29.08.07, 22:48
Jeżeli na coś takiego zgodził się inżynier ruchu, to jakie gó..
musiał przygotować wykonawca. Dąbrowskiego mało kto jeździ.
Możliwość jazdy na wprost przez Dąbrowskiego wprowadza w błąd, że
można z Puławskiej skręcić w Dolną. Wszyscy, którzy zdecydowali się
na taki krok zostali wpuszczeni w kanał, gdyż nakazano im skręt w
wąską na jeden samochód Racławicką. Trzy pasy aut musiało przecisnąć
się lokalną ulicą. Nie wiem czemu zdecydowano się zaślepić
Dąbrowskiego na 4 m przed Kazimierzowską do Niepodległości. Nie
zatem możliwości dostania się na Stary Mokotów. Przed Madalińskiego
nie ma informacji w alei, że aby dostać się do Dąbrowskiego,
Odolańskiej czy Wiktorskiej, należy zrobić to właśnie tą ulicą.
Wjeżdżając w Dolną od Sobieskiego nie ma informacji, że nie
dostaniemy się do Odyńca. W Puławską skręcają więc wszyscy korkując
jezdnię aż do Madalińskiego, gdyż jak wspomniałem, Racławicka jest
już zablokowana. Gdyby ta austriacka firma zrobiła coś takiego w
Wiedniu...
Obserwuj wątek
    • edgar22 Zgaduję - Warszawa? 30.08.07, 07:54
      • miecio1313 Re: Zgaduję - Warszawa? 30.08.07, 10:14
        Kolega zapomniał że to forum ogólnopolskie pewnie wkurzony
        beznadziejnym objazdem i nie dodał że chodzi o remont Puławskiej w
        Warszawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka