damski samochód

29.09.07, 08:34
Wiosną chciałabym kupić sobie mały samochód, żeby dojeżdżać do pracy
(dystans miejski, niezbyt długi). Samochód ma być niekłopotliwy,
bezpieczny, niezbyt drogi w nabyciu i eksploatacji i powinien mieć
krótki tył (wygoda parkowania). Miałby to być samochód używany,
około 3-letni, albo jakiś model pokazowy z salonu, byle nie
najdroższa nówka.Myślałam o Toyocie Yaris, jako, że jest bezawaryjna
podobno, ale jednak trochę kosztuje.Może moglibyście mi poradzic
jakiś fany samochodzik?
Proszę nie doradzać mi kredytu, bo nie w tym rzecz; jestem
wyznawczynia filozofii, że samochód to nie inwestycja.
    • billy.the.kid Re: damski samochód 29.09.07, 08:53
      w allegro jest cos chyba 120tys. aut. zamknij oczy,w2skaż palcem.
      na pewno dobrze trafisz.
      • truskawska Re: damski samochód 29.09.07, 10:23
        Widzę, że sadzisz swoje złośliwości nie tylko na forum o górach.
        Pewnie masz się za thebeściaka.
        Gratuluję samopoczucia.
        To forum jest jak najbardziej właściwe dla mojego pytania, więc
        daruj sobie i idź lepiej samotnie w te góry.
    • iberia.pl Re: damski samochód???? 29.09.07, 11:01
      truskawska napisała:

      > Wiosną chciałabym kupić sobie mały samochód, żeby dojeżdżać do
      pracy (dystans miejski, niezbyt długi). Samochód ma być
      niekłopotliwy, bezpieczny,

      male auta nie sa bezpieczne....poza tym co to za
      stwierdzenie :"damski samochod"????Jak kobieta jezdzi czyms duzym to
      co ?


      >niezbyt drogi w nabyciu i eksploatacji

      wymagania jakie masz to tylko w erze.

      >i powinien mieć krótki tył (wygoda parkowania).

      :-), polecam wersje z czujnikami, nawet smarty to maja-chociaz nie
      mam pojecia po co :-).

      >Miałby to być samochód używany, około 3-letni, albo jakiś model
      pokazowy z salonu, byle nie najdroższa nówka.Myślałam o Toyocie
      Yaris, jako, że jest bezawaryjna podobno,

      yarisem jezdzilam, nigdy wiecej do tego pudelka nie wsiade.

      > ale jednak trochę kosztuje.Może moglibyście mi poradzic
      > jakiś fany samochodzik?

      wejdz tu i poczytaj opinie wlascicieli roznych malych aut:
      testy.autocentrum.pl/oceny_aut/index.html
      a najlepiej przejedz sie kilkoma modelami i zobacz, ktory Ci
      najbardziej pasuje.Jest w czym wybierac.

      > Proszę nie doradzać mi kredytu, bo nie w tym rzecz; jestem
      > wyznawczynia filozofii, że samochód to nie inwestycja.

      naprawde uwazasz, ze jesli ktos kupuje auto na kredyt to musi
      wyznawac zasade:auto = inwestycja?
      • 1realista Re: damski samochód???? 29.09.07, 18:01
        iberia.pl napisała:

        > male auta nie sa bezpieczne....poza tym co to za
        > stwierdzenie :"damski samochod"????

        Kochana Iberio, mój Ty zajebisty ekspercie.. ciekawe co powiesz o takim teściku:

        pl.youtube.com/watch?v=U4CB6DrxvxI
        czyli zderzenie modusa z volvo 940. Bo mnie to wygląda na triumf wiedzy inzynierskiej i technologii nad gusłami motoryzacyjnymi :-)))

        >Jak kobieta jezdzi czyms duzym to co ?

        Badania dowodzą że są agresywne ;-)))
        • iberia.pl Re: damski samochód???? 30.09.07, 15:20
          1realista napisał:

          >
          > Kochana Iberio, mój Ty zajebisty ekspercie.. ciekawe co powiesz o
          takim teściku

          jedna jaskolka wiosny nie czyni i moze daruj sobie te osobiste
          sformulowania-zostaw je dla zony.
          Wiesz jakos mimo wszystko wole jezdzic tym czym jezdze prywatnie niz
          np.nowym aygo.



          > >Jak kobieta jezdzi czyms duzym to co ?
          >
          > Badania dowodzą że są agresywne ;-)))

          jakis link do tej madrosci?
          • 1realista Re: damski samochód???? 01.10.07, 16:53
            > jedna jaskolka wiosny nie czyni ... prywatnie niz np.nowym aygo.

            Tych jaskółek obecnie jest duzo więcej. I ciekawe w czym byś sie czuła bezpieczniej: w eskorcie czy np fiacie 500( tym najnowszym)?

            > jakis link do tej madrosci?

            mówisz i masz: :-)))

            auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4389264.html
            • glide22 Re: damski samochód???? 03.10.07, 10:01
              no i się zmyła Iberia... To typowe zachowanie tej "ekspertki"- Ona
              poza stwierdzeniem rodzaju "tak jest bo mówię to ja Iberia" nie ma
              nigdy argumentów do poparcia jej bzdurnych tez
              • iberia.pl Re: damski samochód???? 04.10.07, 10:59
                glide22 napisał:

                > no i się zmyła Iberia... To typowe zachowanie tej "ekspertki"- Ona
                > poza stwierdzeniem rodzaju "tak jest bo mówię to ja Iberia" nie ma
                > nigdy argumentów do poparcia jej bzdurnych tez

                w czym masz problem?i co twoj powzyszy zalosny komentarz wniosl do
                dyskusji?NIC.EOT.
                • glide22 Re: damski samochód???? 05.10.07, 14:46
                  >
                  > w czym masz problem?i co twoj powzyszy zalosny komentarz wniosl do
                  > dyskusji?NIC.EOT.

                  A kto twierdzi że mam problem? Dlaczego mój komentarz nazywasz
                  żałosnym? To tylko takie luźne spostrzeżenie na temat Twoich wywodów
                  na tym i nie tylko na tym forum.
                  • iberia.pl Re: damski samochód???? 05.10.07, 15:34
                    glide22 napisał:

                    > A kto twierdzi że mam problem?

                    ja , skoro uskutecnziasz wycieczki osobiste, zamiast zabrac glos w
                    kwestii tematu watku.

                    > Dlaczego mój komentarz nazywasz żałosnym?

                    bo mam do tego prawo,

                    >To tylko takie luźne spostrzeżenie na temat Twoich wywodów
                    > na tym i nie tylko na tym forum.

                    to moze takie komentarze zostaw sobie na priv.
                  • sniperslaststand Małe auta NIE SĄ bezpieczne 06.10.07, 18:23
                    glide22 napisał:

                    > Dlaczego mój komentarz nazywasz
                    > żałosnym?

                    Ja Ci odpowiem.

                    glide22 napisał:
                    > no i się zmyła Iberia... To typowe zachowanie tej "ekspertki"- Ona
                    > poza stwierdzeniem rodzaju "tak jest bo mówię to ja Iberia" nie ma
                    > nigdy argumentów do poparcia jej bzdurnych tez

                    Po pierwsze, ponieważ jest tylko i wyłącznie wycieczką osobistą, zaczepką, wyzwiskiem.

                    Po drugie - uwierz mi - nie wszyscy uważają za konieczne udowadnianie innym forumowiczom tez oczywistych.

                    Ale ponieważ z braku dowodów (zupełnie zbędnych moim zdaniem) tej tezie ("małe auta nie są bezpieczne") zaprzeczyłeś, to ja Ci ją wykażę.



                    1realista napisał:

                    > Kochana Iberio, mój Ty zajebisty ekspercie.. ciekawe co powiesz o takim teściku
                    > :
                    >
                    > pl.youtube.com/watch?v=U4CB6DrxvxI
                    > czyli zderzenie modusa z volvo 940. Bo mnie to wygląda na triumf wiedzy inzyn
                    > ierskiej i technologii nad gusłami motoryzacyjnymi :-)))

                    Ano powiem Ci to, że volvo weszło do produkcji w 1982 roku [2], a modus w 2004 [1]. To DWADZIEŚCIA DWA lata różnicy. W tym czasie rozpoczęto wbudowywanie w samochodów sztywnych przednich stref zgniotu (opartych na dwóch podłużnicach przeważnie) oraz bardzo usztywniono samą kabinę, tworząc tzw. "klatkę bezpieczeństwa". Dlatego samochody stare, z "miękkimi" przodami i niewzmocnionymi kabinami tak źle wypadają w zderzeniu z współczesnymi konstrukcjami, otrzymującymi dużo gwiazdek w testach NCAP.

                    Co by się stało, gdyby zdzerzyć ze sobą modusa z np. audi a6? Albo renault vel satisem? Albo lepiej - co się stanie, gdy statystyka zrówna szanse?

                    Spójrzmy do raportu IIHS, amerykańskiego instytu bezpieczeństwa drogowego [3]. To wyciąg ze strony 3 raportu - znormalizowana śmiertelność kierowców w wypadkach zarówno z udziałem jednego pojazdu, większej liczny pojazdów (w tym dwóch) i dachowań. Dane za lata 2000-2003, samochody w rocznikach 1999-2002.

                    CARS
                    FOUR-DOOR współczynnik śmiertelności kierowców w wypadkach
                    mini 148
                    small 110
                    midsize 76
                    large 79
                    very large 71

                    TWO-DOOR
                    mini 190
                    small 130
                    midsize 94
                    large 75

                    MINIVANS AND STATION WAGONS
                    small 65
                    midsize 47
                    large 42

                    SUVS WD WHEEL DRIVE
                    small 102
                    midsize 67
                    large 52

                    SUVS 2WD
                    small 121
                    midsize 114
                    large 70

                    Czy ktoś, kto uważa, że "małe samochody są bezpieczne", nadal ma coś do powiedzenia?

                    Czekam na ciekawe kontrargumenty.


                    Jeżeli zaś niektórzy lubią powtarzać mantrę dla idiotów, czyli "nie wierzę w statystyki", albo, że "są małe kłamstwa, średnie kłamstwa i statystyki", to chętnie pokażę coś tak bardziej z życia wziętego.


                    1. Zapraszam do obejrzenia, co volvo xc90 i kia sorento robią z vw golfem.

                    www.adac.de/Tests/Crash_Tests/ggk/default.asp?ComponentID=87720&SourcePageID=8645
                    2. Mercedes s W140 kontra opel corsa

                    www.dailymotion.com/video/x32t8r_crashtest-mercedes-sklasse-vs-opel_extreme
                    3. Seat ibiza kontra deawoo matiz:

                    www.rawicz.psp.wlkp.pl/gfx/matiz1.jpg
                    www.rawicz.psp.wlkp.pl/gfx/matiz2.jpg
                    www.rawicz.psp.wlkp.pl/gfx/matiz3.jpg
                    www.rawicz.psp.wlkp.pl/gfx/matiz4.jpg

                    4. Pijany kierowca w vw passacie zabija 29-letnią matkę i niemowlę w renault clio, sam wychodzi z wypadku bez szwanku. Wszyscy byli w pasach:

                    gazetaolsztynska.wm.pl/Jest-winny-Jest-Wiec-niechaj-zajmie-sie-nim-teraz-sad,23110?img_id=2&pg=1
                    5. Hummer H2 w zderzeniu czołowym przy bardzo dużej prędkości z toyotą avensis.

                    www.wreckedexotics.com/newphotos/bad/bad801.shtml
                    www.wreckedexotics.com/newphotos/exotics/3h2_20070620_001.shtml
                    6. Audi a8 zderza się czołowo z małym deawoo. W dawoo ginie trzyosobowa rodzina.

                    www.wreckedexotics.com/a8/a8_20050322_001.shtml
                    ========================================
                    Małe auta mają króciutkie strefy zgniotu, więc gdy te się skończą, miażdży się przedział pasażerski. Z pasażerami w środku.

                    Dodatkowo, są lekkie, więc z zasady zachowania momentu pędu, są poddawane znacznie większym opóźnieniom, a tym samym ich pasażerowie. A wynikające z opóźnien przeciążenia to drugi, poza urazami wynikającymi ze zniszczenia przedziału pasażerskiego, powód śmierci w wypadku.

                    Teza: MAŁE AUTA NIE SĄ BEZPIECZNE. Nieważne, jakby je konstruować, zawsze duże auto o podobnej konstrukcji będzie o wiele bezpieczniejsze. Nie rozumiem, jak można tej raczej oczywistości nie rozumieć.


                    1realista napisał:

                    > Kochana Iberio, mój Ty zajebisty ekspercie..

                    Chętnie posłucham Ciebie, ekspierdzie realisto.


                    [1] en.wikipedia.org/wiki/Renault_Modus
                    [2] en.wikipedia.org/wiki/Volvo_940
                    [3] www.iihs.org/sr/pdfs/sr4003.pdf
                    • bzyku_bzyku Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 06.10.07, 22:27
                      sniperslaststand napisał:

                      > Teza: MAŁE AUTA NIE SĄ BEZPIECZNE. Nieważne, jakby je konstruować,
                      > zawsze duże auto o podobnej konstrukcji będzie o wiele
                      > bezpieczniejsze. Nie rozumiem, jak można tej raczej oczywistości
                      > nie rozumieć.

                      teza prawdziwa, ale tylko przy zalozeniu ze male zderza sie z duzym
                      a statystycznie wiecej bedzie zderzen maly z malym, bo malych jest wiecej
                      poza tym sa jeszcze zderzenia ze stala przeszkoda

                      uogolnienie wnioskow z wycinka rzeczywistosci to oszustwo lub niezrozumienie faktow
                      • sniperslaststand Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 06.10.07, 23:12
                        > teza prawdziwa, ale tylko przy zalozeniu ze male zderza sie z duzym
                        [...]
                        > uogolnienie wnioskow z wycinka rzeczywistosci to oszustwo lub
                        > niezrozumienie faktow

                        Przepraszam za arogancję, zwykle sam ją tępię, ale... jesteś idiotą, tylko takiego udajesz czy absolutnie nie umiesz czytać ze zrozumieniem (co sprowadza się do tego pierwszego)?

                        Podałem jak chłop krowie na rowie wyciąg ze statystyki wypadków. Były tam "single vehicle crashes", "multi vehicle crashes" i "rollovers", aby nikt nie stękał, że pominięto aspekt stabilności suvów.

                        To były dane z dróg. Gdzie zderzają się małe z małymi, małe z dużymi, czarne z białymi, zielone z fioletowymi, do wyboru do koloru. Czyli tak, jak jest w życiu, na prawdziwych drogach.

                        I co? I w małych autach ginęło nawet do dwóch razy więcej kierowców niż w dużych.

                        Jeśli jesteś zaszczepiony na fakty, to kupuj sobie mikroba. Rozpłaszczy Cię pierwsza lepsza solidna fura z którą zaliczysz zderzenie.
                        • sniperslaststand Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 06.10.07, 23:19
                          Przepraszam za wyzwisko.

                          Nie zmienia ono jednak faktu, że żyjemy w świecie, gdzie trzeba bronić się na drogach. Małe auta, ze swoją małą masą i krótkimi strefami zgniotu, choćby nawet dostały 10 gwiazdek EuroNCAP, średnio do tego nadają. Zresztą, na samej stronie EuroNCAP jest wyraźnie napisane, że wyniki można porównywać tylko w tych samych "kategoriach wagowych".

                          Amen.
                          • bzyku_bzyku Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 07.10.07, 22:03
                            sniperslaststand napisał:


                            > Zresztą, na samej stronie EuroNCAP jest wyraźnie napisane, że wyniki
                            > można porównywać tylko w tych samych "kategoriach wagowych".

                            no i sam sobie odpowiedziales
                            • sniperslaststand Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 09.10.07, 15:17
                              bzyku_bzyku napisał:

                              > sniperslaststand napisał:
                              >
                              >
                              > > Zresztą, na samej stronie EuroNCAP jest wyraźnie napisane, że
                              > wyniki można porównywać tylko w tych samych "kategoriach wagowych".
                              >
                              > no i sam sobie odpowiedziales

                              Heh, nie zamienię się z Tobą na mózgi :)

                              Ten napis na stronie EuroNCAP oznacza, że skoro fiat 500 dostał 5 gwiazdek i volvo xc90 też, to nie oznacza to, że oba auta są tak samo pasywnie bezpieczne.

                              I jest to zdanie raczej na niekorzyść małego auta.

                              Co potwierdzają statystyki. Małe auta prowadzone są raczej podobnie zachowawczo jak duże np. SUVy (w pierwszych jest dużo kobiet, albo ogólniej normalnych kierowców, drugimi jeżdżą rodziny, z ich głową za kierownicą) i w tych pierwszych ginie znacznie więcej (po znormalizowaniu) ludzi niż w tych drugich. Koniec filozofii.
                              • bzyku_bzyku Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 10.10.07, 00:41
                                sniperslaststand napisał:

                                > Heh, nie zamienię się z Tobą na mózgi :)

                                nigdy bym Ci takiej zamiany nie zaproponowal, bo staram sie sam sobie nie szkodzic
                                • sniperslaststand Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 10.10.07, 10:16
                                  bzyku_bzyku napisał:

                                  > nigdy bym Ci takiej zamiany nie zaproponowal, bo staram sie sam
                                  > sobie nie szkodzic

                                  Mógłbyś postarać się o merytoryczną odpowiedź?

                                  Chciałbym poczytać, jak usiłujesz obalić to, co uzasadnione prawami fizyki i poparte statystykami.
                    • 1realista Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 07.10.07, 13:57
                      > Ano powiem Ci to, że volvo weszło do produkcji w 1982 roku [2], a modus w 2004

                      Po kliknięciu w link wyszło mi że 940 to lata 90-98. Co nie zmienia faktu że volvo przez wiele lat utrzymuje sie w czołówce producentów bezpiecznych aut.

                      > [1]. To DWADZIEŚCIA DWA lata różnicy. W tym czasie rozpoczęto wbudowywanie w sa
                      > mochodów sztywnych przednich stref zgniotu

                      Zagadnienia budowy bezpiecznych aut ze strefami zgniotu były intensywnie rozwijane i wykorzystywane juz od lat 60-tych.Choć postep ostatnich lat jest niebywały. Dlatego auto 10-letnie jest o 2 generacje w tył pod względem bezpieczeństwa a to oznacza że mniejsze auto moze dac wyższy poziom bezpieczeństwa. Zresztą same porownanie mas uwidacznia jak mocno utyły konstrukcje aby być bezpieczne.

                      > Co by się stało, gdyby zdzerzyć ze sobą modusa z np. audi a6?

