Dodaj do ulubionych

zapieczone śruby w kole

13.11.07, 13:50
Mam problem, zapiekly mi sie sruby w kole ze nie mozna ich odkręcic,
spryskiwalam je odrdzewiaczem i tez nie chcialy za cholere
puscić.Interesuje mnie pomoc ale nie takiego typu< pojedz do
wulkanizacji>
Obserwuj wątek
    • pitz Re: zapieczone śruby w kole 13.11.07, 14:31
      deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4667337.html
      • aniasmo Re: zapieczone śruby w kole 13.11.07, 14:34
        no tak pomogl mi koles jak cholera
    • lorneta.i.meduza Re: zapieczone śruby w kole 13.11.07, 15:06
      Przejedź się kawałek "na hamulcu" żeby rozgrzać piastę/bęben,
      potem polej śrubę pepsi (tak, tak pepsi) i szybko kluczem
      z przedłużką w lewo-prawo-lewo-prawo może się poluzuje.
      Można jeszcze puknąć centralnie młotkiem w śrubę i dalej próbować
      odkręcić.
      Jak nie pójdzie, to....już sam nie wiem co poradzić kobiecie :))
      • loyezoo Re: zapieczone śruby w kole 13.11.07, 18:44
        Akurat porada podjedź do wulkanizacji jest na miejscu bo jeżeli
        jesteś kobietą to za poluzowanie śrub nie wezmą złotówki.Inaczej
        warto mieć bardzo dobry klucz i zrobić "przedłużkę" z jakiejś rury
        tylko wtedy nie odkręcać na siłę tylko "zerwać" (oczywiście zerwać
        jak zaznaczyłem w przenośni,po prostu silnie szarpnąć)
        • dewulot1 Zerwac to sie mozna z lozka albo ze smyczy 13.11.07, 22:47
          Jak zalozysz przedluzke i szarpniesz to masz gwarantowane ze cos
          zerwiesz, wlacznie ze swoim wlasnym sciegnem. Jak juz koniecznie
          chcesz ta srube tak odkrecac to zwiekszaj sile powoli i z wyczuciem.
          Jest wtedy szansa ze wyczujesz moment ze sila nie narasta
          proporcjonalnie, a sruba i tak sie nie zaczela krecic. Tak jest
          zazwyczaj w momencie kiedy rogi na srubie zaczynaja "plynac" i
          mozesz jeszcze przerwac probe.
    • lopi1 Re: zapieczone śruby w kole 13.11.07, 21:39
      Nie sadze, zeby sie zapiekly, pewnie wymienilas kola na wiosne i koledzy
      "oponiarze" przykrecili kołka na maksa. Wiekszosc z nich pewni e nie slyszala o
      kluczu dynamometrycznym i przykreceniu odpowiednim momentem. Dlatego jesli
      chcesz odkrecic sama, to dobry klucz, by nie zjechac łba sruby i przedluzka,
      typu rurka. Z wyczuciem, by nie zerwac gwintu. Na twoim jednak miejscu
      podjechalbym to tych patafianow, ktorzy to zakrecili przy ostatniej wymianie.
      Jest mozliwe, ze mogli zle wkrecic sruby (przynajmniej czesc z nich), stosuja te
      pneumatyczne wkretarki, nie czuja wtedy czy dobrze wkrecaja czy nie, gwint ulega
      uszkodzeniu a w krancowym przypadku zerwaniu.
      • galaxia Re: zapieczone śruby w kole 18.11.07, 19:02
        Niestety większośc palantów paprających się w tym popapranym kraju samochodoami
        nie słyszała o kluczu dynamometrycznym ani o spraeju miedzianym ani o smarowaniu
        stożków śrub.
    • dewulot1 Re: zapieczone śruby w kole 13.11.07, 22:33
      Sluchajac tych rad tylko zaokraglisz leb na srubie i wtedy na pewno
      bedzie po ptakach. Pojedz do najblizszego wulkanizatora i powiedz ze
      poprzedni wulkanizator dokrecil za mocno i nie mozesz odkrecic
      normalnym kluczem. On te sruby z latwoscia poluzuje kluczem
      impaktowym. Jego klucz jest zrobiony z wieksza dokladnoscia niz Twoj
      (nie ma luzu miedzy kluczem a nakretka), jest duzo twardszy i dziala
      z wieksza sila. Poza tym jak wulkanizator cos urwie to mozesz
      powiedziec zobacz cos pan zrobil i on to naprawi. A jak urwiesz
      srube sama i poskarzysz sie koledze lorneta z meduza (tego od pepsi-
      coli) to on niestety nic Ci nie naprawi.
      Ja unikam takich przygod w ten sposob ze zdejmuje kola i zawoze
      drugim samochodem do wulkanizatora do zmiany opon, po czym kola
      przywoze i zakladam sam przy pomocy specjalnego smaru przeciw
      zapiekaniu srub, i przede wszystkim uzywajac klucza
      dynamometrycznego.
      • romantic5 Re: zapieczone śruby w kole 14.11.07, 12:29
        Prawidlowo robi tak - zaloz klucz i kopnij mocno klucz do dolu (ile
        masz sil!) Urwac srube trzeba wielkiej(!) przedluznicy. Pluzuje sie
        na 95%. Jezeli nie, pozyc klucz krzyzowy do kol i wez do pomocy
        normalnego chlopaka. O zrobi to w pare sekund.
      • lorneta.i.meduza Re: zapieczone śruby w kole 14.11.07, 18:10
        cyt: "A jak urwiesz srube sama i poskarzysz sie koledze lorneta z
        meduza (tego od pepsi-coli) to on niestety nic Ci nie naprawi."

        Spokojna głowa, lorneta.i.meduza nie takim urwanym śrubkom dawał radę

        Kobieta pisze, że nie może odkręcić koła, a ty piszesz jak to fajnie
        wozić zdjęte koła do wymiany opon.
        Spytam jeszcze - tak przy okazji - kumple nie śmieją się z tego
        klucza dynamometrycznego ???
        • dewulot1 Re: zapieczone śruby w kole 14.11.07, 20:41
          > Spytam jeszcze - tak przy okazji - kumple nie śmieją się z tego
          > klucza dynamometrycznego ???

          Raz sie smieli ale dostali w pale tym kluczem i juz sie nie smieja.

          Wole sobie sam robic niektore rzeczy przy samochodzie, zamiast dawac
          komus zeby mi go polewal Pepsi-Cola i uzywal rurek-przedluzek.

          > Kobieta pisze, że nie może odkręcić koła, a ty piszesz jak to
          fajnie
          > wozić zdjęte koła do wymiany opon.

          Najpierw jej powiedzialem co ma zrobic, wiec lorneta nie marudz.
      • galaxia Re: zapieczone śruby w kole 18.11.07, 19:04
        Mój mąż robi tak samo. Kupa roboty ale przynajmniej progi nie są pozaginane i
        śruby niezapieczone.
    • extremefunny Re: zapieczone śruby w kole 14.11.07, 12:48
      Już widzę taką scenę gdy majster naprawia to co zepsuł.Nie
      rozśmieszaj mnie.Najszybciej to na propozycję wykręcenia urwanej
      śruby to wsadzi ci w cztery litery ten klucz i zakręci.Po wieeelu
      latach jeżdżenia samochodem i odwiedzeniu wieeelu warsztatów jakoś
      tego nie widzałem nigdy.Z zasady majster ogranicza się do
      stwierdzenia o k..... zj.... ło sie.
      • lopi1 Re: zapieczone śruby w kole 14.11.07, 21:31
        Jak widzi taka pierdołę to ma cie w nosie. Raz gosc zerwal mi gwint. Grzecznie
        mnie poprosil bym pojechal do mechaniora i przyjechal z rachunkiem. Zaplacil co
        do zlotowki.
    • xyxyxyx Re: zapieczone śruby w kole 15.11.07, 19:38
      Weź odpowiedni klucz najlepiej płasko-oczkowy do tego młotek,
      1 załóż oczko
      2 z wyczuciem uderzaj młotkiem
      jeśli nie idzie:
      a) uderz w nakrętkę z kilku stron i ponów punkt 2
      b) uderzaj mocniej lub weź większy młotek
      ewentualnie użyj jakiegoś odrdzewiacza

      jeśli założysz za długą przedłużkę na klucz to możesz ukręcić śrubę, w co
      jednak wątpię.
      Najłatwiej jednak będzie gdy pojedziesz do jakiegoś punktu wymiany opon gdzie
      odkręcą Tobie koła kluczem pneumatycznym.

      Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka