Dodaj do ulubionych

Psia morda za oknem

31.07.03, 19:25
Ostatno wracaja znad Zalewu Zegrzynskiego w co drugim samochodzie zauwazylem
psia glowe wystajaca przez uchylona szybe. Byl wsrod nich i Merrcedes i
Toyoda Land Cruiser (z kratka) i inne nieposlednie fury. Ja nie wiem, ale czy
ludzie w Polsce juz do konca zglupieli? Czy taki zblazowany nowobogacki nie
zdaje sobie sprawy, ze w razie wypadku, ba, nawet ostrego hamowania taki
zwierz po prostu wylatuje przez okno wprost pod kola nadjezdzajacego TIR'a?
Ja nie wiem, ale czy taki debil jeden z drugim chce sie pochwalic wszem i
wobec, ze jaki to z niego wpanialy czlowiek, bo ma psa i tak o niego dba, ze
nawet wozi go swej furze? Ja na takie tanie chwyty nie dam sie nabrac.
Obserwuj wątek
    • Gość: FanHamasu Re: Psia morda za oknem IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 19:33
      Przy okazji kawał. Czym różni się przejechany pies od przejechanego żyda?
      Przed przejechanym psem widać ślady hamowania:)
      • sondra FanHamasu 31.07.03, 19:38
        Juz kliknelam zeby admin to wykasowal. Dobrze by bylo, zeby wiecej osob to
        zrobilo.
        • Gość: FanHamasu Re: Sondra IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 21:27
          sondra napisała:

          > Juz kliknelam zeby admin to wykasowal. Dobrze by bylo, zeby wiecej osob to
          > zrobilo.

          Dobrze by było żeby ciebie wykasowali żydowska suko !!!!!!

          • Gość: hip Re: Sondra IP: *.pgi.waw.pl 01.08.03, 09:13
            Gość portalu: FanHamasu napisał(a):

            > Dobrze by było żeby ciebie wykasowali żydowska suko !!!!!!

            hip: daj sobie spokój człowieku! (człowieku????)
        • Gość: bocian kliknąłem IP: 213.76.133.* 01.08.03, 08:17
          Wszelkie obiawy nie tolerancji a zwłaszcza oparte na rasiźmie świadczą o
          sporym niedorozwinięciu umysłowym.

          Po tym gościu to widać... (a dokładnie po jego kretyńskich tekstach)
      • Gość: ja Re: Psia morda za oknem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 00:34
        jestes parodia czlowieka kmiocie
    • Gość: RafałGTV Re: Psia morda za oknem IP: *.int.warszawa.sint.pl 31.07.03, 20:11
      No tak ,
      To fragment głębszego zjawiska socjologicznego pt. "Pies i jego pan/pańcia"
      Nie ma co się dziwić , że cały brzeg zalewu obsrany równo.... Podobnie jak
      wszystkie parki w mieście.
    • greenblack Re: Psia morda za oknem 31.07.03, 20:51
      dr.uid napisał:

      > Ostatno wracaja znad Zalewu Zegrzynskiego w co drugim samochodzie zauwazylem
      > psia glowe wystajaca przez uchylona szybe. Byl wsrod nich i Merrcedes i
      > Toyoda Land Cruiser (z kratka) i inne nieposlednie fury. Ja nie wiem, ale czy
      > ludzie w Polsce juz do konca zglupieli? Czy taki zblazowany nowobogacki nie
      > zdaje sobie sprawy, ze w razie wypadku, ba, nawet ostrego hamowania taki
      > zwierz po prostu wylatuje przez okno wprost pod kola nadjezdzajacego TIR'a?

      Ni tyle wylatuje przez okno, co, jeśli pies jest spory, miażdży swojego pana. I
      jak pies w oknie ma się do używania klimatyzacji?


      Pozdrawiam

      PS. Nie mam psa i bardzo dobrze mi z tym.
    • Gość: verte Re: Psia morda za oknem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.03, 23:43
      dr.uid napisał:

      > Ostatno wracaja znad Zalewu Zegrzynskiego w co drugim samochodzie zauwazylem
      > psia glowe wystajaca przez uchylona szybe. Byl wsrod nich i Merrcedes i
      > Toyoda Land Cruiser (z kratka) i inne nieposlednie fury. Ja nie wiem, ale czy
      > ludzie w Polsce juz do konca zglupieli? Czy taki zblazowany nowobogacki nie
      > zdaje sobie sprawy, ze w razie wypadku, ba, nawet ostrego hamowania taki
      > zwierz po prostu wylatuje przez okno wprost pod kola nadjezdzajacego TIR'a?
      > Ja nie wiem, ale czy taki debil jeden z drugim chce sie pochwalic wszem i
      > wobec, ze jaki to z niego wpanialy czlowiek, bo ma psa i tak o niego dba, ze
      > nawet wozi go swej furze? Ja na takie tanie chwyty nie dam sie nabrac.
      >


      A co byś chciał dr.uidku że by przypinali psy pasami,wozili w klatkach a może
      usypiali na czas podróży.Pewnie cie jakiś piesek pogryzł w dzieciństwie i stąd
      problemy teraz.
      • Gość: Dennis Re: Psia morda za oknem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.03, 23:50
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > A co byś chciał dr.uidku że by przypinali psy pasami,wozili w klatkach a może
        > usypiali na czas podróży.Pewnie cie jakiś piesek pogryzł w dzieciństwie i
        stąd
        > problemy teraz.

        Jak ktoś się już zdecydował na psa i na zabieranie go w podróże samochodowe, to
        powinien wiedzieć jak go bezpiecznie przewozić.
        • Gość: verte Re: Psia morda za oknem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 00:01
          Gość portalu: Dennis napisał(a):

          .
          >
          > Jak ktoś się już zdecydował na psa i na zabieranie go w podróże samochodowe,
          to
          >
          > powinien wiedzieć jak go bezpiecznie przewozić.


          To znaczy jak,oświeć mnie proszę.
          • Gość: Dennis Re: Psia morda za oknem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 00:11
            Najlepiej w bagażniku, przypiętego odpowiednimi szelkami, na miękkim posłaniu
            (albo w budzie odpowiednio przystosowanej do transportowania psa).
            Jestem ciekaw tylko czemu policja nie reaguje na wożenie psa "luzem".
            • Gość: Dennis Re: Psia morda za oknem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 00:43
              Oczywiście pisząc o bagażniku miałem na myśli samochody kombi :-)
              W sedanach na tylnym siedzeniu w odpowiednich szelkach.
      • toobee Re: Psia morda za oknem 01.08.03, 19:40
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > dr.uid napisał:
        >
        > > Ostatno wracaja znad Zalewu Zegrzynskiego w co drugim samochodzie zauwazyl
        > em
        > > psia glowe wystajaca przez uchylona szybe. Byl wsrod nich i Merrcedes i
        > > Toyoda Land Cruiser (z kratka) i inne nieposlednie fury. Ja nie wiem, ale
        > czy
        > > ludzie w Polsce juz do konca zglupieli? Czy taki zblazowany nowobogacki ni
        > e
        > > zdaje sobie sprawy, ze w razie wypadku, ba, nawet ostrego hamowania taki
        > > zwierz po prostu wylatuje przez okno wprost pod kola nadjezdzajacego TIR'a
        > ?
        > > Ja nie wiem, ale czy taki debil jeden z drugim chce sie pochwalic wszem i
        > > wobec, ze jaki to z niego wpanialy czlowiek, bo ma psa i tak o niego dba,
        > ze
        > > nawet wozi go swej furze? Ja na takie tanie chwyty nie dam sie nabrac.
        > >
        >
        >
        > A co byś chciał dr.uidku że by przypinali psy pasami,wozili w klatkach a może
        > usypiali na czas podróży.Pewnie cie jakiś piesek pogryzł w dzieciństwie i
        stąd
        > problemy teraz.


        Usypiać się powinno właścicieli psów, nim się nimi stali!!!!
        • Gość: verte Re: Psia morda za oknem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 21:38
          toobee napisała:


          >
          > Usypiać się powinno właścicieli psów, nim się nimi stali!!!!


          Jak czytam takie teksty to zastanawiam się czy twoi rodzice nie byli czasem
          rodzenstwem.
    • Gość: bocian Re: Psia morda za oknem IP: 213.76.133.* 01.08.03, 08:24
      Oczywiscie ze to głupota pod każdym wymienionym wyżej względem . Ale znajac
      przypadki jeżdżenia z psem sredniej wielkosci na tylnym siedzeniu wiem ze
      pies nie powinien wystawiać głowy na zewnątrz bo moze bardzo łatwo dostać
      zapalenia uszu, spojówek, lub innych chorób laryngologicznych. Pomijając
      przypadek małych kamieni spod kół samochodu.
      Czemu Ci walściciele nie probowali wystawiać twarzy dzieci czy wąłsnych na
      zewnatrz podczas jazdy?
      Pzdr
    • Gość: jacek oczy na wierzchu IP: 217.146.135.* 01.08.03, 09:10
      Powiedzmy, ze niemcy sie raczej stosuja do przepisow o przewozie zwierzat
      (klatki, schelki itp). Modne sa tez male przyczepy. I ja w tej sprawie wlasnie.
      Jakis rok temu, na autostradzie, gdzie sam wyciskajac pod lekka gore max. z
      silnika zostalem wyprzedzony przez BMW 7-ke z szacunkowa predkoscia km/h.
      W sumie nic dziwnego, gdyby nie tak malutka przyczepka na jego haku.
      Przeciwlegla do haka sciana byla z kratki drucianej, tak, ze bylo tego psa -
      nieszczesnika widac. Podcisnienie wyciagnelo mu uszy przez druty na zewnatrz a
      i oczy mial tak jakby troche na wierzchu ( to byl cocker spaniel).
      Pies najepszym przyjacielem czlowieka, a czlowiek...

      pozdr jacek
      • Gość: Żulis Re: oczy na wierzchu IP: 217.8.186.* 01.08.03, 12:12
        Najchętniej w miejsce tego biednego psa posadziłbym jego właściciela, może i
        jego uszy by wustawały przez tylną kratke i oczy wychodziły na zewnątrz. Co do
        przeworzenia zwierząt to powinno sie je zabezpieczać przed konsekwencjami
        ewentualnych nieprzewidzianych sytuacji drogowych. Jeśli sami zapinamy pasy,
        dzieci wsadzamy w specjalne foteliji to i psa, który zazwyczaj też bywa
        członkiem rodziny, tylko innego gatunku, powinno sie należycie zabezpieczać.
        Mój pies jeżdzi w specjalnych szelkach na tylnym siedzeniu, oczywiście by
        wolał, czy raczej wolała siedzieć z przodu. W trakcie jazdy mój syn siedzi w
        foteliku, a pies obok w szelkach. Miło, spokojnie i bezpiecznie. Czego więcej
        trzeba by spokojnie i bezpiecznie dojechać na weekendowy odpoczynek, czy wrócić
        do domu. Abstrahuję oczywiście od wariatów na drodze, nawiasem
        mówiąc "siódemce". Wszelkiej maści idiotów tam nie brak, z kratką czy bez. Za
        każdym razem coś się dzieje, ktoś kogoś usiłuje zabić przy pomocy własnego
        samochodu, czy może raczej pojazdu którym kieruje. Niestety jest coraz gorzej,
        a mogę to stwierdzić z własnego doświadczenia - ćwiczę wyjazdy na Mazury od
        wielu lat... Mam nadzieję, choć ta matką głupich, jak mówi przysłowie, że w
        końcu pojade kiedyś siódemką, w warunkach co nakmniej takich jakie panują od
        Warszawy do Płońska.
        Pozdrawiam,
        Żulis
    • Gość: kuzyn Re: Psia morda za oknem IP: *.fastres.net 01.08.03, 20:47
      dr.uid napisał:

      > Ostatno wracaja znad Zalewu Zegrzynskiego w co drugim samochodzie zauwazylem
      > psia glowe wystajaca przez uchylona szybe. Byl wsrod nich i Merrcedes i
      > Toyoda Land Cruiser (z kratka) i inne nieposlednie fury. Ja nie wiem, ale
      czy
      > ludzie w Polsce juz do konca zglupieli? Czy taki zblazowany nowobogacki nie
      > zdaje sobie sprawy, ze w razie wypadku, ba, nawet ostrego hamowania taki
      > zwierz po prostu wylatuje przez okno wprost pod kola nadjezdzajacego TIR'a?
      > Ja nie wiem, ale czy taki debil jeden z drugim chce sie pochwalic wszem i
      > wobec, ze jaki to z niego wpanialy czlowiek, bo ma psa i tak o niego dba, ze
      > nawet wozi go swej furze? Ja na takie tanie chwyty nie dam sie nabrac.
      >


      dr.uid............ty chamie!
      Specjalnie kupilem fure ze skora!
      Mojego misia(niestety realnego mamuta-60kg)musze wozic czasami w samochodzie...
      Czasami jak chcem zostawic te bydle w aucie to warczy,ale tak to jest ok.....
      Zreszta...........kto tak cie "przywita" w drzwiach jak on.............
      (czasami czuje sie jak Flinston)...............
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka