Dodaj do ulubionych

Pytanie dotyczące redukcji biegów

20.05.07, 10:55
Czy przy redukcji biegów musze redukować o jeden bieg w dół? Czy można
redukować np z biegu 4 na 2?

Rozumiem ze bieg 1 jest tylko do rozpoczęcia jazdy i gdy samochód zaczyna już
powolutku jechać mogę wbijać bieg 2. Na jakim biegu pokonywać poprzeczne garby
na drodze (te które zmuszają do ograniczenia prędkości)

Dziękuje za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 10:59
      rafalski1989 napisał:

      > Czy przy redukcji biegów musze redukować o jeden bieg w dół?

      nie wiem czt tak trzeba, rzadko mi sie zdarza redukcja o 1 bieg.

      >Czy można redukować np z biegu 4 na 2?

      nie wiem czy mozna, ja tak jezdze i poki co zadne auto na te okolicznosc nie
      mialo rozwalonej skrzyni biegow:-)
      >
      > Rozumiem ze bieg 1 jest tylko do rozpoczęcia jazdy i gdy samochód zaczyna już
      > powolutku jechać mogę wbijać bieg 2.

      dokladnie

      >Na jakim biegu pokonywać poprzeczne garby na drodze (te które zmuszają do
      ograniczenia prędkości)

      ja pokonuje z reguly na 2.Niech Cie reka boska broni pokonywac toto na 1.
      • mobile5 Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 11:29
        iberia.pl napisała:
        > >Na jakim biegu pokonywać poprzeczne garby na drodze (te które zmuszają do
        > ograniczenia prędkości)
        >
        > ja pokonuje z reguly na 2.Niech Cie reka boska broni pokonywac toto na 1.
        Ateistów to ograniczenie nie obowiązuje.
        • zeft Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 18:37
          Zalecałbym redukcję o jeden bieg. Właściwie chodzi mi o hamowanie silnikiem.
          Prawidłowa technika jazdy powinna tak wyglądać - zamiast hamować hamulcem,
          redukujemy bieg, dopiero w razie konieczności przyhamowywujemy hamulcem
          roboczym. Przy okazji zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz: przy zakrętach,
          zjazdach ze skrzyżowań i przy zwalnianiu jeździmy na biegu, bez wciśniętego
          sprzęgła. Ba, nawet bez nogi na sprzęgle. Stosując się do tego co napisałem
          oszczędzamy paliwo, hamulce, sprzęgło i jesteśmy bezpieczniejsi.
          • frequentflyer Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 18:42
            hamując silnikiem oszczędzasz sprzęgło? napisz jak to robisz.
            • tiges_wiz Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 18:55
              bo lozysko oporowe mniej pracuje na sprezynie centralnej?
            • piotr33k2 Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 19:01
              na trasie mozna sobie redukowac biegi po kolei w jezdzie miejskiej jest to
              raczej mało praktyczne ,tzn na jakim biegu jedziemy na takim przewaznie
              hamujemy i dopiero ewentualnie zmieniamy biegi czesto własnie o dwa albo trzy
              od razu ,oszczedzanie sprzegła w miejskim ruchu też raczej jest mało
              prawdopodobne bo ciagle hamujemy, ruszamy ,zwalniamy,znowy ruszamy, redukujemy
              itd .itp.
              • do.ki lekko off-topic 20.05.07, 19:29
                No, zwyciezca holenderskiego konkursu na najoszczedniejszego kierowce zaleca,
                zeby jezdzic tylko na biegach nieparzystych. :-)

                Ale Holendrzy w temacie oszczedzania sa klasa sami dla siebie. :-)
            • jasmin711 Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 22:08
              frequentflyer napisał:
              > hamując silnikiem oszczędzasz sprzęgło? napisz jak to robisz.

              To chyba oczywiste, jesli tego nie kumasz to gratulacje - każde wciśnięcie
              sprzęgła oznacza jego pracę, im więcej sprzęgło pracuje (tzn. im więcej ma
              poślizgów, bo nawet przy zmianach biegów są przecież minimalne poślizgi - na
              tym polega jego płynna praca)... a więc im więcej sprzęgło pracuje tym prędzej
              się zużyje... proste, nie ???
              • wujaszek_joe Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 20.05.07, 22:30
                wydawało mi się że wcisnięcie sprzęgła oznacza rozłączenie napędu.
                no na pewno im częsciej zmieniasz bieg tym więcej napracuje się sprzęgło, tylko
                na jego zużycie większy wpływ ma sposób posługiwania się nim.
                a biegi możesz sobie zmieniać dowolnie z 5 na 1 nawet, byle prędkosc sie zgadzała
                • trypel Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 08:28
                  wujaszek_joe napisał:

                  > im częsciej zmieniasz bieg tym więcej napracuje się sprzęgło,

                  Niekoniecznie. Przy spokojnej jezdzie od paru lat sprzęgła uzywam tylko do
                  ruszenia potem zmieniam bez sprzęgła.
                  • simon_r Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 09:39
                    ALe chyba w motorze... ??

                    -------------------
                    Pomóżcie w projekcie - Klik TU
                    A TU - wieczorne marudzenia zgreda
                    • tiges_wiz Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 09:53
                      a dlaczego nie? .... synchronizator wyrownuje predkosci obrotowe miedzy walkiem
                      atakujacym i odbierajacym .. jak sam gazem odpowiednio ustawi obroty, to
                      rozlaczanie sprzegla nie jest konieczne.
                    • trypel Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 11:27
                      W motocyklu jest zupełnie inna skrzynia tam nawet przy bardzo ostrej jezdzie
                      lepiej bez sprzęgła lub tylko muskając klamke. W aucie przy spokojnej bez
                      problemu biegi wchodzą - gładziutko i bez zgrzytów.
                • tiges_wiz Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 09:52
                  > wydawało mi się że wcisnięcie sprzęgła oznacza rozłączenie napędu.

                  a to polega na tym, ze linka (lub silownik) przesuwa centalne lozysko, ktore.
                  Dociska sprezyne centralna, a ta odsuwa docisk. Wtedy wlasnie pracuja wszystkie
                  elementy sprzegla.

                  Wcisniecie sprzegla - tez mi sie to podoba :)
                  • wujaszek_joe Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 10:07
                    wciśnięcie pedału sprzęgła, czepiaczu.
              • frequentflyer Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 12:06
                kumam, kumam, ale dla mnie hamowanie silnikiem to trochę więcej niż jazda na
                piątym biegu ze zwolnionym pedałem gazu - zwłaszcza w benzyniaku nie różni się
                to specjalnie od jazdy na luzie jeśli chodzi o opóźnienia - czyli że potrzebna
                jest jedna albo i dwie redukcje, i wtedy sprzęgło pracuje, proste, nie?
    • jaro_ss Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 12:30
      redukcja: bieg jest tylko funkcja posiadanej przędkości, czyli można redukować
      i wrzucać w górę nie pokolei, jeśli odpowiada to aktualnej przędkości samochodu.

      Hamować silnikiem, czemu nie, zwalnia się, zachowuje obroty, zawsze można
      docisnąć...

      Szybka zmiana biegów, zwłasza w górę, (ale nie tylko): przerzucam, gaz cały
      czas wciśnięty, tego typu redukcja jest raczej dla doświadczonych kierowców,
      biegi w ten sposób w górę - pozwala się szybciej rozpędzać

      ;o)
      • pocieszne Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 21.05.07, 14:52
        jaro_ss napisał:

        > Szybka zmiana biegów, zwłasza w górę, (ale nie tylko): przerzucam, gaz cały
        > czas wciśnięty, tego typu redukcja jest raczej dla doświadczonych kierowców,
        > biegi w ten sposób w górę - pozwala się szybciej rozpędzać

        no no ,redukcja w ....gore :-))
        • jaro_ss Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 22.05.07, 08:53
          >> Szybka zmiana biegów, zwłasza w górę

          Jaro napisał....

          Bo redukcja biegu, jest szczególnym przypadkiem zmany biegów....

          Skoro postawiłem tezę, że jest funkcją prędkości pojazdu, to nie ma znaczenia w
          górę czy w dół, po prostu dostosowywujemy bieg do przędkości i nie zawracamy
          sobie głowy "redukcją".... po kolei czy nie, itp....

          A wracając do terminologii jest pojęcie "ujemnych strat" i "ujemnego zubożenia"
          i chodzi o szczególne przypadki, kiedy dana wartość jest technicznie
          zdefiniowana, podobnie jak "ujemny zysk", choć można powiedzieć i "strata", ale
          to inna kolumienka w księgowości itd itp, panta rei....
          • pocieszne Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 23.05.07, 02:26
            jaro_ss napisał:

            > Bo redukcja biegu, jest szczególnym przypadkiem zmany biegów....

            eeetam , 1 z 2 kierunkow i zaraz szcegolny przypadek ?
            szczegolny przypadek to Twoja "redukcja w gore" :-)

            > A wracając do terminologii jest pojęcie "ujemnych strat" i "ujemnego
            > zubożenia"....

            sie wie, cosik jak plusy ujemne ?

            > panta rei....

            samoloty tez :-))
            to nie wiesz ze Heraklit sie mylil ?
        • jaro_ss Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 22.05.07, 08:59
          spróbuj przeprowadzić "szybką redukcję" z wciśniętym do oporu pedałem gazu,
          jest to możliwe, ale przeciętny Kowalski może rozwalić sobie trybiki w skrzyni.

          Łatwiej jest w ten sposób zmieniać biegi w górę (to jest z wciśniętym do oporu
          pedałem gazu).....

          Ale to też jest względne: zależy od stanu energetycznego układu silnik, moment
          obrotowy, bezwładność, pojazd, droga.....

          Poniał?
          • bk44 Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 22.05.07, 20:00
            > spróbuj przeprowadzić "szybką redukcję" z wciśniętym do oporu pedałem gazu,
            > jest to możliwe, ale przeciętny Kowalski może rozwalić sobie trybiki w
            > skrzyni.
            Raczej w silniku...

            > Łatwiej jest w ten sposób zmieniać biegi w górę (to jest z wciśniętym do
            > oporu pedałem gazu).....
            Ok, książkę Zasady przeczytałeś, a jak z praktyką?
          • zgryzliwy1 belkot i nawet nie intelektualny !!!!!!!! 23.05.07, 02:14
            jaro_ss napisał:

            > Ale to też jest względne: zależy od stanu energetycznego układu silnik, moment
            > obrotowy, bezwładność, pojazd, droga.....

            łomatko - "stan "energetyczny układu silnik, moment obrotowy, bezwładność,
            pojazd, droga....."

            > Poniał?

            a Ty ?
          • pocieszne Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 23.05.07, 02:29
            jaro_ss napisał:

            > Ale to też jest względne: zależy od stanu energetycznego układu silnik, moment
            >
            > obrotowy, bezwładność, pojazd, droga.....
            >
            > Poniał?

            nawet nie mam odwagi sprobowac :-))
            • jaro_ss Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 23.05.07, 06:58
              Ja też dopiero odważyłem sie po paru latach od przeczytania, że tak można....

              :o)

              I za często tego nie stosuję...... Za to często tuż przed wyprzedzaniem dodaję
              gazu na luzie i wspręglam przy zawyżonych obrotach silnika....
              • pocieszne Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 23.05.07, 13:43
                teraz Ty nie ....poniał :-))
    • simon_r Re: Pytanie dotyczące redukcji biegów 23.05.07, 08:34
      Można zrzucać biegi dowolnie byle sie obroty zgadzały...

      A garby to ja na przykład przejeżdżam na wciśniętym sprzegle w ten sposób, że
      dojeżdżając do garba hamuję silnikiem i tuż przed garbem wciskam sprzęgło
      odciążając w tym momencie przód.. jednocześnie jak mam odłączony napęd to
      oszczędzam zawieszenie, przeguby, skrzynię biegów itd.. w żadnym przypadku nie
      należy gwałtownie hamować przed garbem a w szczególności na garbie.

      -------------------
      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
      A TU - wieczorne marudzenia zgreda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka