Gość: Stan IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 00:26 Potrzebuję kupić rozsądny, nieco większy samochód. Zacząłem zastanawiać się nad Leganzą. Niby prestiż zerowy, ale auto niedrogie i chyba bezstresowe. Co o tym myślicie? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Krzysiek Re: Warto kupić Leganzę? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 02:27 Ja bym nie kupil. Kup sobie bezstresowo dwuletnia lagune kombi i bedziesz mial fajny markowy samochod. W Dajewu sama nazwa mnie odstrasza. Widzialem ostatnio jakas legnze, farba ze zderzaka odpadala. A to ma byc ponoc samochod z wyzszej polki. Link Zgłoś
Gość: jurek Re: Warto kupić Leganzę? IP: *.wartsila-nsd.fi 14.07.01, 04:47 Prestiżem się nie przejmuj , bo to nie zależy od tego czym wozisz swój tyłek , tylko od tego co masz w głowie . Chyba że masz pusty łeb , wtedy dla poprawy samopoczucia "prestiżowy" samochód jest Ci niezbędny . Jedyne co odstrasza przed kupnem tego auta to niepewna przyszłość daewoo. Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Warto kupić Leganzę? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 16:49 Mój znajomy miał leganzę przez 3 lata i spisywała się bez zażutów, teraz ma lanosa sport. Leganza to nie jest duże auto tylko wielka krowa. Ja osobiście wybrał bym raczej Lagune. Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Warto kupić Leganzę? IP: 192.168.3.* / *.trzebinia.net 11.10.01, 16:59 Napisz jak kształtuje sie cena Leganzy względem konkurencji (klasa d).Osobiscie to chyba bym zaryzykował.Słyszałem,że ma dobry wypas,a jej silnik 2.0 nie jest mułowaty (czego nie da sie powiedzieć o większosci konkurentów) pozdro nara Link Zgłoś
Gość: POOL Re: Warto kupić Leganzę? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 21:52 Nie wiem jak z serwisem i awaryjnością, ale można kupić Leganzę poniżej 28000 pln, 3 letnią, po prostu taniocha. Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Warto kupić Leganzę? IP: 213.25.197.* 11.10.01, 22:52 Nie jeździłem osobiście Leganzą, ale wiem od znajomego, że dobrze się prowadzi (ale to brzmi w odniesieniu do auta) i jest wygodna. Prestiż to oczywiście żaden, ale też nie ma porównania z Lanosem... Uważam, że dobrze utrzymane auto 2-3 letnie po jakimś prezesie to dobra propozycja. Rok temu miałem okazje kupić 2 letnią Leganzę za 40 tys., podczas gdy nowa kosztowała prawie 80. Autem jeździła żona jednego z wojewódzkich oddziałów CPN. nie kupiłem i nie wiem czy dobrze zrobiłem. Zamiast nowej Leganzy wybrałbym Nubirę z tym samym silnikem 2.0. Znacznie tańsza, minimalnie mniejsza - no i lżejsza! Bankructwem Daweoo wcale bym się nie przejmował. Nikt nie zostawi na lodzie posiadaczy kilku milionów aut na świecie, kytóre trzeba serwisować. To doskonały interes, a z czesicami też nie będzie problemów, bo fabryka ma przecież zapasy i nowe auta, których jak się nie sprzeda, to się rozmontuje. Brać Daewoo, tylko zbijać cenę! Link Zgłoś