mnie jakis idiota zabojca przyspieszajacy przy wyprzedzaniu, gdzie ludzie jezdza normalnie i sa w miare uprzejmi na drogach, gdzie autostrada mozna dojechac prawie wszedzie ze stala predkoscia 70 mph. Mialem jeszcze w Polsce wypadek, potracilem jakas idiotke przebiegajaca na czerwonym swietle, wpieprzylem sie za mocnym samochodem w czyjac dupe przy ruszaniu, bo komus sie noga omsknela ze sprzegla... (chyle czola, Greenblack), zepsulem Volvem 850 nowa Alfe 145 i po tych przezyciach doszedlem do wniosku, ze jak ktos ma olej w glowie, to te 137KM wystarcy w zupelnosci. W pierwszym tygodnu stalego pobuty w Stanach zwinal mnie State Trooper w Ohio, bo ostro ruszylem spod swiatel w lewo na skrzyzowaniu jemu przed nosem (bylo ciemno, mial mocne swiatla i nie widzialem, ze to on) i tego typu przezycia skutecznie temperuja charakter i ucza po pierwsze myslec, po drugie ucza respektu do 2 ton rozpedzonego zelastwa a po trzecie ucza spokojnej i bezpiecznej jazdy... To co sie ma pod sufitem liczy sie duzo bardziej, niz to co ma sie pod maska... Pozdrawiam, Link Zgłoś
Gość: is300 Re: Toyota Camry Solara IP: *.dyn.optonline.net 06.06.03, 19:52 Gość portalu: MIchael napisał(a): > Panowie, > Przeciez mowimy o aucie do codziennego uzytkowania, a nie to szalenstw... Skad > to zafascynowanie moca, ktorej i tak w 99% przypadkow sie nie wykorzystuje, 0.5 > % > sluzy do odjazdu spod swiatel, 0.5% do poprawienia samopoczucia... Komfort > podrozowanie pomiedzy autem ktore ma 137KM, a 200KM jest podobny - mowimy o US, > > gdzie nie musze sie scigac, bo mnie zamkna do wiezienia, gdzie nie czycha na > mnie jakis idiota zabojca przyspieszajacy przy wyprzedzaniu, gdzie ludzie > jezdza normalnie i sa w miare uprzejmi na drogach, gdzie autostrada mozna > dojechac prawie wszedzie ze stala predkoscia 70 mph. Mialem jeszcze w Polsce > wypadek, potracilem jakas idiotke przebiegajaca na czerwonym swietle, > wpieprzylem sie za mocnym samochodem w czyjac dupe przy ruszaniu, bo komus sie > noga omsknela ze sprzegla... (chyle czola, Greenblack), zepsulem Volvem 850 > nowa Alfe 145 i po tych przezyciach doszedlem do wniosku, ze jak ktos ma olej w > > glowie, to te 137KM wystarcy w zupelnosci. W pierwszym tygodnu stalego pobuty w > > Stanach zwinal mnie State Trooper w Ohio, bo ostro ruszylem spod swiatel w lewo > > na skrzyzowaniu jemu przed nosem (bylo ciemno, mial mocne swiatla i nie > widzialem, ze to on) i tego typu przezycia skutecznie temperuja charakter i > ucza po pierwsze myslec, po drugie ucza respektu do 2 ton rozpedzonego zelastwa > > a po trzecie ucza spokojnej i bezpiecznej jazdy... To co sie ma pod sufitem > liczy sie duzo bardziej, niz to co ma sie pod maska... > Pozdrawiam, Zgadzam sie ale nie do konca. Zalezy wlasinie duzo od tego co masz w glowie. Bo jezeli tam masz pustke to nie ma do zeczy czy masz 100KM czy 300KM i tak sie wpakujesz w problemy z jednym lub z drugim. Trudno to wyjasnic, co moc powoduje i czemu tak na nia jest duzo zachwytu ze strony nie ktorych milosinikow samochodow. Jest duzo amatorow, i jest troche ludzi co maja pojecie o jednym i o drugim. Chodzi mi o to ze musze miec jak najwiecej mocy i jak najszybciejsze auto i jak najwieksze felgi i jak najwiecej bajerow w swojej furze Prawda w tym ze trzeba umiec wykozystac to co mamy. Nie znaczy to ze mamy o 60KM wiecej niz ktosc inny to to ze bedziemy najszybsi na drodze, bo jezeli ktosc ma slabsze auto a moze je lepiej wykorzystac i bedzie i tak od nas szybciejszy. Pisze troche bez sensu, ale trudno. Watek orginalny byl o Solarze a my teraz schodzimy gdziesc w cosc innego. Wracajmy no do tematu jezeli jeszcze cosc zostalo madrego do powiedzenia Link Zgłoś
greenblack O mocy 06.06.03, 20:19 Gość portalu: is300 napisał(a): > Trudno to wyjasnic, co moc powoduje i czemu tak na nia jest duzo zachwytu ze > strony nie ktorych milosinikow samochodow. > Chodzi mi o to ze musze miec jak najwiecej mocy i jak najszybciejsze auto i > jak najwieksze felgi i jak najwiecej bajerow w swojej furze Mnie się zdaje czy Ty masz doładowane IS300? Ile to ma mocy, coś koło 300KM? Felgi 17", a może nawet 18". Link Zgłoś
Gość: is300 Re: O mocy IP: *.dyn.optonline.net 06.06.03, 20:31 greenblack napisał: > Gość portalu: is300 napisał(a): > > > Trudno to wyjasnic, co moc powoduje i czemu tak na nia jest duzo zachwytu > ze > > strony nie ktorych milosinikow samochodow. > > Chodzi mi o to ze musze miec jak najwiecej mocy i jak najszybciejsze auto > i > > jak najwieksze felgi i jak najwiecej bajerow w swojej furze > > Mnie się zdaje czy Ty masz doładowane IS300? Ile to ma mocy, coś koło 300KM? > Felgi 17", a może nawet 18". > > Ha,ha :))))))))) Troche tu zle napisalem. :))) Mialo to brzmic troche inaczej, odglosnie do wszystkich tych co sa napaleni na moc i inne bajery. A wyszlo to tak jak bym pisal osobiscie o sobie. :)) Trudno wyszlo tak jak wyszlo. Co pisalem to sie czesto odnosi do Marka, on zawsze jest napalony czyms takim jak felgi czy inne tam bajerki. Osobiscie nie jestem az tak strasznie napalony na szybkosc i na moc mimo ze mam 300KM pod maska. :)) Jezdze w miare bezpiesznie i przestrzegam przepisow drogowych. PZRW. :)))) Link Zgłoś
Gość: Marek Re: O mocy IP: *.atlanta.ga.us 06.06.03, 20:33 Nie chce sie czepiac szczegolow ale jakis czas temu pisales ze to turbo zdjales... Link Zgłoś
greenblack Re: O mocy 06.06.03, 20:37 Gość portalu: is300 napisał(a): > Trudno wyszlo tak jak wyszlo. > Co pisalem to sie czesto odnosi do Marka, on zawsze jest napalony czyms takim > jak felgi czy inne tam bajerki. Marek przynajmniej nie udaje dziewicy. > Osobiscie nie jestem az tak strasznie napalony na szybkosc i na moc mimo ze > mam 300KM pod maska. :)) Tak, a ta sprężarka sama się zamontowała. Przypomina to trochę bełkot milionera w butach za 5000$, który mówi, że on właściwie bez bogactwa mógłby się obyć i że pieniądze szczęścia nie dają. > Jezdze w miare bezpiesznie i przestrzegam przepisow drogowych. Nie wątpię. > PZRW. > :)))) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Marek Re: O mocy IP: *.atlanta.ga.us 06.06.03, 20:40 greenblack napisał: > Marek przynajmniej nie udaje dziewicy. Oczywiscie ze udaje, tyle ze mi to zupelnie nie wychodzi... Link Zgłoś
greenblack Re: O mocy 06.06.03, 20:47 Gość portalu: Marek napisał(a): > Oczywiscie ze udaje, tyle ze mi to zupelnie nie wychodzi... Tak bardzo Ci nie wychodzi, że nawet nie zauważyłem tego "udawania";) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Toyota Camry Solara IP: *.atlanta.ga.us 06.06.03, 20:39 Mam zupelnie inne zdanie. Jezdzienie samochodem w ktorym nie ma sie przyjemnosci z jazdy to tak samo jak jedzenie junk food, ozenienie sie z kobieta kora mogla by pozowac do "bizzare moments" i mieszkane w mobile home. Wegetacja nie zycie. Zdaje sobie sprawe ze wele osob po prostu ma inne cele w zyciu i samochod jest dla nich srodkiem transportu. Link Zgłoś
greenblack Re: Toyota Camry Solara 06.06.03, 20:49 Gość portalu: Marek napisał(a): > Mam zupelnie inne zdanie. Jezdzienie samochodem w ktorym > nie ma sie przyjemnosci z jazdy to tak samo jak jedzenie > junk food, ozenienie sie z kobieta kora mogla by pozowac > do "bizzare moments" i mieszkane w mobile home. Oczywiście. Takie gadanie, że to niepotrzebne, tamto zbytek, to szczyt hipokryzji zwłaszcza w ustach posiadacza (ponad) 300-konnego bolidu. Wegetacja > nie zycie. Zdaje sobie sprawe ze wele osob po prostu ma > inne cele w zyciu i samochod jest dla nich srodkiem > transportu. Samochód może też być bardzo przyjemnym środkiem transportu;) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Michael Re: Toyota Camry Solara IP: squid:* / 172.20.30.* 06.06.03, 21:02 No wlasnie, przyjemnosc z jazdy... Co daje przyjemnosc z jazdy? Czy komfort podrozowania, czy tez przyspieszenie, czy tez swiadomosc tego, ze "w razie jakby co..." Moje priorytety to bezpieczenstwo i wygoda. Poza tym, w przeciwienstwie do wielu kierowcow tutaj uwazam, ze nie jestem w stanie ani nie mam gdzie w pelni wykorzystac mocy, jakie dawalby silnik V6, wiec czworka spokojnie wystarczy. Ta swoja slabizna i tak jestem pierwszy spod swiatel, jesli chce (chyba ze trafie na kogos takiego jak ja...), bez problemu sie wlaczam do ruchu itp... Zalezy mi na tym, zeby auto bylo niezawodne. A porownanie slabszego auta do junk food, czy do brzydkiej/nudnej zony, to troche bez sensu. Powtarzam, nie mowimy o przypadkach, gdzie auto sie ledwo rusza, ale o srednim poziomie przyspieszen w normalnym ruchu. Wiadomo, ze maluch ma przyspieszenia i komfort jazdy niewystarczajace. Nie spotkalem samochodu na rynku USA, ktory mialby niewystarczajace przyspieszenia, z komfortem i jakoscia to juz roznie bywa... Moim skromnym zdaniem, od pewnego momentu roznice zaczynaja byc nieodczuwalne. Wiem, ze 2.2 nie jest super dynamiczny, ale nie jest za slaby, moim zdaniem jest OK jako podstawowy silnik w Camry (teraz 2.4). Link Zgłoś
greenblack Re: Toyota Camry Solara 06.06.03, 21:08 Gość portalu: Michael napisał(a): > No wlasnie, przyjemnosc z jazdy... Co daje przyjemnosc z jazdy? Czy komfort > podrozowania, czy tez przyspieszenie, czy tez swiadomosc tego, ze "w razie > jakby co..." Wszystko razem+cisza:) > Moje priorytety to bezpieczenstwo i wygoda. Moje też:) Poza tym, w przeciwienstwie do > wielu kierowcow tutaj uwazam, ze nie jestem w stanie ani nie mam gdzie w pelni > wykorzystac mocy, jakie dawalby silnik V6, wiec czworka spokojnie wystarczy. Pewnie wystarczy, ale liczy się także czas przyspieszeń ze średnich prędkości. > troche bez sensu. Powtarzam, nie mowimy o przypadkach, gdzie auto sie ledwo > rusza, ale o srednim poziomie przyspieszen w normalnym ruchu. Oczywiście, Marek znowu trochę przesadził, ale po co mówić, że mniej równa się więcej? Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Micheal Re: Toyota Camry Solara - do Greenblack'a i Marka IP: squid:* / 172.20.30.* 06.06.03, 21:16 nie mowie, ze mniej rowna sie wiecej, tylko ze "wiecej" czasem nie jest az tak duzo, jak nam sie wydaje... troche to pokrecone, ale chyba moze byc... A teraz pytanie niezwiazane z moca, czy automat ma wplyw na zmniejszenie skutecznosci hamowania, czy nie? Ja to odczuwam w kazdym samochodzie z automatem, ktorym jezdzilem. Potrzeba wiecej sily przylozyc zeby auto stanelo w porowaniu do manuala... Tak mi sie przynajmniej wydaje... Skrzynia przeciez nie wysprzegla calkowicie... Link Zgłoś
greenblack Re: Toyota Camry Solara - do Greenblack'a i Marka 06.06.03, 21:23 Gość portalu: Micheal napisał(a): > A teraz pytanie niezwiazane z moca, czy automat ma wplyw na zmniejszenie > skutecznosci hamowania, czy nie? Ja to odczuwam w kazdym samochodzie z > automatem, ktorym jezdzilem. Potrzeba wiecej sily przylozyc zeby auto stanelo w > > porowaniu do manuala... To pytanie do wątku-legendy "Kobieto nie wciskaj sprzęgła". forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=3844458 Skrzynia nie ma wpływu na skuteczność hamowania. Porsche 911 hamuje tak samo z ręczną jak i z Tiptronic'kiem. S500 ma 35,7m ze 100-0. Czy z ręczną skrzynią wynik byłby lepszy? Tak mi sie przynajmniej wydaje... Skrzynia przeciez nie > > wysprzegla calkowicie... Ja bym nawet powiedział, że w ogóle nie wysprzęgla. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: frequent flyer Re: Toyota Camry Solara IP: 80.241.130.* 06.06.03, 20:48 tylko czemu nazwa taka więcej z odzysku? kupili licencję od Talbota? ("Good reliable car if image isn't your main concern") Link Zgłoś
Gość: is300 Greenblack co masz znowu za kompleksy????? IP: *.dyn.optonline.net 06.06.03, 21:30 No co jest. Wyzywasz mnie od jakis tam dziewic. Nie wiem o co ci chodzi, moze mogl bys to wyjasnic. Pisz troche z jakims "Olejem" w glowie, a nie pisz bzdur. Bylo o tym juz pisane i mowione jezeli nic nie masz madrego do powiedzenia to zachowaj to dla siebie. PZRW. Link Zgłoś
greenblack Do Pana z głową pełną oleju 06.06.03, 21:38 Nie Tobie oceniać, czy mam kompleksy, a tym bardziej decydować, co i kiedy mam pisać. Jeśli jeszcze do tego nie doszedłeś, to chodzi mi o to, że wypominasz Markowi pęd do mocy i dużych felg, a sam dokonałeś sporych inwestycji mających na celu znaczne wzmocnienie silnika. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: is300 Re: Do Pana z głową pełną oleju IP: *.dyn.optonline.net 06.06.03, 21:41 greenblack napisał: > Nie Tobie oceniać, czy mam kompleksy, a tym bardziej decydować, co i kiedy mam > pisać. Jeśli jeszcze do tego nie doszedłeś, to chodzi mi o to, że wypominasz > Markowi pęd do mocy i dużych felg, a sam dokonałeś sporych inwestycji mających > na celu znaczne wzmocnienie silnika. > > > Pozdrawiam Widzisz tu jest natomiast problem w tym co powiedzialem i tym co ty mowisz. Ja "dokonalem" modyfikacji silnika i zostalo na tyle. Zadnych zmian w wygladzie auta poza tym co jest pod maska. I tu jest roznica miedzy "dokonalem" i moze kiedys dokonam i bede mial, fakt z tym ze nie napewno. Mysle ze rozumiesz o co mi biega. Link Zgłoś
greenblack Re: Do Pana z głową pełną oleju 06.06.03, 21:47 A czy ja coś mówiłem o tuningu optycznym? Pozdrawiam Link Zgłoś