Gość: qwe
IP: *.cable-modem.tkk.net.pl
16.06.03, 20:19
kolega kupil sobie volvo s 40 u jednego z zachodniopomorskich dealerow. przez
rok przejechal niecale 10 tys - po 7 tys samochod zaczal sciagac w prawo.
kolega oddal do serwisu po raz pierwszy - geometria,
zawieszenie ,przekladanie opon. nie pomoglo. oddawal jeszcze 5 razy - w sumie
samochod byl w serwisie 4 tyg - bez auta zastepczego (popsulo sie wlasnie
wyjechalo itd).zadniem serwisu samochod jest sprawny - na dowod dali mu sie
przejechac jeszcze jednym egzemplarzem - 6 tys przebiegu i tez sciaga-serwis
twierdzi ze tak ma byc.
kolega zatrudnil rzeczoznawcow - stwierdzili ze auto jest wadliwe (nie wdaje
sie w szczegoly bo sprawa jest w sadzie).
i co tu sie dizwic ze laguna sie psuje;-)