Gość: koneser
IP: *.com
09.07.03, 23:04
Cześć
Na wstępie pragnę pogratulować super forum, gdzie nie ma zbyt dużo nudnego
pieprzenia o nowinkach technicznych, alufelgach i tym podobnych, natomiast
można znaleźć takie perełki jak posty Marcelego Szpaka. Pozwolicie, że i ja
napiszę coś o Skodzie, a tak się złożyło, że mam informacje z pierwszej ręki.
Zaznaczam, ze nie jestem po niczyjej stronie, ani Marcelego Szpaka, ani
miłośników marki Skoda, wygłaszam tylko swoją subiektywną opinię, popartą
faktami.
Przeczytałem kilka postów by M.S. i musze obiektywnie powiedzieć, że ma facet
rację. Może podchodzi do tego zbyt emocjonalnie, ale taka jest prawda.
Pracuje w branży reklamowej i kilka miesięcy temu byłem w służbowo Mediolanie
na spotkaniu w sprawie pewnego międzynarodowego projektu. Był tam też facet,
Czech zresztą, który był i chyba jest nadal koordynatorem strategii
reklamowej firmy Skoda-Auto na Polske. Na wieczornym bankiecie, nie mówiąc z
początku skąd jestem, włączyłem się do rozmowy o reklamie Skody na świecie.
Potem rozmowa zeszła na Europę Środkowo Wschodnią i Polskę. Facet stwierdził,
ze w Polsce jest bradzo łatwo reklamować Skodę, ponieważ nasze społeczeństwo
jest na tyle niedojrzałe, że łatwo ulega socjotechnicznym sztuczkom. Po
przeprowadzeniu gruntownych badań rynku zdecydowano, że reklama w naszym
kraju ma być skierowana przede wszystkim do ludzi, którzy nie mają zielonego
pojęcia o samochodach, natomiast zawsze marzyli o nowym samochodzie. Dlatego
wymyślono na ten użytek te wszystkie irracjonalne czasem hasła reklamowe,
brzmiące, jakby były skierowane przede wszystkim do idiotów. Był do zabieg
świadomy, który oczywiście wiązał się z ośmieszeniem marki u części
społeczeństwa, natomiast na dłuższą metę miał się zakończyć sukcesem, co
widać na ulicach. Jak przyznał ten Czech, Skodzie nie zależy na dobrej opinii
u tej lepszej części naszego społeczeństwa, ponieważ nastawiła się na
sprzedaż masową, a ludzie zamożni i tak nie kupują Skody. Dlatego tak nijaka
jest reklama Skody Superb, po prostu szkoda na nią pieniędzy, kiedy te same
pieniądze zainwestowane w reklamę np. Fabii dadzą kilka razy lepszy zwrot.
Powiedział nawet, że reklama Skody Superb w Polsce była robiona tylko po to,
aby jeszcze bardziej utwierdzić w dumie posiadaczy Skod, że jeżdżą autem
marki, która ma w swojej ofercie także samochody luksusowe, a
niezdecydowanych zachęcic tym do kupna Skody. Od tej chwili postanowiłem, ze
nigdy w życiu nie kupię Skody, chociaż wcześniej zastanawialiśmy się na
Octavią dla żony. Po tym co usłyszałem, doszedłem do wniosku, ze haniebnym
byłoby kupowanie produktów tak perfidnej firmy i nabijanie kasy zarozumiałym
pepikom. Jeszcze raz powtarzam, że nie chodzi tu o walory techniczne czy
uzytkowe Skody. Po prostu mam swój honor, a na ludzi kupujących Skody patrze
teraz zupełnie inaczej.
pzdr
koneser