                      Po to zaczeto budować auta które uwzględniaja mozliwosc uzyskania roznej "twardosci"strefy zgniotu. Dlatego najnowsze konstrukcje w duzch autach współpracuja z konstrukcją mniejszego auta aby zrownać szanse ale zarazem sa na tyle piekielnie twarde ze masakruja starsze konstrukcje pozornie solidniejsze( poszukaj crashtestu landrovera z espace). To troche jak jajko z poduszka żelową. Twarde i chroni wnętrze a zarazem otoczka zelowa jest miękka i utrudnia przepływ bezposrednich sił w kierunku skorupki.

                      > Spójrzmy do raportu IIHS, amerykańskiego instytu bezpieczeństwa drogowego [3].

                      Sa niemiarodajne bo mamy inne auta i statystycznie inne wypadki( jest to związane z rozwiazania i infrastruktury drogowej). Zreszą jak porownac ich "małe" auta do naszych "małych"?

                      > Czy ktoś, kto uważa, że "małe samochody są bezpieczne", nadal ma coś do powiedz
                      > enia?

                      Tak. Ja. Nadal twierdzę że najnowszej generacji małe auto pieciogwiazdkowe jest bezpieczniejsze niz kilkunastoletnie wieksze auto. Test modusa z volvo jest na to swietnym dowodem. Kiedys była podobna dyskusja co bezpieczniejsze stare bmw klasy 7 czy najnowszy pieciogwiazdokwy maluch ( chyba była mowa o clio). Test volvo modus daje na to pytanie odpowiedź.

                      > 1. Zapraszam do obejrzenia, co volvo xc90 i kia sorento robią z vw golfem.

                      Jest to dowod dlaczego należy zabronic produkowania aut typu suv. Paradoksalnie byle dostawczak czy nowa ciezarówka są bezpieczniejsze dla innych niz suv bo maja konstrukcje zezwalajacą na wykorzystanie stref zgniotu osobowki.Jest bliska chwila kiedy znacznie podniesie sie ubezpieczenia suvom bo w razie wypadku powodują większe zagrozenia dla innych.

                      > 2. Mercedes s W140 kontra opel corsa

                      ten test stworzył mit ze stare duze auto jest bezpieczniejsze niz najnowsza nówka. Tyle że jest to test konstrukcji z pierwszej połowy lat 90-tych. Tamte konstrukcje w obecnych testach oferują poziom bezpieczeństwa rzedu 1-1,5 gwiazdki. Rozwoj konstrukcji zaś pokazuje test modus volvo. Zresztą gdyby zderzyć tego merca z modusem tez dostanie baty od mniejszego.

                      > 3. Seat ibiza kontra deawoo matiz:

                      Kierowco pamiętaj ze auto to niebezpieczne narzedzie i albo sam zginiesz albo mozesz zabić kogoś.

                      > 4. Pijany kierowca w vw passacie zabija 29-letnią matkę i niemowlę

                      Clio I generacji. Gdyby jechała najnowszym skutki byłyby odwrotne.Dodatkowo sam rodzaj zderzenia zmniejszył szanse przezycia w mniejszym aucie.

                      > 5. Hummer H2 w zderzeniu czołowym przy bardzo dużej prędkości z toyotą avensis.

                      to co wyżej napisalem o suvach.

                      > 6. Audi a8 zderza się czołowo z małym deawoo. W dawoo ginie trzyosobowa rodzina

                      Spora prędkosc zderzenia i niski poziom bezpieczenstwa daewoo.LUDZIE KUPUJCIE NAJNOWSZE PIECIOGWIAZDKOWE AUTA. I NIE SZALEJCIE NIMI NA DROGACH BO MIMO ICH NIEBYWALEJ OCHRONY MOZECIE ZGINAĆ.

                      > Małe auta mają króciutkie strefy zgniotu, więc gdy te się skończą, miażdży się
                      > przedział pasażerski. Z pasażerami w środku.

                      w tescie modus volvo to malutki miażdzy większego. Przypominam ze volvo 940 to wiodący bezpieczny samochód produkowany w latach 90-tych.

                      > Dodatkowo, są lekkie, więc z zasady zachowania momentu pędu, są poddawane znacz
                      > nie większym opóźnieniom, a tym samym ich pasażerowie.

                      Zapominasz ze mamy do czynienia ze zderzeniem niesprężystym gdzie istnieją strefy energochłonne. Nowsze bezpieczniejsze auto zezwala na lepsze rozprowadzenie i wytlumienie energii przypadającej na pasazera.Bo człowiek jadący czy to w małym czy duzym aucie ma identyczna energię. Cieżar auta ( w domysle energia zderzenia) moze być równoważony przez budowe i energochłonnosc stefy zgniotu.I to decyduje w duzym stopniu o szansach przeżycia. W w/w przypadkach które podawałeś mamy do czynienia z sytuacja gdzie auto cieższe wjeżdza ( od góry) na auto mniejsze wiec strefy energochłonne nie pracują podczas wypadku lub mniejsze auto jest 1-1,5 gwiazdkowe. Ludzie nie pamiętaja że to człowiek wewnatrz auta jest najcenniejszy. I to on ponosi skutki obrazen. Bo auto moze sie zniszczyć. Dobrze zaprojektowane auto moze "zwycieżyć" w zderzeniu z wiekszym przeciwnikiem. A samemu człowiekowi o ile nie zostanie naruszona strefa pasażerska ( w konstrukcjach pieciogwiazdkowych jest to zminimalizowane) pozwala na odniesienie mniejszych obrażeń. Ale ich calkowiecie nie eliminuje. Bo to nie gra komputerowa. To człowiek ZAWSZE odczuwa skutki wypadku. Auto pieciogwiazdowe zwiększa szanse przeżycia ale nie daje pewnosci.Starsze auto mimo większej masy moze dac więcej obrazen. Najnowsze duze auto pieciogwiazdowe moze wpasć pod tira i tak zakonczymy szaleństwa na drodze "dużym bezpiecznym" autem.

                      > Teza: MAŁE AUTA NIE SĄ BEZPIECZNE.

                      Bzdura.

                      Kazde auto jest niebezpieczne.

                      > Nieważne, jakby je konstruować, zawsze duże
                      > auto o podobnej konstrukcji będzie o wiele bezpieczniejsze.

                      Ale tylko o PODOBNEJ. Tylko wtedy.Masa auta niekoniecznie zapewnia bezpieczeństwo. Bo nawet kierowcy tirów giną...

                      > Chętnie posłucham Ciebie, ekspierdzie realisto.

                      Cholera wyszlo na to że bronię tego całego systemu gwiazdkowego i go promuję choc zawsze starałem zwrócic uwage ze niekoniecznie należy w niego wierzyć :-\.
                      • sniperslaststand Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 07.10.07, 15:57
                        1realista napisał:

                        > > Nieważne, jakby je konstruować, zawsze duże
                        > > auto o podobnej konstrukcji będzie o wiele bezpieczniejsze.
                        >
                        > Ale tylko o PODOBNEJ.

                        Miło mi, że zgadzasz się z tą kluczową tezą. Na resztę argumentów przycztoczonych odpowiem konkretnie za kilka dni.


                        > Tylko wtedy.Masa auta niekoniecznie zapewnia
                        > bezpieczeństwo. Bo nawet kierowcy tirów giną...

                        Tylko w jakich proporcjach w stosunku do kierowców osobówek...
                    • glide22 Re: Małe auta NIE SĄ bezpieczne 08.10.07, 11:58
                      > Po pierwsze, ponieważ jest tylko i wyłącznie wycieczką osobistą,
                      zaczepką, wyzw
                      > iskiem.

                      wycieczką osobistą i zaczepką to OK, zgadzam się, po prostu nie
                      trawie Iberii. ale wyzwiskiem? skąd ten wniosek?
                      >
                      > Po drugie - uwierz mi - nie wszyscy uważają za konieczne
                      udowadnianie innym for
                      > umowiczom tez oczywistych.

                      Wiesz, ja z racji mojego wykształcenia jestem bardzo wyczulony na
                      takie podejscie. Uważam, że jeżeli ktoś twierdzi że dowód jest
                      trywialny to po prostu nie potrafi go przeprowadziać ( w większości
                      oczywiście).
            • iberia.pl Re: damski samochód???? 04.10.07, 11:07
              1realista napisał:


              > Tych jaskółek obecnie jest duzo więcej.

              czyzby?poza tym wez pod uwage, ze ktos moze cierpiec na
              klaustrofobie-nie dzierze malych aut i nic na to nie poradze.

              >I ciekawe w czym byś sie czuła bezpiecz
              > niej: w eskorcie czy np fiacie 500( tym najnowszym)?


              wole to co mam, niz nowiutkie pudelko.


              > mówisz i masz: :-)))
              >
              > auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4389264.html

              to teraz mi powiedz jak to jest:czy kobiety placace za ubezpieczenie
              vanow maja dodatkowe znizki czy moze zwyzki?Bo na forum sasiednim
              byla dysputa nad tym, czy zasadne sa znizki w TU dla kobiet tylko
              dlatego, ze sa kobietami.Podobno TU maja swoje statystyki z ktorych
              wynika, ze kobiety prowadza bezpieczniej a zatem 2 pytania:

              *skoro tak to jak to w koncu jest:kobiety jezdza lepiej czy gorzej
              od facetow?Bo sie juz pogubilam jak to jest.
              * a po drugie jak sie ma twoj link do wlasnie statystyk TU pod
              katem:kobieta kierowca o malej szkodowosci?
              • 1realista Re: damski samochód???? 05.10.07, 21:38
                > czyzby?poza tym wez pod uwage, ze ktos moze cierpiec na
                > klaustrofobie-nie dzierze malych aut i nic na to nie poradze.

                wielkośc auta nie ma nic wspólnego z poczuciem klaustrofobii.rozumiem ze śpisz niczym nie przykryta bo koc czy posciel tez powoduje poczucie klaustrofobi :-)))

                > wole to co mam, niz nowiutkie pudelko.

                Zazwyczaj tak opowiadaja osoby których zwyczajnie nie stac na nowe auto. Dorabiaja do tego jakieś legendy. W obecnej sytuacji na rynku naprawde mozna wybrac cos do potrzeb.

                > *skoro tak to jak to w koncu jest:kobiety jezdza lepiej czy gorzej
                > od facetow?Bo sie juz pogubilam jak to jest.

                Oczywiste jest że męzczyxni lepiej prowadzą ;-)))

                > * a po drugie jak sie ma twoj link do wlasnie statystyk TU pod
                > katem:kobieta kierowca o malej szkodowosci?

                To był link do badan a nie statystyk. bo jesli juz o nich mowa to statystyki dyskryminuja bo nowy uzytkownik auta powinien startowac z max upustu a powinien dostac podwyzke stawki dopiero po wypadku. nie istnieje ani jeden dowod ze swiezy kierowca jest bardziej wypadkowy niz stary poza tzw statystyka ktora pozwala na zrzynanie ubezpieczen. A jest to dyskryminacja. jest wysoce prawdopodobne ze nowy kierowca nigdy nie bedzie mial wypadku zatem od razy powinien dostac max upust. bo dopiero pierwszy wypadek z jego winy dowodzi ze nalezy do zwiekszonego ryzyka. poki wypadku nie ma jest w niskim ryzyku a nikle doswiadczenie nie upowaznia do zwiekszenia mu wyjsciowej skladki bo nie djae pewnosci ze taki kierowca popelni wypadek.
                • iberia.pl Re: damski samochód???? 06.10.07, 19:30
                  1realista napisał:


                  > wielkośc auta nie ma nic wspólnego z poczuciem klaustrofobii.

                  dla mnie ma, nie musisz mi wierzyc, wystarczy, ze unikam malych aut
                  jako pasazer czy keirowca i tyle.

                  >rozumiem ze śpisz niczym nie przykryta bo koc czy posciel tez
                  powoduje poczucie klaustrofobi :-))

                  oj chlopie fest poczucie humoru.....zenada.


                  > Zazwyczaj tak opowiadaja osoby których zwyczajnie nie stac na nowe
                  auto. Dorabiaja do tego jakieś legendy. W obecnej sytuacji na rynku
                  naprawde mozna wybrac cos do potrzeb.

                  ???mialam do wyboru albo kupic nowe seicento albo to co kupilam.Dla
                  mnie wybor byl prosty i nie muesz sie takim jak ty z tego tlumaczyc.


                  > Oczywiste jest że męzczyxni lepiej prowadzą ;-)))
                  chyba psa na smyczy :-DDDDD

                  > To był link do badan a nie statystyk. bo jesli juz o nich mowa to
                  statystyki dyskryminuja bo nowy uzytkownik auta powinien startowac z
                  max upustu a powinien dostac podwyzke stawki dopiero po wypadku. nie
                  istnieje ani jeden dowod ze swiezy kierowca jest bardziej wypadkowy
                  niz stary poza tzw statystyka ktora pozwala
                  > na zrzynanie ubezpieczen. A jest to dyskryminacja. jest wysoce
                  prawdopodobne ze nowy kierowca nigdy nie bedzie mial wypadku zatem
                  od razy powinien dostac max upust. bo dopiero pierwszy wypadek z
                  jego winy dowodzi ze nalezy do zwiekszonego ryzyka. poki wypadku nie
                  ma jest w niskim ryzyku a nikle doswiadczenie nie
                  > upowaznia do zwiekszenia mu wyjsciowej skladki bo nie djae
                  pewnosci ze taki kierowca popelni wypadek.

                  sorry ale tego belkotu nie bede czytac.
                  • 1realista Re: damski samochód???? 07.10.07, 14:10
                    > dla mnie ma, nie musisz mi wierzyc, wystarczy, ze unikam malych aut
                    > jako pasazer czy keirowca i tyle.

                    jakaś trauma? opowiedz nam o tym ;-)))
                    • iberia.pl Re: damski samochód???? 07.10.07, 14:16
                      1realista napisał:


                      > jakaś trauma? opowiedz nam o tym ;-)))
                      nie, zadna trauma, po prostu nie lubie jezdzic malymi autami, tak
                      samo jak niektorzy wola blondynki/brunetki....wystarczy?
                      Aha, gwoli wyjasnienia:przypadek mojej kolezanki tylko utwierdzil
                      mnie w moim przekonaniu:facet wymusil na niej pierwszenstwo, dobrze
                      jechala duzym pudlem -czytaj.calibra, ktora ma dosc dlugi przod,
                      gdyby jechala czyms pokroju cc, czy seicento to nie byloby czego
                      zbierac, mam nadzieje, ze to wytlumaczenie zamyka dalsza rozmowe z
                      toba.
                      • 1realista Re: damski samochód???? 07.10.07, 14:21
                        hmm... mówisz o autach klasy mikro - segm. A - sc,cc, tico, maluch itp. czyi tak naprawdę miejskie autka.
                        A nie bałaś sie jeździć escortem? Przeciez to auto wielkosci dzisiejszych aut klasy B - punto, corsa, fabia,207, clio czy fiesta.
                        • iberia.pl Re: damski samochód???? 07.10.07, 16:05
                          1realista napisał:

                          > hmm... mówisz o autach klasy mikro - segm. A - sc,cc, tico, maluch
                          itp. czyi tak naprawdę miejskie autka.

                          no i...?sa wystarczajaco male by sie nabawic klaustrofobii....


                          > A nie bałaś sie jeździć escortem? Przeciez to auto wielkosci
                          dzisiejszych aut klasy B - punto, corsa, fabia,207, clio czy fiesta.

                          wiesz jezdzilam clio i punto i jakos mimo wszystko lepiej czuje sie
                          w escorcie.Owszem dla wielu escort to moze i duze auto z racji
                          wersji nadwozia-kombi, dla mnie to auto jest srednie i mimo, ze
                          jezdze sama to tez uwazam, ze jest malawe-co zreszta juz kiedys na
                          forum pisalam, ale w koncu do niego sie przesiadlam z nubiry...-
                          ....nastepne moje auto na pewno bedzie wieksze i mlodsze.
                          • 1realista Re: damski samochód???? 07.10.07, 21:06
                            tzn ja rozumiem ze mozna mieć pewien dyskomfort jak sie ma 40 cm blachy przed soba a nie metr ale od razu klastrofobii? 8-0.
                            Nie trzeba od razu kupować mikroautka ale cos np klasy B co zapewni komfort podrózy a zarazem najwyższy poziom bezpieczeństwa. I co ważne wyzszy niż wiele starszych aut.A i otoczenie skorzysta na mniejszym aucie :-)))
                            • iberia.pl Re: damski samochód???? 07.10.07, 21:26
                              lubisz pudelka?Ok, nie bede Cie przekonywac do duzych aut ale i Ty
                              mnie nie przekonuj do malych.Nie moga wszyscy jezdzic takimi samymi
                              samochodami bo bylo nudno.
      • pocieszne kol. iberia.pl ma slaby dzien czy......... 02.10.07, 01:21
        iberia.pl napisała:

        > ....poza tym co to za stwierdzenie :"damski samochod"????Jak
        > kobieta jezdzi czyms duzym to co ?

        Stad wniosek ze maly to damski, czyli jednak sa damskie ?
        Spojnosc wywodu jak u p. Nelly R. :-)

        > > niezbyt drogi w nabyciu i eksploatacji

        > wymagania jakie masz to tylko w erze.

        Ani to zart, ani kpina. :-(
        To nie ma w tym wzgledzie roznic pomiedzy samochodami ???

        > yarisem jezdzilam, nigdy wiecej do tego pudelka nie wsiade.

        Kto tu wreszcie chce kupic samochod, bo sie pogubic mozna ?
        • maxrafal [...] 03.10.07, 10:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • iberia.pl Re: kol. pocieszne ma slaby dzien czy......... 04.10.07, 11:02
          pocieszne napisał:

          > iberia.pl napisała:
          >
          > > ....poza tym co to za stwierdzenie :"damski samochod"????Jak
          > > kobieta jezdzi czyms duzym to co ?
          >
          > Stad wniosek ze maly to damski, czyli jednak sa damskie ?

          twoj SBIEKTYWNY wniosek jak widac

          > Spojnosc wywodu jak u p. Nelly R. :-)

          chcesz byc smieszny czy zabawny bo nie wwychodzi ci ani jedno ani
          drugie.
          Moze odpowiedz na moje powyzsze pytanie:jesli kobieta jezdzi duzym
          autem to co?

          > Ani to zart, ani kpina. :-(

          raczej stwierdzenie faktu domorosly psychologu z bozej laski.


          > To nie ma w tym wzgledzie roznic pomiedzy samochodami ???

          pokaz mi taki samochod ktory spelnia WSZYSTKIE te kryteria i jeszcze
          sie bedzie podobal autorce....


          > > yarisem jezdzilam, nigdy wiecej do tego pudelka nie wsiade.
          >
          > Kto tu wreszcie chce kupic samochod, bo sie pogubic mozna ?

          skoro to jest taki problem dla ciebie to nie czytaj.
          • pocieszne Nelly to Ty ? 05.10.07, 02:10
            iberia.pl napisała:

            > twoj SBIEKTYWNY wniosek jak widac

            No mysle, moj to i subiektywny.

            > chcesz byc smieszny czy zabawny bo nie wwychodzi ci ani jedno ani
            > drugie.

            Bezpieczniej by bylo poczekac na odpowiedz na zadane pytanie, zanim sie z niej
            wycignie wnioski.
            Bo jest mozliwe ze nie chce byc smieszny i zabawny, a wtedy Twoj wywod jest o
            kant d...... - sorry ale nie moglem sie powstrzymac.

            > raczej stwierdzenie faktu domorosly psychologu z bozej laski.

            Zaden z tych epitetow nie jest mi niemily, wiec nie boli tylko troche smieszy.
            • iberia.pl daruj sobie 05.10.07, 07:09
              osobiste wycieczki bo tym samym lamiesz netykiete-skoro piszesz nie
              na temat.EOT.
      • grodek75 Re: damski samochód???? 07.10.07, 21:28
        truskawska napisała:
        >i powinien mieć krótki tył (wygoda parkowania).
        iberia.pl napisała:
        > :-), polecam wersje z czujnikami, nawet smarty to maja-chociaz nie
        mam pojecia po co :-).

        Czujniki parkowania nie załatwiają wszystkiego iberio. Są samochody,
        których wielkość i kształty ułatwiają parkowanie i takie w których
        wręcz przeciwnie. Czujniki parkowania ostrzegą Cię jedynie przed
        uderzeniem w przeszkodę.
        Tak na marginesie iberio: cierpisz na ZPN (Zespół Przewlekłego
        Niedopchnięcia)? Twoje złośliwe odpowiedzi na każde pytanie, w
        każdym wątku na to wskazują...
        • iberia.pl Re: damski samochód???? 07.10.07, 22:06
          grodek75 napisał:

          > Czujniki parkowania nie załatwiają wszystkiego iberio. Są
          samochody, których wielkość i kształty ułatwiają parkowanie i takie
          w których wręcz przeciwnie. Czujniki parkowania ostrzegą Cię
          jedynie przed uderzeniem w przeszkodę.

          serdecznie dziekuje, rozumiem,ze chciales mnie w tej kwestii
          oswiecic, jednak wiesz tak sie sklada, ze lubie jezdzic duzymi
          autami i nigdy nie korzystalam z czujnikow parkowania...i nie sadze
          bym w przyszlosci miala je na wyposazeniu samochodu :-).z czym jak z
          czym ale z parkowaniem wszelakim nie mam problemo w przeciwienstwie
          do wielu innych, ktorzy parkuja jak losie.


          > Tak na marginesie iberio: cierpisz na ZPN (Zespół Przewlekłego
          > Niedopchnięcia)? Twoje złośliwe odpowiedzi na każde pytanie, w
          > każdym wątku na to wskazują...

          wybacz ale na tak chamski tekst nie zamierzam odpowiadac.
      • koneser24 Re: damski samochód???? 10.10.07, 12:56
        A czy uważasz się za kobietę?
        Nie fizycznie, ale mentalnie, społecznie?
    • kopacz.maly Re: damski samochód 29.09.07, 11:39
      Miesiac temu moja znajoma kupiła CLIO 1,9 dti disel z 2001 roku z
      80tys przebiegiem 5drzw Z bogatym wyposazeniem w cenie 16tys za
      młodszy rocznik i tej klasy auto trzeba dopłcic gdzies 6-7 tys Wybor
      aut jest spory i co komu sie podoba, mysle ze majac 23tys mozna cos
      dobrego z tego segmetu kupic
    • 1realista Re: damski samochód 29.09.07, 18:10
      Jesli chodzi o bezpieczeństwo to:
      www.euroncap.com/supermini.aspx
      i wybierasz pojazdy z czterema lub pięcioma gwiazdkami. Pamietaj że taki poziom bezpieczeństwa gwarantuje jedynie auto bezwypadkowe.Jesli chodzi o silnik to polecam benzyny 1,2dm3 lub 1,4dm3. Powiny jako miejskie auta palić w cyklach miejskich te 6-7 l/100km czyli akceptowalnie. Diesel raczej bedzie nieefektywny bo beda to zbyt krotkie dystanse. Pomysl rownież nad jakimś automatem. Koniecznie przed zakupem sprawdź dokladnie auto w serwisie aby potem nie płakać że sie zacznie sypać bo sprzedawca nieco oszukał i ukrył parę wad i koniecznych napraw.Lepiej zapłacic te kilkaset zlotych za dokładne sprawdzenie niż potem wpakować tysiace w naprawy.
      • wowo5 Re: damski samochód 29.09.07, 18:49
        Wymagania idealnie spelnia Mazda MX5 i do tego nie jest banalna. Do
        tego ma wiecej klasy niz 99% malych aut. I co najwazniejsze jest
        niedroga. Uzytkownicy tez sa bardzo zadowoleni. Kazdej konbiecie
        bedzie w niej do twarzy.
        www.autocentrum.pl/oceny_aut/Mazda_MX5_II.html
    • naprawdetrzezwy Damski to jaki? Upaprany szminką? 29.09.07, 19:56
      Jeśli wiesz ile chcesz wydać, to wejdź na dowolby serwis aukcyjny, ustaw
      sortowanie wg cen i wybierz coś, co ci się podoba.
      Ale:
      1. bezpieczne są duże auta
      2. wielkość tyłu auta nie ma większego wpływu na parkowanie, o ile potrafi się
      jeździć (prawo jazdy uczciwie zdobyte, a nie kupione na bazarze)
      3. niekłopotliwe są rolls royce'y.
      4. tanie w eksploatacji samochody są drogie
    • jj555 Re: damski samochód 01.10.07, 13:40
      Zamiast yarisa, polecam Hondę Jazz. Do dzisaj jestem zachwycona tym autem,
      chociaż już nim nie jeżdżę, jest troszkę większy od yarisa i moim zdaniem dużo
      fajniejszy i bardziej funkcjonalny.
    • przemekthor Re: damski samochód 01.10.07, 17:17
      W przypadku yarisa daruj sobie wersje z trzycylindrowym silnikiem.

      Eleganckim i niedrogim autem jest peugeot 206, moge Ci go smialo
      polecic. Wbrew obiegowym bzdurom jest to trwale i niezawodne auto.
      Jest wygodny, ma duzo miejsca z przodu i dobra widocznosc we
      wszystkie strony. Silnik 1.1 wystarcza na miasto i jest oszczedny.
    • aneta362 Re: damski samochód 02.10.07, 20:48
      niestety iberia ma rację, daruj sobie te niby "damskie" samochody, kup sobie np
      bmw coupe 3, 10 letnie jest tanie, a przezyje niejedno nowe autko, większymi
      lepiej sie jeżdzi
      • maxrafal [...] 03.10.07, 10:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kopytniak1 Re: damski samochód 02.10.07, 22:07
      bosh! kobieto!!! ręce opadają jak się to czyta!!! Wkurza mnie określenie damski
      samochód - ja lubie po prostu porządne i szybkie samochody. Jeżdzę zazwyczaj
      Scorpio lift 2,9 cosworth :)
      To jest klasa sama w sobie. I mieszczę sie wszędzie.
      szczerze mówiąc to bała był się jakiegoś małego badziewia w stylu corsy czy micry.
      pozdrawiam,
      • lospablos20 od micry to ty sie odwal.... 03.10.07, 01:09
        bo K11 1.3 po Tuningu wciaga niejednego buraczka w vectrze, astrze
        itp. a takim krówskiem jak coshwort, mułowate toto, oggromne,
        problemy z parkowaniem..nigdy forda, ford gowno wort..znasz li takie
        przyslowie. to jest dopiero badziewie i szajs. japonskie auta rulezzz
        • psi-arz Nie kupuj żadnego ! 03.10.07, 11:33
          Kobieta w samochodzie jest gorsza od małpy z brzytwą !
        • iberia.pl Re: od micry to ty sie odwal.... 04.10.07, 11:10
          lospablos20 napisał:

          > bo K11 1.3 po Tuningu wciaga niejednego buraczka w vectrze, astrze
          > itp. a takim krówskiem jak coshwort, mułowate toto, oggromne,
          > problemy z parkowaniem..


          no moj drogi skoro to taki problem dla ciebie zaparkowac takim autem-
          w sumie niezbyt wielkim to wspolczuje, moze spadaj do swojej micry :-
          DDDDD

          >nigdy forda, ford gowno wort..znasz li takie
          > przyslowie.

          nie kazda morda pasuje do forda :-D

          >to jest dopiero badziewie i szajs.

          jakis argument czy tylko takie tam kwekanie?

          >japonskie auta rulezzzi wszystko jasne :-DDDD
          • zgryzliwy1 samokrtyka iberi 05.10.07, 02:17
            iberia.pl napisała:

            > >nigdy forda, ford gowno wort..znasz li takie
            > > przyslowie.

            > nie kazda morda pasuje do forda

            fiu fiu co za samokrytyka
            • iberia.pl Re: samokrtyka zgrzyliwego 05.10.07, 07:09
              zgryzliwy1 napisał:

              > > nie kazda morda pasuje do forda
              >
              > fiu fiu co za samokrytyka
              >
              niedoczekanie twoje....
              • zgryzliwy1 Re: samokrtyka zgrzyliwego 06.10.07, 01:29
                iberia.pl napisała:

                > > > nie kazda morda pasuje do forda

                > > fiu fiu co za samokrytyka

                > niedoczekanie twoje....

                za pozno, sama wpadlas we wlasne sidla
                to ty pisalas ze nie kazda morda pasuje do forda i to ty masz forda
                • iberia.pl Re: samokrtyka zgrzyliwego 06.10.07, 11:15
                  zgryzliwy1 napisał:


                  > za pozno, sama wpadlas we wlasne sidla
                  ??-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                  > to ty pisalas ze nie kazda morda pasuje do forda i to ty masz forda
                  naprawde ja tak napisalam?A zastanwo sie przez moment dlaczego?I
                  tyle w temacie.EOT.
                  • zgryzliwy1 Re: samokrtyka zgrzyliwego 10.10.07, 00:53
                    iberia.pl napisała:

                    > > to ty pisalas ze nie kazda morda pasuje do forda i to ty masz
                    > > forda

                    > naprawde ja tak napisalam?

                    skleroza ?

                    > A zastanwo sie przez moment dlaczego?

                    dlaczego ? a co mnie obchodza twoje motywy
                    a moze sama nie wiesz i stad to pytanie ?
                    • iberia.pl nie karmie trolla, n/t 10.10.07, 10:53

                      • koneser24 nie uprawiam sexu, n/t 10.10.07, 12:56
      • pocieszne Re: damski samochód 04.10.07, 01:09
        kopytniak1 napisała:

        > bosh! kobieto!!! ręce opadają jak się to czyta!!!

        Proponuje czytac zawsze z opuszczonymi rekami, to nie opadna.

        > .....ja lubie po prostu porządne i szybkie samochody.

        Myslisz ze to obchodzi truskawke ( i nas ), co Ty lubisz ?

        > szczerze mówiąc to bała był się jakiegoś małego badziewia w stylu
        > corsy czy micry

        Nie martw sie, sa tacy co sie nawet myszki boja :-)
    • al9 czym jeżdzą kobiety które znam 04.10.07, 10:34
      Dyrekcja - MB klasy A
      wspólnik - nissan kaszkaj
      siostra - bmw 5
      szwagierka - passat
      sąsiadka - jeep wrangler
      druga sąsiadka - nissan terrano
      koleżanki - honda accord kombi, rover 75, MB klasa E

      od wszystkich tych aut mój civ jest mniejszy :-(

      Krótko mówiąc - pogłoski jakoby Panie jeździły małymi autami są
      przesadzone....
      Pozdr
      al
    • truskawska Re: damski samochód 06.10.07, 11:40
      Dziękuję tym, którzy życzliwie poradzili. Nie znam się na
      samochodach, nie mam też prywatnego eksperta, a wiem, jakie są moje
      oczekiwania wzgledem samochodu, więc zapytalam Was. Dziękuję.

      Przykre jest, że tak wiele postów zawiera kpiny, drwiny i obraźliwe
      słowa. Tak jest na każdym forum, z tego co widzę. Ale kultura to
      jednak jest pewna wartość, warto być jej wiernym. Gdyby logowanie
      się było równoznaczne z podaniem imienia i nazwiska, na pewno
      proporcje postów kulturalnych i kulturalnych byłyby zupełnie inne.
    • lisia55 Re: damski samochód 07.10.07, 23:29
      A ja mam Jeep Cherooke
      2,8 CRD 163 KM
      Baaardzo kobiecy.
      Faceci sikają w majtki jak mnie widzą w tym autku.
      Mam nadzieję ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja