31.10.07, 20:12
lekko sie rozczule.
szukam drugiego auta. myslalem o kompakcie ale wszelkie opinie
wskazuje ze mini rewelacyjnie jezdzi. wiec udalem sie do salonu bmw
gdzie sprzedaja uzywane autka. mila pani mnie przywitala i po
krotkiej wymianie zdan zaprowadzila do sprzedawcy uzywek. mily
poczatek. mowie ze jestem laikiem (jestem fanem motoryzacji i wiem o
autach sporo - zanim kupie duzo czytam i chodze po roznych salonach)
i szukam uzywanego mini rozmawialo sie milo do czasu jak zapytal ile
mam pieniedzy - powiedzialem ze chce przeznaczyc 60 - 70 tys.
wspomnial ze maja mini ale za 90 tys. i na tym romowa praktycznie
sie skonczyla. swoim zachowaniem dal mi do zrozumienia ze jestem
biedny i nawet nie zaproponowal mi aby obejrzec to autko.
przyznam ze i tak kupie mini. a gdyby wspomnial o kredycie na 20
tys. to bym wzial to autko nawet dzis (jestem zdecydowany na zakup).
pyt. czy jesli ktos pracuje w salonie bmw to wydaje mu sie ze jest
niewiadomo kim? dla mnie to taki sam sprzedawca jak pani na
straganie ze skarpetkami - tylko jej bardziej zalezy na kliencie.
salon bmw we wroclawiu. sprawdzie sami
Obserwuj wątek
    • programistajava Re: salon bmw 31.10.07, 23:15
      A to teraz pracuje w salonach? Wiekszosc z łapanki za głodowe pensje bez cienia
      znajomosci lub checi w temacie obsługi klienta. Olej ich i tyle.
    • 0skar Re: salon bmw 31.10.07, 23:25
      Nie puść tego płazem, koniecznie napisz do centrali BMW jak traktuje
      się potencjalnego klienta. Pamiętasz nazwisko tego patafiana? Nie
      zapomnij podać tego w raporcie. Tylko świadomi konsumenci mogą
      wpłynąć na jakość usług. Powodzenia!
      • literka_m Re: salon bmw 01.11.07, 09:24
        >>to wydaje mu sie ze jest
        >>niewiadomo kim?

        ja mam wrazenie, ze jest dokladnie odwrotnie. to tobie sie wydaje, ze jak masz
        70 tys i chcesz kupic uzywke mini to jestes niewiadomo kim.
        prosta sprawa, ty mowisz ze masz 70 tysiow a gosciu cie informuje, ze ma auto
        ale za 90 tys. i o co chodzi ? mial cie poglaskac po glowie, albo powiedziec, ze
        jest mu przykro ? przeciez to teraz na ciebie olej, zeby powiedziec, czy cie t
        oferta interesuje czy nie.
        na cholere gosc ma strzepic jezyk skoro NIE MA AUTA ktore cie interesuje
        • kozaki_wiesi Re: salon bmw 01.11.07, 11:10
          Naprawdę wypuściłabyś z salonu gościa, który jest zdecydowany kupić
          samochód za 90 i brakuje mu zaledwie 20tys?? Naprawdę nie żartujesz?
          Nie zaproponowałabyś mu kredytu w wysokości 20tys.?
    • robert888 jedni uważają sie za lepszych bo pracuja w salonie 01.11.07, 14:30
      bmw a inni uważaja za podludzi np. tych co sprzedaja skarpetki na
      straganach. Tak juz zycie się toczy he he.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka