Dodaj do ulubionych

Samochód nalężacy do firmy-sprzedaż

IP: *.acn.pl 15.07.03, 09:22
Mam samochód który oficjalnie nalezy do mojej firmy, no ale jest mój. Chcę
go teraz sprzedać i chciałam się zapytać czy jest jakaś róznica jak
sprzedaje firma a osoba fizyczna ? Cena ? Stosunek komisów itp. itd.

Samochód ma rok produkcji 2002, 8.000 km na liczniku, i jest raczej z tych
droższych ? No i jest bez kratki, tj. zwykły osobowy bez homologacji
ciężarowej.

Dzięki
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Samochód nalężacy do firmy-sprzedaż 15.07.03, 09:45
      To jest proste. zamiast sporządzania umowy wystawiasz fakture VAT i wprowadzasz
      w ksiegi jako przychod wartosc dokonanej do momentu sprzedazy amortyzacji-
      chyba ze sprzedasz taniej, ale w twoim przypadku (samochod 2002r) to raczej nie
      ma miejsca. tyle jesli chodzi o PIT/CIT natomiast co do vat-u w przypadku auta
      osobowego to nie jestem zorientowany na tyle dobrze aby udzielac porad bo bym
      tylko namieszal (orientuje sie jak to jest przy ciezarowce- przy osobowym jest
      kapke inaczej- tyle wiem)
      • Gość: agatka_s Re: Samochód nalężacy do firmy-sprzedaż IP: *.acn.pl 15.07.03, 09:54
        Dzieki,

        Nie tyle mi chodziło o samą transakcję w sensie jej logistyki, bo to
        rzeczywiście jest raczej proste, poza tym zajmie sie tym księgowa i mnie to
        mniej interesuje. Bardziej chodzi mi o to jak samochody od firm się
        sprzedają (w sensie popytu/ ceny/ łatwości dokonania takiej operacji). W
        moim przypadku wchodzi tylko np. transakcja przelewem bankowym (bo firma nie
        ma kasy fiskalnej więc nie może przyjać gotówki) zastanawiam się czy to jakoś
        nie ma wpływu, wiem też, że panuje opinia, że samochody służbowe są
        zajeżdzane, więc ich cena też bywa mniejsza (ale mój nie był bo przez rok
        wyjeździłam tylko 8.000 km). O to mi chodzi, dzieki.
        • mrzagi01 Re: Samochód nalężacy do firmy-sprzedaż 15.07.03, 10:09
          Gość portalu: agatka_s napisał(a):

          > Dzieki,
          >
          > Nie tyle mi chodziło o samą transakcję w sensie jej logistyki, bo to
          > rzeczywiście jest raczej proste, poza tym zajmie sie tym księgowa i mnie to
          > mniej interesuje. Bardziej chodzi mi o to jak samochody od firm się
          > sprzedają (w sensie popytu/ ceny/ łatwości dokonania takiej operacji). W
          > moim przypadku wchodzi tylko np. transakcja przelewem bankowym (bo firma nie
          > ma kasy fiskalnej więc nie może przyjać gotówki)

          ????? A co to ma do rzeczy? przecież sprzedaż zostanie zewidencjonowana fakturą.
          a nawet jezeli sie upierasz przy przelewie, to dla porzadnego komisu nie
          powinno to byc problemem- raczej same plusy takiego rozwiazania.

          zastanawiam się czy to jakoś
          > nie ma wpływu, wiem też, że panuje opinia, że samochody służbowe są
          > zajeżdzane, więc ich cena też bywa mniejsza (ale mój nie był bo przez rok
          > wyjeździłam tylko 8.000 km). O to mi chodzi, dzieki.

          jezeli samochod ma 8 tys przebiegu to tyle ma i czesc. niby jak mialby byc
          zajezdzony. gdyby mial nie 1 rok a 10 lat i nie 8 a 800000 km to inna sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka