Dodaj do ulubionych

problem z zapaleniem

05.10.07, 17:03
podczas próby wjazdu na krawężnik samochód mi zgasł (2.0 disel), możliwe że
jechałem zbyt szybko około 15 km/h, ale krawężnik nie był wysoki. Skoro silnik
nie chodził postanowiłem go zapalić i tu niespodzianka, nie chce zapalić tak
jakby nie dostawał paliwa, albo rozrusznik nie mógł obrócić. Wyjąłem kluczyk i
wysiadłem żeby zobaczyć co się stało, ale nic niepokojącego nie widziałem,
jedynie to że samochód był trochę przechylony z powodu nierównego terenu, a
więc pchnąłem go 0,5 m do tyłu żeby sie wyprostował, zaglądałem też pod maskę
bo wiem że niektóre samochody maja coś takiego jak wyłącznik wstrząsowy ale
nie znalazłem (i tu pytanie czy mazda 323 disel z 1999 ma taki wyłącznik?),
postanowiłem spróbować jeszcze raz włożyłem kluczyk , przekręciłem i zapalił
normalnie. Nie mam pojęcia co mogło sie stać, ale czy powinienem sie tym
niepokoić, czy mam normalnie jeździć ?
Obserwuj wątek
    • conveyor Re: problem z zapaleniem 05.10.07, 21:04
      A ile miales paliwa w zbiorniku?
    • robert888 dokręć klemy w akumulatorze 05.10.07, 21:42
    • lenczna Re: problem z zapaleniem 05.10.07, 22:18
      paliwa było ponad pół baku około 30 litrów, akumulator sprawdzę ale nie wydaje
      mi się żeby to było to ponieważ prąd normalnie był.
      • wujaszek_joe Re: problem z zapaleniem 05.10.07, 22:49
        ciekawe czy jak w pracującym silniku (nieważne nawet czy diesla) odłączę
        akumulator to zgaśnie? a jesli tak to czemu?

        prąd jest, jak wiadomo zmienny, nawet gdy w aucie jest stały.
        potrafia wyrabiać takie harce że nigdy nie wpadniesz na to że to prąd winien.
        • crannmer Re: problem z zapaleniem 05.10.07, 23:16
          wujaszek_joe napisał:

          > ciekawe czy jak w pracującym silniku (nieważne nawet czy diesla)
          > odłączę akumulator to zgaśnie? a jesli tak to czemu?

          Alternator do zapewnienia wlasciwego zasilania instalacji potrzebuje jeszcze
          pewnej pojemnosci. Standardowo jest nia akumulator, choc wlasciwie nawet spory
          kondensator (np. 1 F) by pewnie na poczatek wystarczyl.

          Wahania napiecia bez akumulatora prowadza do bledow w pracy elektroniki zaplonu
          i wtrysku, a wiec do zatrzymania silnika.

          BTW w starszych dieslach z mechanicznym sterowaniem pompy wtryskowej i bez
          elektrozaworu odcinajacego paliwo po zapaleniu silnika mozna cala elektryke
          odlczyc. Silnik bedzie pracowal az do wyczerpania paliwa.

          MfG
          C.
          And a bit of augmentation is a serious temptation
          • robert888 w moim benzyniaku po odłączeniu akumulatora silnik 10.10.07, 18:28
            zgłupiał i zawył obrotami.
    • conveyor Re: problem z zapaleniem 10.10.07, 16:44
      Te klemy to jednak sprawdz. Jak sa luzne, to kontrolki beda swiecic ale rozrusznik nie obroci silnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka