dr.uid
31.07.03, 19:25
Ostatno wracaja znad Zalewu Zegrzynskiego w co drugim samochodzie zauwazylem
psia glowe wystajaca przez uchylona szybe. Byl wsrod nich i Merrcedes i
Toyoda Land Cruiser (z kratka) i inne nieposlednie fury. Ja nie wiem, ale czy
ludzie w Polsce juz do konca zglupieli? Czy taki zblazowany nowobogacki nie
zdaje sobie sprawy, ze w razie wypadku, ba, nawet ostrego hamowania taki
zwierz po prostu wylatuje przez okno wprost pod kola nadjezdzajacego TIR'a?
Ja nie wiem, ale czy taki debil jeden z drugim chce sie pochwalic wszem i
wobec, ze jaki to z niego wpanialy czlowiek, bo ma psa i tak o niego dba, ze
nawet wozi go swej furze? Ja na takie tanie chwyty nie dam sie nabrac.