Dodaj do ulubionych

Coś (nie) do śmiechu

09.07.03, 18:48
www2.gazeta.pl/auto/1,24766,1565021.html


Temu krajowi dyktat maszyn nie grozi. Może powstanie np. "człowiecze ESP"
polskiej konstrukcji? Czasami zastanawiam się, czy to wszystko dzieje się
naprawdę.


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Coś (nie) do śmiechu IP: *.atlanta.ga.us 09.07.03, 18:59
      Biedny 2 razy traci... A swoja droga to w Polsce jest
      jakos malo wiary w to ze komputery moga dzialac. Lepiej
      posadzic czlowieka.

      Piekna jest ta procedura:

      Schodzi do tunelu lub kogoś tam posyła i dopiero po kilku
      minutach zawiadamia straż pożarną.

      Myslalem ze w przypadku wypadku kazda sekunda sie liczy.
      Moge sie zalozyc ze ze wzgledu na oszczednosci osoba
      monitorujaca bedzie emerytem/rencista i zanim zlezie ona
      do tunelu, zobaczy co sie stalo i wylezie to juz bedzie
      "po ptokach".
      • greenblack Re: Coś (nie) do śmiechu 09.07.03, 19:05
        To najciekawsze komentarze do tego artykułu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6880493&a=6880615
        ,

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=6880493&a=6883845

        Nie trzeba już nic dodawać.


        Pozdrawiam
    • Gość: koles Re: Coś (nie) do śmiechu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.03, 19:04
      1000000 zł za 23 kamery? To praweie 45 tys za sztuke! Co to za sprzęt? A może
      znowu ktoś chciał zarobić trochę więcej na publicznej kasie?
      • Gość: Prezes Re: Coś (nie) do śmiechu IP: *.ces.clemson.edu 09.07.03, 19:56
        Gość portalu: koles napisał(a):

        > 1000000 zł za 23 kamery? To praweie 45 tys za sztuke!
        Co to za sprzęt? A może
        > znowu ktoś chciał zarobić trochę więcej na publicznej
        kasie?

        No wlasnie, tez sie dziwilem. Poza tym, czy nie byloby
        mozliwe odbieranie obrazow z kamer droga
        radiowo-mikrofalowa (GHz) i wtedy odpadlyby problemy i
        koszty zwiazane kablem swiatlowodowym. Nie jestem
        inzynierem, wiec nie wiem
        czy daloby sie to zrobic.
        • Gość: Sherlock Holmes Re: Coś (nie) do śmiechu IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 09.07.03, 20:41
          Tu jest maly poblem-jesli system ma pracowac z czasie rzeczywistym,porzebna
          jest duza szybkosc lacza-swiatlowodem na pewno pojdzie szybciej, a prownywalny
          transfer przy przesyle bezprzewodowym moze sie okazac ...drozszy niz
          swiatlowod. Poza tym swiatlowod jest pewniejszy-mniej wrazliwy na zaklocenia i
          dopoki nie zostanie fizycznie uszkodzony, dziala. A przy laczu bezprzewodowym
          wystarczy drobne zaklocenie i juz moze byc po transmisji.
          • Gość: Marek Odbicia IP: *.atlanta.ga.us 09.07.03, 20:45
            Odbicia w zelbetonowym tunelu... Poza tym taniej swiatlowod.
    • remo29 Re: Coś (nie) do śmiechu 10.07.03, 10:55
      "Dyżurny [...] Schodzi do tunelu lub kogoś tam posyła [...]"

      Ja pierdziu! Już to widzę:
      - E! Heniek! Idź no zoba, co to mie tam błyska...
      - Sam idź - bliżej masz...
      - Jem przecież!
      - Znowu ja? Dopiero co w zeszłym tygodniu włączałem telewizor!

      ---------------------
      "A chałupa się pali jak jasny pieron..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka